REKLAMA
REKLAMA

Arsenal przegrywa na Goodison Park

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  07.04.2019 17:02
Arsenal przegrywa na Goodison Park

Piłka Premier League  |  fot. Nike

Liga niemiecka wróciła do gry!
W jedynym niedzielnym meczu 33. kolejki angielskiej ekstraklasy Everton pokonał na swoim stadionie Arsenal FC. The Gunners jednocześnie po trzech zwycięskich spotkaniach, licząc wszystkie rozgrywki, musieli przełknąć gorycz porażki.

Kanonierzy do swojej potyczki podchodzili z myślą odniesienia zwycięstwa, które miałoby na celu wywalczenie przepustki do gry w Lidze Mistrzów. Zadanie jednak nie było wcale łatwe, bo Goodison Park należy do trudnych terenów, o czym mniej więcej miesiąc temu przekonała się Chelsea FC.

Pierwsza groźna akcja w meczu miała miejsce w 10. minucie. Na nieszczęście dla londyńczyków zakończyła się golem dla gospodarzy. Gola strzelił Phil Jagielka, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym rywali, kierując piłkę do siatki z bliskiej odległości.

Arsenal za sprawą Aarona Ramseya, czy Henrikha Mkhitaryana starał się doprowadzić do wyrównania, ale bez efektu. Tymczasem zawodnicy The Toffees mieli okazje na podwyższenie prowadzenia. Przede wszystkim bliski tego był Gylfi Sigurdsson, ale Bernd Leno nie dał się zaskoczyć.

Do końca zawodów wynik spotkania już się nie zmienił. Jednocześnie podopieczni Marco Silvy wygrali swój trzeci mecz z rzędu, co pozwoliło Evertonowi wskoczyć na dziewiąte miejsce w tabeli Premier League.

Everton - Arsenal FC 1:0 (1:0)

1:0 Jagielka 10'

Żółte kartki:
Everton: Gomes 50'
Arsenal: Guendouzi 6', Papastathopoulos 25', Mustafi 82', Monreal 86'

Everton (4-2-3-1): Pickford – Coleman, Jagielka, Zouma, Digne, A. Gomes, Gueye, Richarlison (79' Walcott), Sigurdsson (90+1' Davies), Bernard (88' Lookman), Calvert-Lewin

Arsenal (4-4-2): Leno – Mustafi, Papastathopoulos, Monreal, Maitland-Niles, Elneny (46' Ramsey), Guendouzi, Kolasinac (46' Aubameyang), Özil, (74' Iwobi), Mkhitaryan, A. Lacazette.

Sędzia główny: Kevin Friend (Anglia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

EdenCameBack | 07.04.2019 17:06

Obecny sezon Premier League to dwa zespoły robiące wszystko by wygrać ligę i cztery zespoły robiące wszystko byleby nie zająć miejsca w top4. Arsenal póki co i tak jest na lepsze pozycji niż Chelsea i United, ale teoretycznie nawet wygrywając wszystkie mecze do końca może wypaść z czwórki.

malko2311 | 07.04.2019 17:07

jaka Piękna niedziela:D

arsenal jest tam gdzie jego miejsce czyli na 4 miejscu (za Spurs) ;)
Pozdrawiam.

Joker | 07.04.2019 17:11

Mówiłem, że Arsenal jeszcze kilka razy wtopi, bo wcale nie ma łatwego terminarza, gdyż przed tym spotkaniem mieli jeszcze 5 wyjazdów, a na nich Kanonierzy wyglądają klasę jak nie dwie gorzej niż u siebie, i to było dziś widać... W zasadzie mogą się cieszyć, że Everton był bardzo nie skuteczny bo tu mógł być pogrom...

Wracając do terminarza to Arsenal gra jeszcze na wyjeździe z Wilkami, Lisami, Szerszeniami no i teoretycznie najłatwiejszy wyjazd z Burnley, które pewnie w ostatniej kolejce będzie już utrzymane... Także ja się nie zdziwie jak Arsenal z tych wyjazdów przywiezie maks 4-5 pkt... Chyba największą szansą Arsenalu na utrzymanie w top4 jest równie trudny, a może trudniejszy terminarz Chelsea i MU, które dodatkowo zagrają jeszcze między sobą... Tottenham za to poza wyjazdem na City ma dość komfortowy kalendarz...

slawekmat | 07.04.2019 17:35

łatwy terminarz mówili, top4 pewne mówili

slawekmat | 07.04.2019 17:36

Arsenal mając wyjazdy do Wolves, Lester czy Watfordu a nawet Burney nie wiem czy 4 pkt przywiozą

slawekmat | 07.04.2019 17:38

Joker
United ma City i Chelsea u siebie takze mały handicap

Rob66 | 07.04.2019 18:01

Ach ten Arsenał tragedia. Nic nie potrafili skonstruować. A w destrukcji dosłownie dno i metr mułu. Szkoda bo liczyłem na wyrównane zawody co najmniej punkt na Goodison.Arsenal lubi sobie komplikować życie. Ta strata punktów to woda na młyn dla CFC oraz United.
.

rem1rem | 07.04.2019 18:41

Wielu kibiców przed tą kolejką wstawiło już do top4 Arsenal i MU, nie widząc tam Spurs. Spokojnie, po trudnym okresie Tottenham znowu będzie wygrywał mecz za meczem. Jestem przekonany że właśnie Koguty sezon zakończą w top4.

Ares705 | 07.04.2019 18:45

Kokosuk dobry typ ja nie trafiłem
jutro Chelsea mój typ 3:1

CFC_2018 | 07.04.2019 19:05

Ooooo... baaardzooo dobry wynik widzę :-D

Orino | 07.04.2019 19:57

Arsenal jeszcze ma 4 mecze na wyjezdzie w tym z Wilkami, Watfordem i Lester czyli druzynami które będą bic sie o to 7 miejsce i są w dobrej formie. Walka o miejsce 3 i 4 bedzie trwac do konca to jest pewne. Wszystko tez zalezy od LE jakby Chelsea i Arsenal dostali sie do finału to pewnie ktoraś z drużyn skupi sie bardziej na LE kosztem PL. Szkoda teraz tej porażki z Wilkami jednak margines błędu jest coraz mniejszy, ba nie ma go w cale praktycznie.

devious666 | 07.04.2019 19:58

Zgodnie z oczekiwaniami Arsenal na wyjeździe zagrał totalną kupę i porażkę 0:1 można uznać za najniższy wymiar kary...

Z tej okazji chciałbym pozdrowić kilku kibiców Kanonierów, którzy tak się napinali po wygranym 2:0 meczu z MU - dowiedzieliśmy się m.in. ze mecze z klubami typu Everton będą dla Arsenalu łatwe bo "te kluby nie mają już o co walczyć" itp. brednie.

Odsyłam do wątku po meczu z Ars-Mu - i komu teraz głupio?

Tak jak mówiłem Arsenal od wielu miesięcy jest wręcz żenujący na wyjazdach - a mają jeszcze na tapecie mecze z Lester, Watford, Wolves i Burnley - a więc naprawdę ciezkie boje. Przy formie Arsenalu, gdzie we wszystkich rozgrywkach ostatnio mają bodajże na wyjazdach bilans 1-3-7 (!!!) to czeka ich naprawdę ciężka przeprawa...

No ale MU i spółka też forma nie grzeszą więc będzie ciekawie :) tak czy siak kubek zimnej wody na głowy kibiców Arsenalu był dzisiaj bardzo przyjemny i potrzebny :)


slawekmat | 07.04.2019 20:27

Tottenham poza meczem z City ma teoretycznie łatwych rywali, Chelsea ma 2 mega ciężkie wyjaxdy(LFC i United) United ma u siebie City i Chelsea, a Arsenal 3 ciężkie wyjazdy. Moze być tak że wszystko sie rozegra w ostatniej kolejce

Mr_Devil | 07.04.2019 21:14

Arsenal w tabeli meczów wyjazdowych jest na 10 pozycji z 19 pkt na koncie.. i na 3 pozycji w tabeli meczów na własnym stadionie z 44pkt.

przemyslaw1878 | 08.04.2019 00:38

Tak grający Everton chciałoby Się oglądać zawsze!!!
Progres Jest od meczu z Chelsea dokładnie od drugiej połowy tamtego spotkania....Tak na marginesie trzeci z rzędu mecz z Drużynami z Londynu i trzy razy komplet punktów!!!
Come On Toffees!!!
Top7 na koniec Premiership (możliwa gra w eliminacjach do Ligi Europy)byłaby po przespanym środku sezonu sukcesem.
Pozdro dla fanów z tzw.Niebieskiej Części Miasta Beatles-ow!

EVERTON1878 | 08.04.2019 08:57

Świetny mecz EVERTON!!!!
To co zagrali w tym meczu,przypomina mi mecz w 2014 roku,gdy walczyliśmy z arsenalem o 4 miejsce i wygraliśmy na goodison park 3:0.
Kapitalne zawody w naszym wykonaniu,cały zespół grał z wiarą i co najważniejsze z walką i ambicją,taki chce się oglądać Everton,jak za moyesa,czyli walka walka i jeszcze raz walka.
Mnóstwo sytuacji,szkoda tylko,że 1 strzeliliśmy,ale najważniejsze zwycięstwo i kolejne 3 punkty.
Teraz tylko utrzymać dobrą passę i wygrywać,bo o to 7 miejsce czuje,że będzie walka do końca,myślę że to będzie wolves Leicester i my,ale zobaczymy.
City MUSI wygrać teraz ten finał,my 7 miejsce i sezon świetny.
Tylko pomyśleć sobie,że z takim Newcastle 0:2 na 3:2,ale trudno.
Jagileka kozak i nie chodzi o bramkę,ale całą grę z zoumą nje dali nic do zrobienia lacazette,digne super po boku,gomes i Gana świetnie,jak myślę,że zaraz go może nie być o nie za każde pieniądze bym go brał nawet 50 milionów,bo czuje ze to wypali jak teraz,sigurdosson mógł strzelić przy.1 ale i tak dobrze calvert lewin bardzo dobrze wszystkie główki jego Richarlison i Bernard też świetnie,ale moim zdaniem najlepszy na boisku to Coleman,co chłopak grał,co czytał jak obamie przeszkadzał podłączał się do przodu kozak!
Arsenal słabo bardzo słabo ramsey coś ruszyl na początku,ale na nic to się dało.
Come on TOFFES!!!!!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy