REKLAMA
REKLAMA

Agent: Coutinho chciałby wrócić do Premier League

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Sky Sports  |  01.06.2020 16:09
Agent: Coutinho chciałby wrócić do Premier League

Philippe Coutinho  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Philippe Coutinho chciałby wrócić do Premier League, ale jego agent nie jest pewny, czy będzie możliwe latem. Brazylijczyk chętnie zostały także w Bayernie Monachium, w którym przebywa obecnie na zasadzie wypożyczenia.

Coutinho do Bayernu trafił latem ubiegłego roku na zasadzie rocznego wypożyczenia z Barcelony. Bawarski klub nie zdecydował się jednak na skorzystanie z opcji definitywnego transferu, dlatego przyszłość piłkarza jest tematem intensywnych spekulacji.

Były piłkarz Liverpoolu jest łączony między innymi z powrotem na angielskie boiska. Wśród klubów zainteresowanych Coutinho wymieniane są Arsenal, Chelsea, Newcastle United, Tottenham Hotspur i Leicester City. Głos w tej sprawie zabrał menedżer piłkarza Kia Joorabchian.

- Chciałby w pewnym momencie wrócić do Premier League. Może się to zdarzyć w tym roku, ale nie musi. Na razie jednak o tym nie rozmawialiśmy - powiedział Joorabchian, w rozmowie ze Sky Sports.

Bayern zatrzyma Courrinho?


Choć Bayern Monachium nie zdecydował się na wyłożenie 120 milionów euro na wykupienie piłkarza z Barcelony, to jego pozostanie w zespole mistrzów Niemiec nie jest wykluczone. W grę mogłoby wchodzić przedłużenie wypożyczenia lub wynegocjowanie z Dumą Katalonii niższej kwoty odstępnego.

- To od Bayernu Monachium zależy, będą chcieli przedłużyć wypożyczenie, czy nie. To wyłącznie decyzja Bayernu, z naszej strony jest wola pozostania. Z Bayernem rozmawialiśmy już o następnym sezonie - dodał menedżer Brazylijczyka.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

FCHollywood | 01.06.2020 23:19

Niech go wciśnie do Nowego Zamku, bo ciężko będzie o angaż w liczącym się klubie, gdy nie dał rady w obu FCB, szczególnie przy jego cenie i zarobkach.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy