REKLAMA
REKLAMA

WP: Milik przerwał milczenie ws. nieudanego transferu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: WP Sportowe Fakty  |  13.10.2020 09:23
WP: Milik przerwał milczenie ws. nieudanego transferu

Arkadiusz Milik  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Arkadiusz Milik to zawodnik, który w powszechnej opinii prawdopodobnie do stycznia nie będzie miał okazji do regularnej gry. Reprezentant Polski w trakcie ostatniej sesji transferowej był bardzo blisko przeprowadzki do AS Romy, ale wszystko posypało się na ostatniej prostej. Zawodnik w rozmowie z WP Sportowe Fakty opowiedział o kulisach rozmów z SSC Napoli i innymi klubami ws. transferu.

Arkadiusz Milik dołączył do teamu z południa Włoch w 2016 roku z AFC Ajaxu. W szeregach Napoli piłkarz wystąpił łącznie w 122 spotkaniach, notując w nich 48 trafień. W trakcie swojej przygody z klubem z południa Włoch piłkarz miał dwie poważne kontuzje, ale podniósł się po nich i wszystko wskazywało na to, że niebawem trafi przynajmniej w teorii do mocniejszej ekipy.

Wychowanek Rozwoju Katowice w ostatnich miesiącach był łączony z wieloma klubami. Zainteresowanie Milikiem wyrażał między innymi Juventus FC. Zwolennikiem pozyskania polskiego napastnika był przede wszystkim były trener Starej Damy Maurizio Sarri. Chociaż dyrektor sportowy Juve Fabio Paratici miał interesować się transferem z udziałem Polaka nawet w momencie, gdy zwolniono już doświadczonego szkoleniowca, zastępując go Andreą Pirlo. W każdym razie szeregi Juve ostatecznie wzmocnił Alvaro Morata, więc temat upadł.

Kolejnym klubem, który był już naprawdę blisko pozyskania polskiego napastnika była AS Roma. Milik przeszedł nawet testy medyczne przed finalizacją transakcji. Na ostatniej prostej zgody na transakcję nie wyraził prezydent Azzurrich Aurelio De Laurentiis, więc Milik do teamu z Wiecznego Miasta także nie dołączył.

Saga transferowa zacznie się od nowa


W ostatnich dniach okienka transferowego zainteresowanie Milikiem wyrażały jeszcze takie kluby jak: Sevilla FC, ACF Fiorentina, czy RB Lipsk. Niemniej żaden z tych klubów nie budził zainteresowania zawodnika, więc najbliższe pół roku będzie dla Milika niezwykłą próbą, bo Polak nie znalazł się w kadrze Napoli nie tylko na spotkania w europejskich pucharach, ale został też pominięty w kadrze na mecze w Serie A i Coppa Italia. Co myśli o tym sam zainteresowany?

- Żeby transfer doszedł do skutku, do porozumienia muszą dojść: zawodnik i oba kluby. Z mojej strony było zielone światło. Nie dogadały się kluby. I zostałem w Neapolu - mówił Milik w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Z różnych stron pojawiały się doniesienia, że napastnik Napoli ma już "dograny" nowy klub, do którego trafi w nowym roku. Piłkarz jednak zdementował te doniesienia, dając do zrozumienia, że saga transferowa z jego udziałem w trakcie kolejnej sesji transferowej zacznie się od nowa. - Zobaczymy, gdzie odejdę. W tym momencie nie jestem z nikim po słowie. Wszystko zacznie się od nowa - zakomunikował Milik.

26-latek ma kontrakt ważny z klubem z Kampanii do końca czerwca 2021 roku, co oznacza, że już w styczniu piłkarz będzie mógł podpisać umowę z nowym pracodawcą, do którego trafi 1 lipca 2021 roku. Chyba, że wcześniej doszłoby do porozumienia między klubami. Przypomnijmy, że Milik w trakcie kampanii 2019/2020 wystąpił łącznie w 35 meczach, notując w nich 14 goli.





OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

Heniok | 13.10.2020 10:39

O proszę, czyli czyżby jednak ADL blokował transfer Milika żeby się na nim odegrać za chęć odejścia? Jeśli mam być szczery, wcale by mnie to nie zdziwiło. Po tym panu można spodziewać się wszystkiego.
Arek jak nie był kontuzjowany, to swoje grał, swoje też strzelał. Nie rozumiem krytyki co do niego jeśli chodzi o umiejętności piłkarskie, bo nie ma czego się czepiać - TOPem światowym nie jest, ale to bardzo solidny zawodnik, tyle że niestety epizod w Napoli był dość „szklany” dla Arka. Miejmy nadzieję, że nie zastygnie zbytnio podczas przerwy od treningów i regularnej gry. Z drugiej strony staram się zrozumieć punkt Napoli, dłużej przesiedział w klinice niż na byciu dyspozycyjnym, mimo wszystko jeśli faktycznie blokowali transfer, to trochę bardziej nie w porządku ze strony włodarzy klubu niż faktycznie w tym wszystkim winy Arka.

Fan_Tulipan | 13.10.2020 11:06

@Heniok
Przeczytaj cały wywiad, który masz na WP Sportowe Fakty.
Milik nic tam nie wspomina o tym, że na ostatniej prostej zgody na transakcję do Romy nie wyraził ADL. Tak to chyba interpretuje autor powyższego newsa.

MarcosSalinas | 13.10.2020 12:11

I teraz przez pół roku będzie nachalne promowanie wizerunku pokrzywdzonego Areczka? Milik sam sobie jest winny. Mógł wybrać powrót do Niemiec i prawdziwy rozwój w Lipsku lub zrobić to co Koulibaly, a zapewne byłby zupełnie inaczej potraktowany. Niestety zachciało mu się ''rozwoju sportowego'' w postaci podwyżki za grzanie ławy w Turynie, więc teraz pozostało cierpienie. Chytry traci dwa razy.  

BOYSSAN | 13.10.2020 12:31

Ja w kontekscie wytransferowania Arka z Napoli nie widze dzialania przeciw Arkowi, po prostu ADL nie szedl na reke Milikowi i jego otoczeniu i tyle. Kwoty na zakup byly wszystkim znane, a ze nikt nie chcial zaplacic ile chcial ADL to inna sprawa.

Joker | 13.10.2020 13:07

BOYSSAN
Na takiej zasadzie możesz wystawić Golfa do sprzedania za 100 tys i powiedzieć: No ja chciałem sprzedać, ale nikt nie chciał kupić, nie moja wina :)

Fan_Tulipan | 13.10.2020 13:19

@Joker
Poniekąd masz rację. Tylko, że na takiej zasadzie również możesz chcieć kupić tego Golfa za 10 zł i powiedzieć: No ja chciałem kupić, ale właściciel nie chciał sprzedać, nie moja wina :)

Monochromatyczn | 13.10.2020 13:29

@Tulipan - tylko w tym konkretnym przypadku każdy zainteresowany znalazł sobie lepsze i niebite auto, a właściciel został ze starzejącym się i tracącym na wartości golfem w garażu i ubezpieczeniem do opłacenia ;)

Monochromatyczn | 13.10.2020 13:33

No może Roma niczego nie znalazła, bo jest zadowolona ze swojego leciwego, ale solidnego SUVa.

Meryl72 | 13.10.2020 13:40

Warto przypomnieć, że pomimo spędzenia blisko dwóch sezonów poza boiskiem z powodu kontuzji klub oferował mu przedłużenie kontraktu.

Fan_Tulipan | 13.10.2020 14:06

@Monochromatyczn
Właściciel, który został ze starzejącym się i tracącym na wartości Golfem w garażu mimo wszystko ściągnął z Francji nowe auto za kilkadziesiąt mln. €.:)

BOYSSAN | 13.10.2020 14:30

Joker , Mono .. ale to chyba raczej sprzedający dyktuje warunki sprzedaży a kupujący albo się dostosuje albo nie :)

Monochromatyczn | 13.10.2020 14:44

@Tulipan - Jak ktoś lubi mieć szrot na posesji to jego sprawa, my też mamy starego Niemca, ale w przeciwieństwie do Milika to już niesprzedawalny złom.

PS. Kwestia czasu i to auto z Francji też odmówi posłuszeństwa, bo ADL z wiekiem traci finezję, ma coraz bardziej toporną nogę i nie ogarnia manualnej... ;)

pochmurny | 13.10.2020 15:04

Ten facet jest bezczelny. Dwie poważne kontuzje. Klub oferował mu nowy kontrakt z bardzo dobrą pensją (co przyznają nawet polscy dziennikarze), a ten mówi o złym traktowaniu?
I jeszcze manipulacje/kłamstewka, że Napoli odrzucało oferty podczas gdy dyrektor sportowy Fiorentiny mówi otwarcie: "It’s not that he [Milik] said no to Fiorentina, he said no to every offer on the market". Co za typ. Brak słów.

https://www.football-italia.net/1 60238/prade-martinez-quarta-passere llas-heir

Pisanie o właścicielu Napoli, że celowo zablokował Milika w Napoli jest pozbawione podstaw. Właściciel Napoli nie szedł na rękę Milikowi tylko w kontekście transferu do Juve (chciał wyższą kwotę odstępnego). Milik odrzucał inne oferty lub chciał za dużą pensję. Wszystko w tej kwestii już zostało powiedziane wątku: "Napoli "wycięło" Milika z kadry. Wątpliwe, by odszedł w kolejnym okienku".

Wiadomym jest, że Milik nie powie: "Rok przed Euro, mimo ofert z innych klubów (min. z Fiorentiny) wolałem zostać na trybunach Napoli bo chciałem tylko do Juventusu." :)

Tak w tej kwestii jeszcze. Napoli zanotowało NAJWIĘKSZY zysk w ostatnich 10 lat z całej stawki w SerieA. Inne czołowe kluby na znacznym minusie. Kto jak kto, ale De Laurentis w kwestii finansów ma łeb na kraku.
Napoli +132 (pierwsze miejsce)
Juve: -281
Inter: -470
Roma: -527
Milan: -914!
https://www.football-italia.net/1 60390/only-four-serie-***s-made-pro fit-over-10-years

Deyna1947 | 13.10.2020 15:18

Polaczki to jednak mściwy naród. Rodakowi się nie powiodło to trzeba mu dokopać i poniżyć damn.

Joker | 13.10.2020 15:37

Deyna1947
Dziś się o tym przekonałeś, hehe ? :) poza tym nie ma co Arka znowu aż tak żałować, na koncie się wszystko zgadza, też bym chciał dostać za nie robienie niczego konkretnego 2 mln euro :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy