REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
Slavko
obserwuj
utworzony : 26 lutego 2012 09:25
ostatnie logowanie : 01 marca 2018 09:34  |  Status: offline
imię i nazwisko :
email :ukryty
miasto :
rok urodzenia :1990  (30 lat)
ulubiona drużyna :
ulubiony zawodnik :
ulubione rozgrywki :
Serie A

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: Coppa Italia: Milan w finale!
01.03.2018 09:39
... Trudno też być \"gwałconym\" przy takim posiadaniu piłki. I w dodatku bardziej klarowne sytuacje miał Milan. Oczywiście Lazio miało przewagę w środku pola, ale obrońcy Milanu ją neutralizowali. Nie było też widać jakiegoś popłochu i wybijania piłek na oślep przez gości.
artykuł: Coppa Italia: Milan w finale!
01.03.2018 09:37
Chyba oglądałem inny mecz, niż osoby piszące, że Lazio totalnie zdominowało Milan. W drugiej połowie, poza strzałem Immobile, gospodarze właściwie nie zagrozili bramce Donnarummy. Trudno też
artykuł: Rossoneri zdobyli Rzym!
26.02.2018 00:43
Pewnie wiecie czym różni się prostytutka od dziwki...

Tym samym co troll wynajęty przez rosyjskie służby lod zbigi12345. Temu pierwszemu za to płacą.  Ten drugi - szmaci się za darmo.

Wiem, że go karmię, ale niech coś ma z życia;)
artykuł: LM: Pary IV rundy eliminacyjnej
04.08.2017 14:13
Czuję, że Kazachowie wejdę do LM:) Celtic gra piach i jakoś przepycha te wyniki, ale na wyjeździe może przegrać bez strzelonej bramki, a u siebie nie będzie w stanie zdobyć więcej niż jednego gola. Tak prognozuję, ale boisko zweryfikuje.
artykuł: El. LE: Skromna zaliczka Milanu
28.07.2017 11:43
Włoskie drużyny raczej powoli wchodzą w sezon. Pamiętam jak Sampdoria dostała z Vojvodiną 0:4 na start...
Dlatego, nawet skromna ale jednak wygrana, cieszy.
artykuł: Fassone odpowiada Raioli
19.06.2017 12:51
Jak nic Raiola zapędził się w kozi róg... trafiła kosa na kamień i cała ta sytuacja odbija się negatywnie również i na wizerunku jego jako agenta. A to w tym zawodzie ma bardzo duże znaczenie. Jeśli ostatecznie Donnarumma trafi na trybuny, jego kariera zahamuje lub zawodnik popadnie w przeciętność, a do piłkarskiej opinii publicznej bardziej trafiać będzie wersja, że to wina Raioli, to może on tracić potencjalnych piłkarzy. Cała sytuacja będzie zaś rysą na jego działalności.

Dlatego, tak domniemywam, Raiola robi teraz wszystko, by zmienić optykę wydarzeń i przekonać całe środowisko, że to jednak wina sterników Milanu.

Pamiętajmy, że można stracić nawet wielkie pieniądze. Je da się łatwiej odzyskać, niż reputację czy wizerunek. Grubas na pewno o tym wie. Uważam, że będzie skłonny nawet wrócić do rozmów z tego powodu.
artykuł: Diego Costa trafi do AC Milan?
07.06.2017 16:31
Raczej plotki... obecnie jeżeli chodzi o transfery Milanu, to raczej dosyć szybko wiadomo, czy to realne zabiegi i jest coś na rzeczy. Tutaj tak nie jest. Ale gazety z czegoś muszą żyć.

Natomiast to co pisze koster, to chyba z jakiejś zazdrości. Takie teksty jak "będzie szczęście jeśli wyjdą z grupy w LE", to szkoda nawet komentować. Albo, że g.... wychodzi z transferów. Póki co Milan we Włoszech działa najprężniej. I bardzo konkretnie, pierwszy raz w tej dekadzie chyba...
artykuł: Roma remisuje z Atalantą, Empoli pokonuje Fiorentinę
15.04.2017 17:11
To już tak dla formalności - Roma traci złudzenia co do Scudetto, a Fiorentina co do Ligi Europy. Ale Fiołki mogą za tydzień jeszcze bardziej skomplikować sytuację Interu.
artykuł: Szalone Derby Mediolanu na remis!
15.04.2017 15:06
Śmieszą mnie wszyscy, którzy obwiniają stratą punktów przez Inter sędziego. Po pierwsze bramka dokładnie w 96.40, a niektórzy już sugerują, że 3 minuty po doliczonym czasie. Po drugie półtorej minuty zabrała zmiana + zamieszanie trwające od 90 minuty do 91.30. Później jeszcze kilka przerw przy rzutach wolnych i urazach. Sędzie ma prawo doliczyć nawet kilka minut dodatkowych, do już przedłużonego czasu gry. Przede wszystkim za zmiany, grę na czas i przerwy z powodu kontuzji. Chyba nikt nie zaprzeczy, że takie miały miejsce tutaj.

A co do meczu, to Inter pokazał się dobrze jedynie w grze z kontry - co, według osób uważających, że ma skład na top3, w pojedynku z Milanem (znowu według niektórych twierdzących, że ma słabszy personalnie zespół nawet od Fiorentiny), jest jednak dosyć zaskakujące. Wydawało się, że to Inter będzie prowadzić dzisiaj grę, dominować, a Milan poczeka na kontry. Było odwrotnie. Jeszcze w drugiej odsłonie rozumiem tę taktykę, bo mieli wynik 2:0. Ale w pierwszej? No i jednak granie przez 45 minut z tyłu, broniąc się, naraża właśnie na takie straty. A nie zapominajmy, że Milan mógł zdobyć już wcześniej bramki, ratował przede wszystkim Batmanovic.
artykuł: Mrużąc oczy: 15. kolejka Serie A
06.12.2016 09:30
A pamiętasz jak Arda Turan rzucił butem w sędziego, w meczu z Barceloną? Dostał żółtą... To dopiero była dziwna decyzja.

Co do meczu aktualniejszego, to sędzia po prostu się wybroni.
artykuł: Mrużąc oczy: 15. kolejka Serie A
06.12.2016 00:07
W kwestii językowej... Przekonujący, ew. przekonywający, a nie przekonywujący (to skrzyżowanie dwóch wcześniej wymienionych form). #nazi grama


Co do meczu Roma - Lazio... Sędzia słusznie dał czerwoną kartkę za odepchnięcie, a żółtą za polanie wodą. Może gdyby rzucił w niego butelką z nadmierną siłą, to byłoby wykluczenie. Ale oblanie wodą to niesportowe zachowanie, karane napomnieniem. Natomiast druga sytuacja była z użyciem nieproporcjonalnej siły... Także według przepisów, sędzia postąpił słusznie.
artykuł: Genoa sprowadza Milan na ziemię!
25.10.2016 23:16
Czerwona dla Paletty bezsprzeczna. To jest boiskowa bandyterka. Można tylko się zastanawiać, co przyszło mu do głowy, że w takiej strefie boiska - bez większego zagrożenia - zdecydował się na taką interwencję.

Mnie się wydaje, że Montella oddał ten mecz, o czym świadczyło chociażby wejście na boisko Adriano czy rozpoczęcie spotkania z Hondą.

A miejsce na podium zdobywa się właśnie zwycięstwami z takimi drużynami jak Genoa czy Udinese.

Zauważalny również drugi pod rząd słaby mecz Kucki. Do tego Locatelli, który gra cały czas na bardzo przeciętnym poziomie i pomoc Milanu leży.
artykuł: Milan wygrywa po kontrowersjach
23.10.2016 10:15
Rzadko komentuję, ale dodam swoje 3 grosze jako sędzia KS Wrocław.

Nieuznana bramka Juventusu: Żenujące są komentarze tych, którzy piszą, że mecz został wydrukowany. Owszem, sędzia finalnie popełnił błąd, ale to nie znaczy, że mecz wydrukował. Jeśli ktoś kiedykolwiek sędziował na linii, to doskonale wie, co to są mijanki w polu karnym i jak trudno zareagować wtedy właściwie. Zwłaszcza, gdy chodzi o najwyższy poziom gry. Taką sytuację mieliśmy w tym przypadku, a przecież chodziło o centymetry. Bo przecież kto był pewien od razu, że nie było spalonego? Okazało się to po kilku powtórkach, na których zresztą została nałożona specjalna linia. Sędziom zdarzają się pomyłki, a a w tym przypadku orzeczenie było ekstremalnie trudne. W każdej kolejce zdarza się nawet kilkanaście takich sytuacji, gdzie zawodnicy byli w linii, a sędzia jednak podniósł chorągiewkę. I nie zawsze dotyczą one mijanek, w których uczestniczy tak wielu zawodników.

Ręka Poliego. Kolejna rzecz, która mnie śmieszy toludzie piszący, że to jest ewidentna żółta kartka. Przepisy jasno mówią, że napomnienie należy się wtedy, gdy umyślnie zawodnik pozbawi rywala możliwości zagrania piłki lub wejścia w jej posiadanie. To do sędziego należy podjęcie decyzji, czy zagranie było umyślne. Jak widać, uznał, że Poli nie zrobił tego z zamierzeniem. Zresztą się zgadzam. Ręce miał nienaturalnie i ryzykował, ale jedynie rzutem wolnym. Nie kartką.

Uderzenia łokciami. Tutaj też nie widzę powodów do krytyki sędziego. Napomnienie nie jest za samo uderzenie łokciem, ale za zrobienie tego z nadmierną siłą. I znowu to do sędziego należy decyzja, czy siła była nadmierna. Błędnym myśleniem jest, że skoro dał Bonucciemu kartkę za uderzenie, to Bacce również powinien dać w gwoli sprawiedliwości. Sędzia nie może tak myśleć. Widocznie uznał, że Bacca zrobił to z mniejszym impetem niż Bonucci. Spokojnie się tym wybroni.

Wejście Pjanica w Donnarummę. To był błąd sędziego, bo nawet gdyby uznał, że faulu nie było, to powinien przerwać natychmiast grę ze względu na możliwość poważnej kontuzji jednego z zawodników. Skoro tego nie zrobił, to w ogóle nie widział tego uderzenia. W mojej opinii było ono przypadkowe, ale pewnie znalazłby się arbiter, który dałby kartonik za nadmierną ostrość. I zawodnik nie mógłby mieć do niego pretensji.

Ogólnie w mojej opinii sędziowanie tych zawodów stało na wysokim poziomie i sędzia prawidłowo wywiązywał się ze swoich obowiązków. Znając realia oceniania, dostanie dosyć wysoką notę. Błąd przy ocenie spalonego Bonucciego jakoś mocno na tym nie zaważy.


Niestety kibice nie są obiektywni. Ja to w pełni rozumiem, bo też szlak by mnie trafiał, gdyby sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej przez moja drużynę bramki. Ale naprawdę zastanówcie się, gdy piszecie o wydrukowaniu meczu.

artykuł: Mrużąc oczy: 26. kolejka Serie A
23.02.2016 20:36
Nie widziałem tej sytuacji, bo czas nie pozwala na obejrzenie wszystkich meczów. Ale jeśli sędzia chciał "naprawić błąd", to bardzo źle o nim świadczy.

Żargonowo na A-Klasę mówi się właśnie Serie A. B-klasa to z kolei Bundesliga. Zasadniczo w "A" jest względnie, bo bardzo duża różnica w poziomie gry w odniesieniu do "B". I mniej przypałów, trochę większa kultura. Rzadziej były prezes kluby wchodzi na boisko w rozpiętej koszuli i chce ci sprzedać lepę:) Jest wielki folklor i to mnie bardzo w tych niższych ligach bawi. To ma swój urok:) Bywa tak, że z kolegą jeździmy w charakterze widza na mecze, gdzie z góry wiadomo, że będzie się działo.
artykuł: Mrużąc oczy: 26. kolejka Serie A
23.02.2016 16:42
Jeszcze wracając do tej kartki. Można to w miarę łatwo zweryfikować. Jeżeli po kartoniku był pośredni, to sędzia zrobił to z pełną świadomością. Jeżeli rzut wolny był bezpośredni, to źle zinterpretował.
artykuł: Jedenastka weekendu (19.02-12.02)
23.02.2016 16:18
Trzech piłkarzy Chelsea, po meczu z siódmym garniturem MC, to jednak lekka przesada.
artykuł: Mrużąc oczy: 26. kolejka Serie A
23.02.2016 15:54
Mała uwaga:

"Siły zostały szybko wyrównane, gdy obrońca Empoli wszedł bardzo wysoko nogą w piłkę tuż przed nosem swojego przeciwnika. Efekt to ponownie drugie żółtko. Problem w tym, że nie było żadnego kontaktu pomiędzy piłkarzami".

Nie musi być kontaktu, żeby była żółta kartka. Odsyłam do przepisów. Jeżeli wejście było z nadmierną siłą i niebezpieczne, to sędzia miał prawo pokazać żółtą kartkę. Ja sytuacji nie widziałem, ale brak kontaktu nie wyklucza się z żółtą kartkę, więc nie ma czego wyśmiewać. Być może kartonik był niesłuszny, ale to inna bajka, bo zwracasz uwagę na co innego.

A propos - sędzia A klasy, skoro już była pochwała:)

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
Obecnie nikt cię nie obserwuję.