Eric Chelle chce zostać trenerem Realu Madryt
Real Madryt w ostatnich ośmiu miesiącach dwukrotnie zmieniał trenera. Najpierw zdecydowano się na rozstanie z Carlo Ancelottim, którego przed Klubowymi Mistrzostwami Świata zastąpił Xabi Alonso. Historia hiszpańskiego szkoleniowca z Królewskimi zakończyła się szybciej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. W styczniu tego roku został zwolniony, a zastąpił go Alvaro Arbeloa.
Obecny trener również nie może być pewien, że wytrzyma na stanowisku dłużej niż kilka miesięcy. Mimo krótkiego stażu media informowały już, że do roli szkoleniowca Los Blancos przymierzany jest m.in. Juergen Klopp czy Jose Mourinho.
Nieoczekiwanie chęć pracy z Realem Madryt wyraził Eric Chelle, czyli selekcjoner reprezentacji Nigerii. „Moje największe marzenie? Chcę zostać pierwszym afrykańskim trenerem w historii Realu Madryt” – powiedział w rozmowie z serwisem RMC Sport.
Eric Chelle to były reprezentant Mali oraz piłkarz takich klubów jak Valenciennes czy RC Lens. Karierę trenerską rozpoczął w 2014 roku od roli asystenta w zespole GS Consolat. Później pracował m.in. w FC Martigues, US Boulogne i MC Oran. W swoim CV ma także pracę z rodzimą reprezentacją w latach 2022-2024. Selekcjonerem reprezentacji Nigerii jest od stycznia 2025 roku.
Prawdę mówiąc, szanse na to, że Chelle zostanie trenerem Realu Madryt, są bardzo małe, a nawet znikome. Wypowiedź z ostatniego wywiadu pozostanie w sferze marzeń. Warto dodać, że Królewscy nie mieli nigdy afrykańskiego szkoleniowca.









