REKLAMA
REKLAMA

LN: niesamowita demolka, Niemcy rozjechani i skompromitowani

dodał: Paweł Paczocha  |  źródło: Goal.pl  |  17.11.2020 22:40
LN: niesamowita demolka, Niemcy rozjechani i skompromitowani

Ferran Torres  |  PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W szlagierze szóstej kolejki fazy grupowej Ligi Narodów Hiszpanie zdemolowali reprezentację Niemiec, wbijając im aż sześć bramek. Tym samym wezmą udział w udział w finałowym turnieju, który odbędzie się w czerwcu 2021 roku.

Trzy szybkie ciosy


Chociaż to Hiszpanie byli "na musie", bo Niemcom do awansu do Final Four wystarczał remis, u podopiecznych Luisa Enrique nie sposób było dostrzec jakichkolwiek oznak zdenerwowania. Choć powszechnie wiadomo o problemach Joachima Loewa i Die Mannschaft, to Hiszpanie także nie znajdują się w swoim najlepszym momencie i spodziewano się raczej wyrównanego pojedynku. Tymczasem gospodarze całkowicie zdeklasowali swoich rywali, jeszcze przed przerwą zdobywając trzy bramki i praktycznie pieczętując pierwsze miejsce w grupie 4. W 17. minucie Fabian Ruiz dośrodkował z rzutu rożnego, a Alvaro Morata bez problemu wygrał pojedynek powietrzny z Sergem Gnabrym i wyprowadził swą reprezentację na prowadzenie. Szybko po upłynięciu połowy godziny gry Hiszpanie dorzucili jeszcze dwa gole. Najpierw Ferran Torres dobił uderzenie w poprzeczkę Alvaro Moraty, a kilka chwil później swe debiutanckie trafienie dla kadry zanotował Rodri, gdy wykorzystał drugą wrzutkę z kornera w wykonaniu Fabiana, przeskoczył Ilkaya Gundogana i precyzyjną główką zabił w Niemcach nadzieję. Warto dodać, że po pierwszej połowie wynik równie dobrze mógłby być jeszcze wyższy, ale jeden gol Moraty nie został uznany przez spalonego.

Zwycięstwo okupione kontuzjami


Jeszcze przed przerwą boisko z kontuzjami opuścili Sergio Canales i Sergio Ramos, ale to jedyne negatywy, jakie po tym spotkaniu mogą odnaleźć Hiszpanie. Po przerwie kolejne dwa gole dorzucił Ferran Torres, wykańczając dwie składne kontry gospodarzy, dzięki czemu w swoim 7. meczu w kadrze zanotował pierwszego hat tricka. W końcówce swoje trafienie zanotował też Mikel Oyarzabal, który wykorzystał dośrodkowanie Jose Gayi.

Niemcy nie mieli żadnego pomysłu na swoich rywali, jedyną groźną okazją Die Mannschaft było świetne uderzenie Gnabry’ego, od którego zatrzęsła się poprzeczka. Szkoda tylko, że doszło do niej już przy stanie 5:0.

Hiszpanie, którzy kilka dni temu ledwie wywalczyli remis przeciwko Szwajcarom, zdeklasowali Niemców, mając mecz pod kontrolą przez pełne 90 minut. Poza bezsprzecznym bohaterem, Ferranem, warto też podkreślić fantastyczną postawę Fabiana Ruiza, który pojawił się na boisku już w 12. minucie w miejsce Sergio Canalesa. Zawodnik Napoli napędzał wszystkie ataki La Furia Roja i zanotował aż trzy ostatnie podania przy trafieniach kolegów. Dwie asysty do swego konta dopisać też może lewy obrońca, grający na co dzień w Valencii, Jose Gaya.

Hiszpanie zmierzą się w czerwcu w turnieju finałowym Ligi Narodów. Póki co, drugą pewną występu tam reprezentacją są Francuzi.




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

Wardogs | 17.11.2020 22:41

Ogladajac ten mecz.
Mam tylko jedno pytanie, co tu sie ****a od****ło?
Loew powinien zostac zwolniony z miejsca.
Hiszpania, zaskoczenie mega
Nie grali niewiadomo jak dobrze ale trójka Morata, Koke oraz Ferran Torres to jakas miazga.
Koke, wraca do formy bardzo mnie to cieszy.. nie widzialem dawno spotkania jego w takim stylu
Morata ciagnal ta gre tez niesamowicie dobrze.. co mnie mega dziwi
A Torres, hattrick to jedno ale gdyby jego skutecznosc byla lepsza to by tu sie skonczylo ... nieciekawie
dziwnie to brzmi.. nieciekawie.. 6:0 to tez nie jest fajny wynik ale ten kto ogladal ten wie..

Jedynym minusem dla Hiszpanii albo wlasciwie dla Realu to kontuzja Ramosa
Niemcy z jakims Maxem, jakims Sane który grał taki piach ze mam wrazenie jakbym ogladal tam Arkadiusza Rece
Cóż, gratuluje

Nie byl to mecz o nic, byl to mecz o pierwsze miejsce i zagwarantowanie sobie top4 w LN

bundes | 17.11.2020 22:57

Piękne panie szok, niech przeprosi trener Boatenga i Humelsa bo linia obrony dziś wyglądała jak nasza z Polski do tego szybko niech leci z przeprosinami do Tomka co by trochę charakteru na boisko wniósł i pogonił ich trochę.
Brawo dla Hiszpanów pieknie rozbili Niemców

sztEFFEn | 17.11.2020 23:21

Jogi, jeszcze Wernerowi, Gnabry'emu, Sane, Kimmichowi i Neuerowi podziękuj, to dopiero nie będziesz miał kim grać. Wstyd, po którym selekcjoner sam powinien odejść. 14 lat w głównej mierze sukcesów, ale widać, że ten romans jest już bez chemii.
Brawa dla Hiszpanów.

szuszu | 17.11.2020 23:49

Bardzo nieprzepadam za szwabami i tym bardziej mnie cieszy taki wprdol od hiszpanów. Jednym słowem oklep totalny. Swoją uwagę skupiłem na Koke, który świetnie spisywał się na pomocy i dogrywał piłki idealnie. Widać było duże doświadczenie a intensywność podań była na bardzo wysokim poziomie w różnych sektorach na połowie rywala. Jedyne co mnie niepokoiło to żeby nie nabawił się kontuzji przed meczem w La Lidze z Barceloną... Felicidades España, Gracias España!

dalmare | 18.11.2020 00:06

Talentu/ wyszkolenia/ inteligencji w tej Roja na 2 lub 3 mistrzowskie repre, atakują całą szerokością i mają to decydujące wykończenie, wszystko jedno na kogo przypadnie ostatnie podanie (Gaya, Olmo, Koke, Ruiz) a na kogo strzał: Morata, Olmo, Ruiz, Torres...
Tym przewyższają Włochów, których technika i konstruowanie cieszy oczy, lecz którzy nie mają daru brutalnego ostatniego elementu.
Morata najwyrażniej wkroczył w najpełniejszy okres; dziś Roja grała szerokim rozstawieniem ataku (prawdop. 4-1-4-1) jakie jest ideą Pirlo (którego ogranicza jednak niesubordynacja wykonawców: ci kórym powierza dzisiejsze role Olmo, Oyarzabala i FerranaTorresa wykonują na boisku co innego.)
Niemcy dziś bez bez obrony, bez Kimmicha, co się z nimi stało i jaki plan miał na dzisiejszy mecz ich trener z pewnością objaśnią nam tutejsi egzegeci spod Włochy-Polska.

Asgaard | 18.11.2020 10:09

Nie ma czym sie podniecac rezerwowym meczem obu druzyn. Niemniej gratulacje dla Hiszpanii.

Asgaard | 18.11.2020 10:10

Atak Werner Sane Gnabry, pomoc Goretzka, Kroos, Gundogan strzaly 2niecelne, 0 celnych haha

mack | 18.11.2020 10:56

Ferran to jest jednak kot. Nie spodziewałem się w pewnym momencie, że potwierdzi swój talent, oby to nie był Jesus Navas, który początek miał niezły, a potem zgasł.

Co do Niemiec to cóż. Loew już się dawno wypalił. Poza tym nie rozumiem tego stawiania na Neuera, mimo że może i broni nadal ok to jednak ter Stegen dla mnie jest już lepszy i przede wszystkim młodszy.

bundes | 18.11.2020 11:03

Mack akurat bramkarz w tym meczu to ratował ich od dwucyfrowego wyniku

Deyna1947 | 18.11.2020 15:34

Gdyby Włosi z meczu z Polską mieli takie celowniki jaki Hiszpanie  wczorajszym to byłby podobny wynik.
Chociaż Niemcy wczoraj zaprezentowali się chyba jeszcze gorzej od Polaków którzy mimo wszystko czegoś próbowali w drugiej połowie.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy