Roberto Mancini
Roberto Mancini fot. Grzegorz Wajda

Mancini i Immobile czekają na wynik kolejnych testów na COVID-19

Roberto Mancini nie jest jedynym przedstawicielem reprezentacji Włoch wyczekującym negatywnego wyniku testu na obecność COVID-19. Ten sam cel ma Ciro Immobile. Przypomnijmy, że jutro wieczorem na MAPEI Stadium Squadra Azzurra zmierzy się z Polską w spotkaniu piątej kolejki Ligi Narodów UEFA.

Czytaj dalej…

Roberto Mancini przegapił ostatni mecz reprezentacji Włoch, w którym jego podopieczni pod dowództwem Alberico Ebaniego wygrali 4:0. W każdym razie selekcjoner Squadra Azzurra cały czas miał “kontakt z bazą”, będąc na telefonie z Gianlucą Viallim.

Mancini toczy prawdziwy wyścig z czasem. Wciąż nie wiadomo, czy opiekun reprezentacji Włoch będzie mógł prowadzić swoja drużyną zza linii bocznej. 55-latek nie jest jednak jedynym, który czeka z niecierpliwością na kolejny wynik testu związanego z koronawirusem.

Niecierpliwe wyczekiwanie

Ciro Immobile również oczekuje negatywnego testu. Jeśli tylko taki będzie miał, to według włoskich dziennikarzy zacznie niedzielne starcie w wyjściowym składzie Squadra Azzura. Obecność napastnika SS Lazio byłaby na rękę sztabu szkoleniowego reprezentacji Włoch. Tym bardziej że kontuzje wykluczyły z gry Moisea Keana oraz Pietro Pellegriego.

W związku z powyższym w trybie awaryjnym dowołany do drużyny został Stefano Okaka. Wpływ na to miał mieć fakt, że Andrea Belotti nie jest w 100 procentach sprawny.

W niedzielnym starciu prawdopodobnie nie zagra Leonardo Bonucci, narzekający na uraz mięśniowy. Defensor Juventusu FC ma być jednak gotowy do gry na bój z Holandią, który będzie miał miejsce w środku przyszłego tygodnia.

Komentarze