REKLAMA
REKLAMA

Chiellini: Messi miałby trudniej we Włoszech

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: ESPN  |  03.06.2015 09:58
Giorgio Chiellini zapewnił, że piłkarze Juventusu Turyn nie ugną w sobotnim finale Ligi Mistrzów nóg przed Lionelem Messim. Argentyńczyk błyszczy wysoką formą, a podczas ostatniego meczu Copa del Rey z Athletikiem Bilbao zdobył efektownego gola.

Messi ośmieszył baskijską defensywę i po rajdzie między obrońcami rywali wpisał się na listę strzelców. - To był imponujący gol, ale sądzę, że gdyby Leo grał we Włoszech, miałby znacznie trudniej. U nas drużyny bronią się zdecydowanie lepiej niż w Hiszpanii - ocenił Chiellini.

- Nie twierdzę, że włoska liga jest mocniejsza. W Hiszpanii przywiązuje się większą uwagę do ataku, natomiast u nas do defensywy. Czeka nas piekielnie trudne starcie w finale, bo Messi jest na chwilę obecną poza zasięgiem pozostałych piłkarzy naszego globu - dodał.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 38 komentarzy

Kokodzambo | 03.06.2015 12:09

Widać, że Chiellini nie czytał wywodów ekspertów z primeradivision.pl, skoro wygaduje takie bezeceństwa.
Raz-drugi zostałby przeorany przez jakiegoś Glika albo Britosa i ludzie zaczęliby na niego inaczej patrzeć. W Hiszpanii jest zupełnie inna defensywa, a słabsze drużyny robią w gacie, gdy przyjeżdża do nich Real i Barcelona. Stąd hokejowe wyniki; bo jak inaczej miałby się skończyć mecz z drużyną, której morale są niskie jak Rów Mariański? We Włoszech trzeba znacznie więcej, same umiejętności to zbyt mało, nawet jeśli są bardzo wysokie.

hindy | 03.06.2015 12:16

Jeśli faktycznie drużyny we Włoszech tak rewelacyjnie się bronią, to ciekawe, dlaczego w całej lidze tylko dwie ekipy w minionym sezonie Serie A puściły mniej niż 1 bramkę na mecz. Albo wszystkie drużyny mają świetnych piłkarzy ofensywnych albo... to, co mówi Chiellini to po prostu bzdura.

cich cich | 03.06.2015 12:17


Zastanawiające jest to jak piłkarze słabo znają inne ligi....Właściwie świata poza swoim własnym podwórkiem ...nie widzą. Kielon ma moje rozgrzeszenie....nie ma pojęcia o piłce poza półwyspem Apenińskim ale jest tylko piłkarzem. Zostanie mu wybaczone. Amen.



Pozdro - cich cich



syboo | 03.06.2015 12:30

Sanchez będąc w Udinese kręcił włoskimi obrońcami aż miło. Messi nie będzie mieć z tym większych problemów.

hindy | 03.06.2015 12:43

Zarzucę jeszcze kilkoma głośnymi transferami z ostatnich lat - Cerci, Immobile, Balotelli:
- sezon 2013/14 (grając w klubach Serie A) - razem 54 bramki, 23 asysty
- sezon 2014/15 (grając w klubach z innych lig) - razem 15 bramek, 4 asysty

Bario | 03.06.2015 12:55

To oczywiste, ze SAM Messi mialby trudniej, ale w druzynie o potencjale Barcelony nie mialoby to absolutnie zadnego znaczenia.

clublland | 03.06.2015 13:01


hindy

takie porównanie jest nie na miejscu
bo w swoich macieżyctych klubach zawodnicy zą zgrani dobrze się czują i strzelają..
jak odejdą gdzieś indziej to zawsze są problemy..

a co do wypowiedzi??
Barca w SA miała by lekko
zaś sam Messi np w Udine czy Atalnacie tak by nie jezdził...
nawet jak by grał w innym klubie niż Real czy Barca to by się aż tak nie wyrózniał

umiejętności jedno partnerzy drugie

szaser | 03.06.2015 13:03

Jeśli ktoś ma niskie umiejętności, to musi ratować się faulami. A później wychodzi taka żenada jak u piłkarzy Athleticu. Gdyby to było takie proste... Dziwne jakoś, że Serie A ma 2+1 zespołów w LM. Przecież wystarczy przeorać paru piłkarzy, trochę zespołów.

Kucharz | 03.06.2015 13:29

Taaak jasne. Juz slyszalem wiele opinii ze Messi nie poradzilby sobie w Premierleague bo tam przeciez obroncy sama muskulatura by nie dali mu rozwinac skrzydel, teraz nie poradzilby sobie w Serie A i co jeszcze? Zaraz ktos sie wypowie ze to samo by go spotkalo w Lique 1 czy Bundeslidze a dziwnym trafem Messi w LM juz niejednokrotnie pokazal ze zadna roznica dla niego z jakim zespolem sie mierzy i z jakiej ligi. Oczywiscie wiem ze Chiellini nie powiedzial ze Argentynczyk nie poradzilby sobie we Wloszech a tylko mial na mysli ze Leo mialby trudniej ale z calym szacunkiem do Wlocha - taka opinia jest bezpodstawna i Messi szybko by udowodnil ze dla niego nie ma to znaczenia. Poza tym w Hiszpanii wcale nie jest tak latwo jak mu sie wydaje ale oczywiscie stereotyp o La Liga wciaz pozostaje taki sam a mianowicie zero obrony i tylko atak sie liczy co jest bledne.

Zebry | 03.06.2015 13:33

patrze na tytuł i od razu przyszedłem zaglądnąć jak kibice PD wylewają żale z powodu obrazy majestatu Messiego, nie zawiodłem się hehe

koster | 03.06.2015 13:37

Przeciez powiedział że miałby trudniej a nie że by nie istniał. Ludzie. Mi też się nie widzi by w SerieA biegł przez całe boisko i nikt go nie połozył czy to ciałem czy faulem. To że defensywa w SerieA lepsza niż w Hiszpani to akurat racja. Ale to znaczy mniej więcej tyle ze Messi zamiast z liczba goli dobiegać do 50 jak w hiszp, tu miałby ich pewnie ponad 30. Co i tak byłoby wynikiem zayevistym jak na SerieA

Zebry | 03.06.2015 13:40

P.S.

Messi to wielki piłkarz, ale dopóki nie poprowadzi Argentyny do czegoś znaczącego, może rok rocznie zdobywać złotą piłkę i trofea z Barcą to jednak Romario, Ronaldo, Zidane'a, Maradony i Pelego nie prześcignie w tytule najlepszego piłkarza wszech czasów, taka moja dygresja.

cich cich | 03.06.2015 13:51


Zebry .....nie zawiodłeś się ...

Sindelar, Schiaffino, Puskas, Di Stefano, Eusebio, Best, Suarez, Cruijff,.....i tak możemy wymieniać . Całkiem miłe towarzystwo. Rzeczywiście ...przy Romario , Zidanie czy Ronaldo będzie nikim,he,he,he,he,he....
I jeszcze te legendy o słabej defensywie w PD...czy o zgrozo o braku dyscypliny taktycznej ,he,he,he,he...My Fani PD ...również nie czujemy się zawiedzeni ;)



Pozdro - cich cich

z3bra | 03.06.2015 14:02

@Koster

To przypomnij sobie pierwszy nasz mecz z Torino w tym sezonie. Bruno Peres przebiegł połowę boiska grając przeciwko najlepszej włoskiej defensywie. Messi to kosmita. On poradzi sobie wszędzie, fakt, że w genialnej Barcelonie radzi sobie wyśmienicie ale ten chłopak poradzi sobie wszędzie. Bezsprzecznie najlepszy piłkarz naszych czasów.

AxelF | 03.06.2015 14:05

clublland

"umiejętności jedno partnerzy drugie"
http://www.fcbarca.        com/61169-leo-messi-jest-zbyt-dobry -by-mogl-byc-prawdziwy.html
- tłumaczenie teksu  Benjamina Morrisa i statystyki i wykresy.
i zerknij na zakładkę "Messi radzi sobie sam" i stosowną tabelę. Myth busted.

Zebry
nie, po prostu dalej nas dziwi głupota. Przybiera tyle różnych masek i nawet tak inteligentny facet jak Chiellini nie oparł sie jej szerzeniu.

koster
"Mi też się nie widzi by w SerieA biegł przez całe boisko i nikt go nie połozył czy to ciałem czy faulem. " - a w Hiszpanii to obrońców takich "sztuczek" nie uczą? Jego po prostu nie jest tak łatwo nawet sfaulować czy "przykryć ciałem". Tyle.

tribo79 | 03.06.2015 14:11

A nie myślicie że od początku meczu z Juve powinien Xavi  wyjść za Iniestę a Don Andres  w drugiej połowie? Jakoś bardziej mnie to by pasowało , zrównoważyło by środek i dało spokój w tak  ważnym  początku meczu. Andres nie ma swojej formy i nie pracuje tak w środku jak Generał . Poza tym po za trio w ataku + ofensywny Dani Alves ... czy to nie za dużo ofensywy z  tak wymagającym rywalem ?

cich cich

Jak znajdziesz chwilke czasu - napisz swoje przypuszczenia co do finału i  do składu  , lubie  czytać Twoje wpisy, są "nie z tej planety " to a propos ludzi nie z tej planety ;)

wanker | 03.06.2015 14:18

Odezwali się "znafcy"...kibice hala i visca klubów, którzy przyznają gdzie popadnie, że nie oglądają włoskiej ligi bo twierdzą, że to syf...nic nie wiecie o Serie A więc odpuście sobie bo niewiele treści merytorycznej macie do przekazania. Raczej bardziej prawdziwe jest stwierdzenie, że zarówno piłkarze z PD jak i kibice tych drużyn niewiele widzą poza własnym podwórkiem...

Z opinią kielona nie do końca się zgadza, we Włoszech tylko Messi szybko zostałby połamany ale wkręcałby wszystkich tak samo jak wszędzie...o ile kielon rzeczywiście coś takiego powiedział a nie rozdmuchali tego pismaki szukające emocji przedfinałowych...

AxelF | 03.06.2015 14:22

wanker - dzięki Ci wyrocznio, prawdo objawiona. Słońce Karpat, Perło Bałtyku, Księgo mądrości równin nadwiślańskich. Wiedziałem że na Twojej merytorycznych opiniach można polegać. Oh wait. Tylko gdzież one?

michal_juve | 03.06.2015 14:25

Aż dziw że nikt jeszcze nie zwrócił uwagi na bardzo istotny element tej dyskusji - sędziowanie. W lidze włoskiej czy angielskiej arbitrzy często pozwalają na ostrzejszą i twardszą grę i to jest fakt. W Hiszpanii mimo wszystko jest trochę inaczej i w kontekście tego tematu nie jest to bez znaczenia.

wanker | 03.06.2015 14:27

I vice versa AxelF...od dawna Ci to powtarzam ale błąkasz się gdzie popadnie i próbujesz być w centrum wydarzeń...proponuję opuścić lekcje i udać się na krótką modlitwę do Kościoła bo jak widać tam jest Twoje miejsce !

AxelF | 03.06.2015 14:33

wanker - bystryś jak woda w rzecze... tylko raczej jak w starorzeczu.

AxelF | 03.06.2015 15:19

wankerwanker - nie obrażaj się tylko :) Pożartowaliśmy, pośmialiśmy się, co prawda żarty, w których wrzuca sie ludzi do jakiegoś "wspólnego wora" mogą być dla jednostek krzywdzące, dlatego zareagowałem, ale co tam. Żyj i pozwól żyć. :)

wanker | 03.06.2015 15:35

Masz rację ale to wrzucanie do wora jest dwustronne a ja nie miałem zamiaru tutaj nikogo obrażać...nie mogę czytać tylko tych niektórych tutaj, którzy pitolą dla zasady i daj spokój, czym miałem się obrazić ? :D
Jak wspomniałeś - daliśmy sobie po razie, wyładowaliśmy dzięki temu złość i jest wszystko ok ;)
Pozdrawiam !

Onan | 03.06.2015 15:48

@AxelF

Ta wanker i zarty... jesli tylko osmielisz sie miec inne zdanie to odrazu bedziesz zjechany.Pomijaj komenty takich ludzi szkoda czasu na odpowiadanie takim ludziom.

Wracajac do tematu to nie najezdzalbym tak na Chielliniego za takie slowa bo to poprostu jego skromna opinia zreszta nie on pierwszy ze swiata pilki o tym mowi.Fakt jest taki ze we Wloszech gra sie inaczej niz w Hiszpanii podstawa szkolenia to gra obronna choc w obecnych czasach to juz zanika i praktycznie wszedzie w Europie trenuje sie tak samo.Messi moze mialby tudniej moze latwiej tego sie nie dowiemy bo nigdy we Wloszech nie zagra ale Messi moze w sobote wziac sobie rewanz na Chiellinim za taka smiala teze i wkrecic go w ziemie wraz z reszta druzyny jak Boatenga z Bayernu.;P

AxelF | 03.06.2015 16:01

Onan -
" jesli tylko osmielisz sie miec inne zdanie to odrazu bedziesz zjechany" - zapytał tylko kulturalnie, cytując Hemingway'a "Komu bije dzwon ?" i wysłał mnie na miejsce zbiórki ;) Nawet było zabawne, dlatego się pośmiałem i tyle.

"Fakt jest taki ze we Wloszech gra sie inaczej niz w Hiszpanii podstawa szkolenia to gra obronna choc w obecnych czasach to juz zanika i praktycznie wszedzie w Europie trenuje sie tak samo."
- tu docierasz do clue sytuacji. Myśl szkoleniowa przenika się w czołowych zespołach tak bardzo i tak często, że w zasadzie jeśli mówimy o charakterystyce ligi, to akurat szkolenie przestaje się wliczać. Rożne sędziowanie? Tak. Różne charakterystyki zawodników (waga przywiązywana do innych parametrów)? Tak. Ale Trenerem Barcy Byli Katalończyk, Argentyńczyk, Asuryjczyk, w tym czasie Real trenowali Niemiec, Chilijczyk, Portugalczyk, Włoch, teraz Hiszpan. Każdy swoje trenerskie szlify zdobywał gdzie indziej, sukcesy zdobywał grając w różnych drużynach w różnych ligach.

Obrońc po prostu myślę, szkoli się wszędzie podobnie. Mają takie odruchy. Messi jest po prostu wyjątkowy. Radzi sobie z obrońcami lig Niemieckiej, Angielskiej, Hiszpańskiej. Najwięcej bramek w karierze nazbierał na Realu, Valencii, Sevilli. A więc topowym zespołom. Wymyka się ten facet schematom i mam nadzieję że w nachodzącym pojedynku będzie to nasz atut.

Pozdrawiam.

Catalina | 03.06.2015 16:28

Ja tam nic strasznego nie widzę w wypowiedzi Kielona. Tacy klasowi napastnicy jak Klose,Tevez,Higuain czy Gomez twierdzili,że SerieA jest najtrudniejszą ligą dla napastników i że tutaj najciężej strzela się bramki. I mniej więcej pewnie o to chodziło Kielonowi,który zresztą miał głównie na myśli tą akcję Messiego,gdzie mijał rywali jak tyczki. Ja jestem zdania,że Leoś w formie zbytnio nie zwraca nawet uwagi kto jest na przeciwko,bo mu to nie robi różnicy:) Ogólnie to i tak się nie dowiemy jak to jest,bo ciężko przypuszczać,żeby Messi zagrał kiedyś w lidze włoskiej. Z 10-15 lat temu pewnie byłoby to realne ale teraz to niemożliwe. A tak poza tym to aż przykro się czytało komentarze o tej wypowiedzi na stronie polskich fanów Dumy Katalonii.

...d

lukasz030992 | 03.06.2015 16:53

Panie i Panowie, jak zwykle jestem jedynym rozsadnym na ty portalu, uspokojcie sie, zachowajcie resztke klasy i godnosci i nie denerwujcie sie,bo to nie ma sensu
dziekuje bardzo

Davidian1892 | 03.06.2015 17:13

Uwielbiam takie newsy, tworzone z myślą o wywołaniu spiny na forum, a użytkownicy z łatwością łapią przynętę xD To także idealny typ newsów, żeby się pośmiać, z jednej strony z fanów poszczególnych lig, którzy każdemu wmawiają, że Leo sobie w danej lidze nie poradzi, a z drugiej strony z fanów Barcy i Messiego, którzy twierdzą, że nawet grając na Jowiszu ich guru byłby najlepszy we wszechświecie. Taka dyskusja nie ma najmniejszego sensu bo żadna ze stron za Chiny nie przekona drugiej do swojej racji, a poza tym nie da się sprawdzić słuszności teorii żadnej ze stron. Moim skromnym zdaniem Leo poradziłby sobie w prawie każdej lidze, ale czy to znaczy, że wszędzie strzelałby ponad 40 bramek i bił wszystkie rekordy? Nie, jest jednak zasadnicza różnica między LL, która dla napastników jest dość lajtowa, a innymi czołowymi ligami świata :)

LuisEnrique | 03.06.2015 17:29

"którzy twierdzą, że nawet grając na Jowiszu ich guru byłby najlepszy we wszechświecie."

Nie oderwał by się od Ziemi będąc na Jowiszu przez grawitacje ,zresztą ciśnienie tam panujące by go rozerwało na atomy.

"W Hiszpanii jest zupełnie inna defensywa, a słabsze drużyny robią w gacie, gdy przyjeżdża do nich Real i Barcelona. Stąd hokejowe wyniki; bo jak inaczej miałby się skończyć mecz z drużyną, której morale są niskie jak Rów Mariański? "

Kolego ,gdy przyjeżdza do ciebie drużyna z topu to chcesz wypaść przed nią jak najlepiej. Jestem pewien że liga hiszpańska gra na 100% swoich możliwości ,ale co to da skoro dwa pierwsza miejsca zajmują dwie drużyny ,które są poza zasięgiem kogokolwiek

Modell10 | 03.06.2015 19:54

Najlepiej zacząć od tego, że defensywy we Włoszech nie są takie mocne.. to także stereotyp.
To już było.. co najmniej 10 lat temu..
Teraz raczej można powiedzieć, że nie więcej niż 5 drużyn ma czym chwalić się w ofensywie..

Messi jest najlepszy i nic tego nie zmieni.. Żadna liga. We Włoszech byłoby to samo.. tylko zacznijmy od tego, że w Serie A czy PL nie ma Barcelony..
To, że wkręca w LM ManCity, Chelsea, czy Bayern, czy Milan niegdyś już daje do myślenia.. dla mnie jest jasne, że w tychże ligach pakowałby grad bramek z klubami typu Parma, Hertha czy WBA czy Burnley.. A z przebiegnięciem połowy boiska to już w ogóle nie mam wątpliwości..

Ale tak.. Serie A ma genialne defensywy..
Barcelona w samej lidze straciła zaledwie 21 bramek przy 24 Juve..
Ostatnia Cordoba straciła 68 przy 72 ostatniej Ceseny..
Najsłabsza defensywa PD 68 goli.. Serie A? 75..
Tak by można długo.. Stereotyp i tyle..

Juventus to nie jest Serie A jak się wam co poniektórym zdaje.. To, że w Juve dalej jest świetna defensywa wszyscy wiedzą. A to, że w Serie A"ogółem" defensywa jest do niczego już niektórzy nie potrafią przyjąć do wiadomości.
Hiszpania jest o wiele lepsza taktycznie niż Serie A.

mlodszy15 | 03.06.2015 20:01

Ciekawe ile bramek Leo wcisnie najlepszej druzynie SerieA :) ile razy zagra pilke taka ,ze tylko jeden kolega zorietuje sie w tym wszystkim ,czy zalozy kanala i ile razy wkreci przeciwnika w ziemie?? :D Chiellini bedzie sobie to ukladal juz niebawem ;)

slawekmat | 03.06.2015 21:31

@Catalina
W SA tak trudno strzela sie gole ze stary Toni zostaje krolem strzelcow....co do Messiego byl bez Neymara Suareza a strzelal i strzelal bedzie dalej, chlop jest z innej piłkarskiej planety.Tevez, Klose czy Gomez przyszli do SA dograc do emerytury taki fakt

mlodszy15 | 03.06.2015 21:37

Pozatym Neuer tez przed meczem \"fisiowal\" ,ze pokaze Messiemu kto rzadzi ;)

wojojuve | 03.06.2015 22:06

Moim zdaniem Chiellini miał co innego na myśli i w pełni się z nim zgadzam. Kaktus mi na ręce wyrośnie jeśli Messi 6 czerwca przedrybluje całą defensywę Juventusu i strzeli równie piękną bramkę. Nie mam wątpliwości, że byłby królem strzelców ligi włoskiej, nie wątpię, że dokonywałby efektownych rajdów, ale 40-50 bramek w sezonie? Nie wierzę. Tutaj nie chodzi o jakość poszczególnych obrońców. Nie sądzę, aby we Włoszech grali lepsi niż w PD. Chodzi o taktykę. We Włoszech myśli się głównie o defensywie, wszyscy się asekurują i myślę jak kryć swoją strefę. W ten sposób nie ma miejsca na przechodzenie po 3-4 obrońców, gdyż jest zbyt mało miejsca. Messi pewnie i w Serii A byłby ponad poziomem wszystkich i strzelał znacznie więcej bramek, ale rzędu 30-35 i nie tak efektownych. Takie jest moje zdanie w temacie.

slawekmat | 03.06.2015 22:07

@Catalina
W SA tak trudno strzela sie gole ze stary Toni zostaje krolem strzelcow....co do Messiego byl bez Neymara Suareza a strzelal i strzelal bedzie dalej, chlop jest z innej piłkarskiej planety.Tevez, Klose czy Gomez przyszli do SA dograc do emerytury taki fakt

Urzaiz | 03.06.2015 23:05

Skoro te włoskie ekipy tak super bronią to dlaczego dały się tak rozstrzelać choćby Wolfsburgowi czy Sevilli ? A może świetnie bronią tylko ci z końca ligi którzy nie mogą się pokazać w Europie.
Stereotypy mają się dobrze. Aż się boję co zrobiłby Messi ze stoperami a'la Glik.
Nie zmienia to faktu że najłatwiej Leo miałby w Anglii gdzie nieraz jest na boisku miejsce nie tylko na Messiego, ale i mały samolot odrzutowy by wylądował, a Messi jak ma miejsce to nie daruje.
Nawet Bale nie darował

nanana-is-one | 03.06.2015 23:32

@slawekmat
Mam nadzieję, że jeszcze nie jeden przyjdzie dograć tak do emerytury jak robi to teraz Tevez. A do emerytury to on będzie dogrywał w Boca...

@Urzaiz
Myślę, że o stoperów a\'la Glik wcale nie musisz się martwić... a fajnie by było zobaczyć kilka meczów przed wydawaniem osądów...

W ostatniej kolejce Serie a padło chyba 47 bramek, prawie 5 bramek na mecz, świetny wynik dla obrońców :P

Serie A taktycznie nadal jest bardzo mocną ligą, chociaż jak patrzę na niektóre \"topowe\" kluby serie a i ich grę w defensywie, a szczególnie Milan, to zaczynam wątpić... a z drugiej strony te \"autobusy\" przeciw Juve... ależ to irytuje...

A Juventus już pokazał że jest poukładany w defensywie świetnie :) LE zbierał pierwsze poważniejsze szlify w serie a, może wnioski jakieś wyciągnął ;)

matek130 | 04.06.2015 12:00

Jeśli chodzi o twardą grę, to akurat Messi jest przyzwyczajony. Oglądam wszystkie mecze Barcelony i nie raz widziałem jak obrońcy zatrzymują go chwytami zapaśniczymi, koszą po nogach kiedy już im ucieka. A co jest najlepsze, to Messi stara się biec dopóki ktoś konkretnie nie powali go na ziemię i zawsze idzie do końca. Mimo tego nie doznaje zbyt wielu kontuzji. Oprócz przygotowania na pewno liczy się także szczęście, ale jak słyszę, że w Serie A nie dałby rady z powodu ostrej gry, to się zastanawiam czy obrońcy musieliby mu specjalnie nogi połamać czy co? Nie przesadzajmy.

Podobne argumenty był odnośnie BPL, a taki Aguero, Silva czy Mata jakoś przeżyli i nie demonizujmy aż tak bardzo tej ligi włoskiej.

Odnośnie finału LM z Juve, to nie będzie on żadnym wyznacznikiem poziomu jaki zaprezentowałby Messi w Serie A. Nie można wyciągać takich wniosków na podstawie jednego spotkania. Wiadomo, że jest w świetnej formie i można się spodziewać fajerwerków, ale nigdy nie wiadomo jak ułoży się spotkanie. Lepszym wyznacznikiem jest już gra w europejskich pucharach, bo tam Messi pokazuje, że kraj pochodzenia nie robi mu różnicy, więc i Włosi powinni się bać.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy