REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
devious666
obserwuj
utworzony : 13 kwietnia 2016 10:08
ostatnie logowanie : 20 października 2020 22:54  |  Status: offline
imię i nazwisko :Dick
email :ukryty
miasto :Stara Moszna
rok urodzenia :1933  (87 lat)
ulubiona drużyna :
KS Polonia Napleton
ulubiony zawodnik :
Twoja Stara :)
ulubione rozgrywki :
Inne

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: LM: Czerwone Diabły zdobyły Paryż. Rashford bohaterem United!
20.10.2020 23:05
Pięknie, drugi raz z rzędu MU udaje się ograć PSG na wyjeździe, do tego tym razem przerywając długą serię meczów bez porażki u siebie w fazie grupowej Paryżan.

Dzisiaj w MU zagrało prawie wszystko jak trzeba - DDG w formie bronił wszystko jak kiedyś, Wan-Bissaka jeździł na tyłku cały mecz i praktycznie wyłączył Mbappe, Tuanzebe po rocznej przerwie wrócił do gry i grał bezbłędnie (to może być jak nowy transfer, oby był zdrowy i grał tak dalej to będzie szefem obrony w MU niedługo), Linde i Shaw jak na nich bardzo dobrze (oni zawsze lepiej spisują się w 3-osbowym bloku obronnym, może trzeba tak częściej grać). W pomocy McTomek super, Fred zaskakująco dobrze jak na niego - w 2 połowie wręcz bezbłędny był. Telles dobry debiut - ależ chłop ma te dośrodkowania, dawno nie było takiego lewonożnego obrońcy w MU, będzie z niego pociecha. Z przodu gorzej - Bruno, Rash i Martial mieli co rusz okazje ale ciągle podejmowali złe decyzje, w końcu jednak Martial zrobił karnego, Bruno wykorzystał a Rash w końcówce w końcu "poskładał wszystko do kupy" - cały mecz nic mu nie wychodziło ale w najważniejszym momencie weszło - świetna bramka i oby tak dalej. Pogba jak na niego też dobrą zmianę dał - może wpuszczanie go z ławki (gościa za 100 baniek!) to najlepszy sposób by go zmotywować do gry :)

PSG zaskakująco słabe, zwłaszcza w defensywie byli bardzo chaotyczni. Z przodu w zasadzie wszystko grane na Mbappe i "niech on się martwi". Na początku zgodnie z przewidywaniami Paryżanie dość mocno cisnęli, trzymali piłkę i coś próbowali, ale im dłużej trwał mecz tym większe przestrzenie zostawiali w środku pola i w defensywie - zrobił się bardzo otwarty mecz i kolejne bramki wisiały w powietrzu, ale bardziej dla MU niż PSG. I w końcu siadło... Słabo wyglądała obrona PSG, kilka razy sie ratowali albo gracze MU totalnie zawodzili, widać obie ekipy pod formą są.

Ole ładnie spod topora uciekł, ciężki terminarz i po blamażu ze Spurs już miał kłaść głowę do ścięcia, ale już 2 wygrane i wszystko znowu wraca na dobre tory.
artykuł: Man Utd wciąż z nadzieją na pozyskanie gwiazdy BVB
19.10.2020 23:32
@PawelLFC
"Po co miałby odchodzić do słabszego klub"

Typowy liverpoolski, sfrustrowany troll :))

No ale raz trollisku odpowiem, bo może ktoś faktycznie uwierzy w taką brednię (poza fanami LFC i BVB, bo wiadomo fanatycy są odporni na fakty).


1. Aktualny Ranking UEFA (wg. Transfermarkt.de) - zdecydowana wygrana MU

Man United - 9 miejsce
Borussia - 14 miejsce

2. Orientacyjna wartość składu (mniej lub więcej = siła składu) - wg. źródła jak w pkt 1 - zdecydowana wygrana MU

Man United:
Liczba zawodników: 30
Średnia wieku: 26,7
Łączna wartość rynkowa: 799,85 mln Euro
Średnio na zawodnika: 26,66 mln Euro

Borussia:
Liczba zawodników: 27
Średnia wieku: 25,3
Łączna wartość: 587,25 mln Euro
Średnio: 21,75 mln Euro

3. Sukcesy - zdecydowana wygrana MU:
a) Liga Mistrzów:
-MU 3 wygrane, ostatnia 2007/08, plus 2 finały, ostatni 2010/11

-BvB 1 wygrana 1996/97, plus 1 finał w 2012/13

b) Liga Europy/p.UEFA:
-MU 1 wygrana 2016/17
-BvB 0 wygranych, plus 2 finały, ostatni 2001/02

c) Krajowe Mistrzostwo:
-MU 20 triumfów, najwięcej w historii, ostatnie 2012/13
-BvB 8 triumfów, ostatnie 2011/12

d) Krajowy Puchar:
-MU 12 triumfów, ostatni: 2015/16, plus 5 Pucharów Ligi, ostatni 2016/17
-BvB 4 triumfy, ostatni: 2016/17

4. Forma w 5 ostatnich sezonach - mniej więcej po równo, BvB wyżej w lidze i raz więcej wyszła z grupy LM, z kolei MU wygrało więcej pucharów (3 vs 1) w tym jeden europejski:

a) Europa:
-MU:
1x wygrana w Lidze Europy
1x 1/4 LM
1x 1/8 LM
1x 3 miejsce w grupie LM + 1/8 LE
1x 1/2 LE

-BvB:
1x 1/4 LM
2x 1/8 LM
1x 3 miejsce w gr. LM + 1/16 LE
1x 1/4 LE

b) Krajowe rozgrywki
-MU: 1x wicemistrz ligi, 1x 3 miejsce, 1x FA Cup, 1x Puchar Ligi, 1x finał FA Cup

-BVB: 3x wicemistrz ligi, 1x 3 miejsce, 1x Puchar Niemiec, 1x finał Pucharu Niemiec


5. Inne czynniki - tutaj wszystko po stronie MU:
-siła ligi, medialność ligi
-zasoby klubu, siła finansowa klubu, potencjał finansowy i marketingowy klubu obecnie i w przyszłości
-indywidualne plusy dla piłkarza: znacznie wyższa pensja, większy prestiż klubu itd. i większe szanse na trofea (patrz punkty wyżej) - choć też presja większa.




Reasumując - nie wiem naprawdę w tym BvB jest lepsza od MU, chyba tylko w kłanianiu się w pas Bayernowi... Oczywiście na boisku mogłoby być różnie, sportowo oba kluby obecnie są na podobnym poziomie - przy czym to co dla MU jest dnem (np. 1/4 LM) dla BvB jest już sukcesem. W MU jest kryzys ale kryzys trwać wiecznie nie będzie... Zresztą nie ma się co rozwodzić, MU jest w Top3 najsilniejszych finansowo i marketingowo klubów a sportowo nawet będąc w kryzysie i tak jest 8 klubem w Europie wg. rankingu, gdzie BvB ma daleko do Top10...

Tylko idiota, troll lub typowy fanatyk (choć fanatycy z definicji są idiotami, więc podpadają pod pkt 1) Borussi może tutaj mówić o tym, że BvB to lepszy klub. Bardzo, ale to bardzo naciągnąć można stwierdzenie ew. że to podobna półka - i to tylko chwilowo, bo za chwilę duże kluby rozkupią gwiazdy BvB a MU prędzej czy później wyjdzie z kryzysu...
artykuł: WBA i Burnley nadal bez zwycięstwa
19.10.2020 22:18
Zapowiada się pasjonująca walka o tytuł :) Tytuł Czerwonej Latarni Premier League oraz zaszczytny awans do Championship :)

W walce o 3 premiowane awansem miejsca póki co walczą twardo: WBA, Burnley, Sheffield Utd oraz Fulham - choć patrząc na prezentowany styl gry to być może do tego grona doszlusują też Newcastle i Crystal Palace.

Choć jednak zestawiając składy, doświadczenie i styl gry Srok czy Orłów to jednak WBA tutaj wygląda jeszcze dużo, dużo gorzej - nie wiem w sumie czego oni oczekiwali, bo ledwo dali radę awansować a składu praktycznie nie wzmocnili... Fulham to samo, przy czym tutaj nawet jest sporo transferów, ale dużo dość bezsensownych i jakość składu się nie poprawia (a szczególnie defensywa).

Sheffield i Burnley z kolei to ekipy grające wcześniej "ponad stan" i tylko kwestią czasu było, aż w końcu fart się skończy, motywacja nie będzie już taka (nie da się wiecznie motywować tych samych piłkarzy do gry na 110%) - i będzie jak ze Stoke City, spadek z hukiem solidnego dotąd ligowca... Obie ekipy to zresztą duchowi następcy Stoke - i nikt normalny po nich płakać nie będzie, choć też miło czasem popatrzeć na drużynę budowaną za grosze, jakby przeniesioną w czasie sprzed 20 lat - bez symulujących panienek, południowoamerykańskich dryblerów i przepłaconych gwiazdek - tylko surowy, toporny, brytyjski (anty)futbol - brzydki ale jednak skuteczny :) Do czasu... Pewnie jeszcze i Burnley i Sheffield się "przebudzą" i wyciosają trochę punktów, ale tym razem może to być za mało - choć faworytów do spadku jest 4, więc komuś się na pewno "uda" :))) W sumie chyba osobiście będę kibicował Burnley...
artykuł: Strzał życia i gol sezonu? Tottenham z nieba do piekła
18.10.2020 21:27
Podsumowując:

Pierwsze 16 min dla Tottenhamu, ostatnie 12 minut dla WHU :))))))

Niewiarygodny mecz - najpierw małe arcydzieło Sona i Kane'a i szybkie 3:0, ta ich współpraca to jest po prostu cudo - grają jakby mieli mózgi połączone siecią 5G :) Mecz nie zdążył się rozpocząć a już wydawało się, że to będzie spacer dla Tottenhamu - szybkie 3:0 i kto wtedy pomyślał, że skończy się znowu pogromem? Chyba każdy... Ale potem jak to u Mourinho drużyna trochę zaczęła kalkulować, w sumie racja - sezon długi, nie ma co się zarzynać, 3 pkt są pewne... Potem jeszcze Kane w słupek z dystansu - ojj szkoda, ze nie wskoczył mu ten hattrick, bo mam go na kapitanie w FPL, a jakże :) Sona i Reguillona też - opłaca się potrajać Spurs, choć może nie w obronie...

WHU się jednak nie poddało i jak strzelili gola to nagle "poczuli krew" - a Spurs stanęło i się patrzyło. Pamiętam dobrze takie momenty z czasów MU za Mourinho - takie przestoje - no i to się zemściło. Samobój przypadkowy ale wynikał niejako z przebiegu gry. No a potem jak Bale spudłował swoją setkę to już byłem pewny, że zaraz WHU coś wciśnie - to jest po prostu klasyk nad klasykami :D

Gol Lanziniego miodzio, brawa. Szalony sezon trwa i chyba będzie trwać - choć wolałbym wygraną Spurs to dzisiaj ten remis jest lepszy, bo po prostu wygrał dzisiaj futbol i walka do końca - to jest piękne, że takie historie się zdarzają. Dlatego piłkarze i kibice drużyn przegrywających 0:3 w 80 min powinni nadal wierzyć a nie odpuszczać! (np. wychodząc ze stadionu) Oglądanie szalonej radości piłkarzy i sztabu WHU było bezcenne - normalnie jakby wygrali finał LM lub choćby FA Cup :)))

PS
WHU 4 celne strzały i 3 gole, to się nazywa skuteczność :)
artykuł: Męczarnie Czerwonych Diabłów! Zdecydowały gole w końcówce
18.10.2020 11:29
A co do meczu - zaczęło się fatalnie, od przypadkowego samobója Shawa (ojjj facet ma pecha, do tego jest pod formą, nic mu nie wychodzi, Telles za chwilę go posadzi już na stałe - i dobrze). Od tego momentu jednak MU dominowało - momentami było to walenie głową w mur, zapowiadały się długie męczarnie. Na szczęście w końcu przewaga przełożyła się na bramki - Newcastle wyglądało naprawdę żałośnie w tym spotkaniu, w takiej formie oni mogą spaść z ligi...

Dla MU pozytywne przełamanie, imponowali Rashford i Bruno - ten drugi bajeczna bramka, karny przestrzelony musiał nadejść po 19 wykorzystanych z rzędu - a więc dobrze, że w takim meczu a nie gdy byłby decydujący :)

Co do karnego - powtórki nie wyjaśniły moich wątpliwości - kontakt na pewno był, natomiast jeżeli obrońca najpierw trafił w piłkę a potem nogi Rasha to chyba nie powinno być karnego, natomiast tam wyglądało to jakby trafił jednocześnie i w piłkę i nogę... Summa summarum jeden karny się MU należał, bo wcześniej sędzia nie odgwizdał sytuacji, gdzie chyba powinna być "11". Więc w sumie MU mogło mieć nawet 2 karniaki - wyszedł 1, do tego przestrzelony, na wynik meczu nie miało to wpływu.

Na plus na pewno wczoraj zagrał Mata - facet jest w formie, już w pucharze ligi wymiatał - i powinien grać teraz w podstawie. Ładnie współpracował z Bruno i Rashem, do tego jak wszedł vd Beek to jeszcze lepiej to wyglądało. Fakt faktem, że Newcastle drugą połowę grało już na stojąco, jakby nie mieli siły biegać w ogóle - tak to można klepać rywali :))) Niestety teraz sami trudni rywale i dopiero się przekonamy, czy to MU odzyskało formę czy raczej rywal był taki słaby...
artykuł: Męczarnie Czerwonych Diabłów! Zdecydowały gole w końcówce
18.10.2020 11:22
@redsik
"Skoro mówimy o zasadach to powiedz panie ekspercie czemu wczoraj Arsenal nie dostał karnego w meczu z City? identyczna sytuacja w meczu Everton LFC tylko przed polem karnym dała rzut wolny Liverpoolowi a tutaj karnego dla Arsenalu nie było a sytuacja dosłownie kopia-za wysoko podniesiona noga..."


Właśnie - dlaczego wtedy LFC dostało wolnego? Mane nie dostał korkiem w głowę, nawet nie było blisko - tam noga była dobre 20-30cm od jego głowy a ten widząc wyciągniętą nogę odruchowo złapał się za tył (???) głowy i upadł jak rażony piorunem - przypadku w tym raczej nie ma, takie symulki zapewne ćwiczą na treningach, Salah jeszcze lepszy w tym jest od Mane... Choć oczywiście nie oni - jest to patologia, która cały czas zżera piłkę. Skoro sędziowie się nabierają i nawet VAR nie pomaga - to piłkarze będą to nadal robić.

Vide Lamela w ostatnim starciu MU-Spurs. Eric najpierw sam prowokował a jak w odpowiedzi został dotknięty w podbródek i padł jakby dostał cios od boksera wagi ciężkiej :))) Kabaret.

Oczywiście w sytuacji Mane sędzia miał prawo gwizdać faul - kwestia uznaniowa, takie zagrania to "szara strefa" - jeden sędzia uzna, że to niebezpieczne inny, że jednak było OK. Przy czym "symulka" piłkarza pomaga w podjęciu tej pierwszej decyzji :))) Natomiast mnie dziwi, że nie karze się symulantów - od czego jest ten VAR? Kiedyś faktycznie ciężko było liczyć, że się wyłapie symulki bo sędzia to tylko człowiek - teraz ma jednak armię kamer i nieskończone powtórki... Można prawie wszystko wyłapać. Wystarczyłaby żółta za każdą taką próbę, a 3 symulki w sezonie = 1 mecz zawieszenia. Kolejne 3 symulki = 2 mecze itd.

Szybko rozprawiono by się z tą patologią piłkarskich pseudo-aktorów. Ale jak widać - nie ma na to chęci.
artykuł: Armaty nie wystrzeliły na Etihad
18.10.2020 11:11
Ilość komentarzy mówi wprost o tym, jak interesujący był to pojedynek... Szkoda, że Arsenal tak upadł, kiedyś za Wengera to była ekipa, która nawet jak przegrywała to w pięknym stylu, teraz przegrywa bez stylu... City bez Davida Silvy i Kevina de Bruyne to też nie to samo, ogólnie mecz na remis, takie 1:1 byłoby sprawiedliwe - różnica taka, że Sterling swoją sytuację wykorzystał a Saka (fajnie zapierdziela ten chłopaczek) spudłował...
artykuł: Aguero wywołał burzę! Argentyńczyk naruszył przepisy?
18.10.2020 11:06
Dramat, powinien dostać rok zawieszenia - objąć kobietę dotykając jej pleców i ramienia to w zasadzie jak gwałt! Prawie ją zabiła ta argentyńska, seksistowska, rasistowska (bo każdy biały to potencjalny gwałciciel i rasista, nawet jak nie jest do końca biały!) świnia!

I Pepa zawiesić na pół roku, na pewno namawiał do tego obrzydliwego aktu, a też po meczu nie potępił - więc współwinny. No i klub wykluczyć z Ligi Mistrzów - to oczywiste.

:))))


A tak swoją drogą:

"Mimo wszystko medialna krytyka za dotknięcie sędziny Sian Massey-Ellis nie milknie."

Sędzina - żona sędziego
Sędzia - kobieta wykonująca zawód / pełniąca obowiązki sędziego
artykuł: Liverpool stracił Van Dijka? Holender ofiarą derbowego starcia
17.10.2020 20:47
A co mają jakieś MUły (nie znam takiej drużyny) to faulu Pickforda na van Dijku?

Jak pisałem komentarz o godz. 18 to nie było mowy o "sezonie z głowy" - raczej nie wyglądało to strasznie, VVD sam zszedł z boiska itd. myślałem, że to może 2-3 tyg przerwy będą. Tak to faktycznie mega pech Holendra. Dla LFC, całej ligi i show to szkoda, kibice i piłkarze rywali na pewno nie będą jednak płakać - zresztą już tutaj "Redsik" życzył tego samego piłkarzom rywali, trudno więc jakoś bardzo współczuć van Dijkowi (który jest znany ze swojej arogancji) oraz jego kibicom (którzy są znani z bycia burakami, co widać po komentarzu nr 1).


I zgadzam się, że Pickford to idiota, czasem broni świetne piłki by za chwilę jakiegoś babola wpuścić lub głupio sfaulować - to odpowiednik Adriana z drugiej strony Liverpoolu. Szkoda, że MU nie zgodziło się na transfer (czy tam wypożyczenie, bez znaczenia) Romero, bo Sergio to świetny bramkarz i zawsze szkoda go było oglądać na ławie w MU - nigdy nie zawiódł, zasługiwał na coś więcej i w Evertonie mógłby szybko posadzić Pickforda na ławie...

Co do kartki - no cóż, chyba wg. przepisów sędzia nie mógł jej pokazać, skoro akcji nie było (był spalony) - ew. za niesportowe zachowanie, ale to trudno zakwalifikować w ten sposób - Pickford jednak atakował piłkę, nieudolnie i idiotycznie, ale nie było to jakieś uderzenie rywala poza grą itd. Gdyby nie było spalonego - oczywiście czerwo i karny by były, ale VAR wykazał minimalny spalony, więc nie wiem o co ten płacz - wszystko zgodnie z przepisami. Jak pisałem Pickford miał mega farta, VVD bardzo dużo pecha - czasem tak bywa.
artykuł: Liverpool stracił Van Dijka? Holender ofiarą derbowego starcia
17.10.2020 18:21
@redsik
"karma wróci..."

Właśnie wróciła - "van Dick" w pierwszych 80 sekundach ostro faulował Jamesa oraz Calverta - zupełnie "przypadkiem" 2 najlepszych zawodników Evertonu :) Przekaz miał być jasny - nie będzie miękkiej gry, wielu menedżerów i byłych piłkarzy o tym mówiło w wywiadach - jak jakiś gracz się wyróżnia, gra dobrze, to dostaje na początku meczu kilka ostrych fauli aż mu się odechce grania... No i taki był pewnie plan van Dijka - James nawet kulał kilka minut po tym faulu, a przecież żółtej w 30s sędzia nie pokaże :)

Tylko tym razem akurat karma dopadła właśnie Virgila - zgodnie z maksymą "kto mieczem wojuje..." - Pickford bezmózg miał szczęście, Holender pecha - ale jakoś mi go nie szkoda, tak samo jak np. nie było mi szkoda Roya Keana czy Paula Scholesa jak ktoś im wjeżdżał kosą bo oni też tak grali :) Tutaj był przypadkowy faul bramkarza-durnia, ale summa summarum wyszło sprawiedliwie.
artykuł: Rozczarowanie na Old Trafford. "Został potraktowany niesprawiedliwie"
12.10.2020 14:27
Logika Man Utd - zamiast oddać go choćby za 5 mln to wolą go trzymać na trybunach i płacić wysoką pensję... To było raczej oczywiste, że nikt za niechcianego 33-latka nie wyłoży 10 baniek...
artykuł: Solskjaer na minie, Norwegowi grozi utrata pracy?
11.10.2020 22:03
Przypomnę tylko:

-David Moyes (i jego następca w ost. meczach) zdobyli w sezonie 2013/14 64 pkt co dało 7 miejsce - Moyes poleciał z hukiem zanim sezon się skończył

-Luis van Gaal zdobył w sezonie 2015/16 66 pkt co dało 5 miejsce - tyle samo pkt miało Man City ale dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu zajęli 4 miejsce - van Gaal poleciał po sezonie nawet pomimo wygrania FA Cup

-Solksjaer w ub. sezonie zdobył 66 pkt co dało tym razem 3 miejsce - i teraz Ole jest bohaterem, choć punktował równie słabo co Moyes i van Gaal. Fakt faktem drużyna grała momentami dużo przyjemniej niż ekipy Moyesa czy van Gaala - i to też jakoś ratuje Norwega. Ale za styl punktów nie ma...

Teraz Ole zaczął fatalnie sezon, jakby nie kosmiczny fart z Brighton (gdzie nie oszukujmy się, mogło i powinno być jakieś 4:2 dla rywali) to MU by teraz zamykało tabelę lub ew. zajmowało 19 miejsce wyprzedzając Fulham lepszym bilansem bramkowym - jak to brzmi w ogóle...

Teraz MU wchodzi w naprawdę ciężki terminarz - cały listopad mecze co 3 dni z mocnymi rywalami, żadnego "spacerku" po drodze - i MU musi zacząć grać dobrze i punktować. Jeszcze 2-3 porażki, do tego takie w kiepskim stylu i Ole może polecieć...

Ale niestety jak trzymasz takiego lenia i pajaca Pogbę 90 min w spotkaniu ze Spurs a Fernandes zjeżdża do bazy w 45min, zaś van de Beek w ogóle siedzi całe spotkanie na ławce - to sam prosisz się o kłopoty... Jak pozbywasz się Smallinga by grać Baillym - to prosisz się o kłopoty. Jak ślepo stawiasz na Luka Shawa, który ewidentnie nie ma formy (nie wierzę, że Brandon Williams lub Marcos Rojo zagraliby gorzej, bo nie da się grać gorzej w piłkę - zresztą nawet Dan James przesunięty na lewą obronę zagrałby chyba lepiej) - to prosisz się o kłopoty.

Teraz prawdziwy sprawdzian dla Ole - listopadowa rzeź. Finalista i półfinalista LM przeplatani z Chelsea, Arsenalem, Evertonem czy wyjazdem z będącym w gazie Newcastle - nikt jeńców brać nie będzie.

Mam tutaj dylemat, bo lubię i szanuję Ole, nawet mu kibicuję - ale po cichu liczę na tego Pochettino, póki jest dostępny (i tak uważam to za cud, że jeszcze go nikt z rynku nie sprzątnął!) - facet mi idealnie pasuje do MU. I wiem oczywiście, że on sam nie zbawi MU, póki będzie tam "burdel" w zarządzaniu, w sumie idealnie by było jakby pan Ole został dyr. sportowym a Poche menedżerem, ale to się oczywiście nie wydarzy...
artykuł: Liverpool i Man Utd chcą radykalnych zmian w Premier League!
11.10.2020 21:45
Mniej meczów = mniej kasy z praw TV i mniej kasy z biletów.

Oczywiście można wtedy też mieć mniej piłkarzy, bo terminarz nie będzie tak napięty...

A zapewne plan i tak jest taki, by grać mniej meczów w lidze a wiecej w Europejskich Pucharach, pewnie woleliby ligę z 16 zespołami w weekendy a "na tygodniu" jakąś Super Ligę Europejską - tam to dopiero by kasa była :)
artykuł: Liverpool ustawił się w kolejce po Butlanda
11.10.2020 21:42
Żeby była kolejka, musi być ktoś jeszcze chętny poza LFC. Ale artykuł już o tym nic nie wspomina... Więc wygląda to po prostu na jakiś idiotyczny i bezsensowny tytuł :)
artykuł: Traore wspomina Barcelonę: Czułem niesmak
09.10.2020 21:31
Koleś to fizyczny fenomen - napakowany jak kabanos a jednocześnie szybki i do tego ma niesamowitą kondycję i wydajność - trzy rzeczy teoretycznie się wykluczające.

Więc akurat wierze mu na słowo, że to kwestia genów a nie treningu - bo nie da się samym treningiem czegoś takiego osiągnąć - normalny człowiek jakby tak przypakował to straciłby szybkość a dodatkowe mięśnie (czyli też masa) obniżyłyby kondycję, w końcu musiałby brać paliwko... A tutaj koleś ma pełny pakiet :) Szkoda tylko, że ta jego niesamowita fizyczność do końca nie idzie w parze z walorami czysto piłkarskimi, więc nie do końca facet wykorzystuje potencjał jaki ma... Mając takie warunki mógłby być najlepszym skrzydłowym w lidze ale ciągle czegoś mu brakuje, zresztą nawet w Wolves nie ma pewnego składu...

artykuł: Pogba wskazał klub swoich marzeń. "Może kiedyś tam zagram"
09.10.2020 09:01
Pogba marzy o Realu, Zidane marzy o Pogbie w Realu, więszkość (jak nie wszyscy) kibice MU też marzą o Pogbie w Realu. To się musi w końcu wydarzyć! :)))

Najlepiej już zimą niech się pakuje i wypier... - największy dzban w historii Man United.
artykuł: Klub nie spełnił żadnego życzenia Solskjaera
08.10.2020 15:40
"Ja bym zaczął liczyć czas United bo już dawno nic ważnego nie wygrali i nie zapowiada się zeby to się zmieniło :)"

MU ostatnio wygrało ważne trofeum w 2016, potem w 2017 jeszcze mniej ważne (Puchar Ligi i Liga Europy, choć dla niektórych klubów nawet Liga Europy byłaby wielkim sukcesem - np. LFC nie był w stanie wygrać tego trofeum od 19 lat, Arsenal czy Spurs nie wygrali nigdy).

Jak na klub w super-kryzysie od 8 lat MU nie ma najgorzej, zdobyli wicemistrza i 3 miejsce w lidze, dwa razy finał FA Cup - raz wygrany, raz wygrali Ligę Europy, drugi raz półfinał, dwa razy ćwierćfinał LM, Puchar Ligi... Wiele klubów marzy, by być w takim "kryzysie"



A dla przykładu wielki Liverpool przez ostatnie 15 lat ma 1 mistrzostwo, 1 LM i 1 FA Cup, niewiarygodne osiągnięcia, wychodzi średnio 1 trofeum na 5 lat :)))

Jak weźmiemy zamiast 15 lat - 30 lat, to znowu są powalające liczby: 1 mistrzostwo, 3xFA Cup, 2xLM, 1xUEFA Cup = wychodzi jedno trofeum na 4,29 roku.

artykuł: Felipe Anderson zmienił klub. Brazylijczyk będzie grał w Portugalii
07.10.2020 14:27
Pierwszy sezon w WHU miał bardzo dobry, był liderem zespołu, strzelał ładne i ważne bramki... Co się stało potem? Nikt nie wie... Straszne rozczarowanie, że tak to wszystko się potoczyło...
artykuł: Thomas Partey oficjalnie w Arsenalu! Kanonierzy rozbili bank
06.10.2020 21:34
@AndrewNight
"No teraz Parteyowi została walka o Carabao cup kosztem ligi mistrzów, pytanie czy będzie więcej zarabiał bo chyba tylko to by go skłoniło do takiego transferu."

Może po prostu chciał wygrać jakieś ważne trofeum - przez 5 lat w Atletico zdobył wielką Ligę Europy, na krajowym podwórku wielkie Atletico 0 wygranych.

Arsenal w tym czasie 2 triumfy w najstarszych i najsłynniejszych krajowych rozgrywkach pucharowych na świecie czyli FA Cup, w tym w ub. sezonie ostatni raz, czyli będą bronić trofeum.

Widzę kosmiczny ból tyłka, że ktoś olał zdobywanie 3 miejsc w Lidze Hiszpańskiej bo chciał spróbować Premier League. Partey 5 lat grał w Atletico bez wielkich efektów w postaci pucharów, widać stwierdził, że pora na coś innego. W Arsenalu będzie miał z kim grać, to nie jest tak, że idzie sobie do jakiegoś Fulham czy Sheffield przecież :)

artykuł: Manchester United zmieni trenera?
06.10.2020 20:26
@kanonier43
"ciężki terminarz = może PSG na początek i Everton na koniec(Arsenal przecież jest "cienki" -taka mała złośliwość);"

Oczywiście, że Arsenal nie jest taki cienki, może nie jest to też obecnie światowa czołówka ale jednak pod Artetą to będzie wymagający rywal, który będzie "zabijał mecz" i kontrował - coś, czego obecne MU wyjątkowo nie lubi.

I chodzi mi bardziej o natężenie meczów co 3 dni takich, gdzie nie zrobisz rotacji - bo masz finalistę i półfinalistę LM oraz bezpośrednich rywali do Top4 mecz po meczu w zasadzie... Ciężki czas dla Ole bo jak się z PSG podwinie noga to presja będzie rosła i rosła..



"taki klub jak M.UTD musi wygrywać(to Twoje słowa) a M.UTD swojego czasu zatrudnił SAF - doświadczenie zdobyte w Aberdeen - też mała złośliwość;"

Prześledź dokłądnie do SAF zrobił w Aberdeen... Facet tam dokonywał cudów.

Poza tym MU w latach 80-tych to było jak obecnie Tottenham - od dawna bez większych triumfów, niby czołówka ale jednak odstawali od najlepszych. Dopiero SAF zrobił z nich hegemona. Więc porównanie do dzisiejszych czasów gdzie MU obok City wydaje najwięcej na świecie a ledwo się potrafi do LM załapać (gdzie zbiera i tak baty) - to jednak nie do końca trafne porównanie :)

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
1.Wardogs19-01-2019