Wielka gra o finał Ligi Mistrzów. Przed nami półfinały

Półfinały Ligi Mistrzów - Real Madryt, Chelsea, Paris Saint-Germain, Manchester City
Półfinały Ligi Mistrzów - Real Madryt, Chelsea, Paris Saint-Germain, Manchester City PressFocus

Cztery drużyny pozostały w grze w zwycięstwo w najważniejszych europejskich klubowych rozgrywkach – Lidze Mistrzów. W stawce pozostały zespoły – Real Madryt, Chelsea, Paris Saint-Germain – które bez wątpienia mogą myśleć o końcowym triumfie, dlatego też możemy się spodziewać wielki emocji. Kto jest faworytem do awansu do finału? Kto według bukmacherów jest faworytem w walce o końcowy triumf? Sprawdzamy!

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Liga Mistrzów 2021. Mecze półfinałowe

Na placu boju pozostały już tylko cztery drużyny, które w ostatnich tygodniach prezentowały najrówniejszą formę. Na ćwierćfinale swój udział w obecnej edycji Ligi Mistrzów zakończył ubiegłoroczny triumfator Bayern Monachium, któremu za porażkę w finale zrewanżowało się Paris Saint-Germain. Paryżanie prowadzeni przez Mauricio Pochettino zmierzą się teraz z Manchesterem City, który marzy o historycznym triumfie w tych rozgrywkach. Jego ogromnym atutem jest osoba Josepa Guardioli, bowiem hiszpański szkoleniowiec już wie, jak zdobywa się to trofeum. W przeszłości dwukrotnie sięgał po nie z Barceloną.

W drugiej parze o awans do wielkiego finału, który rozegrany zostanie 29 maja w Stambule, walczyć będą jedenastki Realu Madryt i Chelsea. Większym doświadczeniem bez wątpienia dysponują Królewscy, który w dotychczasowej historii już 13 razy sięgali po Puchar Europy. Po raz ostatni miało to miejsce w 2018 roku, kiedy w finałowym meczu pokonali Liverpool. The Blues ze Stamford Bridge, którzy wraz z zatrudnieniem trenera Thomasa Tuchela przeszli wielką przemianę, z pewnością jednak nie stoją na straconej pozycji i zrobią wszystko, aby pokrzyżować plany gigantowi z Madrytu.

19:00 29. maja 2021
Manchester City
Chelsea
Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 9. maja 2021 10:52.

Liga Mistrzów. Real Madryt – Chelsea FC

Real Madryt w dotychczasowej swojej historii aż 16 razy grał w finale najważniejszych europejskich klubowych rozgrywek. Na swoją korzyść rozstrzygnął aż 13 z nich i jest pod tym względem zdecydowanym rekordzistą. Królewscy chcą jednak ten dorobek poprawić już w tym sezonie. Chelsea na swoim koncie ma tylko jeden triumf w Lidze Mistrzów – w 2012 roku. Cztery lata wcześniej The Blues również występowali w finale, ale po dogrywce ulegli Manchesterowi United.

Obie drużyny są również mocno zaangażowane w rozgrywki ligowe, w których cały czas walczą o zrealizowanie swoich celów. Real Madryt w ostatnich kolejkach sezonu 2020/21 czeka bardzo zacięta walką z Atletico Madryt i Barceloną o obronę mistrzowskiego tytułu. W ostatnich występach drużyna Zinedine’a Zidane’a prezentowała się jednak ze zmiennym skutkiem, ale trzeba tutaj podkreślić kadrowe problemy z jakimi musiał radzić sobie francuski szkoleniowiec. Najpierw miał duże problemy z zestawieniem defensywy swojego zespołu, a ostatnio z gry wypadli między innymi Toni Kroos i Fede Valverde.

Z kolei Chelsea w dalszym ciągu nie jest pewna miejsca premiowanego występami w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Należy jednak zaznaczyć, że od czasu przejęcia drużyny przez Thomasa Tuchela, który zastąpił Franka Lamparda, zrobiła ona ogromny postęp. Prezentuje się przede wszystkim zdecydowanie solidniej, co potwierdzają liczby straconych bramek. Patrząc natomiast na ostatnie występy drużyny, nie ma wątpliwości, że ma jeszcze duży zapas potencjału w grze ofensywnej. Jeżeli będzie w stanie go uwolnić w dwumeczu z Realem Madryt, to bez wątpienia będzie mogła myśleć o awansie do finału.

Kto jest faworytem do awansu do finału? Na tym etapie trudno takiego wskazać. Patrząc na kursy bukmacherskie podobnego zdania są bukmacherzy, którzy minimalnie większe szanse na dotarcie do finału dają Realowi Madryt.

1/2 finału Ligi Mistrzów 2020/21

Real Madryt – Chelsea FC. Kto awansuje do finału?

STS
1.80
Real
2.00
Chelsea
Odwiedź STS
Fortuna
1.83
Real
1.98
Chelsea
Odwiedź Fortuna
Betfan
1.80
Real
2.00
Chelsea
Odwiedź Betfan
Kursy aktualne na 25.04.2021 godz. 15:47

Liga Mistrzów. Paris Saint-Germain – Manchester City

Paris Saint-Germain i Manchester City to dwie drużyny, które od początku rywalizacji w obecnej edycji Ligi Mistrzów były uznawane obok Bayernu Monachium za głównych faworytów do końcowego triumfu. Bawarczycy swój udział w obecnej edycji zakończyli na ćwierćfinale, w którym zostali wyeliminowani przez paryżan. Nie wiadomo jednak, jak potoczyłyby się losy tej rywalizacji, gdyby w zespole Bayernu wystąpił Robert Lewandowski. Polak nie zagrał jednak w obu spotkaniach, co niewątpliwie było dobrą wiadomością dla PSG.

Teraz drużynę prowadzoną przez Mauricio Pochettino czeka konfrontacja z jedną z najrówniej grających w tym sezonie drużyn w Europie – Manchesterem City. Potwierdzeniem siły drużyny prowadzonej przez Josepa Guardiolę jest jej przewaga nad rywalami w walce o mistrzostwo Anglii. Jest ona na tyle duża, że Obywatele mogą w pełni skupić się na przygotowaniach do półfinałowego dwumeczu i nie myśleć o czekających ich meczach w lidze.

Takiego komfortu nie ma Paris Saint-Germain, które pierwszy raz od wielu lat może stracić mistrzowski tytuł. W grze o miano najlepszej drużyny z Francji cały czas pozostają cztery drużyny, a różnice między nimi są minimalne. Wiele wskazuje na to, że rywalizacja może toczyć się do ostatniej kolejki obecnego sezonu.

Nie ma jednak wątpliwości, że obecnie celem numer 1 zespołu z Parc des Princes jest pierwsze półfinałowe spotkanie Ligi Mistrzów. Dobrą wiadomość fanom francuskiego zespołu przekazał trener Mauricio Pochettino, który poinformował, że kontuzja odniesiona przez Kyliana Mbappe nie jest poważna. Francuz jest kluczowym zawodnikiem zespołu, co potwierdził już w ćwierćfinałowej rywalizacji z Bayernem Monachium. Jego ewentualna nieobecność w środowym meczu byłaby niewątpliwie ogromnym problemem dla paryżan.

Tymczasem w klubie z Etihad Stadium robią wszystko, aby w środowy wieczór na murawie mógł zameldować się najlepszy zawodnik zespołu Kevin de Bruyne, który ostatnio również narzekał na problemy zdrowotne. Napływające z Manchesteru doniesienia dotyczące stanu zdrowia reprezentanta Belgii są jednak pozytywne.

W przypadku tej półfinałowej pary Ligi Mistrzów bukmacherzy mają nieco inne zdanie i faworyta upatrują w zespole Manchesteru City. Kursy na awans Obywateli do finału oscylują w granicach 1.55 – 2.45.

1/2 finału Ligi Mistrzów 2020/21

Paris Saint-Germain – Manchester City. Kto awansuje do finału?

STS
2.45
PSG
1.55
Man City
Odwiedź STS
Fortuna
2.38
PSG
1.58
Man City
Odwiedź Fortuna
Betfan
2.45
PSG
1.55
Man City
Odwiedź Betfan
Kursy aktualne na 25.04.2021 godz. 15:47

Liga Mistrzów. Dla kogo Puchar Europy?

Cztery drużyny w grze, dwa miejsca w finale, jeden Puchar Europy. Kto 29 maja będzie mógł się cieszyć z końcowego triumfu? Biorąc pod uwagę skład półfinałów trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Najlepsze notowania u bukmacherów mają aktualnie piłkarze Manchesteru City, a za ich plecami plasują się Paris Saint-Germain, Real Madryt i Chelsea. Czy notowania te będą miały odzwierciedlenie w rzeczywistości? Pierwsze odpowiedzi na te pytania powinniśmy poznać już w tym tygodniu, po zakończeniu pierwszych półfinałowych spotkań.

Zwycięzca Ligi Mistrzów w sezonie 2020/21

STS
2.40
Man City
4.00
PSG
4.50
Real
5.00
Chelsea
Odwiedź STS
Fortuna
2.30
Man City
3.65
PSG
5.00
Real
5.00
Chelsea
Odwiedź Fortuna
etoto
2.35
Man City
4.00
PSG
4.50
Real
5.00
Chelsea
Odwiedź etoto
Kursy aktualne na 25.04.2021 godz. 18:09

Liga Mistrzów. Faworyt do korony króla strzelców

Przez półfinałową rywalizację liderem klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów w sezonie 2020/21 jest Erling Haaland, który w obecnej edycji zdobył 10 bramek. Utalentowany Norweg nie będzie miał już jednak szansy na poprawienie swojego wyniku, bowiem jego Borussia Dortmund z rozgrywkami pożegnała się na ćwierćfinale. To jednak niesamowity 20-latek pozostaje faworytem bukmacherów do zakończenia tej rywalizacji na pierwszym miejscu.

Kto ma szansę go dogonić? Najpoważniejszym kandydatem jest napastnik Paris Saint-Germain Kylian Mbappe, który na swoim koncie ma osiem bramek. Dorobkiem sześciu goli mogą się natomiast pochwalić Neymar (PSG) i Olivier Giroud (Chelsea).

Król strzelców Ligi Mistrzów w sezonie 2020/21

STS
1.70
Haaland
2.25
Mbappe
17.50
Neymar
50.00
Giroud
Odwiedź STS
etoto
1.70
Haaland
2.20
Mbappe
16.00
Neymar
51.00
Giroud
Odwiedź etoto
Betfan
1.79
Haaland
2.22
Mbappe
16.00
Neymar
50.00
Giroud
Odwiedź Betfan
Kursy aktualne na 25.04.2021 godz. 18:09

Liga Mistrzów. Mecze półfinałowe – terminarz

Dwóch finalistów wyłoni półfinałowa rywalizacją, która odbędzie się na przełomie kwietnia i maja. Pierwsze konfrontacje rozegrane zostaną w dniach 27 i 28 kwietnia w Madrycie i Paryżu. Z kolei rewanż 4 i 5 maja w Manchesterze i Londynie.

I mecz:
27.04. (wtorek) 21:00 Real Madryt – Chelsea FC
28.04. (środa) 21:00 Paris Saint-Germain – Manchester City

rewanż:
04.05. (wtorek) 21:00 Manchester City – Paris Saint-Germain
05.05. (środa) 21:00 Chelsea FC – Real Madryt

Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.

Komentarze

Comments 6 comments

FIFA osiągnęła swój cel. Kiedyś wszyscy byli przeciwko nim. Mówiło się przecież o projekcie superligi. Dziś doprowadzili do tego że większość ludzi liże im tyłki a nawet nienawidzi drużyny której kibicuje. Ludzie marionetki łatwe do manipulowania.

Wyraziłem tylko swiją opinię i komu będę kibicował . A ty wyzywasx od hipokrytów?
Więc ci wszyscy kibice co protestowali przed stadionami , piłkarze ,trenerzy,działacze też są hipokrytami? 😉 Bo niechcieli ESL.
Dobrze wiedzieć że byłeś zwolennikiem ESL. Pozdrawiam 😉

Nick adekwatny do możliwości analizowania. Dodam tylko że samo szantażowanie piłkarzy przez Uefa było już nie do pomyślenia. Mówiło się że nie zagrają w reprezentacji, czyli  presja na zawodników by się buntowali. Dla mnie to branie zakładników, żywe tarcze. Marionetki dziennikarskie takiego zachowania nie potępił choć jest niedopuszczalne i haniebne.

Analizuj jak chcesz skoro jesteś a tak do poprawki to FIFA dała do zrozumienia piłkarzom grającym w ESL że mogą zostać wykluczeni z tych organizacji 😉
Byli piłkarze trenerzy co najważniejsze KIBICE byli przeciw ESL . Ich wszystkich UEFA czy FIFA nie musiała
straszyć 😉 czyż nie 🙂
Pozatym to te wszystkie kluby wypromowane zostały przez te federacje jak i federacje krajowe .
To jak już wiadomo była by liga najbogatszych nic nie mająca wspólnego z duchem sportu.
Pozdrawiam