REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
Horst
obserwuj
utworzony : 15 sierpnia 2016 00:36
ostatnie logowanie : 02 września 2016 00:38  |  Status: offline
imię i nazwisko :
email :ukryty
miasto :
rok urodzenia :2000  (20 lat)
ulubiona drużyna :
ulubiony zawodnik :
ulubione rozgrywki :

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: Dante: Guardiola nie rozmawia z zawodnikami
02.09.2016 01:00

17Hazard@

Ja mówię o poważnych książkach, poważnych wywiadach, poważnych dziennikarzach, nie czerpię wiedzy z takich źródeł jak Tuttosport, Bild, The Sun czy inne podobne śmieci.

Nawiązując jeszcze do Ragnarocka - trzeba być ciężkim przypadkiem żeby oskarżać Guardiolę o sabotowanie własnej taktyki. Kolega wyżej wyjaśnił ci co nieco.
artykuł: Dante: Guardiola nie rozmawia z zawodnikami
02.09.2016 00:55

Ragnarock@

Twoje Włochy które produkują symulantów na potęgę być może są żałosne. Nie znasz historii, bredzisz od rzeczy. W przeciętnym ligowym meczu Juve czy Milanu jest więcej symulacji i włoskiej komedii niż w 5ciu meczach Barcelony. Patrząc przez pryzmat całego sezonu, biorąc pod uwagę szeroką próbkę inklinacje do przesady posiadają Alba, Ney i może Busquets chociaż on jest przesadnie demonizowany po jednym oczku z Interem. Przy takim posiadaniu piłki, z takimi umiejętnościami technicznymi muszą być  koszeni ponieważ zakute łby nie znalazły na to jeszcze innego lekarstwa.  Zawsze są dwie strony medalu - faulujący i faulowany. Widać że nigdy nie kopnąłeś piłki w poważnym meczu dzieciaku, gdybyś chociaż pograł w juniorach kilka lat to nie wydaliłbyś takiego steku bzdur.

I nie pisz mi o " mężczyznach " z PL, za długo oglądam piłkę żeby powielać takie idiotyzmy. Gra aktorska 2 - 3 piłkarzy jest jak zwykle bardziej odrażająca niż polowanie na nogi ( i nie tylko ) uprawiane przez niedouczonych kopaczy i ich równie wyrafinowanych trenerów. Przecież to jest cała instytucja - jak wybić z głowy piłkę i pojawiła się zanim Włosi wymyślili symulki. Żebyś chociaż pograł w juniorach to wiedziałbyś na czym to wszystko polega i nie powtarzałbyś tych durnot o " aktorskiej " piłce w wykonaniu Barcelony. Zawsze masz dwie strony medalu - Gentile i Vinnie Jones a po drugiej stronie Drogba i Inzaghi jako odpowiedź ( i to w dużo większej skali niż jakikolwiek piłkarz Barcy ).


artykuł: Dante: Guardiola nie rozmawia z zawodnikami
01.09.2016 17:36

Tak bo znam ten temat od samego początku czyli od 2008 roku i wiem z kim rozmawiał a z kim nie, dziwnym trafem inteligentni, rozumni piłkarze nigdy się na niego nie skarżyli. Rozhisteryzowany Ibra czy Pan babol Dante to nie są najlepsze referencje.

Przecież nawet przez chwilę nie zastanowiłeś się nad tym dlaczego padło akurat na nich, dla ciebie Guardiola jest be już na starcie a oskarżający go o wszystko nieudacznicy którym z Pepem nie wyszło są cacy i na pewno zachowywali się nienagannie. Pep jest wymagający ale nie róbmy z niego potwora na siłę.

Guardiola rozmawia z drużyną, dodatkowo z najważniejszymi ogniwami systemu, nie daje trzeciej szansy komuś kto już raz go olał. Zbyt wiele pracy kosztuje stworzenie taktyki w której każde ogniwo 11ki jest prawie równoważne. To poważna, ciężka robota, nie ma czasu na patologię, płacz i egzystencjalne rozterki starych byków zarabiających krocie. Pep z pewnością nie jest ciepłym, miłym wujaszkiem ale nie jest też chamski czy niegrzeczny. Znam go od wielu lat, obejrzałem milion wywiadów, czytałem książki i rozmowy z nim i o nim. Nie przypominam sobie żadnego klasowego piłkarza który nie miałby łatki histeryka ( Ibra ) lub pierdoły ( Dante ) i wypowiadał się o nim w negatywny sposób. Tak jak pisałem - inteligentne, rozumiejące rolę systemu, rozumiejące zawiłości taktyczne indywidualności , i w tym sensie silni i mający wpływ na drużynę gracze nigdy się na niego nie skarżyli w ten sposób. Nie muszą się kochać, wystarczy że się rozumieją i o to chodzi.


artykuł: Nasri zagra w La Liga!
01.09.2016 17:13

Pilot @

Ale te sumy to fikcja i nie ma to potem większego przełożenia na grę. Kasa jest ważna kiedy chcemy urwać Messiego, Neymara czy kogoś podobnego kto potrafi wystrzelić w pojedynkę poza systemem. Takich piłkarzy jest niewielu a reszta to marketing , splot miliona okoliczności które mają wpływ na to że później widzimy dwóch dobrych, porównywalnych graczy. Klub z Anglii zapłacił 30 a hiszpański 5 milionów , różnicy jakościowej nie ma. Kręci się interes, jedni zarabiają na głupocie innych, inni doprowadzają do perfekcji skauting i trzepią rynek za grosze. Pomimo upływu krwi takie kluby jak Sevilla czy Villarreal nie są wcale mniej stabilne niż West Hamy, Evertony a nawet Tottenham czy LFC. Dowody leżą na ziemi. Nie wiem czym się tu podniecać kiedy angielski klub X zatrudnia gwiazdkę jednej rundy Ligue1 czy Liga Sagres i płaci za to 20 czy 40 melonów. W ogóle mnie to nie wzrusza, to znaczy powinno wzruszać najzagorzalszych  kibiców PL bo to ich dramat. Niech kupują w najlepsze. Jedyna różnica ( pomimo wszystko dość wyjątkowa ) jest taka że w tym okienku najsilniejsze kluby angielskie sprowadziły z innych lig 3 - 5 naprawdę mocnych nazwisk, prawdziwych indywidualności a Real i Barcelona tym razem nie drążyły tematu i zadowoliły się głównie lokalnym rynkiem ( Barcelona ) lub tak jak Real ograniczyły się tylko do niezbędnej kosmetyki. Morata to chyba największe " nazwisko " ale nie najlepszy piłkarz jaki przychodzi ( powraca ) w tym okienku do La Liga. Piłkarsko ciekawsi są na pewno Gaitan, Vazquez czy Ganso. To jest ta różnica bo poza sprowadzeniem Pogby, Ibry i może jeszcze naciągając dwóch graczy z absolutnego topu kluby angielskie sprowadziły tak jak kluby hiszpańskie całą rzeszę piłkarzy obiecujących, mogących wskoczyć wyżej ale nie mających statusu gwiazd. Tu wszystko jest porównywalne , różnią się środki jakich użyto do zatrudnienia tych graczy. Wyspiarze wydali 5 - 6 razy więcej, bez żadnej gwarancji że ich transfery ( których tak się obawiasz ) wypalą bardziej niż te tańsze hiszpańskie.


artykuł: Dante: Guardiola nie rozmawia z zawodnikami
01.09.2016 16:41

Faktem również jest że Guardiola miewał problemy z piłkarzami którzy nie rozumieli, nie słuchali albo co gorsza olewali jego zalecenia. Rozmawiał z nimi do momentu aż uznał że dalsza wymiana myśli nie ma sensu. Wtedy kaput, rzeczywiście nie było odwrotu. Tak było m in właśnie z Ibrą. Błogosławieni inteligentni i pasujący do systemu, takie są twarde prawa tego sportu.
artykuł: Dante: Guardiola nie rozmawia z zawodnikami
01.09.2016 16:36

Z Lahmem rozmawiał i to dość często, trochę mniej z Muellerem, Franckiem, Alabą czy Xabim. Z tego co pamiętam to w Barcelonie rozmawiał z kluczowymi graczami, od których zależał kształt całego systemu. Tak naprawdę to na piłkarzach spoczywa największa odpowiedzialność żeby się "dogadać" ze sobą. To Oni muszą tworzyć wspólnotę na boisku a przy bardziej skomplikowanych figurach taktycznych jakie preferuje Guardiola muszą się rozumieć w ciemno, muszą czuć magię. Trener tego za nich nie zrobi. Szatnia musi mieć swój poziom, bez tego żadne zachowania na pokaz nie mają sensu. To ma żyć własnym życiem, trener to ktoś kto wskaże im drogę - jak grać żeby wygrać. Dante wygląda trochę na takiego który niewiele wynosi z przedmeczowej odprawy, być może potrzebuje tłumacza.
Pep jest kulturalnym człowiekiem, może nie ma duszy na ramieniu ale potrafi załatwić adwersarza z klasą - tak jak na przykład Zlatana w słynnej scenie z szafką. To trzeba mieć jaja żeby sprowadzić histeryka do parteru, na zimno, bez chamstwa.

artykuł: Wilshere wypożyczony do Bournemouth
01.09.2016 14:48

Najinteligentniejszy piłkarsko angielski pomocnik spośród tych którzy w tej reprezentacji są lub mają duże szanse na to. To tragedia że musi, właśnie teraz grać w Bournemouth, nie mam nic do Howe'a ale miejsce Jacka jest w dużym, mocnym klubie i to właśnie teraz kiedy ma wracać do gry. Nie dość że selekcjonerem został ten młotek Allardyce to jeszcze nieliczni, najzdolniejsi piłkarze rozjeżdżają się po Młodzi angielscy piłkarze mentalnie są daleko za Europą, ich profesjonalizm jest daleki od ideału, ciągle jakieś problemy, Grealish, Wilshere, Barkley a jeżeli już znajdzie się ktoś normalny to trafia na trenera głupka i potem się dziwimy dlaczego ta Anglia jest tak potwornie słaba, nie dzisiejsza, archaiczna. Dramat.

Oby wrócił do Arsenalu i zajął centralne miejsce w tej drużynie, zgodnie ze skalą talentu.

artykuł: Reprezentant Kolumbii wraca do Juve
01.09.2016 14:33

dzida88 @

A i jeszcze jedno , porównywałem wielokrotnie z innymi drużynami , nie aktorzą bardziej niż piłkarze Juve, Milanu, Romy, Chelsea, United czy Arsenalu. Wielokrotnie sprawdzałem, porównywałem i doszedłem do wniosku że to zła wola i kompleksy bo przecież trzeba się do czegoś przyczepić. Większość kibiców to hipokryci, nie widzą że ich własne drużyny robią dokładnie to samo. YT pełne jest takich wesołych filmów, także moim zdaniem moi koledzy powyżej słusznie uznali że ta " szkółka Barcelony " to przesada, równie dobrze mogłeś napisać " szkółka Juventusu " ale z " nieznanych" przyczyn wybrałeś inną drogę, drogę małych hejterków z onetu czy z innych interii.

Poza tym ile to już razy piłkarz Barcelony " aktorzył " schodząc z boiska z prawdziwą kontuzją. Kiedy się ogląda wszystkie mecze tej drużyny to ma się odpowiednią wiedzę na ten temat. Moim zdaniem mieszczą się w średniej wśród największych europejskich klubów , reszta to histeria i kompleksy małych hejterków. Przyklejono im łatkę, wiem kto i kiedy to zrobił...i wiem że już na samym początku śmierdziało od autorów hipokryzją na kilometr bo byli wśród nich najwięksi mistrzowie teatru...trenerzy i piłkarze. To im powinno być wstyd.

artykuł: Reprezentant Kolumbii wraca do Juve
01.09.2016 14:11


dzida88

Tak piszesz jakbyś nie znał swojej własnej ligi, tam to dopiero jest szkoła i najdłuższa w Europie tradycja wszelkiej maści symulacji i pielgrzymek do sędziego. Kiedy fani Juve zarzucają takie rzeczy Alvesowi to pękam ze śmiechu, to u Was jest centrala, hahaha.

Dani lubi sobie pokrzyczeć i nic się na to nie poradzi, ważne jest to jakim jest piłkarzem. Oby Allegri potrafił wykorzystać jego atuty, obawiam się że nie ma potrzebnej wyobraźni żeby poszaleć z Alvesem na maxa a brazylijczyk nadal jest do tego zdolny.
artykuł: Slimani oficjalnie w Leicester
01.09.2016 10:08

Burruchata@

Dokładnie o to chodzi. Dobrze że rozwinąłeś temat, lepiej nie można było tego wyjaśnić.

artykuł: Slimani oficjalnie w Leicester
01.09.2016 00:36

Ciekawe dlaczego usunięto mój komentarz.

Napisałem tylko że ta ogromna kasa z nowych kontraktów szybko się rozpłynie ponieważ świat doi angielskie kluby niemiłosiernie. Wystarczy spojrzeć za jakie sumy sprowadzani są do Anglii piłkarze dobrzy ale nie bardzo dobrzy, to jest średnio 3 - 5 razy więcej niż muszą płacić kluby z kontynentu za piłkarzy podobnej klasy. Poza tym tak jak to bywało w poprzednich sezonach ci nieźli gracze z kontynentu mogą znacznie obniżyć lot ponieważ większość tych ekip jest taktycznie ułomna. Nie każdy ma szczęście grać w City, LFC, Chelsea czy w Arsenalu.

slawekmat@

Z tym non stop to bym nie przesadzał, to było już wałkowane wiele razy - gwiazdy PL nie grają w sezonie więcej od gwiazd PD i nie tylko gwiazdy. To są mity które obnaży zwyczajne porównanie statystyk. Rywalizacja to też w pewnym sensie mit, 80 % tych ekip gra piłkę która pod względem taktycznym jest znacznie poniżej tego co mają do zaproponowania odpowiednicy z PD, Bundes czy z Serie A. W takich warunkach te " nazwiska " nie mają większego znaczenia, pospolite ruszenie z bardzo inteligentnym trenerem z Las Palmas potrafi zagrać dużo ciekawszą piłkę niż kluby nr 7 - 20 z PL a i tych z czołówki mogliby zawstydzić. Jeżeli nie jest się Messim , CR, Neymarem, Hazardem, Iniestą, Aguero czy Zlatanem to często samo nazwisko nie ma większego znaczenia, piłkarze mniej znani mają podobne umiejętności techniczne i taktyczne. Poza tymi kilkunastoma geniuszami klasa pozostałych graczy zależy w głównym stopniu od możliwości trenera, drużyny i innych czynników ponieważ indywidualnie nie niszczą systemu. Czy tego chcesz czy nie to oglądanie PL w ostatnich kilku sezonach daje wciąż nowe argumenty na poparcie tej tezy. Sezon się rozpoczął, na razie nic się nie zmieniło w tym względzie.
artykuł: Nasri zagra w La Liga!
31.08.2016 22:51

pilot098@

Nie nazwałbym tego ochłapami, to że ktoś kosztował mniej nie oznacza że jest słabszy. Przeciętny transfer kosztuje Anglików 2-4 razy więcej niż Hiszpanów. Tacy Gaitan, Vazquez czy Ganso nie ustępują jakością pomocnikom których sprowadziły na Wyspy kluby PL w tym okienku, głośne nazwiska to nie wszystko. Widzę wiele ciekawych przemyślanych transferów w La Liga. Na razie nie ma się co jarać tymi angielskimi miliardami, po obejrzeniu pierwszych kolejek w PL i w PD nie ma podstaw do zbyt daleko idących wniosków.

Minusem jest odejście Marcelino z Villarreal i fatalna sytuacja w Valencii, Mendes jednak nie pomógł ( co więcej chyba zaszkodził ) a nowy właściciel śpi. Poza tym w Hiszpanii jest lepiej niż było w poprzednich sezonach.

artykuł: City liderem
28.08.2016 23:32

Monachijczyk@

Co to znaczy stłamszona taktycznie ? Przecież nie można jednocześnie atakować i kontratakować. Drużyny które prowadzą grę z reguły kontrują sporadycznie bo niby kiedy miałyby to robić. System Guardioli jest skonstruowany właśnie po to żeby nie polegać tylko na szczęśliwych zbiegach okliczności. Miał nieszczęście że cała linia obrony rozleciała mu się właśnie na pierwsze półrocze 2016go roku bo to co taktycznie pokazywał, to jak ustawiał Bayern z Juventusem i z Atletico to była ozdoba tej edycji. Przegrał, czasami nie wystarczy czterech środkowych obrońców w kadrze, czasami w decydujących chwilach główni snajperzy przeżywają niemoc - ogólnie słaba gra Lewego i Muellera wiosną w Lidze Mistrzów ale był bardzo blisko i żal mi tego Bayernu z sezonu 15/16 bo to była najlepsza piłka jaką widziałem w tym sezonie, powyżej Realu, na poziomie Barcelony sprzed kryzysu.

Oczywiście życzę żeby Ancelotti postawił kropkę nad i choć i tu mam swoje wątpliwości i wiem że ten trener też posiada swoje ograniczenia.
artykuł: City liderem
28.08.2016 21:30

Monachijczyk ma oczywiście rację, City nadal nie jest czołową drużyną i dużo bliżej jej do miejsc 10 - 15 niż do top 5 w Europie. Przypadkowy półfinał tego nie zmieni, nie było tak słabego półfinalisty od 2011go  czyli od czasów Schalke. Piłkę należy oglądać i analizować a amatorzy gotowców z whoscored, sky, espn czy z innych portali niech bawią się dalej po swojemu.
Liga angielska nie jest słaba, przeżywa kryzys i widać słabość taktyczną tej ligi także na samej górze ale to nadal ścisła czołówka i liga trudniejsza do wygrania niż Serie A czy Bundes.
Wbrew powtarzającym się opiniom Guardiola nie posiada kadry która jakoś szczególnie wyróżnia się na europejsiim tle. Tam są poza top5 a w Anglii na podobnym poziomie co ManU i Chelsea pod tym względem.
artykuł: Mahrez: Zainteresowanie klubów daje do myślenia
17.08.2016 19:50
Wymarzony gracz dla Chelsea, szkoda że lubi tylko upudrowanych hiszpanów i francuzów. W Londynie mógłby ładnie skoczyć.
artykuł: Hart na wylocie z City. Trafi do Hiszpanii?
17.08.2016 19:46
On ma 29 lat, swoje przyzwyczajenia i nikt nie będzie go uczył przez cały sezon kosztem straconych punktów czegoś co inni potrafią od lat. Wszystkim żal bo to bramkarz reprezentacji ale taka jest i ta reprezentacja. Kiedy patrzy się na tę grę to jakby czas stanął w miejscu a ci durnie z fa wybrali jeszcze Big Sama. Hart to dobry bramkarz, nikt w to nie wątpi ale w Sevilli ma małe szanse w konkurencji z Rico, poza tym Sampaoli też preferuje myślących bramkarzy. Everton to dobry pomysł ale nawet jeżeli to będzie dużo słabszy klub to i tak wcześniej czy później Joe będzie się musiał nauczyć grać nogami i myśleć jak piłkarz z pola. Guardiola nie będzie ryzykował, ma do wykonania zadanie i musi poprawić grę Obywateli. To jest dobry bramkarz ale padł ofiarą zmian które musiały nadejść, w reprezentacji nadal będzie miał spokój bo Allardyce to tłuk jakich mało.
Zastanawia mnie ten brak pojęcia o współczesnej taktyce jaki przejawiają fani mojej ulubionej ligi, to częściowo tłumaczy dlaczego od lat nie mogą tam wybrać normalnego selekcjonera. Mieszkałem tam ale nie wszyscy anglicy są tak głupi jak ci z fa, spotkałem kilku bardziej otwartych i to pozwala mieć jakąś nadzieję na przyszłość.
artykuł: El. LM: Man City gromi w Bukareszcie
17.08.2016 19:20

Liara@
Powiedzmy szczerze, Real miał ogromne szczęście w losowaniu, nie był to najlepszy zdobywca LM jakiego widziałem i to nie są głupoty tylko fakty. Wracasz do statystyk a ja ten dwumecz świetnie pamiętam, Real nie musiał wrzucać nawet trzeciego biegu. Pochwal się swoją pamięcią i pokaż mi słabszego półfinalistę w ostatnich dziesięciu latach. Może Lyon w 2010 ale nie wiem. Real grał z nimi jakby grali z Levante w ostatniej kolejce sezonu, w meczu o nic i podobnie było w dwumeczu z Juventusem, te mecze powinny być jeszcze w sieci więc zamiast zasłaniać się statystykami zobacz jeszcze raz jak słabo na ich tle prezentował się MCity. Jest również oczywiste że ograli grających bez środka pomocy Paryżan. O tym dlaczego zajęli pierwsze miejsce w grupie też chyba zapomniałaś.
O Liverpoolu nic nie pisałem, w tamtym wicemistrzowskim sezonie grali super, im też kibicuję zaraz po Huddersfield i Leeds bo tam mieszkałem i te kluby są dla mnie najważniejsze.

Ja nie mówię że to słaby zespół , ja mówiłem tylko o tym że w ostatnich kilku latach Obywatele nie mieli startu do europejskiej topki. Oni mogą być w top16, w top20 ale dotychczas wyglądali bardzo kulawo w meczach z najlepszymi i proszę nie wspominaj czasami o Sevilli bo ja cały czas piszę o najlepszych z najlepszych czyli o topce cl a nie o zapleczu. Mistrzostwo anglii niczego tu nie zmieni bo i  Anglia ostatnio nie jest żadnym wyznacznikiem. Mam nadzieję że to właśnie się zmieni dzięki nowym nabytkom, nowym twarzom w całej pl. Zatrudnili hiszpana żeby wypracował pewne mechanizmy, nawyki i żeby MCity było groźne rok w rok a nie tylko od święta. Może niczego nie wygra bo i konkurencja jest ogromna ale zrobi swoje jeżeli zaczną grać na miarę tych ogromnych inwestycji i tego bym im życzył. Tak samo dobrze  życzę Contemu, Jose i przede wszystkim Kloppowi.
artykuł: El. LM: Man City gromi w Bukareszcie
17.08.2016 16:19

Liara@
To bardzo często jest tylko przypadek, decyduje tyle czynników że nie zawsze ci najsilniejsi awansują dalej. Powiedzmy że to piękno sportu. Wspominanie o tym półfinale na niewiele się zda bo od kilkunastu lat nie było na tym etapie cl tak słabo, przeciętnie grającej ekipy jak Obywatele. Ja sobie nie przypominam, sam awans o niczym jeszcze nie świadczy bo przy Realu wyglądali jak Levante. Zaliczyli jeden spektakularny sezon za Manciniego, szkoda że szybko okazało się że to nic stałego. Guardiola przyszedł tam właśnie po to żeby uporządkować ten bałagan, sprawić żeby stali się solidni, powtarzalni,  pracowici, żeby nadać ich grze jakiś kształt czyli zrobić to czego nie potrafili uczynić Mancini i Pelle, bo nie potrafili, poza wielkimi indywidualnościami nie ma i nie było w tej ekipie żadnej głębszej myśli taktycznej, porządku i dlatego też poprzednicy musieli się zwijać. W przypadku Pellegriniego powtórzyła się sytuacja z  Realu, tam też nie mógł sobie poradzić z silnymi indywidualnościami, pamiętam jak strasznie grubiańsko go traktowali, nie radził sobie z ławką. Możliwe że jest to dobry specjalista dla mniej wymagających klubów, tam odnosił sukcesy w Villarrreal i w Maladze. Szejkowie i tak są cierpliwi, tyle kasy.

Fakt, media tworzą klimat, liczą pieniądze, podkręcają atmosferę. Conte, Guardiola, Mourinho, Klopp, wszyscy mają wygrać ale problem w tym że wszyscy nie mogą. Nie dziwią mnie wcale te teksty, podniecenie komentatorów. Oni od początku będą się dopatrywać we wszystkim ręki mistrza Jose czy Pepa. Tymczasem dla tych trenerów to dopiero początek i minie mnóstwo czasu zanim te zespoły zaczną grać tak jakby chcieli tego ich trenerzy. Po pierwszych meczach widzę że Fernandinho bardzo szybko przyswaja materiał, tak samo jest ze Stonesem czy ze Sterlingiem. Guardiola musi to uporządkować, nie ma szans na szybki sukces kiedy nie wiadomo nawet jak ostatecznie będzie wyglądała kadra. Btw ciekawy przypadek z bramkarzami, zarówno Bravo jak i Hart zmienią kluby ponieważ stracili miejsce w pierwszej jedenastce. Czylijczyk nie chce być zmiennikiem niemca, z kolei anglik nie może być rezerwowym jeżeli ma być nadal pierwszym bramkarzem reprezentacji ale tej zmiany można było się spodziewać. To bardzo ważna pozycja dla Guardioli, nie mógł tego odpuścić. Podejrzewam że z chęcią zostawiłby Harta jako zmiennika na niektórych przeciwników z pl ale wszystkiego mieć nie można, Joe też ma swoje priorytety.
artykuł: El. LM: Man City gromi w Bukareszcie
17.08.2016 00:54

Nie rozumiem tego czarnowidzenia ManCity22, dostaliście jednego z czterech, pięciu najbardziej ogarniętych taktycznie trenerów jacy w ogóle byli do wyrwania.
Też jestem fanem pl, też lubię szybką piłkę ( ale z głową ) jednak ten wszechobecny sceptycyzm wobec pracy Guardioli bywa mało zrozumiały. Każdy z tych czołowych trenerów jest w pewnym sensie zafiksowany, ma swoje ulubione ustawienia i w 99 % przypadków gra w podobny sposób. Conte, Mourinho, Van Gaal, Emery, Wenger, Klopp, Allegri, Simeone każdy z nich ma swoją ulubioną ścieżkę i o żadnym z nich nie można powiedzieć że jest jakoś szczególnie wszechstronny. Gadki o tym jak to oni wszyscy potrafią się przystosować do gry rywala można sobie wsadzić w buty. Obserwuję kolejne okienka, ich kolejne wybory. Tak jak Guardiola grają po swojemu i są tak samo nudni. Każdy z nich miał już szansę poszerzyć horyzonty i każdy z nich zostawał jednak przy swoim ulubionym wyborze taktyki, piłkarzy, każdy ma rozpoznawalny styl. Koncentrowali się na starych, wypróbowanych ustawieniach i każdy dostawał już po głowie za to że nie potrafił zrezygnować ze swoich ulubionych układanek. To co ewentualnie może dać hiszpan to powtarzalność, regularność, porządek czyli to czego Obywatelom brakowało w ostatnich latach zbyt często. Żaden z dotychczasowych kołczów nie potrafił wprowadzić żadnego taktycznego porządku na dłuższą metę, ostatni półfinał cl to w dużej mierze przypadek co z resztą potwierdziły mecze z Realem, wcześniej nie było wcale dużo lepiej. Nie jest powiedziane że wygra, w anglii jest kilka ekip z takimi samymi ambicjami , to samo w europie. Zdobycie mistrzostwa czy pucharu cl to splot wielu okoliczności a często również i tona szczęścia.
W tym sezonie przewagę mogą mieć kluby które nie wystąpią w cl. Conte, Jose, Klopp a za nimi będą podążać mniej wypoczęci Guardiola, Pocchettino i Wenger, być może jeszcze na dokładkę znów wtrąci się jakiś klub spoza układu.

Rywal MCity słaby ale na kimś muszą ćwiczyć. Nie zdziwi mnie jeżeli najbardziej z obecności Guardioli skorzystają Stones i Sterling, już widać że coś się zmienia. Świetni Fernandinho i Stones, rozkręcający się Nolito i Sterling. Aguero i D.Silva podobali mi się dużo mniej. Bravo jest blisko więc nowocześnie grającego bramkarza będą mieli, Hart prawdopodobnie poszuka innego klubu. To dobry bramkarz ale jest taki jak angielska reprezentacja, na w pół przygotowany do rywalizacji we współczesnej piłce, taka smutna prawda. Do drużyny mógłby wrócić Roberts, może uda im się sciągnąć go z powrotem zimą, liczę na Guardiolę w tym względzie. Przydałby się jeszcze młodszy prawy obrońca ale wszystkiego mieć przecież nie można.

artykuł: Hit dla The Reds!
15.08.2016 01:31

To może być taki sezon w którym ci którzy nie zagrają w cl zdominują premier league, Lfc, Utd, Chelsea będą mieli więcej świeżości, mają też trenerów którzy wprowadzają nowe rozwiązania i będą zdeterminiwani żeby poprawić grę. Arsenal nie wykorzystał ogromnej szansy w poprzednim sezonie i jeżeli do końca okienka nie uzupełnią kadry to wiosną 2017 może być podobnie, może nawet po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie awansują do ligi mistrzów. Kanonierzy są mistrzami niewykorzystanych szans i nic mnie już nie zdziwi. Przydałby się Mustafi, Lacazette i skrzydłowy do pary z Sanchezem. Welbeck i Cazorla są szklani a Walcott i Ox to piłkarze na ławkę, nic poza tym. Campbell, Iwobi, tu jest szansa ale nie wiem czy papcio ją wykorzysta.

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
Obecnie nikt cię nie obserwuję.