Karl poza zasięgiem Realu? Bayern zażyczy za niego fortuny
Lennart Karl w tym sezonie przebojem wdarł się do składu Bayernu Monachium. Wydawało się, że przez kontuzję Jamala Musiali drużyna będzie cierpieć, ale fenomenalny nastolatek znakomicie go zastąpił. Od początku kampanii uzbierał już siedem bramek oraz trzy asysty, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Nie ulega wątpliwościom, że to jeden z największych talentów świata. W wieku zaledwie 17 lat był w stanie potwierdzić swoje umiejętności na najwyższym europejskim poziomie.
Bayern ma wielkie plany wobec Karla. Jednocześnie jakiś czas temu zrobiło się o nim głośno w kontekście przyszłego transferu do Realu Madryt. Sam zainteresowany udzielił niefortunnej wypowiedzi, sugerując, że gigant z Santiago Bernabeu to jego wymarzony klub. Niezwłocznie wyjaśnił to z włodarzami niemieckiego hegemona, jednak niesmak pozostał. Kibice obawiają się, że będzie dążył do tego transferu.
W klubie panuje jednak duży spokój. Karl ma ważną umowę do połowy 2028 roku i już teraz trwają prace nad jej przedłużeniem. Real Madryt faktycznie ma go na radarach, ale zrealizowanie tego transferu graniczy z cudem.
Przyszłość Karla jest na Allianz Arena. Christian Falk ujawnia, że Real musiałby wyłożyć za niego grubo ponad 100 milionów euro. Bayern nie zamierza sprzedawać swojego wychowanka i siądzie do rozmów jedynie w przypadku oferty nie do odrzucenia.









