REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
0
14 grudnia 2019 r.| 21:00


Relacja

Bez niespodzianki. Atletico pokonało Osasunę

dodał: maaarcin  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  14.12.2019 22:56
Bez niespodzianki. Atletico pokonało Osasunę

Alvaro Morata  |  fot.Grzegorz Wajda

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Po trzech kolejnych meczach bez wygranej, Atletico Madryt stanęło na wysokości zadania i pokonało 2:0 u siebie Osasunę Pampeluna. Dzięki tej wygranej drużyna Diego Simeona awansowała na czwarte miejsce w tabeli.

Kibice na Wanda Metropolitano na gole musieli czekać do drugiej połowy, choć w pierwszej odsłonie gospodarze mieli kilka dogodnych sytuacji. Dogodnych sytuacji nie potrafili wykorzystać Alvaro Morata i Joao Felix. Po jednym ze strzałów drugiego z nich piłka trafiła w poprzeczkę.

Pierwsza bramka sobotniego mecz padła w 67. minucie. Po bardzo dobrym dośrodkowaniu Kierana Trippiera z rzutu wolnego z prawej strony boiska, bramkarza rywali uderzeniem głową pokonał Alvaro Morata.

Kilka minut później na 2:0 podwyższył Saul Niguez który po podaniu Angela Correi wpadł z piłką w pole karne i uderzył do siatki nad wychodzącym z bramki bramkarzem. Wynik utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Atletico Madryt – Osasuna Pampeluna 2:0 (0:0)

1:0 Morata 67'
2:0 Saul Niguez 75'

żółte kartki:
Atletico – Sanchez
Osasuna – Herrera

Atletico: Oblak – Trippier, Felipe, Gimenez, Sanchez (63' Herrera) – Saul Niguez, Koke, Partey, Lemar (54' Correa) – Felix (82' Hermoso), Morata

Osasuna: Herrera – Roncaglia, D. Garcia, Navas, Estupinan – Torres (73' Lopez), Oier (73' Ibanez), Brasanac, Merida (79' Perez), R. Garcia – Avila


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

dalmare | 15.12.2019 00:45

W 40' przy stanie 0-0 Felipe zahaczył Brasanaca i Atleti mogli tracić 0-1 z karnego, VAR nie interweniował.
Kolczasta Osasuna dobrze broniąca i kąśliwie strzelająca, i parady gk Herrery, Morata na spalonym w 12', 15' i 18'...; po godzinie, po faulu na Felixie, Trippier> Morata głową 1-0, następnie po akcji rozpoczętej przez Felixa a kończonej rajdem Saula 2-0. Mogło być więcej: Koke bliski 3-0 z obrotu po wypracowaniu Moraty, harującego dla kolegów.
Pewne że Atleti cisnęliby w każdej sytuacji po 60tej minucie. Tym razem na LO młodzieżowiec Manuel Sanchez  zastąpiony po godzinie przez Herrerę, mogliśmy więc widzieć ofensywnego Saula i owe 2-0. Mecz z trafieniami więc awans na 4te, lecz niewybaczalna strata wirtualnie 5 do podium, a do lidera nawet i 11.

potf | 15.12.2019 13:12

Podczas przygody Osy w Segundzie, brak VARu wiele razy doprowadzał mnie do szału, ale jak widać w Primera, sama jego obecność też nie daje gwarancji, że moja drużyna nie będzie już jawnie krzywdzona. Karny przy wyniku 0-0 powinien być i basta. A kto wie, jakby się ten mecz wtedy potoczył, bo my wczoraj wcale nie graliśmy słabo.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy