REKLAMA
REKLAMA

LM: Tottenham ograł Królewskich

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  01.11.2017 22:37
LM: Tottenham ograł Królewskich

Liga niemiecka wróciła do gry!
W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 4. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, Tottenham Hotspur w środowy wieczór pokonał 3:1 przed własną publicznością

Od pierwszego gwizdka kibice oglądali bardzo interesujące widowisko. W 11. minucie pierwszą swoją okazję miał w tym meczu Kane, ale zbyt lekko podciął piłkę przy próbie przelobowania Casilli. Królewscy również szukali swoich sytuacji, ale nie potrafili wypracować sobie dogodnej sytuacji.

Tymczzasem w 27. minucie na prowadzenie wyszedł Tottenham. Po świetnym zagraniu Trippiera wzdłuż linii bramkowej, piłkę do bramki Realu z kilku metrów wpakował Dele Alli. Powtórki pokazały jednak, że gol nie powinien zostać uznany, bowiem Trippier był w tej sytuacji na spalonym.

Dwie minuty później celnie na bramkę Tottenhamu uderzał Casemiro, ale na posterunku był Lloris, który odbił futbolówkę. W 32. minucie groźnie z lewej strony pola karnego strzelał również Ronaldo, ale ponownie skutecznie interweniował bramkarz Kogutów. Chwilę później Portugalczyk ponownie celnie uderzał, ale ponownie na przeszkodzie stanął Lloris.

W końcówce pierwszej połowy obie drużyny miały jeszcze swoje okazje. Najpierw obok bramki główkował Ramos, a w odpowiedzi przed szansą stanął Kane, ale jego strzał został zablokowany. Ostatecznie w pierwszej połowie wynik nie uległ zmianie.

W 56. minucie Tottenham zdobył drugiego gola. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Alli, który pokonał Lloris uderzeniem z około 15 metrów. W zdobyciu bramki pomógł mu rykoszet od jednego z obrońców.

Gospodarze nie zamierzali na tym poprzestawać i w 65. minucie zdobyli trzeciego gola. Po prostopadłym podaniu Kane, w sytuacji sam na sam z Casillą do siatki trafił Eriksen.

W 80. minucie pierwszego gola zdobyli podopieczni Zinedine'a Zidane'a. Po zagraniu Marcelo, piłka trafiła przed bramką do Ronaldo, który mocnym płaskim strzałem z kilku metrów zmusił Llorisa do kapitulacji. Było to jednak wszystko, na co było stać Real w tym meczu,

Tottenham Hotspur - Real Madryt 3:1 (1:0)
1:0 Alli 27'
2:0 Alli 56'
3:0 Eriksen 65'
3:1 Ronaldo 80'

żółte kartki:
Real - Ramos

Tottenham: Lloris – Alderweireld (24' Sissoko), Sanchez, Vertonghen – Trippier, Eriksen, Winks (66' Dembele), Dier, Davies – Kane (79' Llorente), Alli

Real: Casilla – Hakimi, Ramos, Nacho, Marcelo – Kroos, Casemiro, Modrić (81' Hernandez) – Isco (74' Mayoral), Benzema (74' Asensio), Ronaldo

sędzia: Cuneyt Cakir


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 52 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

cwelsea100 | 01.11.2017 22:46

cos pieknego :) Brawo Spurs :) mowilem ze ich dojadą ? po raz kolejny moje prognozy sie sprawdzaja :D wiem ze mnie nie lubicie i mam glupi nick ale moje typy bukmacherskie moga wam sie jeszcze przydac :D Pozdrawiam wszystkich fanow Premier League

dr_sal | 01.11.2017 22:46

Brawo Spurs!

Ronaldo324 | 01.11.2017 22:49

11-stka patałachów niegodna noszenia koszulki z tym herbem. To co dzisiaj grał Marcelo to nie grał jeszcze tak tragicznie chyba nigdy. A Kroos za te truchty i to jak przeciwnik biegnie obok niego metr a on nawet nie podbiegnie powinna być dożywotnia ławka. To , że on gra tragicznie w defensywie to każdy wie ale coś takiego ? Jedyne jakieś pozytywy dzisiaj to Ronaldo , który próbował i Nacho.  Dalej mi powiecie żebym nie dramatyzował i nie jechał po Zidanie bo "jemu trzeba dać czas i to ogarnie?". "Zabrakło intensywności , nie było źle" to jedyne i te same słowa Łysego po każdej porażce. Zidane to największe zło Realu w tym momencie. On nie ogarnia kompletnie nic co dzieje się na boisku oraz po za nim. To jest gość , który nadaje się właśnie do trenowania takiej Castilli i nic więcej. Mam nadzieję iż Perez ruszy głową i pozbędzie się go jak najszybciej i przyjdzie jakiś trener z głową i postara się uratować ten sezon choć wątpię w to , że jest co ratować.

PawelN2OBarca | 01.11.2017 22:49

@cwelsea100 ja Cie lubię :P

figarro | 01.11.2017 22:49

Piękny mecz. Real nie miał nic do powiedzenia. Co prawda pierwsza bramka ze spalonego, jednak mimo wszystko Tottenham kontrolował ten mecz. Przy okazji porównując mecz z United, widać jak wiele znaczy dla tej drużyny Kane.

Ramosowi załączył się Fellaini. Smieciowe zachowanie kapitana Realu.

antekajtek | 01.11.2017 22:51

Liga Hiszpańska i tak jest lepsza od Angielskiej. :) a co do meczu to fajnie ze Tottenham pokazał miejsce w szeregu Realowi.

slawekmat | 01.11.2017 22:52

No i super. Real zakończy najprawdopodobniej na 2 miejscu i nikt nie będzie chciał ich wylosował hehe. Tottenham niemal wgniotl Real.

wood | 01.11.2017 22:52

Dobry mecz, dużo się działo i nieźle oglądało. W Tottenhamie na plus z pewnością Trippier, Winks czy też Dele Alli. Cała drużyna zagrała bardzo dobrze.
Jeśli chodzi o Real to zamiast tych lepszych to wypada wymienić tych gorszych - wspominali o tym często komentatorzy - Marcelo gubiący pozycje, do tego Ramos też słabizna a ta pasywna obrona przy bramce na 2:0 to potwierdziła, o wiele lepszy od niego Nacho, Hakimi nie sprostał presji...

Poza bramką ze spalonego na 1:0 to Tottenham o wiele lepszy od Realu, zasłużona wygrana.

slawekmat | 01.11.2017 22:54

Co do Ramosa to za próbę uderzenia powinna być czerwona, tylko ze liniowy ślepy. Ale go Dembele wyczyścil aż miło

Ricardo Roomest | 01.11.2017 22:54

Nieprawdopodobnie mnie dziś postawa piłkarzy zawiodła. To jest dramat jak podeszli do tego meczu. Nie będę zwalniał ZZ razem z połową składu, ale też nie będę bronił i tłumaczył ich przed tymi którzy na pewno to zrobią... Sami swoją grą się nie obronili niestety. W tych piłkarzach nadal tkwi ogromny potencjał, ale musi im się chcieć... Niestety zachciało im się za późno, bo gdyby Real wsiadł na Tottenham od początku to na 100% wyglądało by to lepiej.


P.S. Czy tylko mi się wydaje, że piłkarze Królewskich cząsto gęsto mając lepsze warianty ostatniego podania wybierają na siłę zagranie do Ronaldo byle tylko on strzelił?  

wood | 01.11.2017 22:54

No i Casemiro kolejny kandydat do Oscara...

sinu6 | 01.11.2017 22:55

@Ronaldo324 :}}}}}}}}}}}

Spurs byli jedynym zespołem grającym w tym meczu, w sumie ciężko coś więcej powiedzieć

EmpiresCF | 01.11.2017 22:56

Jak nie idzie to nie idzie heh ... Dobrze ze to dopiero poczatek sezonu ... Coz kiedys musial nadejsc kryzys

P.s pierwsza bramka to polmetrowy spalony xd

rem1rem | 01.11.2017 22:56

Wspaniała odpowiedz Tottenhamu dla tych wszystkich którzy wypisują brednie ze Spursi nic nie znaczą w Europie. Wielkie brawa Koguty !!!

THFC1882 | 01.11.2017 22:56

No tego, że po 4 meczach zapewnimy sobie awans to się w ogóle nie spodziewałem. Wystarczy tylko wygrać u siebie z APOEL-em i będzie pierwsze miejsce. Tylko pytanie czy to da lepszą pozycję wyjściową niż druga lokata...?

Joker | 01.11.2017 23:05

Dla Realu i tak porażka bez żadnych konsekwencji, bo BVB skompromitowalo się w dwumeczu z APOELem i zamiast 6 pkt zdobyli ledwie 2... Także 2.miejsce pewne i to zwycięzcy grup będą trzęsli portkami przed losowaniem 1/8, a nie Real :) - chyba, że trafią na City reszta ewentualnych zwycięzców grup jest po prostu słabsza od Królewskich, a znając życie to trafią na Besiktas, w najgorszym razie Liverpool...

No i oddajmy, że jednak Real pierwszego kluczowego gola stracił z wyraźnego spalonego, a drugi trochę pechowy po rykoszecie, co dowodzi mojej teorii, że się szczęście od Realu odwróciło, które im dopisywało niemal cały czas od początku kadencji ZiZu...

lubiepilkeh3h | 01.11.2017 23:06

Ogólnie moim zdaniem Tottenham nie zagrał jakiegoś wybitnego meczu ( nie licząc Trippiera, który jest totalnym dzikiem ) . Co innego Real, który zagrał totalne truchło . Ten gol na 3:1, to tylko dlatego, że Sprus zrobiło się ich szkoda, że grają taką kupe . Casemiro za wymuszenie faulu w 1 połowie powinien dostać minimum nagrodę aktora roku w Międzyzdrojach. Dembele rzeczywiście trochę ostro pod koniec potraktował paru zawodników Realu, ale te fochy Ramosa to już całkowita przesada. Generalnie Tottenham zasłużył na wygraną mimo tego spalonego. Można też już oficjalnie pożegnać z Ligi Mistrzów Dortmund. Normalnie powitałbym ich w Lidze Europejskiej, ale i to nie jest pewne xd.

Ermac | 01.11.2017 23:07

Tottenham wyszedł jak po swoje i osiągnął cel, najbardziej podobali mi się Kane i Tripper, co nie znaczy, że inni nie rozegrali wielkiego spotkania, np. Ali. ;)
Jeśli chodzi grę Realu, to niestety, obraz nędzy i rozpaczy, wyróżniłbym tylko Isco, to jedyny zawodnik RM, po którym nie widać spadku formy, może dlatego, że mu się chciało.
Jeśli Tottenham wygra grupę, z całym szacunkiem do tego klubu, będzie to sensacja.

gulpux | 01.11.2017 23:08

w 100 % podpisuje się pod tym co napisał Joker. Real trochę pechowo i niech się boją rywale z pierwszych miejsc a nie Real.On sobie wkoncu do formy dojdzie napewno.

logan91 | 01.11.2017 23:11

Benzema jest najlepsza 9 na swiecie. Brak skutecznosci? To mnie nie martwi, na pewno sie odblokuja. Licze, ze niedlugo wroci Bale i posadzi Isco na lawie, bo BBC musi grac razem i zawsze...

Ps. Zidane trafil na mega pake, ale wiecznie bez zadnej taktyki grac nie beda... Tam jest po prostu sielanka, te przebiegniete km tylko to potwierdzaja... Mam nadzieje, ze ten sezon skoncza z niczym i Perez wraz z Socios pojdzie po rozum do glowy i zatrudni porzadnego fachowca i dokona kilku korekt w skladzie...

maciejek95 | 01.11.2017 23:17

Miło widzieć taki wynik :)

Joker zapomniałeś chyba o PSG, które jest lepsze od Realu

Krax | 01.11.2017 23:17

Oczywiście Tottenham zagrał dobre zawody, ale to bardziej Real jest tragiczny. Zero walki, chęci, a przed wszystkim zero formy u kogokolwiek. Jeśli ktoś oglądał Real w formie, to wie, że Ci zawodnicy nie graja teraz nawet w połowie swoich możliwości. Kroos jest taką wisienka na torcie, bo nigdy nie był dobry defensywnie, ba, on zawsze był tragiczny w defensywie i o zgrozo próbowali z niego zrobić Def.Pomocnika, ale zawsze kiedy Real grał dobrze, to można było to ukryć, niestety teraz kiedy widzę jak truchta, o czym ktoś już wspomniał, to dostaje szału! Więcej nie ma co pisać, bo po prostu w tak fatalnej formię pod wodzą Zidane'a Ci zawodnicy jeszcze nie byli i pytanie co Francuz z tym zrobi?? Ja już pisałem wcześniej, że mecz można przegrać zawsze, ale do cholery po walce, a Ci faceci wyglądają jakby byli wypaleni, masakra.

Gratulacje dla kibiców Tottenhamu!

Blue_heart | 01.11.2017 23:19

Myślałem, że nie ma obecnie słabszej defensywy niż obrony Chelsea. A tu proszę, zawodnicy Realu tez potrafią.

Świetny dzisiaj Alli z Kanem. Spokojnie mogli wygrać to wyżej, ale brakło tej dokładności na końcu. Mimo wszystko 3 bramki robią wrażenie.

logan91 | 01.11.2017 23:25

Krax

Po prostu w tej druzynie brakujr fachowca z prawdziwego zdarzenia... Po cholere przede wszystkim taki Benzema, Ronaldo i inni maja sie starac jak i tak Zidane powie, ze sa najlepsi, ze slabszy mecz go nie martwi i ze BBC bedzie grac zawsze? Taki Guardolia wypie.....lby co niektorych na lawie i skonczyla by sie sielanka... Jak mozna w 60 min meczu miec niespelna 10 km przebiegnietych mniej przy niekorzystnym wyniku? W Real powinno sie skonczyc kolesiostwo jakie wprowadzil Zidane... Sklad nie jest tragiczny po srodek pomocy, obrona i w sumie bramka sa obsadzone jak nalezy (choc taki De Gea bylby tu zdecydowanie wartoscia dodatnia), potrzeba tutaj szybkiego skrzydlowego, np. Hazard i skutecznego napastnika. Bale i Benzema wywalic, a Ronaldo dac szanse i zaczac nim rotowac... W poprzednim sezonie wyszlo mu to na dobre...

Ermac | 01.11.2017 23:27

"@logan91 | 01.11.2017 23:11
Benzema jest najlepsza 9 na swiecie. Brak skutecznosci? To mnie nie martwi, na pewno sie odblokuja. Licze, ze niedlugo wroci Bale i posadzi Isco na lawie, bo BBC musi grac razem i zawsze..."

Isco na ławkę? aha


Joker | 01.11.2017 23:28

maciejek95
Chyba w marketingu i przepłacaniu za zawodników :) ogrywanie biednych francuskich klubów to nie jest wielka sztuka...

logan91 | 01.11.2017 23:31

Ermac

A czy Benzema jest najlepsza 9 na swiecie? Czy aby na pewno BBC powinno grac zawsze? Nie wyczuwasz tu ironii?

logan91 | 01.11.2017 23:33

Ermac

W sumie jesli nie czytasz pomeczowych wypowiedzi Zidana, to mozesz byc nie w temacie... Moj komentarz byl praktycznie kopia wypowiedzi trenera Krolewskich, z tym, ze o sadzaniu Isco nigdy wprost nie mowil, tylko po prostu to robil ;) Taki fachowiec z niego z TWARDA reka...

Ermac | 01.11.2017 23:39

@logan91
Wyczuwałem, ale na pewno są osoby dla których jest najlepszą 9 na świecie.

Nie mniej jednak twoja odpowiedź do @kraxa wszystko wyjaśnia w tej kwestii. ;)

Ermac | 01.11.2017 23:40

*Niemniej jednak

Man. City22 | 01.11.2017 23:48

Gratki dla kibiców Tottenhamu! Meczu nie oglądałem, wiec nie będę się wypowiadał na temat tych zawodów. Ale Spurs dokonali dzisiaj naprawdę wielkiej rzeczy, ograli Real i udowodnili, ze w piłce nie ma granic, których nie można by było przekroczyć! Brawo!

Real Madridista | 01.11.2017 23:51

Gdybym byl zlosliwy to moglbym napisac: Isco i 11 koszulek...
Chodzi mi oczywiscie o energie jaka wlozyl ten chlopak w to spotkanie.
Od tego trzeba by zaczac analize.
Real w formie to Real grajacy agresywnie, ciasno i walczacy.
Dzsiaj to pokazywal wylacznie Isco.
Druga sprawa. Zespolowosc.
Nie bylo ataku i obrony razem. Jako druzyna, jako team.
Slowo jeszcze o obronie. Dziurawej jak ser... Tu akurat ciezko sie czepiac. Junior, Ramos, zmiennik i skrzydlowy. To nie moglo sie udac.
Tyle. Dopiero jak wroci druzynowosc to wroci Real.
Nie jestem zaskoczony porazka, bo trzeba to odbudowac zeby rywalizowac w jakimkolwiek meczu.
Gratulacje dla Tottenhamu, bo mieli powyzsze atuty po swojej stronie.
Pzdr.

Kokodzambo | 01.11.2017 23:55

Gdy Zidane przejmował Real to pisałem, że ten eksperyment prawdopodobnie nie wypali. Świetni zawodnicy przy słabym i niedoświadczonym trenerze, który jedyne co ma to charyzma i autorytet. Poprzedni sezon dał mu zawodników w świetnej formie. Dziś ta forma uciekła i wlał im słabszy personalnie Tottenham.

Brawa dla Spurs. Klub budowany, a nie kupiony. Szanuję ogromnie.

maciejek95 | 02.11.2017 00:34

Joker
Bayern to też biedny francuski klub? Sam nie lubie PSG jakoś bardzo i nie podoba mi się co robią ale skład mają niesamowity. Mbappe-Cavani-Neymar w porównaniu do podstarzałego BBC wygląda imponująco. Real jest w kryzysie i ci piłkarze nie grają na 100% możliwości więc tym bardziej Paryż byłby delikatnym faworytem na tą chwilę... Ale mam nadzieję że takiej pary w 1/8 nie bedzie

zordon | 02.11.2017 00:54

W zwiazku z tym ze bayern i real wyjda z 2 miejsca mam nadzieje ze nie wpadna na anglikow. W rym memencie akurat niebalbym  sie zadnej konfribtacji bo w koncu Arsenalu nie ma w LM. Jednak  do fazy pucharowej daleko i forma moze jeszcze bradzi sie zmienic. Licze na historzyczne 4 ekipy z anglii w polfinale,

Kempes | 02.11.2017 01:11


To jak  Nostradamusy, w Cardiff Juve wpadł pod koła samograja a dziś prze****ł trener?

Real zbliżył się do NBA, jest zakładnikiem 3-4 wysokich kontraktów. Nie trafili wcześniej z Kaka, potem James i Bale, nie wykorzystali  bodajże ostatniej szansy na zarobienie dobrych pieniędzy na Ronaldo, w dodatku PSG dokończyło to co sami zapoczątkowali jeśli chodzi o windowanie cen za zawodników. Patrząc na formacje defensywna śmiało można znaleźć w Europie z 10 lepiej wyglądających ekip. Czasy budowania dream teamów minęły. Na to stać tylko szejków. Reszta musi ograniczać się, nawet Real.

Jednakże w kolejnej rundzie trafiają na Besiktas, etap kolejny,  Ronaldo łapie formę sezonu i odprawia przypadkowego podróżnego i wszyscy znowu pieją z zachwytu.

Dziś do pierwszej bramki, która nie powinna zostać uznana, mecz był wyrównany. W drugiej Koguty wykorzystały odtworzenie się przeciwnika, który jest pod forma. Problem ma Atletico, BVB. Real jest w grze. Pomimo wakacyjnej formy

Ysis | 02.11.2017 01:30

ja tylko powiem ze widac ze po latach niczego, football angielski wraca do wielkiej formy.
Bardzo dobrze sie oglada mecze angielskich zespolow (moze oprocz liverpollu) w LM. Szybkie, ciekawe nastawione na atak, jest fajnie, moze zaczne ogladac lige angielska w koncu...

Bo nawet jezeli Real jest w fatalnej w formie (przegral z benjaminkiem w tym tygodniu w lidze) to bez dwoch zdan to co pokazal Totenham to bylo ladne widowisko a to co pokazuje City to juz w ogole jest ciesteczko.

Ysis | 02.11.2017 01:59

a i zgadzam sie z jokerem ze drugie miejsce Realu to nie dramat... no chyba ze wpadna na City lub MU bo wtedy moze byc nieciakawie. Ja osobiscie chetnie bym ich widzial przeciw PSG np albo Besiktas.

slawekmat | 02.11.2017 02:44

Joker
Jak Real bedzie grał tak jak do tej pory to nikt z 1 nie będzie sie ich bal. Sa zwyczajnie fatalni jak na ich potencjał.

Walter_KTZ | 02.11.2017 03:42

Mentalność światka futbolowego zdaje się zataczać coraz bardziej. Nie ma ambicji, zaangażowania, nie ma faworytów, coraz częściej mecze topowych drużyn wyglądają jak przebieżki nieznających się ludzi. Taka sytuacja będzie się pewnie rozwijać tak długo jak piłkarzom będą płacić astronomiczne kwoty za sam kontrakt i twarz czy budować drużyny wokół gwiazdeczek. Real, który ciągle ma piłkarzy w większości o klasę lepszych od innych przechodzi obok meczu, Atletico potyka się o własne nogi z Azerami, Chelsea bawi się w obronie w zbijaka, Borussia podobnie. Coraz częściej mam wrażenie, że drużyny są "jednorazówkami" budowanymi pod jeden-dwa sezony, potem motywacja drastycznie spada. Tutaj nie pomoże żaden treneiro, taki materiał ludzki. Nie ma dziś żadnego wyznacznika poziomu piłkarskiego, bo rzadko kiedy zdarza się, żeby drużyna choć próbowała dać z siebie jak najwięcej. Przecież właśnie to jest oznaką najlepszych - utrzymywać swój poziom jak najdłużej.
Potem całe masy gówniarzy mają pretekst do wzajemnego szydzenia ze swoich klubików, czego pokłosiem są też niektóre wpisy a nawet nicki na portalu anglia.goal. Nie ma rzetelnej dyskusji, kultury fanowskiej, bo piłka jako sport przestaje mieć sens. Kibice są zawiedzeni bo widzą, że nie oglądają tego na co stać zawodników, wkurzają się... Męczy mnie to i chyba doszedłem do wniosku,że wystarczy śledzić ten cały kabaret. Taka refleksja.
Pozdrawiam fanów Realu i gratulacje dla Spurs.

Threex | 02.11.2017 08:21

Podejrzewałem że będzie wpierdziel ale nie że w takim stylu....
Nie wiem czemu Real jak atakuje to dwoma albo trzema zawodnikami? Czemu Casemiro Kroos i Modric nie pomagają? Tylko biegają jak w ręcznej po okręgu...
W tamtym sezonie jak się ktoś bunkrowal w swoim polu karnym to Real gra pozycyjna ich wyczekał i wypunktował. Jak ktoś grał pressingiem to dwa szybkie podania i też gole padały. Jak ktoś grał inaczej to zawsze mieli plan a teraz ciągle ta gra pozycyjna...... Męczy mnie ona bo im to po prostu nie wychodzi i zamiast spróbować czegoś innego to walą głową w mur. Wczoraj pierwszy raz zobaczyłem że próbowali trochę strzałów z dystansu i było kilka interwencji Lorrisa w których mogłoby być różnie więc czemu Isco czy Modric nie próbowali tego robić? Mają piłkę przed sobą i półtora metra plaży to trzeba walić a nie grać po okręgu.... Bez sensu. Nikogo tutaj nie skreślam od razu oprócz Benzemy ale czarno widzę ten sezon.....

Black_Jack | 02.11.2017 09:39

wkraczamy na salony!
DZIEŃ DOBY! ;-)

Black_Jack | 02.11.2017 09:40

mina Modric-a droższa od pieniędzy ;-)

Midnite | 02.11.2017 09:43

Ależ to się pięknie oglądało! Kane na tą chwilę to napastnik kompletny. Nawet gdy nie strzela, to robi przewagę z przodu, zastawia się, cofa, ma oczy dookoła głowy. A Ronaldo pilnuje chyba tych swoich złotych piłek w polu karnym. Żadnej pomocy w rozegraniu, żadnego dryblingu, jak z reklamy Fify. Gdzie mu do Messiego, który robi wszystko dla Barcelony?

TysonFCB | 02.11.2017 10:06

Niektorzy to strasznie tutaj przesadzaja... Spurs w moim odczuciu wcale nie bylo tak duzo lepsze od Realu. Zasluzenie wygralo, ale nie robmy z tego meczu jakiegos pogromu. Do pierwszej bramki z ewidentnego spalonego mecz byl wyrownany. Na domiar pecha, drugi gol padl po piekielnie mylacym rykoszecie, ktory jeszcze wpadl blisko slupka.

Real wygladal zle w tym meczu... Fizycznie. I tego sie nie przeskoczy, nie przeskoczy tego Zidane, ani nikt inny. Tu zawazylo zupelnie inne przygotowanie do sezonu. Spurs od poczatku dobrze wygladaja w PL jak i chca awansowac w LM.

Real? Real awansuje z grupy na chodzonego... co zreszta robi. W lidze, nie mozna ich skreslac, bo Barca nie wiadomo ile tak pociagnie. Gdyby byl Dembele, gdyby nie odpadl Roberto... gdyby Luis nie pozazdroscil Benzemie... A tak to nic nie wiadomo. Atletico tez cieniuje. Jedynie dawne ekipy zaczynaja jasniej swiecic (np. Valencia, Betis).

Wiec w La Lidze nic jeszcze nie stracili... A w LM? W lutym bedzie inny Real. Wystarczy ze wroci swiezosc, a indywidualnosciami oni zjedza rywala. Real choc gra padake, to praktycznie zawsze strzela min 1 gola. To pokazuje ich moc.

Real ma jednak slabosc. Bale i Benzeme. Gdyby np. w lato sprzedali ich za dobre pieniadze, dolozyli troche i kupili zastepstwa, ktore potrafia grac w Hiszpanii... Ehhh... Real moglby naprawde byc nie do powstrzymania. Choc problemem Realu jest rowniez obrona. I tu tez jest problem.


Gratulacje Spurs. A co niektorzy, szczegolnie niektorzy kibice Realu. Nie zwalniajcie trenera i polowy skladu, bo za pol roku bedziecie piac zachwyty i pisac, jak to wierzyliscie od poczatku itd :D

mrHS | 02.11.2017 10:07

Po kilku latach przerwy, liga angielska powraca na tron. Niesamowicie sobie wszyscy radzą w tym sezonie w Europie, wielkie brawa dla Spurs.

frycek93 | 02.11.2017 10:10

Dobry meczyk, przyjemnie sie ogladalo i ta mega atmosfera na trybunach plus akustyka stadionu i bylo czuc LM pelna geba.
Co tu duzo pisac czy zasluzone czy nie to brawa dla kogutow.
Tak jak wiekszosc tu sie wypowiadajacych ze anglia wraca do gry czy real jest pod forma to to sa jakies permanentne bzdury.
Po 1 anglia jest tylko mocna na poczatku sezonu, najwazniejsze dla nich bedzie przejscie 1/8 bo potem im ilosc meczy i ich natezenie zdecydowanie spadnie a i beda mialy wiecej czasu na regeneracje. Niestety wysilek ktory zostanie wlozony w grudniu, styczniu czy lutym bedzie och drogo kosztowal chyba ze beda sie oszczedzac w krajowej lidze. W koncu maja 5 druzyn w LM i gdyby wszystkie solidarnie skupily sie na tych rozgrywkach to moze by im sie udalo.
Po 2 real na pewno szykuje forme na koniec sezonu, teraz jest sezon ogorkowy, mozna sie oszczedzac i minimalistyczna droga dojsc do celu. I wydaje mi sie ze nie tylko real tak robi ale takze MU czy Live, barca i bayern.

mikepowell | 02.11.2017 10:48

Rok temu po losowaniu paru 1/8 Napoli miało wyrzucić za burtę Real, bo Napoli było w gazie, a Real grał przeciętnie. Bardzo słaby Ronaldo w fazie grupowej itd. Co się wydarzyło w lutym każdy pamięta.
Za wcześnie na wyciąganie wniosków. Jedno już dzisiaj można powiedzieć.
Real ma szczęście, że BVB wpadło w kryzys. Po kontuzji Piszczka drużyna się posypała, więc z grupy spokojnie wyjdą, a tak by mieli mecze o wszystko już w fazie grupowej.

Davidian1892 | 02.11.2017 13:03

Świetny mecz Spurs, piękny wynik, ogólnie nad wyraz dobrze im idzie w tym sezonie LM, nigdy bym się nie spodziewał, że będą w stanie nawiązać walkę z tak doświadczoną ekipą jak BVB, nie mówiąc już o świetnym dwumeczu z Realem.

Natomiast moi drodzy, nie popadajmy w hurraoptymizm z tym wieszczeniem powrotu Anglii na tron. Do tego jeszcze daleko, wyjście z grupy to dla każdej ekipy z PL powinien być obowiązek, jeśli np. MU, City i Totki awansują do 1/4 to będzie można mówić o znaczącym progresie, ale teraz na to jeszcze za wcześnie. Chelsea moim zdaniem jeśli coś się tam nie zmieni to nie wróżę im nic więcej jak 1/8, a na Liverpool to nawet szkoda strzępić język - przez zmarnowane okienko transferowe szybko pożegnamy się z Europą coś czuję.

Tak czy siak, gratki dla fanów Spurs, fantastyczny mecz, podopiecznych Pochettino naprawdę ogląda się z przyjemnością, pokazali wczoraj, że porażka w weekend z MU to był wypadek przy pracy :)

Joker | 02.11.2017 13:05

slawekmat
No właśnie... Jak na ich potencjał... A ten ich potencjał wystarczy, aby ograć większość dostępnych do wylosowania klubów samą jakością zawodników, plus ogromne doświadczenie w dwumeczowych rywalizacjach... W zeszłym sezonie Real z Napoli grał b.przeciętnie, a mimo to wsadził Włochom 6 goli...

pochmurny | 02.11.2017 14:24

Nie dziwi mnie ta porażka i słaba forma Realu. Madryt już drugi sezon na rynku transferowym zachowuje się bardzo biernie, a w tym wręcz się osłabił. To nie jest polityka topowego klubu. Taki zespół musi robić przynajmniej jeden transfer na sezon zawodnika, który z miejsca podniesie poziom gry. Przy PSG i City pod tym względem wyglądają jak ubodzy krewni.

Azot | 02.11.2017 14:48

Bardzo Szanuje! oby tak dalej Koguty!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy