Kiwior doznał kontuzji na miesiąc przed startem baraży
FC Porto w poniedziałek wieczorem podejmowało przed własną publicznością Sporting CP. Spotkanie lidera z wiceliderem ligi dostarczyło wielu emocji zwłaszcza w końcówce meczu. Podopieczni Francesco Fariolego wypuścili zwycięstwo z rąk. Decydującego gola z rzutu karnego w doliczonym czasie gry zdobył Luis Suarez. W efekcie starcie zakończyło się remisem (1:1). W wyjściowej jedenastce Smoków zagrało dwóch Polaków – Jakub Kiwior i Jan Bednarek.
Niestety, ale jeden z nich nie dokończył spotkania. W 63. minucie z powodu kontuzji murawę opuścił Jakub Kiwior. Reprezentant Polski nie był w stanie kontynuować gry, przez co na boisku zastąpił go Thiago Silva. Na pierwszy rzut oka można było zauważyć, że obrońca trzyma się za mięsień dwugłowy uda. Na ten moment nie wiadomo, jak groźna jest kontuzja 25-latka. Więcej dowiemy się z pewnością, gdy piłkarz przejdzie szczegółowe badania.
Przypomnijmy, że Kiwior to kluczowy piłkarz reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni już w marcu zagrają w barażach o awans na Mistrzostwa Świata 2026. W przypadku nieobecności środkowego obrońcy FC Porto będzie to bardzo duże osłabienie dla kadry Jana Urbana.
Kiwior w tym sezonie imponuje formą w barwach FC Porto. Polak gra regularnie, zmieniając co jakiś czas pozycję ze stopera na lewego obrońcę. Łącznie wystąpił w 25 meczach we wszystkich rozgrywkach.









