Udane występy Polaków, Southampton i West Ham z kompletem punktów

Jan Bednarek
Obserwuj nas w
fot. Grzegorz Wajda Na zdjęciu: Jan Bednarek

Pięć goli obejrzeli kibice w pierwszych niedzielnych meczach Premier League. Autorami trzech z nich byli piłkarze West Hamu, którzy sensacyjnie triumfowali 3:0 z Leicester City na ich terenie. Cały mecz dla rozegrał Łukasz Fabiański. Dwa gole w starciu z West Bromem strzelili natomiast zawodnicy Southampton, Święci z Janem Bednarkiem w składzie zwyciężyli 2:0 i awansowali na dziesiąte miejsce w tabeli.

Czytaj dalej…

Leicester City – West Ham United

Po trzech kolejkach Leicester niespodziewanie miało na swoim koncie komplet trzech zwycięstw. Zespół Brendana Rodgersa chciał przedłużyć dobrą passę, lecz na ich drodze stał West Ham Łukasza Fabiańskiego. Młoty wygrały zaledwie jedno spotkanie, ale bardzo efektownie, ponieważ pokonali 4:0 Wolverhampton.

Pierwsza połowa tego meczu miała niespodziewany przebieg. Co prawda Leicester miało większe posiadanie piłki i prowadziło grę, ale nic z tego nie wynikało. Piłkarze West Hamu byli zdecydowanie bardziej konkretni, ponieważ w 14. minucie objęli prowadzenie. W głąb pola karnego zagrał Aaron Cresswell, a tam świetnie zachował się Michail Antonio, który uderzeniem głową z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce.

Lisy nie zdołały odpowiedzieć na to trafienie, a goście w 35. minucie strzelili drugiego gola. Ponownie w roli asystenta wystąpił Cresswell, który tym razem podawał do Pablo Fornalsa. Hiszpan ruszył z indywidualną akcją i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, a następnie precyzyjnie uderzył w lewy róg bramki. Do przerwy więcej goli nie padło.

Po słabej pierwszej połowie w wykonaniu Leicester, liczyliśmy na to, że drugie 45 minut będzie lepsze, ponieważ wpłynęłoby to korzystnie na emocje w tym starciu. Niestety tak się nie stało. Drużyna Brendana Rodgersa miała wyraźnie gorszy dzień, nie byli w stanie stworzyć sobie dobrych sytuacji na choćby gola kontaktowego. West Ham wykorzystał to w 83. minucie trafiając na 3:0. Fornals znalazł dobrze ustawionego Jarroda Bowena, który z łatwością pokonał bramkarza. Więcej goli już nie było i Młoty triumfowały 3:0.

Po przerwie reprezentacyjnej Leicester zagra u siebie z Aston Villą. Z kolei West Ham zmierzy się na wyjeździe z Tottenhamem w derbach Lodnynu.

Southampton FC – West Bromwich Albion

W drugim niedzielnym meczu o zwycięstwo rywalizowały kluby, których zawodnikami są Polacy. Niestety na murawie pojawił się tylko Jan Bednarek. Kamil Grosicki ponownie znalazł się poza kadrą meczową. Southampton chciało wygrać drugie starcie z rzędu i miało na to duże szanse, ponieważ grali z West Bromem, który zdobył do tej pory zaledwie jeden punkt.

Piłkarze West Bromu przyzwyczaili nas w tym sezonie do tego, że dobrze rozpoczynają spotkania. Tym razem tak nie było, ponieważ Southampton miało pełną kontrolę nad meczem. Ich gra mogła się podobać, ponieważ dominowali w każdym aspekcie. Utrzymywali się dłużej przy piłce i oddawali sporo strzałów na bramkę przeciwnika, ale żaden z nich nie znalazł się w siatce. Aż do 41. minuty, gdy Moussa Djenepo przyjął piłkę tuż przed polem karnym i bez zastanowienia uderzył w prawy róg bramki.

Po przerwie tempo tego spotkania spadło. Gospodarze mieli komfortowy wynik, a West Brom nie potrafił zagrozić przeciwnikom. Mimo tego Święci podwyższyli prowadzenie na 2:0. W 69. minucie Stuart Armstrong zagrał z lewej strony boiska do wbiegającego w pole karne Oriola Romeu. Hiszpan grający nominalnie na pozycji defensywnego pomocnika, zachował się, jak rasowy napastnik i uderzeniem z pierwszej piłki pokonał bramkarza. Trafienie to ustaliło wynik meczu, w którym zespół Jana Bednarka triumfował 2:0.

W następnej kolejce Southampton zagra na Stamford Bridge z Chelsea. Natomiast West Brom podejmie u siebie Burnley.

Komentarze