REKLAMA
REKLAMA

Wenger: Oni muszą coś udowodnić

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Sky Sports  |  03.09.2012 11:11
Nowi zawodnicy Arsenalu Londyn przesądzili o wygranej z Liverpoolem na Anfield Road. Arsene Wenger (fot) twierdzi, że jeszcze minie trochę czasu zanim przekonają do siebie kibiców.

- Gra w takim klubie jak Arsenal dla każdego zawodnika jest wielkim wyzwaniem - powiedział Wenger w rozmowie ze Sky Sports. - Ludzie widzieli już tutaj wielu, wielu bardzo dobrych zawodników, dlatego każdy nowy nabytek musi do siebie przekonać kibiców. Z czasem Ci zawodnicy na pewno przekonają do siebie fanów.

Zapytany o sprzedaż Robina van Persie do Manchesteru United odpowiedział: - Straciliśmy jakość wraz z odejściem Robina, ale nie mogliśmy nic w tej sprawie zrobić.

Santi Cazorla i Lukas Podolski zdobyli po jednej bramce w meczu z Liverpoolem i zaliczyli po jednej asyście.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

manutdfan | 03.09.2012 11:17

Myślę, że Santi już przekonał do siebie kibiców, za to francuz raczej zniechęcił

mrHS | 03.09.2012 11:20

Cazorla już od pierwszego meczu przekonuje, Podolski zaczął wczoraj, Giroud ma wciąż spory kredyt zaufania jeśli o mnie chodzi..

reciecierecie | 03.09.2012 11:21

taaaa, od razu zniechęcił. Ja tam wierzę w Oliviera.  Wiadomo, że napastnika rozlicza się z bramek, ale wierzę że w końcu Giroud zacznie je strzelać.

Cocacola | 03.09.2012 11:23

Giroud udowadnie że to go przerasta hehe

manutdfan | 03.09.2012 11:27

Oby niedługo zaczął bo po to został kupiony, chociaż liczyłem, że Arsenal kupi Lorente

Zbanowany | 03.09.2012 11:41

Jak Diaby będzie dalej tak grał w Arsenalu to jeszcze ktoś go za rok hehe. Arsenal mimo osłabienia w wyniku przenosin RVP potrafiło wygrać na Anfield. Zarząd Kanonierów jeszcze kogoś dokupi zimą i mają pakę. Wenger robi kolosalną robotę mimo wszystko w tym klubie.

Arsen4ever | 03.09.2012 11:41

Najgorsze jest to ,że dla Girouda nie ma alternatywy na ten moment - jedynym sensownym wyjściem gdyby kolo nie mógł sie przełamać i  zaczelibyśmy przegrywać(gdy zespół wygrywa po bramkach pomocników czy skrzydłowych jest ok) byłoby ustawienie na ataku Walcotta bo Podolski wg mnie się tam marnował . Dodatkową opcją jest nagły wybuch formy Ćamaka w co nie wierzy juz chyba nawet jego najbliższa rodzina...

manutdfan | 03.09.2012 11:53

Ewentualnie mógłby wystawić ruska w składzie,  albo tak jak napisał Arsen4ever przesunąć Theo do lini ataku

ikillyou | 03.09.2012 11:56

Jak już panowie wyżej zauważyli Cazorla gra świetnie od pierwszego meczu, poprostu brakowało wykończenia jego starań. Podolski już w 2 meczu mi się podobał, bo niesamowicie się starał i walczył, niestety nie wychodziło mu trochę, ale wczoraj już wyszło i wszyscy już są z niego zadowoleni przynajmniej narazie. Giroud przypomina niestety Ciamaka i możliwe, że też tak się potoczy jego kariera. Jest niesamowicie wolny, poza tym zmarnował już w 3 meczach 2 bardzo dobre sytuacje do strzelenia gola. Niestety nie ma dla niego alternatywy teraz, bo został jedynie Ciamak i ew Walcott na szpicy.

NoSuprises | 03.09.2012 12:50

Ja bym się nie obawiał o Girouda na chwilę obecną. Sezon dopiero się zaczął, mamy za sobą 3 kolejki. Faktycznie bolały jego zmarowane setki w poprzednich meczach. Gracze mają jednak różne zdolności adaptacyjne - jeden z marszu wejdzie do drużyny i będzie strzelał gol za golem, drugi potrzebuje trochę czasu na ogranie się z zespołem i ligą.

Nie porównywałbym go z Chamakhiem, bo to zupełnie inny typ gracza. Pamiętajmy, że Marouane miał dosyć dobry początek w Arsenalu, a jego forma z czasem zaczęła spadać. Dałbym Giroudowi trochę czasu, jak niczego nie trafi we wrześniu to możemy się powoli zacząć martwić.

Ja wiem, że wszyscy w chwili obecnej oczekują od piłkarzy i trenerów natychmiastowej skuteczności i sukcesów już od pierwszego występu w nowym klubie. Często jednak zapominamy o fakcie, że bardzo dobrą drużynę można budować latami.

TenTypTakMa | 03.09.2012 13:16

Giroud wierze, bo widze jak on sie rusza. Wie jak sie ustawic w razie podania i to robi. Musi sie tylko bardziej skoncentrowac i jak juz raz strzeli, to pojdzie mu latwiej.

TenTypTakMa | 03.09.2012 13:17

Walcott na szpicy, hahaha. On sie tam nie nadaje, nie umie w ogole walczyc o pozycje i jest poprostu za slaby.

ikillyou | 03.09.2012 13:19

Owszem Giroud fajnie gra bez piłki, ale póki co nic nie strzela, a szybkość Walcotta akurat jest idealna do prostopadłych piłek jeżeli by grał na szpicy.

ikillyou | 03.09.2012 13:20

Zapomniałem dopisać, co do tego, że Walcott jest za słaby to już dawno o tym mówiłem, ale teraz nie mamy innej alternatywy w ataku.

lukasz845 | 03.09.2012 15:37

Spokojnie, Henry też potrzebował trochę czasu na aklimatyzację w Arsenalu, a potem jak strzelał... ;)

Janczar | 03.09.2012 15:45

Po co, co chwile pytać AV o RvP? On już wszystko an ten temat powiedział i nie widzę sensu takich pytań.

lesii84 | 03.09.2012 16:53

Z theo jest problem o ile umie zapierniczać jak motorek, to jednak strzelanie bramek ma w kratkę, lepiej wychodzą mu asysty jak na skrzydłowego wypada... Podolski spodobał mi się z livem przede wszystkim  dlatego, że pracował mocno w obronie również, czego szczerze mówiąc, rzadko widziałem w grze Theo a o Gerv, już w ogóle... Co do Francuza, fakt już dwie setki nie wykorzystał, nie umie się odnaleźć na boisku, ale jak większość pisze, trzeba dać mu czas i tyle...Wenger nie jest głupi i wie co robi... i jak coś naprostuje rodaka :)))...

Young Guns | 03.09.2012 22:26

TenTypTakMa,

Wallcott w ustawieniu z dwoma napastnikami idealnie pasuje do lini ataku. Nie wiem kiedy to do Arsene dotrze ale jestem pewien, że gdy pozytywnie załatwią sprawe kontraktu Theo dostanie swoją szanse..

Co do nowych nabytków to sprawa Podolskiego i Giroud może jeszcze uledz auto-przemianie. Na tą chwilę nie można i nie powinno się oceniać ich przydatności w AFC.
Wcale mnie nie zdziwi gdy na koniec sezonu to francuz zdobędzie okazalsze statystyki...

Cazorla jest dobrze załataną wkońcu dziurą po Fabregasie..i nie ujmując jego umiejętnością - to nigdy nie będzie Czesiek z 8 letnią historią wyssana z piersi Wengera zaaplikowaną indywidualnie z prędkością światła począwszy od 16go roku życia pojawiając się na Highbury..

Young Guns | 03.09.2012 22:29

pal licho te błędy hehe...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy