REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
moumou
obserwuj
utworzony : 08 kwietnia 2012 05:43
ostatnie logowanie : 31 października 2012 12:21  |  Status: offline
imię i nazwisko :
email :ukryty
miasto :
rok urodzenia :brak danych
ulubiona drużyna :
ulubiony zawodnik :
ulubione rozgrywki :

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: PSG chce Ronaldo i Mourinho
31.10.2012 12:33
[zbyt długo tolerowaliśmy Pańską nienawiść. ban. nie wracamy pod tym samym lub podobnym nickiem. Moderator]
artykuł: Copa del Rey: Alcoyano vs Real
31.10.2012 08:49
To widzę, że SportKlub nie wykupił w tym roku meczów pucharowych. Szkoda, bo większość z nas zapewne   posiada ten program w swoich telewizjach.
artykuł: Tito: Nigdy nie będzie nowego Messiego
30.10.2012 16:18
ASIA_NISZCZYCIE,  Teddy

wszyscy wymienieni wyżej piłkarze byli moimi ulubionymi.  Messi skupia w sobie wielkość i umiejętności całej tej trójki.  Bo żaden z nich w tak młodym wieku nie zaistniał, nie zdobył tak wielu trofeów (poza Zidanem w reprezentacji) i nie był na szczycie tak długo.  A samymi umiejętnościami piłkarskimi Messi nie odbiega chyba od żadnego z nich. Dlatego jest wyjątkowy.
artykuł: Tito: Nigdy nie będzie nowego Messiego
30.10.2012 12:57
perlalei

spotkałeś jakiegoś dzieciaka, który chodził w koszulce z nazwiskiem  Riquelme ?

Założę się, że o Zidanie pierwszy raz usłyszałeś na mundialu we Francji, kiedy był straszy od dzisiejszego Mesiego.

Świetność Ronaldinho trwa la raptem 2-3 lata.

Tito ma rację: takiego piłkarza jak Messi długo nie będzie.
artykuł: Mourinho: Idziemy w dobrym kierunku
29.10.2012 13:13
Ja wiem, że Mourinho to hipokryta do kwadratu, ale nadal mnie zaskakuje swoim pojmowaniem świata.

Wszyscy, nawet własny trener zauważyli, że Mallorca zagrała tragiczny mecz, stąd m.in. taki a nie inny wynik i taki a nie inny przebieg meczu . Ale nie, Królewscy wygrali, bo pod jego wodzą zagrali dobry mecz i   idą w dobrym kierunku. I tylko dlatego.

artykuł: Vilanova dumny ze swoich piłkarzy
28.10.2012 13:36
Byc może trener widzi więcej, niż ja, zwykły kibic przed telewizorem.

Wg mnie Barcelona okropnie się męczyła z przeciwnikiem, który nie pozwolił na wymianę 2-3 piłek. Nie mogli nawet celnie wybić piłki z autu.  Messi  zanotował chyba rekordową ilość strat.

O przebiegu meczu niech świadczą statystyki, zwłaszcza po pierwszej połowie. Wynik moim zdaniem nie jest sprawiedliwy.

Może trener chwaląc drużynę miał na myśli właśnie  to, że mimo presji przeciwnika Barca nie tylko przetrwała, ale zdołała wygrać taką różnicą bramek. Ale Barca dominowała w meczach z Realem, Milanem, ManU czy Chelsea  i trudno ją chwalić za to, że przetrwała w meczu z Rayo. Trochę to mało poważne.
artykuł: Niepodległa Katalonia, ale co z FC Barcelona?
28.10.2012 13:21
LosMerengues

ja myślę, że zmniejszyłaby sie przewaga Realu nad innymi drużynami La Liga.

Na oderwaniu Katalonii straci przede wszystkim Real.  W pierwszej kolejności - pieniądze, bo jak autor zauważył, sponsorzy będą mniej zainteresowani taką ligą.

Po drugie - inna będzie motywacja graczy Realu. Nie ma śmiertelnego wroga, więc można sobie trochę popuścić. Przecież  i tak damy radę. A tu niekoniecznie. W końcu Valencia czy Atletico może dopaść Królewskich i ich pokonać.

[edit]
artykuł: Niepodległa Katalonia, ale co z FC Barcelona?
28.10.2012 13:13
A co z innymi autonomiami hiszpańskimi?  Z tego co wiem, to Kraj Basków również dąży do niepodległości

Czy Hiszpania bez graczy Katalońskich byłaby w stanie być chociaż średniakiem europejskim?

Czy reprezentacja Katalonii zajęłaby  miejsce Hiszpanii w hierarchii światowego futbolu? Czy gracze Barcelony i Barcelony B, bĘdący Katalończykami, są w stanie walczyć jak równy z równym z innymi potęgami?
artykuł: Pewne zwycięstwo Barcelony (video)
28.10.2012 07:19
Dawno już nie widziałem tak chaotycznej i bezradnej Barcelony.  A ilość strat przerosła wszystkie dotychczasowe. Ale było to wynikiem niesamowitego pressingu  rywali, który trwał przez cały mecz. Przecież takiej gry nie wytrzymywał nawet Real, puchnąć ze zmęczenia przeważnie w drugiej połowie.

Fabregas na fali wznoszącej. Krytyka zadziałała na nigo pozytywnie. Strzela gole, dogrywa, gra w destrukcji. O to chodzi! Trochę niepokoi mnie Messi, który od początku sezonu gra raczej osowiale i nie ma w nim tej energii, co zawsze. Wczoraj przełożyło się to na makabryczna ilość  prostych strat. I gdyby to n ie był Messi, każdy trener zmieniłby go już w pierwszej połowie. Cieszy, że strzela bramki, ale ich ilość jest jest jak wczorajszy wynik: nie adekwatna do poziomu gry .

Brakowało mi prostopadłych podać i wrzutek za plecy obrońców, którzy przecież grali bardzo wysoko. Być może wszystko to wynika z mniejszych rozmiarów boiska.

Wspaniały mecz rozerwał wreszcie Valdes. Dwie jego interwencje - palce lizać! Bo dotąd błąd gonił błąd, w czym pomagali mu partnerzy, strzelając na własną  bramkę niezwykle skutecznie.

Sanchez staje się takim Afelayem: tchórzliwym, mało kreatywnym, do bólu ograniczonym więzami taktycznymi.  Ale przede wszystkim brakuje mi jego przebojowości.  On nie idzie z piłką do przodu, nie pociągnie na skrzydle, nie odważy się powalczyć 1 na 1. On od razu szuka partnera, do którego poda w bok, a najlepiej do tyłu. On się po prostu boi samodzielniej akcji. Jak tak dalej będzie, to skończy jak Afelay gdzieś na wypożyczeniu. I tam, w innych warunkach pokaże, że jednak jest świetnym gracze

I cały czas z nadzieją czekam na powrót tiki taka w tym najlepszym stylu, czyli efektownym a skutecznym.
artykuł: Mourinho: Nie róbmy tragedii
25.10.2012 10:54
Lewandowski został pchnięty na polu karnym przez Pepe  identycznie jak Ozil w meczu z Celtą. Tam karny był, tu oczywiście nie.  Mourinho może byc zadowolony z sędziowania.

Poza tym okazje do strzelenia goli miała przede wszystkim Borussia, ale Iker jak zwykle jest wielki (z wyjątkiem tego nieszczęsnego piąstkowania).

Podoba mi sie stwierdzenie Mourinho, że "Borussia nie była agresywna. Takich meczów, pod względem widowiska, nie da się nie lubić". To niech hipokryta zabroni swoim siepaczom grać agresywnie w meczach z Barceloną, a też będziemy mieli piękne widowiska.
artykuł: Cristiano Ronaldo: Przegrana to nie dramat
25.10.2012 10:46
"Oni są bardzo silni na swoim boisku".

Myślę, że Real przekona się wkrótce, że nie tylko na swoim. Anglicy coś na ten temat mogą powiedzieć.
artykuł: LM: Borussia vs Real Madryt
23.10.2012 16:14
Zapowiada się bardzo ciekawy mecz.  Jeśli Borussia  zagra z podobnym sercem, ale z większą skutecznością  jak z ManCity, może być ciekawie.

Nie wierzę w wgraną Niemców, ale z drugiej strony  Nie wierzyłem też w Bayern w poprzednim sezonie. A tu proszę, to Real powinien być bardziej zadowolony, że dotrzymał do karnych. gdyż  Bawarczycy w obu meczach byli po prostu lepsi. Podobnie jak w finale.

Generalnie nie trzeba być lepszym, żeby wygrać i pokazał to dobitnie chociażby mecz Real - Man City.  To Real prowadził grę, dominował, a przecież o mało co nie przegrał na SB. Więc jutro może być różnie.
artykuł: LM: Barcelona vs Celtic
22.10.2012 21:19


Typuję 4-1.

artykuł: Trzy punkty Królewskich (video)
21.10.2012 09:14
Bob

wyobraź sobie gracza Barcelony przy takim karnym. Ile razy użyłby słowa "aktor" i symulant " w jednym zdaniu?  Zapewne sporo.

Ozil nie pierwszy raz prymitywnie się wyłożył.  I tyle. To kolejny podobny karny dla Realu w tym sezonie. W końcu Real ma ich już 4 w 8 meczach. Nieźle. Co drugi mecz - karny.

Ale dalej snujcie sobie terie, że sędziowie pomagają tylko i wyłącznie Barcelonie. Tka jak w meczu z Deprortivo, he, he...
artykuł: Trener Realu przed meczem z Celtą
20.10.2012 10:38
I tak wygracie, chłopie.

A swoją drogą, nie przypominam sobie, żeby po remisie z Barceloną choć raz  zająknął się o "poważnie osłabionym" przeciwniku, który był chyba w gorszej sytuacji, kadrowej, niż jest teraz Real.

Więc niech Mou nie narzeka, tylko pocieszy się, że nie muszą grać dzisiaj z Barceloną. Bo Katalończycy mieli mniej szczęścia.
artykuł: Mourinho: Ronaldo wygra Złotą Piłkę
19.10.2012 16:01
Śmieszy mnie argument, ze bramki Messiego są nieważne, bo nic drużynie nie dały.  Zdaje sie, że to Mourinho jako pierwszy rzucił ten genialny argument. I teraz jest powtarzany jak mantra.

Pytam się zwolenników powyższej tezy: co byłyby warte bramki Ronaldo, bez ponad 40 goli Benzemy i Higuaina?  Albo bez asyst Di Marii i Ozila? Odpowiem: wielkie nic! Więc może któremuś z tych piłkarzy dać nagrodę?

Ripcio

można się prześcigać w argumentach, który piłkarz osiągnął więcej.  Ale jedno jest niezmienne: Messi  był i jest po prostu lepszym piłkarzem.  To jest jak porównywanie Piaska z Freddim Mercurym.  Zapewne polski piosenkarz ma wielu zwolenników, którzy wolą słuchać jego piosenek. Ale na miły Bóg, nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że był lepszy od Fredka!

artykuł: Pochettino: Mourinho jest najlepszym z najlepszych trenerów
19.10.2012 15:34
Tak jest, polać mu... czeskiej wódkj. Może przejrzy na oczy.
artykuł: City nie zabiega o graczy Barcelony
18.10.2012 08:30
and_so,  Redrum333

jak wytłumaczysz, że Del Bosque regularnie korzysta z tego miernego zawodnika? ba uznaje, że będąc pomocnikiem daje więcej w ataku, niż klasyczni napadziorzy z Hiszpanii?

Nie zna się chłop. ot co. Tak jak Wenger się nie znał.

A swoją drogą, albo Barcelona tak bardzo zaniża poziom gry piłkarzy (Henry, Ibrahimowic, Sanchez itd), albo trzeba dużo więcej umieć, żeby się dostosować.
artykuł: Busquets odejdzie do Man City?
16.10.2012 17:30
Ekste

pokaż mi piłkarza z ligi hiszpańskiej,  który ostatnio przeszedł  na Wyspy i nie jest w swojej drużynie kluczowym graczem? Dlaczego w swojej wyliczance nie wymieniłeś np. Aquero?

Oczywiście, że moje wywody są grubym uproszczeniem i nikogo nie chce przekonywać, że w Anglii jst słabszy poziom niż gdzie indziej. Sam jestem fanem tej ligi i oglądam co tydzień wiele pojedynków.  Chce pokazać jednak, jak błędne są wszelkiego rodzaju uproszczenia, typu "ten piłkarz nie da sobie rady na Wyspach", "tamtego nie chcemy, bo jest aktorem" itd.  Śmiem twierdzić, że Busqets ze swoją techniką,  mądrym ustawianiem sie na boisku i przechwytami wywindowałby poziom Premiership na dużo wyższy poziom. Tam takiego piłkarza nie mają.  Zobacz jaka róznicę robi Yaya Toure, a w Barcelonie przegrał rywalizację z Sergio.  (Tylko nie mów, że niesłusznie i dlatego tylko, że jest wychowankiem).

Jedynym problemem dla Busqetsa na Wyspach byłby poziom techniczny ewentualnych partnerów.  Busi bardzo szybko wprowadza piłkę do gry, często są to dynamiczne krótkie podania klepką wgłąb boiska i miedzy gęsto ustawionych obrońców przeciwnika, dlatego nie każdy jest w stanie takie podanie opanować.  barcelona i reprezentacja Hiszpanii daje sobie z tym radę, dlatego dla nich Busi jest wielki i nieodzowny. Ale czy na Wyspach znalazłby odpowiednich współpracowników? Sam, sobie odpowiedz.
artykuł: Busquets odejdzie do Man City?
16.10.2012 16:10
Tozino

dlatego przedmiotem dyskusji nie jest to, czy Busi przejdzie do ManC, ale czy to piłkarz wybitny czy tylko mierny aktor? Wielu znawców postrzega go bowiem wyłącznie w tej drugiej roli.

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
Obecnie nikt cię nie obserwuję.