REKLAMA
REKLAMA

Były agent Griezmanna przeprasza w liście otwartym

dodał: Paweł Paczocha  |  źródło: Mundo Deportivo  |  21.11.2020 18:53
Były agent Griezmanna przeprasza w liście otwartym

Antoine Griezmann  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Eric Olhats, były agent Antoine’a Griezmanna, w zeszłym tygodniu na łamach "France Football" powiedział, że Messi wprowadził w Barcelonie reżim terroru i zaatakował Argentyńczyka, zarzucając mu, że utrudniał adaptację w klubie z Katalonii Griezmannowi. Słowa te odbiły się szerokim echem, odpowiadał na nie zarówno Messi, jak i Ronald Koeman. Olhats zdecydował się wystosować list otwarty i przeprosić.

- Przede wszystkim chcę jasno powiedzieć, że Antoine Griezmann nigdy nie poinformował mnie o tym temacie. Moje komentarze dla "France Football" wzięły się z sytuacji komentowanej przez wiele mediów w poprzednim sezonie. Moje komentarze są subiektywne, mogę się również mylić. Tylko ja jestem za nie odpowiedzialny – rozpoczął Olhats.

Podkreślił też, że od dawna nie utrzymuje kontaktu z byłym podopiecznym.

- Chcę też podkreślić, że nie zgadzam się z komentarzami wujka Griezmanna o domniemanych nieporozumieniach Antoine’a z Messim. Od bardzo dawna, dokładniej od trzech lat, nie utrzymuję relacji z Antoine’em i nie jestem częścią, jak mówi prasa, bliskiego otoczenia jego rodziny – wyjaśnił agent.
Olhats zaznaczył też, że nigdy nie był związany z Griezmannem umową.

- Wobec słów trenera Koemana, który określił te komentarze jako bzdury, uznaję, że broni on instytucji i piłkarzy, ale nie ma racji w dwóch sprawach. Jedną z nich jest mówienie o byciu klientem w odniesieniu do moich relacji z Griezmannem. Nigdy nie podpisałem z nim kontraktu. Nie byłem jego agentem, byłem jego doradcą, ale rozumiem, że daje mi to uprawnienia do wyrażania mojej opinii bez proszenia o pozwolenie.
Koeman powiedział też, że nie widział żadnych problemów między tymi piłkarzami, od kiedy jest w klubie. Większość tych problemów wydarzyła się w poprzednim sezonie, kiedy nie był on trenerem drużyny. Zdaję sobie sprawę, że ofiarą całej tej sytuacji jest Antoine Griezmann, i naprawdę tego żałuję i przepraszam. To mój ostatni komentarz na ten temat - zakończył Olhats, chcąc załagodzić sytuację, która rozbudziła hiszpańskie media w czasie przerwy reprezentacyjnej.

W sobotę o godzinie 21.00 Barcelonę czeka trudny pojedynek z byłym zespołem Griezmanna, Atletico Madryt.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy