Jarell Quansah może wrócić do Liverpoolu
Liverpool wygrał tylko jedno z ostatnich siedmiu spotkań w Premier League i zajmuje 6. miejsce w tabeli. Obrońcy tytułu znaleźli się w wyraźnym dołku formy, choć pozycja Arne Slota na Anfield pozostaje na razie niezagrożona. Dla porównania, zarówno Chelsea, jak i Manchester United zdecydowały się na zmiany na ławce trenerskiej na początku roku, co szybko przyniosło poprawę wyników.
Latem ubiegłego roku z mistrzem Anglii rozstał się Jarell Quansah. 23-letni środkowy obrońca zdecydował się na transfer do Bayeru Leverkusen. Niemiecki klub zapłacił za wychowanka The Reds 35 milionów euro. Choć sprzedaż Anglika wywołała wówczas spore kontrowersje wśród kibiców The Reds zadbali o zabezpieczenie swoich interesów, wpisując do umowy klauzulę odkupu.
Jak informuje talkSPORT, zgodnie z zapisami kontraktu klauzula umożliwi Liverpoolowi ponowne sprowadzenie Quansaha za wcześniej ustaloną kwotę, wynoszącą około 60 milionów euro. W trwającym sezonie Anglik rozegrał 28 spotkań w barwach Bayeru i zdobył dwie bramki. Jego kontrakt na BayArenie obowiązuje do czerwca 2030 roku, a dobre występy w 1. Bundeslidze zaowocowały debiutem w reprezentacji Anglii w listopadzie.
Angielski gigant podjął już pierwsze kroki w celu częściowego zabezpieczenia przyszłości linii obrony, finalizując transfer Jeremy’ego Jacqueta ze Stade Rennais. 20-letni francuski defensor dołączy na Anfield za kwotę nieco przekraczającą 60 milionów euro. Liverpool wygrał rywalizację z Chelsea w sprawie utalentowanego obrońcy.








