REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
Ekste
obserwuj
utworzony : 15 marca 2012 20:11
ostatnie logowanie : 07 maja 2019 23:48  |  Status: offline
imię i nazwisko :
email :ukryty
miasto :
rok urodzenia :1989  (31 lat)
ulubiona drużyna :
ulubiony zawodnik :
ulubione rozgrywki :
Premiership

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: LM: Niesamowity mecz Liverpoolu! The Reds w wielkim finale!
07.05.2019 23:52
Chciałbym tu przeczytać komentarz pewnego fana Barcelony o nicku Marian, który zawsze komentuje mecze Barcy tylko wtedy, gry ona wygrywa. Jestem ciekaw jego reakcji. xD

Absolutnie nie jestem fanem LFC, ale to co się stało dziś na Anfield.. Miny kibiców FCB - są rzeczy, których kupić nie można. To jest właśnie ta rzecz.  
artykuł: Derby dla Man City!
10.09.2016 15:50
Zaskakująca jest narracja niektórych ludzi, którzy widzą wyłącznie błędy Bravo, nie wspominając o tym, jak przez naiwność defensorów United, zwłaszcza Blinda, gospodarze stracili dwa gole. Ten mecz zdefiniowały błędy, choć trzeba przyznać gościom, że byli zespołem lepszym w przekroju całego meczu. City ma najlepszy technicznie skład na wyspach, największą kulturę gry w Premier League i trenera, który wreszcie potrafi to wykorzystać. Mourinho podjął złe decyzje personalne - skrzydła, które miały być siłą zespołu były jego największą słabością w pierwszej połowie, stąd tak mizerna gra w pierwszych 45 minutach. Przejścia z ataku do obrony i odwrotnie były dużo płynniejsze w wykonaniu Obywateli. Generalnie pretensje u nich można mieć tylko do bramkarza. Z linii obrony zespołu Mourinho jestem przekonany tylko do Shawa i De Gei.

Na tę chwilę City jest po prostu lepszym zespołem. W moim mniemaniu najlepszym w Premier League.
artykuł: Kanonierzy triumfują, Man Utd na łopatkach
04.10.2015 19:12
Nie mam ostatnio wiele czasu na komentowanie, ale pozwolę sobie przedstawić kilka wniosków po tym meczu:
1.  Obecna wersja Rooneya jest najsłabszą, jaką widziałem, co więcej to najgorszy piłkarz United w chwili obecnej – masa strat, brak dokładności podań, brak płynności zagrań, fatalne strzały, złe decyzje i generalnie jedynie, co mu wychodzi to te długie przerzuty. Nie wiem jak długo jeszcze Van Gaal będzie trzymać na boisku swoją świętą krową – miejsce na 10 powinien zająć Mata, a po bokach powinni latać Depay z Youngiem.

2. Wyniki United były ponad stan – między piłkarzami w pomocy nie ma chemii, grają zbyt wolno, ociężale, posiadają piłkę, ale nie są w stanie wykrzesać z tego wiele.

3. Kłopoty na bokach obrony – ani Young ani Valencia nie nadają się do grania w tamtych strefach. Defensywnie odstają, poza tym, ten drugi to jest najmniej kreatywny piłkarz, może poza Rooneyem, jakiego na boisku miał dziś zespół gości – Antonio jest zaprogramowany na zwód do prawej nogi i mocne dośrodkowanie, które w 99% są niecelne. Defensorzy przeciwników przestali się na to nabierać jakieś trzydzieści lat temu.

4. Arsenal zrobił kapitalny biznes zatrudniając Petra Cecha – ich bramkarz to wciąż klasa światowa.

5. Nie Arsenal taki mocny, a Manchester taki słaby– wielkie zwycięstwo Arsenalu wynika z tego, że potrafili bezwzględnie wykorzystać swoje szanse. Mimo to, TOP3 to realny ich cel – kadrowo odstają od City, jak każdy zespół w tej lidze, poza tym mają wiele słabości –nie sądzę, żeby w następnych meczach ich skuteczność się poprawiła, a dzisiejsza taktyka nie ma nic wspólnego z tym, co przeważnie widujemy u nich. Wyjątek od reguły.

6. Mistrzostwo dla City, jeśli Pellegrini będzie potrafił wykorzystać potencjał zespołu – Obywatele to najmocniejszy kadrowo zespół, biorąc pod uwagę słabość ofensywną United, nieskuteczność Arsenalu, regres  Chelsea, która na tę chwilę jest jednym z najgorzej zorganizowanych zespołów w każdej formacji z całej ligi, piłkarze z niebieskiej części Manchesteru są mocnymi faworytami do tytułu.

7. Topowe zespoły z ligi angielskiej są najsłabsze od lat - jedyne, realne szanse na zawojowanie LM ma City, ale biorąc pod uwagę nieelastyczność Pellegriniego – zespoły z Anglii na arenie europejskiej znowu furory nie zrobią.
artykuł: Bez goli na Old Trafford!
22.08.2015 15:50
Dawno nie widziałem tak nieskutecznego United i tak porażająco słabego Newcastle. To była walka o przetrwanie, od pierwszej do ostatniej minuty. Mimo tych kontr oni nie mieli nic do powiedzenia w jakimkolwiek ataku pozycyjnym, a rezultat nie jest wynikiem świetnej destrukcji, acz dużej dozy szczęścia. Kolejny sezon spisany na straty przez Sroki, niestety.

Co do ekipy z Old Trafford dzisiejsze spotkanie aż wołało i prosiło Van Gaala o kupno snajpera. Nie rozumiem też holenderskiego szkoleniowca, w niektórych momentach meczu przestój w środkowej strefie boiska był niesamowicie widoczny, Schweinsteiger/Scheinderlin/Carrick w jakiejkolwiek kombinacji będą za mało mobilni. Trzymanie Herrery, najbardziej podkręcającego tempo gry środkowego pomocnika MU na ławce jest co najmniej dziwne.
artykuł: Obywatele górą w hicie kolejki!
16.08.2015 19:11
W dużej mierze rozchodzi się o to, że drużyny Mourinho zawsze były budowane od tyłu. Sęk w tym, że defensywa Chelsea nie będzie już lepsza, a bynajmniej nie bez wzmocnień - to po pierwsze. Po drugie w pomocy Londyńczyków brakuje zdecydowanie równowagi i zgrania ofensywnego. Nie ma tam chemii i to widać gołym okiem.

Jeśli idzie o Obywateli nie wyciągałbym zbyt pochopnych wniosków. Pamiętam kilka występów City lepszych niż dzisiaj, być może nie na tle tak mocnego (dziś akurat słabego) rywala, ale ich problemy są dość specyficzne. Dzisiaj, jak w pierwszej kolejce akcje im się zazębiały, była płynność w przechodzeniu do kontry, w ataku pozycyjnym wyglądają póki co najmocniej z całej Premier League. Mimo to nie gloryfikowałbym gospodarzy, ani nie skreślał gości, choć widoczne są dwie rzeczy - mistrz uczynił krok w tył, wicemistrz krok w przód. Y. Toure, mimo że sam go skreślałem wygląda technicznie dobrze, ale kondycyjnie tragicznie - jeden przebiegnięty sprint i już nie miał siły wracać. Gdy zacznie się Europa trzeba będzie rotacji i mądrości. Tu zaczną się kłopoty.
artykuł: Arsenal ma duże szanse na Benzemę
06.08.2015 23:46
AxelF - Real ma wyrównaną kadrę, owszem, ale nie na pozycji środkowego napastnika. Benzema jest dobry i tylko dobry.
artykuł: Arsenal ma duże szanse na Benzemę
06.08.2015 14:49
Gdyby Benzema był tzw. "klasą światową" to Real nie rozglądałby się co sezon za jego zastępstwem. Problem w tym, że klasowy, środkowy napastnik to dzisiaj towar deficytowy na rynku.
artykuł: Arsenal ma duże szanse na Benzemę
06.08.2015 14:04
AxelF - co ma piernik do wiatraka? Gdzie ja napisałem, że Benteke jest wart 35 milionów? Większość piłkarzy dzisiaj jest przepłacona, Angole szczególnie. Poza tym, mylnie interpretujesz, bo nie jestem żadnym kibicem PL, po prostu najbardziej lubię ją oglądać.

Przyjrzyjmy się statystykom. Benzema w 29 spotkaniach ligi hiszpańskiej zaczynając każde od pierwszej minuty strzelił 15 goli. Giroud w 27 spotkaniach PL, z czego 6 razy wchodził z ławki strzelił jednego gola mniej. Przypomnijmy, że napastnik Arsenalu był nękany przez kontuzje. Teraz pytanie: w której lidze ciężej o bramki?

Królem strzelców w Hiszpańskiej został Ronaldo, który naładował 48 bramek - Aguero z Premier League potrzebował 26 goli, aby zdobyć Złotego Buta. Proszę mi tu też nie wyciągać argumentów z worka, że Cristiano ładowałby tyle w Angielskiej - bo już tam grał i nigdy nawet nie zbliżył się do takiej liczby w samej lidze.

Liga angielska jest najbardziej kontaktową i fizyczną ligą świata (nie mylić z najlepszą), toteż o gole tam ciężej, zdecydowanie. Przykładów, w którym zawodnicy radzili sobie w angielskiej, a nie radzili w hiszpańskiej i na odwrót można podać całe multum (Forlan, Di Maria, Filipe Luis), to jest bezsensowne odbijanie piłeczki. Real w lidze w zeszłym sezonie zdobył 118 bramek, z czego tylko 15 to zasługa Karima. W kampanii 2013/2014 Królewcy zdobyli 104 bramki, z czego 17 ustrzelił Francuz. Klasowy napastnik w takim doborowym towarzystwie powinien ładować minimum po 25 goli na sezon w lidze. Morał z tego taki, że to nie on jest kluczowym ogniwem w tej układance.

Sądzę, że Giroud w Realu uzyskiwałby podobne statystyki. Czekam na jakieś sensowne argumenty (to akurat nie do Ciebie AxelF), wyśmiewać opinię każdy głupi może – udowodnić i uargumentować nieliczni.
artykuł: Arsenal ma duże szanse na Benzemę
06.08.2015 11:31
Benzema to mniej więcej poziom Giroud. Nieprzeciętny, nie świetny, dobry napastnik co najwyżej, który gwarantuje poprawną liczbę bramek w sezonie przy stabilnej formie. 50 milionów funtów? Wart jest może połowę tej ceny.

Wenger widzę dalej hoduje upośledzenie na Francuzów.
artykuł: Di Maria od czwartku w PSG
06.08.2015 11:28
Di Maria to sztampowy przykład gracza z wielką techniką, finezyjnością, któremu bardzo często w boiskowych poczynaniach brakuje ogłady i stabilności. Generalnie jego występy w MU pokazują niedojrzałość tego piłkarza. Niemoc realizowania założeń taktycznych trenera, częste straty piłki, chimeryczność, nieodpowiedzialna gra defensywna plus bardzo słaba gra ciałem. On nie nadawał się do ligi angielskiej.

Sądzę, że w lidze francuskiej trochę bardziej się odnajdzie, tam są lżejsze standardy, od czasu myślę że błyśnie w Europie, ale Złota Piłka mu nie grozi. Uważam, że PSG idzie nie tą drogą co trzeba. Luiz, Ibra, Di Maria - to są gracze, którzy pewnych rzeczy w odpowiedzialnej grze drużynowej się nie nauczą. Kupowanie na siłę gwiazd to nie jest metoda na podbicie Europy (patrz City).
artykuł: Milner przechodzi do Liverpoolu
06.06.2015 11:59
Wg mnie kolejny nietrafiony ruch Rodgersa. Milner to typowy brytol, walczak, z surową techniką, średnim dośrodkowaniem i kiepskim przeglądem tego co się dzieje na boisku. Nijak ma się do to stylu, jaki Brendan chce budować w LFC.
artykuł: Finał LM: Juventus vs Barcelona
06.06.2015 11:55
Jestem za Juve, ale uważam, że obrońcy Starej Damy mogą sobie nie poradzić z intensywnością w ataku, jaką narzuca Barca rywalom w tym sezonie. Topowa jakość w pierwszej linii Katalończyków była absolutnie kluczowa na wszystkich frontach w tym sezonie. Nie pamiętam przez ostatnie lata drużyny, która dysponowałaby tak ogromnym potencjałem w ataku.

Kluczem do sukcesu Juventusu jest więc wykluczenie ataku Barcy i korzystanie ze wszystkich błędów i okazji, jakie im się nadarzą - mam tu na myśli kontry i stałe fragmenty gry. Z Barcą kluczowa jest skuteczność. Messi na ten moment to znów najlepszy piłkarz na świecie, obawiam się, że jeśli będzie miał swój dzień to może być ciężko.

Serce: 1:1, po karnych Juve, rozum: 1-0/2:0/3:1 Barca.
artykuł: Falcao: Chciałbym wrócić do Premier League
06.06.2015 11:42
Falcao w Premier League nie poradził sobie z fizycznością. Co drugi lekki kontakt z byle jakim obrońcą kończył się upadkiem Kolumbijczyka i pretensjami w stronę sędziego. Wg mnie kariery w Anglii już nie zrobi.
artykuł: MU przygotowuje się na odejście De Gei
16.05.2015 14:32
Czy ja wiem czy cios... Dla mnie De Gea jest jak najbardziej do zastąpienia, wartościowsi gracze odchodzili z Manchesteru i radził sobie on doskonale poza jednym sezonem "przejściowym", na ile lat Panowania Fergusona?

Nie ma co tragizować.
artykuł: Begović na celowniku United
14.05.2015 16:03
Widzisz, czyli taki sam niski ze mnie poziom jak każda drużyna i piłkarz w Premier League. Nie co bądź.

Spokojnie Catalino, spokojnie. Barcelona będzie barierą nieosiągalną dla Juve. Wiem, wylecisz zaraz z hasłem, że przecież Juve już miało polec na Realu, ale akurat w tej konfrontacji zdarzyło mi się nawet postawić na awans Starej Damy po 1 meczu (po kursie 1,98). Niestety, z Blaugraną ich nie widzę, chyba że Messi, Neymar i Suarez doznają naraz kontuzji. Życzę jak najlepiej ekipie z Włoch, bo zawsze trzymam kciuki za tych teoretycznie słabszych, ale możesz się gorzko rozczarować.

Przy okazji jestem ciekawy, czy będziesz tak samo krytykować defensywną postawę Juve w konfrontacji z Barcą, jak robisz to zawsze przy okazji zespołów prowadzonych przez Mourinho. Oj, jestem ciekawy.
artykuł: Ancelotti na wylocie z Realu?
14.05.2015 13:41
Żaden trener na świecie nie jest w stanie zbudować drużyny "na natychmiast". Zmiana metod treningowych, nowe założenia taktyczne, zwyczaje, budowanie wzajemnych relacji i zaufania, wszystko to idzie w parze z nowym szkoleniowcem. Piłkarze to nie roboty.

Wg mnie w Realu problemy wykraczają dużo poza trenera. Mimo że mam kilka zarzutów do Ancelottiego uważam, że Real jest najgorzej zarządzaną drużyną w Europie. W głowie mi się nie mieści, że drużyna która wydaje tak niebotyczne pieniądze na wzmocnienia niemal co sezon wygrała zaledwie 3 mistrzostwa krajowe w ostatnich 10 latach. Zarząd Królewskich jest jak kibice, którzy przypominają scenariusz telenoweli brazylijskiej – nigdy nie wiesz, kiedy będzie zwrot akcji, coś im się nie spodoba, zaczną gwizdać albo żądać rzeczy, które powierzchownie rozwiązują najważniejsze problemy (jak np. zmiana trenera), ale wtedy przychodzi następny i okazuje się, że stare kłopoty wracają. Szczerze mówiąc działania Królewskich są dziecinne i naiwne do bólu, Real chce co sezon zbudować nową drużynę, która od razu już i na hop na świeżo postawionych fundamentach zacznie pokonywać wszystkich, wygrywać wszystko i najlepiej przy tym jakby strzelała ze 100 bramek, nie tracąc żadnej. To jest niemożliwe w dzisiejszych realiach. Wczoraj nie było w drugiej linii Realu żadnego piłkarza, który zagrałby w finale LM w zeszłym sezonie.

Nie da się mieć zgranej drużyny ciągle wymieniając jej najważniejsze ogniwa. W tej kwestii Real powinien brać przykład z Barcy, która jeśli coś nie gra, to nie wymienia pół składu na już, tylko stara się spokojnie to naprawić. Jeśli chodzi o cele transferowe na przyszły sezon, bramkarz, napastnik światowej klasy i naprawdę, naprawdę pomyślałbym i rozważył na miejscu Królewskich sprzedaż Bale’a. Jest kilku klasowych skrzydłowych na świecie, którzy pasowali by do tej grupy piłkarzy dużo, dużo lepiej niż Walijczyk.
artykuł: Pellegrini zostanie w Man City?
14.05.2015 13:24
Mam nadzieję, że to kaczka dziennikarska, bo nie wiem czy jestem w stanie dłużej oglądać zespół z takimi możliwościami finansowymi jak i zasobami piłkarskimi, który po prostu się nie rozwija.

Źle dobrana taktyka na najważniejsze spotkania sezonu, nietrafione transfery, stagnacja drugiej linii. To wszystko jest winą Pellegriniego, jedynie co go ratuje to mecze z zespołami słabszymi na Etihad, w których Obywatele radzą sobie całkiem nieźle. Mimo wszystko Pellegrini w City dla mnie to jest projekt zamknięty.
artykuł: Begović na celowniku United
14.05.2015 13:20
Catalina nie że nie lubi Rooneya, Catalina ma kompleks całej angielskiej piłki. Wszystko w Anglii jest złe, przereklamowane i niedobre, ale jak do Serie A sprzedaje się wyrzutków z ławek rezerwowych, którzy są tam później gwiazdami ligi to nic o tym nie wspomina. Ale to zrozumiałe biorąc pod uwagę jak ślepo zapatrzoną fanką jest.

Wg mnie jedyną słuszną i realną opcją do zastąpienia De Gei z całej ligi jest Lloris z Tottenhamu.

Jest jeszcze Petr Cech w Chelsea, który wg mnie niczym nie ustępuję Courtois, aczkolwiek Mourinho to nie Wenger i nie ma w zwyczaju wzmacniać czołowych rywali w lidze.
artykuł: Agent Bale'a: Gareth jest skupiony na Realu
07.05.2015 18:33
Krytyka bierze się stąd, że z Bale'a zrobiło się w pewnym momencie gwiazdę formatu Messiego czy Ronaldo, toteż oczekiwania są na miarę tychże piłkarzy. Problem w tym, że Gareth zawsze miał ograniczenia i one wyszły wraz z transferem do Realu. Indywidualnie to wielki piłkarz, z dobrym dryblingiem i świetnym strzałem z dystansu, ale kiedy patrzysz na grę np. Suareza rozumiesz, dlaczego Walijczyk jest półkę niżej. On nie ma wizji i często podejmuje fatalne decyzje w kluczowych momentach.

Przed sezonem jakiś fan Realu dyskutował ze mną, że Gareth to półka Suareza. Bale nigdy nie wszedł i nigdy nie wejdzie na poziom Urugwajczyka, bo po prostu nie ma takich możliwości. Jest piłkarzem bardzo dobrym, tylko i aż bardzo dobrym.
artykuł: Guardiola: Byliśmy 15 minut od bardzo dobrego wyniku
07.05.2015 18:24
Guardiola się przeliczył. Jego zespół gubił się notorycznie w defensywie i nie pokazał nic ciekawego w ofensywie (0 strzałów celnych, o czymś to świadczy). I nie rozumiem, jak można mówić, że to nie wina Pepa. Wg mnie w 95% ten rezultat jest spowodowany szkodliwą taktyką, jaką trener Bayernu dobrał na to spotkanie.

Bayern zagrał po prostu za wysoko. Ich problem w defensywie polegał na tym, że po stracie piłki gdy Barca atakowała w tyłach było za mało zawodników broniących, Bawarczycy organizowali grę obronną tempo za wolno. Z drużyną, która tak doskonale operuję piłką i gra prawdopodobnie najlepsze prostopadłe piłki na świecie nie wolno grać naiwnie i nieodpowiedzialnie, a tak wyglądała wczoraj gra drużyny zespołu gości. Pierwsze ostrzeżenie dostali już w 11 minucie i dziwi mnie brak reakcji Guardioli. Druga bramka - zostawienie najlepszego dryblera na świecie jeden na jeden w tym rejonie pola karnego? Naiwność. Trzecia bramka - trzy podania i wszyscy zawodnicy Bayernu z tyłu. Znowu naiwność.

Z Barcą w pierwszej kolejności należy myśleć o tyłach, w drugiej o atakowaniu.

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
1.Rambo_MUnited14-04-2015