Niespodzianka na stadionie Eintrachtu, świetna passa Mainz trwa

Gracze Mainz
Gracze Mainz (210221) -- MOENCHENGLADBACH, Feb. 21, 2021 (Xinhua) -- Karim Onisiwo (C) of Mainz celebrates scoring during a German Bundesliga football match between Borussia Moenchengladbach and FSV Mainz 05 in Moenchengladbach, Germany, Feb. 20, 2021. (Photo by Ulrich Hufnagel/Xinhua) 20.02.2021 Moenchengladbach Pilka nozna Liga Niemiecka Borussia Moenchengladbach - FSV Mainz 05 FOTO Ulrich Hufnagel / Xinhua / PressFocus POLAND ONLY!!

Eintracht Frankfurt w meczu Bundesligi zremisował z FSV Mainz 1:1 (0:1). Gola dla gości zdobył już w jedenastej minucie Karim Onisiwo. Wyrównał w końcówce Ajdin Hrustić. Obecnie gospodarze są na piątym miejscu (57 punktów) i oddalają się od gry w przyszłej edycji Ligi Mistrzów. Z kolei goście są niepokonani już od 28 lutego. W tym momencie ekipa z Moguncji zajmuje 12. lokatę (36 oczek).

Niedzielne spotkanie Bundesligi na Deutsche Bank Park rozpoczęło się lepiej dla zawodników FSV Mainz. Już w jedenastej minucie Dominik Kohr zagrał do Karima Onisiwo, a ten strzałem z dystansu pokonał Kevina Trappa.

Kilka minut potem gospodarze mogli wyrównać. W polu karnym klubu z Moguncji znalazł się Filip Kostić, który bez zawahania uderzył na bramkę gości. Czujnie zachował się jednak Robin Zentner, który wybił futbolówkę do boku. Eintracht Frankfurt cały czas przegrywał zatem jednym trafieniem.

Na kwadrans przed końcem ten mecz mógł być już definitywnie zamknięty. W sytuacji sam na sam znalazł się bowiem Onisiwo. Tym razem jednak górą był golkiper klubu z Frankfurtu, który w porę wyszedł z bramki i utrzymał swój zespół w grze.

Eintracht doprowadził do wyrównania dopiero w 85. minucie. Strzelcem gola okazał się Ajdin Hrustić, który leżąc na ziemi zdołał pokonać bramkarza przyjezdnych. Więcej goli już nie zobaczyliśmy i niedzielne starcie na Deutsche Bank Park zakończyło się bramkowym remisem 1:1.

W następnej kolejce Orły zagrają w delegacji z Schalke 04 Gelsenkirchen. Tymczasem zawodnicy FSV Mainz podejmą u siebie Borussię Dortmund.

Komentarze