REKLAMA
REKLAMA

Bez niespodzianki w Turynie

dodał: Michał Machowski  |  źródło: seriea.pl  |  22.03.2015 16:59
Bezstresowe, jednobramkowe zwycięstwo Juventusu Turyn z Genuą. Mistrzowie Włoch trzy punkty zawdzięczają Tevezowi.

Kluczowy w dniu dzisiejszym był jak zwykle Carlos Tevez. Argentyńczyk trzeciego gola w tym tygodniu zdobył w 25. minucie, gdy wpadł w pole karne i pokonał bramkarza Genui.

Jego dorobek mógł być okazalszy, gdyby w 62. minucie Argentyńczyk wykorzystał jedenastkę podyktowaną po faulu Roncaglii na Pereyrze. Tevez nie zdołał pokonać rezerwowego bramkarza z Genui, Lamannę, który zastąpił w między czasie kontuzjowanego Perina.

Koledzy z zespołu również nie zgrzeszyli skutecznością. Llorente trafił w pierwszej połowie w poprzeczkę z kilku metrów, swoją sytuację zmarnował również w drugiej części.

Końcowy rezultat dla gospodarzy jest najważniejszy. Przybliża on Starą Damę do obrony mistrzowskiego tytułu.

Juventus Turyn - Genoa 1:0 (1:0)
1:0 Tevez 29'
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

wojojuve | 22.03.2015 17:02

Dobry mecz. Wyraźnie panowaliśmy na boisku i spokojnie dowieźliśmy wygraną. Moim zdaniem Genoa zasłużyła na przynajmniej 1 czerwień w tym meczu - roncaglia. Tevez jest klasą samą w sobie. Najlepszy zawodnik w lidze. To nasza największa broń w starciu z Monaco.

Grifo | 22.03.2015 17:03

Roncaglia jak zawsze. Mieliśmy już wynalazki z Brazylii, mieliśmy dogorywającego Kaladze, ale tak beznadziejnego obrońcy jeszcze nie było. Machanie łapami i ratowanie się faulami. I tak co tydzień. Nie wiem co w nim widzi Gasperini, ale po czerwonych kartkach, po sprokurowanych karnych, po derbach ten piłkarz nie ma prawa zostać w Genoi drugi sezon.

a_dmin | 22.03.2015 17:03

Pierwszą połowę oglądałem, bramka bardzo ładna, a gra nie była wcale taka zła. ;)

Pozdrawiam.

subzero10 | 22.03.2015 17:06

Cos w tym sezonie karne Juve nie wychodza, moglo by byc duzo wiecej bramek niestety brak zimnej krwi

JPMagik | 22.03.2015 17:09

Ogólnie mecz mógł się podobać. Juve kontrolowało grę przez 90 minut ale rewelacji nie było.
Było kilka b. dobrych sytuacji na podwyższenie wyniku ale brakowało jak zawsze dobrego ostatniego podania, 2-3 razy takie podanie zmarnował Pereira który nie zachwycił mnie dzisiaj. Jeszcze gorzej prezentowali się Lichy i Padoin, ogólnie skrzydła jak zawsze cienko. Obrona oprócz 2-4 kiepskich zagrań dzisiaj bardzo solidnie. Środek też całkiem całkiem no i Tevez jak zawsze klasa sama dla siebie. W pierwszej połowie Llorente także całkiem dobrze ale w drugiej już kiepsko a zmieniający go MArti bida bida i jeszcze raz bida.
Cieszą kolejne 3 punkty i widok jak Juve zdobywa czwarte mistrzostwo kraju z rzędu.

GrandeBianconer | 22.03.2015 17:21

Chuchac i dmuchać na Teveza!!
Forza!!

Zebry | 22.03.2015 17:39

JPMagik

Poważnie LLorente Ci się podobał?. Specjalnie dzisiaj przypatrywałem się jego grze i zobaczyłem całą serię strat, fauli, a Tevez w ołowianych korkach poruszałby się żwawiej od Baska. Mam nadzieję, że po sezonie uda się trochę grosza za niego wziąć, w zasadzie przyszedł za darmo, coś tam postrzelał, także nie ma co do końca narzekać.

Onan | 22.03.2015 18:13

Karnego nie powinno byc Roncaglia nawet nie dotknal Pereyry znaczy dotknal ale juz jak lecial na twarz potykajac sie o trawe.W kazdym badz razie karny nie zostal wykorzystany czyli jakas sprawiedliwosc byla.Teraz czas na reprezentacje i mam nadzieje ze wszyscy ze zgrupowan wroca zdrowi.

JPMagik | 22.03.2015 19:29

Zebry
Oczywiście Llorente nie zagral jakiegoś oszałamiającego spotkania ale biorac pod uwage to ile gra ostatnio w piereszej polowie nie bylo źle.  Glownie mi chodzi o jego gre tylem do bramki, to fakt ze po przyjęciu pilki nie za bardzo potrafi sie obrócić ale bardzo duzy procent pilek granych na niego potrafił opanować majac na plecsch obrońcę.  Takze kilka razy  dobrze zgrywal po przyjęciu.
A weź teraz porownaj do niego Matriego. Chlopak wszedl na boisko na podmeczonych rywali i nic nie ugrał.

Italia00 | 23.03.2015 00:08

Niezły mecz Juventusu, śliczna bramka Teveza :).

Dobrze, że teraz przerwa na reprezentacje, bo liga jest praktycznie wygrana po raz 4 z rzędu a w Juventusie się szpital zrobił. Oby jak najwięcej zawodników się wykurowało do ćwierćfinału LM

Alex10DelPiero | 23.03.2015 09:18

Mistrzostwo mamy zapewnione nikt w tej lidzie nie może nam dorównać od 4 sezonów nie ma konkurencji, czekam na LM oby pokazali coś więcej na arenie międzynarodowej.

xxDLuGixx | 23.03.2015 10:18

Nawet nie chce mi sie wypowiadać kolejny raz o Ll. Nie wnosi nic, a dziś zmarnował 100% sytuację będąc sam na sam z bramkarzem.. może nawet dwie 100% sytuacje zmarnował. Druga to podanie nie w tempo do Roberto wychodzącego na wolną pozycję.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy