REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
FuBu7
obserwuj
utworzony : 20 lipca 2009 10:16
ostatnie logowanie : 02 maja 2015 11:57  |  Status: offline
imię i nazwisko :
email :ukryty
miasto :
rok urodzenia :2000  (20 lat)
ulubiona drużyna :
ulubiony zawodnik :
ulubione rozgrywki :

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: Cordoba vs Barcelona
02.05.2015 12:04
Cordoba oprócz tego, że obija od dłuższego czasu dno tabeli, jest drużyną(?), która potrafiła bardzo frajersko punktów nie zdobywać (domowe remisy z początku sezonu, w których czesto była bliższa zwycięstwa) lub w jeszcze bardziej żenujący sposób je tracić (domówki z Realem czy Getafe, które miałem średnią przyjemność oglądać). Zważywszy dodatkowo na okoliczności spotkania i formę Barcelony, cokolwiek w stronę Cordoby wydaję się skrajnie nierealne.. W akcie desperacji jednak mam cień nadziei na błysk geniuszu Fede i wybiegane 1:1 o^ ..z bezControwym Getafe na CN nie było szansy na cud, z kolei na obcym terenie, nawet outsidera.. .

Sprawa najpewniej domknie się już skromnym 0:2 w pierwszej połowie.

Pozdrawiam.  
artykuł: Sevilla vs Real M.
02.05.2015 12:00
Finał, kolejny po Atletico i równie ciężki, jeśli nie cięższy, jako że wjazdówka.. na teren niezdobyty. Jeśli mielibyśmy zostać Mistrzem to właśnie dokonując rzeczy, które dla innych były nieosiągalne, do boju więc ^^ Wóz albo przewóz albo.. 4 zwycięstwa Bareczki. Jeśli w Sevilli na środku rzeczywiście Kolodziejczak, to jest pole do popisu dla naszych atakujących.

AxelF – swoją drogą szokujące, że wiadomość być może dekady dla większości hiszpańskich zespołów, nawet śladowo nie pojawiła się w tym serwisie.. Real i Barca stracą te 50mln chyba jednak w stosunku do kwot, które mieliby otrzymać wg starego podziału mamony, ale z większego worka. Spada procentowy udział w zysku, realna kwota mln pozostanie bez większych zmian na dotychczasowym poziomie. Niemniej chce się rzecz: nareszcie.

Pozdrawiam.
artykuł: Lewandowski nie zagra z Barcą?
30.04.2015 14:38
AxelF – otóż widzisz, dla mnie licytacja rozpoczęła się w momencie przeczytania nt. kolejnego nieziemskiego wręcz farta w losowaniu, porównywalnego nawet z trafieniem szóstki w totolotka.. o^ ..a to również próba zdewaluowania ewentualnego sukcesu o którym piszesz, doskonale to rozumiem. Bez tego nawet nie zabierałbym głosu w bieżącej dyskusji. Z mojej strony to najzwyklejsza reakcja obronna, po prostu odłożona w czasie. Mecze układają się bardzo różnie i absolutnie w żadnym moim poście nie wykluczyłem możliwości awansu Bayernu, futbol pamięta różne przypadki o czym już wspomniałeś.

Pociągnąłem temat 0-7 (przywołany jednak przez Was ^o), gdyż w tym może tkwić nadmierny wydaje się respekt (jeśli szczery, a nie dyktowany poprawnością o której wspomniał dragao7) do Bayernu kibiców Barcelony, ale i może osłabiony instynkt samozachowawczy mojej osoby może mieć podstawy w ubiegłorocznym dwumeczu Królewskich z Bawarczykami. Rzecz jasna nie daje to powodu ani do nadmiernej gloryfikacji ówczesnego Bayernu, ani też jakichkolwiek drwin z Barcelony. Ładnie przypomniałeś okoliczności tej rywalizacji, oczywiście o nich pamiętam. 0-2 czy 0-7 żadna finalnie różnica, jasna sprawa. Generalnie mam wrażenie, że zgadzamy się co do zasady całej dyskusji, stoimy jedynie po przeciwnych stronach płotu.

Piekut, bundes, AxelF, mlodszy15 – cóż, celem wszystkich moich wywodów było jedynie dowiedzenie, że obie drużyny – Real i Barca – mają sporo szczęścia w bieżących rozgrywkach. Najlepiej byłoby nie wspominać o tych „pozameczowych” okolicznościach w ogóle, jak najbardziej za tym optuje. Jeśli już jednak to koniecznie robić, to na równych warunkach. Pamiętać trzeba jedno, którakolwiek z czterech pozostałych drużyn wygra LM, zrobi to wbrew jakimkolwiek okolicznościom w pełni zasłużenie. A dyskusja nt. tego kto jest trudniejszym w półfinale przeciwnikiem dla obu ekip, wyszła nie ode mnie, a i trochę ubocznie, tu zawsze jest pole do subiektywnych opinii w normalnej dyskusji.
Taki mamy już chyba klimat panowie.. czasem ciężko przymknąć oko, co poradzić o^ a Robert niech wraca cały, bezpieczny i zdrów!

TysonFCB – oczywiście, że nie można wykluczyć Juve-Bayern, jak już pisałem, możliwe że nie będzie w czerwcu gratulacji ani dla Was ani dla nas.

Pozdrawiam.
artykuł: Lewandowski nie zagra z Barcą?
29.04.2015 23:57
P.S. nikt Wam nie każe osłabionego Bayernu lekceważyć czy nie doceniać, wystarczyłoby jednak chociaż przyznanie, że 4 TAKIE osłabienia są istotne, czego wielu boi się tu jak diabeł święconej wody..
artykuł: Lewandowski nie zagra z Barcą?
29.04.2015 23:49
TysonFCB – tyle pisania o szacunku wobec rywala, żeby wyśmiać wcześniej niesmacznie odkrycie sezonu jakim okazało się Monaco, żeby zdyskredytować skład Juventusu, względem Bayernu.. Samo powtarzanie że Real miał farta losując Starą Damę jest policzkiem w ich stronę. Trochę dziwny ten Twój szacunek, mooocno wybiórczy. Tylko kibice Realu niedoceniają rywala? No naprawdę, zatem mój wyższy wpis o sile obrony i drugiej linii Juventusu miał zapewne na celu ich poniżenie. Juve pamiętam sprzed kilkunastu lat, mamy z tego okresu rachunki do wyrównania, to ekipa której lekceważyć nie może nikt i nigdy, wieloletni kibice Realu wiedzą to doskonale. Nie przypisuj więc mi oraz wielu innym kibicom Realu zachowań, których się nie dopuścili. To samo tyczy się spotkań z Sevillą i Valencią.

Przekłamaniem jest udawanie, że utrata 4 kluczowych piłkarzy nie ma najmniejszego znaczenia, to właśnie napisałem. Wy standardowo piszecie o fartownym losowaniu, z czym nawet w kwestii Juventusu się nie zgadzam, my piszemy o brakach w drużynach Waszych rywali mających niepodważalny wpływ na ich grę. Próba dyskredytacji osiągnięć, jawna, zawoalowana czy nawet przypadkowa, jest zawsze nieprzyjemna. Pamiętam ostatni mistrzowski sezon Realu i wymieniane, powtarzane na tym forum, przy wielu okazjach podyktowane niesłusznie karne, czy niepodyktowane w drugą stronę, uznane gole, nieuznane gole.. To samo jest z kolejnymi losowaniami. Kibice Barcelony potrafią, oj potrafią, więc nie kataloguj proszę.

Tak czy owak powodzenia, jak już pisałem mam nadzieję na finał Real-Barcelona i ukoronowanie lepszego. Jeśli wygracie LM, każdy normalny kibic Wam pogratuluje, w odwrotną stronę będzie zapewne tak samo. Może być jednak zupełnie odwrotnie.. i nie będzie czego gratulować.

Pozdrawiam.
artykuł: Lewandowski nie zagra z Barcą?
29.04.2015 22:42
TysonFCB – w żadnym miejscu nie napisałem, że S04 to lepszy zespół od City czy PSG, a wręcz że to rywal słabszy. Jak już się tak do rozpuku śmiejesz, to chociaż czytaj uważnie. Przy sprzyjających dla nich i niesprzyjających dla nas okolicznościach FINALNIE okazał się nieomal naszym katem, a dwumecz ten kosztował nas FINALNIE tyle samo co i Was chociażby potyczka z wybrakowanymi Paryżanami. Sam wypisujesz mnogość czynników od których zależy awans, wystarczyła słaba wówczas forma Realu, niemal rezerwowe zestawienie obrony i mecz sezonu w wykonaniu Schalke, żeby odpaść z najsłabszym na papierze wówczas rywalem. Kto by przypuszczał? Bywa bardzo różnie. Nazwy nie grają, a bynajmniej nie zawsze i za piękne oczy się nie awansuje, o czym przekonali się Kanonierzy i Juventus. Monaco nie przez przypadek otarło się o półfinał, o Jardimie napisano w ostatnich miesiącach już wiele, a ironizowanie w ich stronę zakrawa na sporą ignorancję.
Firmy takie jak Real są uprzywilejowane na starcie trafiając na słabszych rywali, również uprzywilejowane są te firmy trafiając na tak poważnie osłabione zespoły jak PSG czy Bayern. Udawanie, że tak nie jest, jest zwykłym przekłamaniem. Z drugiej strony różnica klas nie zapewnia awansu, a i nie dają go braki w kadrze rywali. Grunt to znaleźć w tym wszystkim zdrową równowagę.

Swoją drogą trauma z 7:0 głęboko musi w Was tkwić, skoro Bayern bez 4 bezapelacyjnie kluczowych graczy tak dystansujecie in plus od Juventusu. Chyba, że to miłość i bezgraniczna wiara w Pepa.. Stara Dama w obronie postawi się Realowi niezgorzej od Atletico. Obrony Bayernu jaka najpewniej wyjdzie za tydzień nie powinien się specjalnie obawiać żaden z półfinalistów, a o sytuacji w ataku gdzie wypadło trio RLR wiele pisać nie trzeba. Osobną sprawą jest jak Guardioli uda się wbić w głowy piłkarzy, że w takim zestawieniu realnie są w stanie stawić opór rozpędzonej Barcelonie na Camp Nou. Ale co tam, drobne detale.

Przed losowaniem osobiście nie chciałem jedynie trafić na Barcelonę, głównie ze względu na kontuzję Modricia, bo bez niego ciężko byłoby o utrzymanie środka. Mądrzejszy o pewność Bayernu bez tej czwórki lub Juventus w pierwszym meczu bez Pogby, wybrałbym bez wahania Bayern. Guardiolowskie cudo w Monachium po zeszłorocznym półfinale mi nie straszne, szczególnie bez siły ognia i z taką obroną. Kończąc, wytnij sobie trio Neymar-Suarez-Messi i ruszcie wirtualnie na Bayern w pełnym składzie, bo taka sytuacja ma obecnie miejsce, tyle że w odwrotną stronę. Już widzę te komentarze o szansach 50/50, dobrym dniu oraz walce jako kluczu do sukcesu, czy marginalizacji własnych osłabień..

AxelF – ależ oczywiście, z tym że zupełnie to samo ma miejsce w przypadku nagminnego powtarzania o szczęściu Realu w losowaniach. Że pozwolę sobie dla przykładu zacytować słowa Jokera, o których wcześniej wspominałem: „Szkoda, że nie mam takiego szczęścia w losowaniach jak Real, bo już dawno trafłbym jakąs szóstke w totka, hehe :)”. Hiperbola na całego, ale co tam. Kto jest bez winy niech rzuci kamieniem.. Rzuciłby zapewne każdy, tak już chyba być musi.

Porównywanie na korzyść bądź niekorzyść, skali zmęczenia jaki zostawia po sobie męczarnia kolosa będącego w dołku, przeciw słabeuszowi grającemu mecz sezonu, oraz kolosa w pełnym składzie, przeciw kolosowi znacznie osłabionemu (mowa tu o jednym meczu, bo i pierwszy mecz Realu z S04 jak i drugi Barcy z PSG to raczej lekkie przeprawy), przypomina nieco mierzenie długości pewnej części ciała zapominając o jej obwodzie, a i innych czynnikach.. Punkt widzenia zależy tu chyba od punktu siedzenia, pozostanę przy postawieniu znaku równości w tym miejscu. Dodatkowo z punktu psychologicznego, mocniejszego kopa daje pokonanie kolosa, nawet osłabionego, niż wymęczony awans ze słabeuszem. Rotowanie przeciwko słabszym odciąża zespół, zgoda. Może być jednak zgubne, gdyby ktokolwiek przypuszczał że będziemy mieli problemy z S04 w rewanżu, na murawę wyszłaby pierwsza 11 z Modriciem po kontuzji i Marcelo.. A przecież brakowało również Ramosa, Carvajala. To tak abstra***ąc nieco od obciążenia stricte fizycznego.

W grupie brakowało nam rywala, Live grało wówczas piach, więcej namęczyła nas Bazylea, tu zgoda, mieliście ze względu na PSG grubiej. Ale to już było.. dwie kontuzje Modricia temu ^o Niewykluczone też, a wręcz bardzo możliwe, że trafiając na Atleti na przełomie lutego i marca, nie byłoby nas w LM. Konkludując – dobrze dla nas, że było to Schalke.. tak i dobrze dla Was, że PSG i Bayern wystąpi bez 4 najlepszych graczy w pierwszym meczu. Oba zespoły mają w tej edycji równie dużo szczęścia, przy tym pozostanę.

Pozdrawiam.
artykuł: Lewandowski nie zagra z Barcą?
29.04.2015 19:12
szaser – „Przeciez Barca ogrywa PSG i ManC (…)”. Aha. Po co więc w ogóle te mecze rozgrywać, no i skąd ten krzyk, że to trudne losowania? Real tez z Atleti przez długie lata nie przegrywał. Tak na marginesie.

„Bayern zagrac może (...) O każdej porze dnia jest to mocniejszy rywal od Juve”. Szczególnie linią obronną biją Turyn na łeb. I siła rażenia, wszak dwóch Mistrzów Świata. No i drugą linię Juve z Vidalem, Marchisio, Pirlo i może w rewanżu Pogbą, też dzieli przepaść.

Pozdrawiam.
artykuł: Lewandowski nie zagra z Barcą?
29.04.2015 18:40
AxelF -  tak jak żaden z kibiców Realu nie żałował wówczas Barcelony, tak zapewne i żaden nie płakał przed rewanżem z Atleti sprzed paru dni. Tak jak Wy wypominacie nam słabe w Waszej opinii losowania, tak i my przypominamy o szczęściu w postaci dodatniego bilansu kontuzji kluczowych grajków. A sprowadza się to do prostego wniosku, że zawsze coś będziemy sobie wypominać, jeśli nie bieżącego to wstecznego.. Grunt żeby na siłę pewnych faktów nie negować i nie naciągać na swoją korzyść, bo są mało wymierne.

Odnośnie łatwej odpowiedzi o której piszesz.. Nie zgodzę się z tym. Sam fakt wylosowania słabszego rywala, nawet takiego któremu już raz wbiłeś 6 goli, nie sprawia, że z tym rywalem finalnie lepiej się potykać. Rewanż z S04 przysporzył nam co najmniej tyle samo trudności co Wam pierwsze starcie z City, nie wspominając o PSG. Wystarczyło trafić z dołkiem formy, na lepszy dzień teoretycznie słabszej drużyny i zabrakło bardzo niewiele aby wylecieć, gdzie Wasz awans rozstrzygnął się bardzo szybko. Czasem umotywowana słabsza drużyna napsuje więcej krwi, niż nadszarpnięty nieco mentalnie kolos, szczególnie.. arabski. I to również wlicza się w maraton sezonu, choć na papierze na kolana nie powala.

Ani kontuzje więc nie sprawiają, że na 100% awansujecie, ani nie sprawia tego lepsze losowanie. Stopień trudności z powyższego wnikający, to tez kwestia względna co widać najlepiej w tegorocznych rozgrywkach. Wy wypominacie naszych łatwiejszych rywali w 1/8, my kontuzje Waszych przeciwników. Efekty ocenimy po dwumeczach. Mam nadzieje, że spotkamy się w finale w pełnych składach i wygra lepszy.

P.S. bawiąc się nieco w adwokata Real Madridisty – napisał wyraźnie, że szkoda dla widowiska braku najlepszych i ciężko się z tym nie zgodzić. Więc żal niejako oczywisty.. a cała reszta to nasze animozje w małym katalońsko-madryckim piekiełku, gdzie widzimy i słyszymy więcej niż „obcy” o^

Joker – o ile się orientuję, jesteś formowym mistrzem w wytykaniu wszystkiego i wszędzie na korzyść Realu i niekorzyść Barcelony. Twojemu rozbawieniu dziwię się więc szczerze po stokroć.

Pozdrawiam.    
artykuł: Lewandowski nie zagra z Barcą?
29.04.2015 17:45
TysonFCB – pozwolę się wtrącić. Możesz wymienić jeszcze pół składu Bayernu i dopisać oczywiście „to nadal Bayern”, czemu nie. Pisanie w tej sytuacji, że szanse są 50/50 to kiepski żart, lub zbytnia/zbyteczna kurtuazja. No chyba, że w kompletnym składzie wynosiły 90/10 na korzyść Bayernu.. .

Czy MC i PSG rozkładały nogi ? Nie, Barcelonie nikt nic za darmo nie podarował. Jednak City pierwszy mecz u siebie bez - słabszego w tym sezonie ale wciąż kluczowego - Toure. PSG u siebie w pierwszym meczu bez Ibry, Verattiego, Motty i większość spotkania bez Silvy – calutki kręgosłup. Teraz z Bayernem również w pierwszym spotkaniu, bez Robbena, Ribery’ego, Alaby, możliwe, że i bez Roberta – bez komentarza.

Joker bodaj, pisał po losowaniu półfinałów pod jednym z newsów, że Real to wilki szczęściarz. Jak zatem nazwać to co przytrafia się - mimochodem - w tej edycji Barcelonie ? Przytrafia lub też nie przytrafia, bo kluczowych grajków Bareczki poważne urazy w 2015 roku omijają – i chwała im za to. Chcecie czy nie, finalnie macie na starcie masę szczęścia i jak na razie radzicie sobie z tym szczęściem pierwszorzędnie. Warto przynajmniej tego faktu nie negować.

Pozdrawiam.
artykuł: LM: Real vs Atletico
22.04.2015 10:53
Zgadzam się z Real Madridista. Maksymalna koncentracja na grze defensywnej - oto punkt wyjścia. Zagranie na zero, wszelakim kosztem, wciągnięcia Atleti na własną połowę, podarowania inicjatywy, rozpętania piekła w drugiej linii, doprowadzenia do dogrywki.. Próby prowadzenia gry bez Lukity i Karima przeciw zmotywowanym Materacom, skutkować mogą notorycznym odbijaniem się od muru na 30 metrze, wzrostem frustracji naszych grajków, równoległym uskrzydlaniem rywala.. Znamy to z najnowszej historii aż za dobrze.
Wyjdziemy 4-3-3/4-4-2 z Illarą na 8 (jeśli już, to oby z nim). Zaskoczenie ze zmianą ustawienia, z trzema stoperami w linii, czy jednym z nich na DM jak sugeruje rycerz, mogłoby stanowić wartość dodaną do maksymalnego zaangażowania Białych.. Jednak Carlo to nie Mou, szukania metody na Atletico w takim szaleństwie nie będzie, choć pofantazjować można ^o

Szybka utrata gola/goli, epicka remontada.. . Dziś biorę w ciemno gol na 1:0 w 93 minucie Sergio o^ Jakkolwiek panowie, jakkolwiek, byle do awansu, królestwo za półfinał.. Oby to najważniejsze zwycięstwo i w tym sezonie było nasze ^^

Pozdrawiam i do boju!
artykuł: Bale ratuje Królewskim komplet punktów
24.01.2015 19:10
AxelF – jak napisałem, zachowanie było godne potępienia i jego krytykę można zrozumieć, konstruktywną. Obrażania i wyzwisk, zdecydowanie nie. Sytuacja jest tak ewidentna, że uzmysławianie tu czegokolwiek 30-latkowi jest raczej zbędne, na pewno jest chłop świadomy swojej wtopy.

Pozdrawiam.
artykuł: Bale ratuje Królewskim komplet punktów
24.01.2015 18:51
Takimi właśnie, wyszarpanymi punktami, z takimi rywalami, w takich okolicznościach zdobywa się Mistrzostwo, żadna to nowość. Jeśli ktoś spodziewał się serii 40 zwycięstw z rzędu ze średnią 3,5 gola na mecz.. to rzeczywiście może czuć się rozczarowany ostatnimi spotkaniami. Bardziej należy się cieszyć ze zwycięstwa będąc zdecydowanie pod formą, w meczu wyjazdowym, jedną bramką, ze słabszym rywalem, niż goleadą na własnym podwórku z kimkolwiek innym. Kolejny tydzień pauzy, wraca Isco, czekamy na Lukę, wracamy być może na kilka spotkań do 4-4-2, z którym wyglądaliśmy w tym sezonie najlepiej. Warto dać odpocząć Marcelo kosztem głodnego gry Fabio, szczególnie, że teraz RSSS, Sevilla i Atletico.

Zachowanie Ronaldo fatalne, nieodpowiedzialne i godne potępienia. Ale wyzywanie ? Serio ? Po kolejnych latach, kolejnych dziesiątkach, setkach bramek ? Łatwo piać peany i crakować po kolejnych hat-trickach, rekordach, oj łatwo. Ciężej wesprzeć kiedy jest źle, a z formą Ronaldo jest coraz gorzej, od mniej więcej dwóch miesięcy, z jakiś powodów zupełnie nie przypomina piłkarza z początku sezonu i oczy bolały już w styczniu od oglądania jego poczynań. Jednak jeśli kiedykolwiek należy go wesprzeć, jako człowieka, już nawet nie piłkarza, to właśnie teraz. Oby dziś nastąpiła kulminacja i oby najpewniej trzy mecze zawieszenia wystarczyły na odbudowanie formy, psychiki.

Byle do przodu. Pozdrawiam.
artykuł: Superpuchar dla Realu! (video)
13.08.2014 09:30
Teddy – myślę, że Trynidatorowi zdecydowanie chodziło o blisko 60-cio metrowego.. crossa, którym Benzemę obsłużył właśnie Toni. Ot, taka niewinna gra słów. Stąd najlepiej - głębszy oddech, krok do tyłu, a wtedy lepsza perspektywa, więcej luzu.. .

Właśnie, Kroos – kapitalny piłkarz. Wejście smoka do środka pola, niemal same właściwe decyzje, nieprawdopodobny spokój z piłką, znał odpowiedź na każde pytanie przed jego zadaniem.. W destrukcji również widoczny, choć tu należy poczekać na bardziej wymagającego rywala. Jak dla mnie piłkarz meczu.. bo Cris to mocny standard w tym temacie, hehe o^

Poza tym świetny Fabio, i w tyłach i do przodu, spięty James. Brawa dla Ikera za kluczową interwencję. Generalnie dla całej drużyny brawa za trzeźwe podejście do inauguracji ^^

Pozdrawiam.
artykuł: "AS": Gustavo zastąpi Khedirę w Realu
04.08.2014 15:05
Jeśli kupować piłkarza w miejsce Samiego, o podobnej charakterystyce, zbliżonym potencjale, ze stosunkowo niedrogim kontraktem, który miałby realne szanse na podjęcie walki o miejsce w składzie, to - bawiąc się w koncert życzeń – warto rozważyć Hectora Herrerę. Postmundialowo, jak to mamy w modzie o^

Jeśli brać chłopa dla uzupełnienia kadry, jako 2 rezerwowego jak pisze AxelF, to również uważam, że Gustavo nie jest pomysłem mocno chybionym. Przy założeniu, że sam zaakceptuje rolę rezerwowego (do Wolfsburga uciekał przed MŚ żeby w Bayernie nie być zmiennikiem.. Kroosa), a Real będzie grywał jeszcze 4-3-3.. bo dla 4-2-3-1, czterech środkowych w kadrze raczej wystarczy. Propozycji transferu Biglii nie traktuje poważnie.        

Pozdrawiam.
artykuł: Liverpool stanął w kolejce po Alvesa?
04.08.2014 12:26
Głęboko wierzę, że Alves jednak zostanie.. O ile kilka lat temu w obronie potrafił neutralizować Ronaldo, a w ataku nie sposób było powstrzymać jego wejść za plecy obrony, o tyle teraz jego nazwisko w 11 Bareczki niezmiennie napawa mnie.. optymizmem o^
W kontekście Liverpoolu to ponury żart, który już jak widzę wszyscy wychwycili.

Pozdrawiam.  
artykuł: Keylor Navas gotowy do pracy
04.08.2014 11:51
Jak wyżej - Keylor to kapitalny bramkarz. W najlepszej trójce ? Tak gdzieś wyczytałem, ja do Navasa Courtois i Neuera, dodaje Mignolet i podpisuje się pod takim zestawem z pełnym przekonaniem.

Naturalny następca Ikera, jakościowo tego sprzed kilku lat. Naturalnie jego powinien zastąpić w kadrze, pod każdym kątem rozpatrując tą kwestię, do innego wniosku nie sposób dojść.

Dawno, dawno żaden transfer nie ucieszył mnie tak bardzo i żadnego tak bardzo nie byłem pewien. Właśnie zagwarantowaliśmy sobie jakość na najbliższych klika lat, na bardzo newralgicznej pozycji, za uczciwe pieniądze. W punkt, niezależnie kto klub opuści.. z ciężkim sercem, tym cięższym jeśli będzie to Diego.

Pozdrawiam.
artykuł: Diego Lopez opuszcza Real Madryt
01.08.2014 16:44
O ile przyjście Navasa będzie dla mnie najlepszą możliwą wiadomością tego lata, o tyle odejście Lopeza będzie tą najgorszą.
artykuł: Diego Lopez opuszcza Real Madryt
01.08.2014 16:42
CarloHM – „ten Navas”.. . Ten Navas jest 5 lat młodszy od obu naszych bramkarzy. Ten Navas był obok Courtois, najlepszym bramkarzem ubiegłego sezonu – co najmniej obok, w żadnym wypadku ‘tuż za’, bo i wartość dla swojego zespołu stanowił wiele większą niż TC. Na Mundialu potwierdził poziom. Ten Navas był i w dalszym ciągu jest dla mnie nadzieją, na oczyszczenie atmosfery wokół bramki Realu, w klubie, poza klubem..

KN to, bez zbędnej ostrożności, świetny bramkarz, obdarzony znakomitym refleksem, do wyciągnięcia za stosunkowo niewielkie pieniądze, gwarantujący wysoki poziom, przechodzący ze stosunkowo niewielkiego klubu, przez co ma szansę stać się bardzo ‘nasz’..

Kto powinien opuścić klub ? Na pewno nie Diego. On wydaje się stabilniejszy niż Casillas, piłkarsko. Naturalnie byłoby sprowadzić Navasa w miejsce bramkarza o podobnej charakterystyce. W miejsce Casillasa. Miło też byłoby móc bez strachu, z czystym sumieniem posadzić na ławce jednego z bramkarzy, który przyjąłby to ze sportową godnością, a który nie nosiłby dodatkowo opaski kapitańskiej. Historii, niejasności i szumu jak na tą pozycję jest zbyt wiele, zdecydowanie.

Przyjście Navasa jest gwarancją jakości na kilka następnych lat. Pozostanie Lopeza byłoby gwarancją stabilizacji na najbliższe dwa sezony.. a odejście Ikera gwarancją spokoju w klubie. Kapitanem się nie bywa, albo się nim jest, albo nie.

Pozdrawiam.    
artykuł: Puchar Króla: Real pierwszym finalistą!
12.02.2014 01:04
acmfcb &Lamberry
..hipokryzja ?? Czyli jeśli jakiś idiota z białej części Madrytu, w przeszłości rzucił czymś z trybun w piłkarza drużyny przeciwnej, a dzisiaj przytrafia się to piłkarzowi mojego klubu, mam siedzieć cicho bo w przeciwnym razie będę.. hipokrytą ?? Nastąpiła jakaś redefinicja tego terminu w ostatnim czasie ??

Cholerną oczywistością jest, że matka najzagorzalej broni swoje dzieci gdy doznają krzywdy ze strony innych. Jeśli prostactwo uderza w grajka Barcelony, jej kibic będzie piętnował jako pierwszy, jeśli w grajka Realu będziemy to my.. i w obu przypadkach żaden z kibiców drużyny przeciwnej nie powinien oponować, i choć to czasem nie łatwe, przyznać rację. Tu oczywiście słyszymy w pierwszej kolejności „..a pamiętacie jak wy..?”. Chamstwo i rasizm należy tępić przy każdej możliwej okazji, słowami o wiele ostrzejszymi niż tych które zostały użyte w powyższej dyskusji. W ciągu tygodnia w dwóch „moich” piłkarzy uderza się bez pardonu i mam prawo, a nawet obowiązek być z tego powodu wściekły.

Moja pierwsza wypowiedź ? „Buractwo” odnosi się do sprawców obu incydentów, nie ogółu, to nie powinno podlegać wątpliwości, choć widzę, że jest z tym problem. Atletico jako rywala derbowego bardzo szanuję, a z jego kibicami w tym miejscu niejednokrotnie w przeszłości zdarzało mi się rzeczowo dyskutować. „Plebs” z kolei to – przyznam się szczerze – szpileczka wbita umyślnie pod wpływem emocji, i zupełnie niepotrzebnie na tym portalu, w tym jedynym przypadku uderzę się w pierś.

Pozdrawiam.    
artykuł: Puchar Króla: Real pierwszym finalistą!
11.02.2014 22:56
Buractwo z Calderon jak zawsze na czasie.. rasizm, zapalniczka.. plebs will be plebs. Żenada.
Wrócimy tu niebawem po trzy punkty, mam nadzieje. Mam nadzieję rozstrzygające sprawę wewnątrz madrycką. Tymczasem do finału.. mam nadzieję z Bareczką.

Pozdrawiam.  

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
Obecnie nikt cię nie obserwuję.