REKLAMA
REKLAMA

Hiszpania ograła Kostarykę

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: goal.pl  |  11.06.2015 23:55
Reprezentacja Hiszpanii, w ramach przygotowań do meczu eliminacji mistrzostw Europy z Białorusią, w czwartkowy wieczór ograła Kostarykę 2:1. Piłkarze Vicente del Bosque zagrali w dość eksperymentalnym składzie.

W wyjściowym zestawieniu znaleźli się tacy piłkarze jak Bernat, Bartra, Nolito czy Alcacer. Pomimo tego bramka, jaką w piątej minucie zdobyli Kostarykanie została przyjęta z zaskoczeniem. Johan Venegas dopadł do piłki zagranej przez Campbella i płaskim strzałem pokonał Davida de Geę.

Goście nie cieszyli się długo ze swojego prowadzenia, gdyż już dwie minuty później Hiszpanie doprowadzili do wyrównania. Sytuację sam na sam z bramkarzem wykorzystał wówczas Paco Alcacer, który przebiegł wcześniej blisko trzydzieści metrów z piłką, uprzedzając zaskoczonych defensorów rywali.

La Furia Roja skarciła Kostarykę ponownie w 30. minucie, kiedy po dośrodkowaniu Vidala z prawej strony boiska boiska do piłki dopadł Cesc Fabregas i mocnym strzałem umieścił ją w siatce.

Hiszpanie wygraliby z pewnością wyżej, gdyby po przerwie znakomitymi paradami nie popisywał się bramkarz gości - Navas. Wybronił on m.in. groźny strzał Sergio Ramosa, który starał się zaskoczyć go uderzając z woleja. Swoją szansę miał też Bartra, ale z trzech metrów nie zdołał skierować futbolówki do bramki.

Hiszpania - Kostaryka 2:1 (2:1)
0:1 Venegas 5'
1:1 Alcacer 7'
2:1 Fabregas 30'

żółte kartki:
Kostaryka - Gamboa 57', Borges 75'

Hiszpania: De Gea - Carvajal, Bartra, Ramos (59' Pique), Bernat - Vidal (46' Vitolo), San Jose (74' Busquets), Fabregas (82' Isco), Koke (59' Cazorla), Nolito (59' Silva) - Alcacer.

Kostaryka: Navas - Gamboa, Umana, Miller, Diaz - Ruiz, Borges, Gonzalez, Guzman (68' Cubero), Venegas (67' Vega) - Campbell.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

MKL | 12.06.2015 03:47

Diego Costa: 1/7
Paco Alcácer: 4/6

Jeśli Diego utrzyma reprezentacyjną formę to już po 28 spotkaniach będzie miał tyle bramek, co Paco na ten moment, po 300 minutach gry. ;) To pierwsze 4/6 w La Roja od czasów Morientesa (którego 27/47 w kadrze robi naprawdę duże wrażenie, wyższą średnią z czołówki mają tylko Villa i Di Stéfano).

Do przemyślenia, Panie Del Buskets, przecież Paco to naturalny następca ww. Davida Villi.

Agon | 12.06.2015 08:56

Podobno po meczu gwizdali na Pique. Ktoś wie o co poszło?

dawid95 | 12.06.2015 09:00

Chodzi chyba o uszczypliwość w stronę Cristiano.

AdamRM | 12.06.2015 09:13

Raczej chodzi o jego wsparcie dla ludzi wygwizdujących hymn Hiszpanii. Nie chce mi się tego szukać, ale chyba coś takiego powiedział przed, albo po pucharze króla.

dawid95 | 12.06.2015 09:33

Rzeczywiście, bardzo możliwe, nie wziąłem tego pod uwagę :)

dalmare | 12.06.2015 12:07

3:47
:)Dałoby się coś odpowiedzieć dla przyjemności dyskusji.
Gros aktywności Alcacera przypada na 3 mecze Eliminacji ME jesienią 2014, gdzie Macedonii, Słowacji i Luksemburgowi strzelił po 1nym golu (zwraca uwage zwłaszcza gol w Słowacja-Hiszpania 1-0).

Costa brał udzial w 2ch z tych meczów: nie strzelił Słowacji, strzelił, jak i Alcacer, Luksemburgowi.
Wcześniej, w czerwcu 2014, Costa nabił minut w fatalnych dla Hiszpanii meczach grupy MŚwiata (w tych fatalnych meczach alcacer nie uczestniczył): tam Costa nie strzelił w przegranych meczach z Holandią i Chile, sprokurował karny na 1-0 Alonso, potem Hiszpanii nie było już na nic stać. Obecnie od kwietnia kontuzja uda.

dalmare | 12.06.2015 12:12

*1-1 Alcacer Słowacja-Hiszpania
(nie 1-0 jak napisałam)

AxelF | 12.06.2015 12:36

AdamRM - chodzi o to, że na fecie po tryplecie, Pique sobie zażartował " „dziękuję Kevinowi Roldanovi, od ciebie wszystko się zaczęło". Nawiązując do imprezy z Ronaldo.
Trochę to dowcip w środowisko madridismo, które zrobiło wielkie halo, z faktu, że Ronaldo śmiał pójść na zaplanowaną dużo czasu wcześniej, własną imprezę urodzinową, na którą z pewnością zaprosił już gości. A że mecz odbywał się w León, które jest zdecydowanie "Madryckie", to publiczność dała wyraz.
Sam piosenkarz, podziękował Pique za promocję na FB.

Krax | 12.06.2015 15:41

Oglądałem mecz od 73 minuty, wiec za dużo do powiedzenia nie mam. W oczy rzuciło sie tylko to, że kibice domagali się wejścia Isco (swoją drogą troche nie rozumiem tego uiwielbienia dla tego gracza, bo jeszcze nic wielkiego w kadrze nie zrobił :) no i gwizdy w kierunku Pique, przy każdym kontakcie z piłką. Jest to dla mnie niezrozumiałe, bo jeśli nawet chodziło o tą wypowiedż związaną z impreza Ronaldo, to nadal nie rozumiem o co tyle szumu.

Joker | 12.06.2015 15:50

Jak na mój gust to był troche zbyt wyrównany mecz... Oczywiście Hiszpanie nie grali w optymalnym składzie, ale i tak był to skład bardzo mocny, więc taką stosunkowo przecietną Kostaryke powinni bardziej zdominować...

Ciesze się, że Paco Alcacer strzela regularnie gole w kadrze... Od początku historii z D.Costą uważałem iz to poroniony pomysł, aby go naturalizować, bo on tu zupełnie nie pasuje, a poza tym są młodzi, rozwojowi którzy mają większy potencjał czysto piłkarski jak właśnie Paco i Morata...

MKL | 12.06.2015 22:20

@dalmare:

To takie czarowanie, jakbyśmy nie oglądali spotkań Hiszpanii i nie wiedzieli, że Diego to jest dokładnie taki typ napastnika... jaki w La Roja grać nie powinien. Statystyki są tylko potwierdzeniem tego i mam nadzieję, że to Paco i Morata będą pierwszą dwójką w kadrze, bo profilem pasują świetnie; to takie Villa - Torres v2 jeśli chodzi o wzajemne uzupełnianie się. Tak ja to widzę. :) Oczywiście nie trzeba się ze mną zgadzać, ja jednak patrzę na grę w kadrze, bo do Chelsea a i owszem, Costa pasuje jak ulał, jednak jest zbyt... "klocowaty" dla tak grającej kadry. I mówię to przy całej sympatii do niego, on zwyczajnie tu nie pasuje. Oby Paco znów coś ustrzelił w niedzielę, bo del Bosque przekonać - tak mi się wydaje - może być ciężko, nawet mimo twardych argumentów w postaci dobrej gry i bramek. Przede wszystkim chodzi tu jednak o kadrę jako całość, dlatego też niech Boski wybiera tych, którzy najbardziej na to zasługują. Kolejnym fajnym newcomerem w kadrze jest Vidal, on może naprawdę robić robotę. Oby udało się to powoli poukładać, bo - jak to w Hiszpanii - potencjał wciąż jest olbrzymi.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy