REKLAMA
REKLAMA

"Nie powinniśmy potrzebować policzka w twarz"

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Italia  |  26.10.2020 08:46
"Nie powinniśmy potrzebować policzka w twarz"

Andrea Pirlo  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Juventus w trzecim ligowym meczu z rzędu nie zdołał odnieść zwycięstwa. Stara Dama w niedzielny wieczór tylko zremisowała na własnym stadionie 1:1 z Hellas Werona. Szkoleniowiec Andrea Pirlo przyznał po zakończeniu spotkania, że jego drużynie brakowało intensywności.

Po pięciu rozegranych kolejkach Stara Dama ma na swoim koncie tylko dziewięć punktów. Juventus rozpoczął sezon od pewnego zwycięstwa 3:0 z Sampdorią Genua, ale w kolejnych trzech rozegranych spotkaniach zdobył tylko trzy punkty, remisując z Romą (2:2), Crotone (1:1) i w niedzielę z Hellas (1:1). W międzyczasie na konto Juventusu trafiły trzy punkty (walkower) za nierozegrany mecz z Napoli.

Pirlo nie był zadowolony z postawy swojej drużyny w niedzielnym spotkaniu. Zwrócił jedynie uwagę na dobrą reakcję po straconej bramce. - Nasza postawa w pierwszej połowie nie była wystarczająco agresywna, czekaliśmy na nich, ale także stworzyliśmy sobie dobre sytuacje - powiedział Pirlo w rozmowie ze Sky Sport Italia. - Dobrze zareagowaliśmy po objęciu przez nich prowadzenia, ale nie powinniśmy potrzebować policzka w twarz, żeby się obudzić i zagrać z taką intensywnością.

- Kiedy grasz przeciwko Weronie lub Atalancie, jest to trudne, ponieważ pilnują cię jeden na jeden na całym boisku i doprowadzają do wielu pojedynków. Staraliśmy się uniknąć wysokiego pressingu z ich strony i udało nam się to w drugiej połowie. Ciężko gra się z nimi, ale mogliśmy to zrobić lepiej - kontynuował.

Zmiany w ataku Juventusu


W niedzielnym meczu szansę występu od pierwszej minuty otrzymał Paulo Dybala, który linię ataku tworzył z Alvaro Moratą. Dejan Kulusevski tym razem rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, ale w drugiej połowie pojawił się na murawie i zdobył bramkę na wagę remisu.

- Kulusevski musiał odpocząć, ponieważ grał siedem razy z rzędu, ale był jedyną realną opcją, jaką mieliśmy na ławce. Nie spodziewaliśmy się również, że pełne 90 minut rozegra Dybala - mówił po meczu szkoleniowiec Juventusu.

Już wkrótce do dyspozycji trenera Juventusu powinien być Cristiano Ronaldo. Jak będzie wyglądał atak Starej Damy po powrocie Portugalczyka? - Możemy zagrać Ronaldo z Moratą lub Dybalą, w zależności od charakterystyki. Klasyczną pozycją Ronaldo jest gra lekko z lewej stronie i schodzenie do środka. Dybala i Kulusevski również mogą tak grać - powiedział Pirlo.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

xxBANGxx | 26.10.2020 11:31

Bonucci zapędzający się pod pole karne przeciwnika i robiący za rozgrywającego to największy żart ostatniego meczu, zaraz obok zaangażowania w pierwszej połowie. Ciekawe czy to niesubordynacja naszego obrońcy, czy może założenie taktycznie trenera? Mam nadzieję, że to pierwsze, i że zostanie to wyjaśnione. Arthur jako ŚO? heh.

Dużo pracy przed tą drużyną, a jeszcze więcej przed trenerem Pirlo.
Jego taktyka się na ten moment nie sprawdza, niestety.

Outlander | 26.10.2020 11:39


Niestety jednoczesne budowanie drużyny z trenerem-amatorem może być złym pomysłem ale już abstra***ąc od tego potrzeba czasu więc czekamy!

Ja mam nadzieję, że Ci ludzie w okolicach grudnia pokażą tym wszystkim szydercą jak bardzo się mylili!

propu31 | 26.10.2020 11:45

Jeszcze trochę i Pirlo wyleci, a wróci zamulacz Allegri. Tylko on może ospałych zawodników lekko pobudzić, żeby chociaż skuteczni byli

Juventini_1987 | 26.10.2020 11:50

Po prostu wystarczy zmienić ustawienie i przestać grać z 3 obrońców jak my dysponujemy tylko tak naprawdę a reszta została wypożyczona i do gry 3-4-3 nie mamy wahadłowych nie wspominając o braku klasowych środkowych pomocników do takiego systemu gry. Optymalne ustawienie na dziś to 4-2-3-1 przechodzące w 4-3-3.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy