Barcelona, Chelsea i inni – Alvarez będzie mógł przebierać w ofertach
Julian Alvarez może być jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników podczas letniego okna transferowego. Argentyńczyk na ten moment gra w Atletico Madryt, ale ostatnio coraz więcej mówi się o tym, że po sezonie zmieni otoczenie. Zainteresowanie piłkarzem stale rośnie, a do wyścigu o napastnika regularnie dołączają nowe kluby. Jeden z nich złożył wstępne zapytanie.
Nie chodzi jednak o FC Barcelonę, która również obserwuje Alvareza. Katalończycy widzą w nim następcę Roberta Lewandowskiego, któremu latem wygasa kontrakt. Ze względu na trudną sytuację związaną z Finansowym Fair-Play potencjalny transfer stoi pod znakiem zapytania. Inne kluby w tym czasie nie próżnują, ponieważ wspomnianym zespołem, który pytał o 26-latka jest Chelsea.
The Blues złożyli zapytanie, pytając o dostępność Argentyńczyka. Mistrz Świata z 2022 roku nie wyklucza powrotu do Premier League. Wcześniej grał w Manchesterze City, skąd odszedł ze względu na kiepskie relacje z Pepem Guardiolą. Oprócz Barcelony i Chelsea napastnikiem interesuje się także Arsenal oraz Paris Saint-Germain. Agent piłkarza potwierdził jednak, że jak dotąd nikt nie złożył oferty.
El Desmarque twierdzi, że na ten moment Alvarez jest bliższy odejścia z Atletico niż pozostania. Ostateczna decyzja ma zapaść dopiero po Mistrzostwach Świata. Diego Simeone, czyli trener Los Colchoneros naciska, aby Julian Alvarez pozostał w Madrycie.









