REKLAMA
REKLAMA

Pierwsze zwycięstwo Warty Poznań! Dobry występ Trałki

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: LigaPolska.pl  |  25.09.2020 19:53
Pierwsze zwycięstwo Warty Poznań! Dobry występ Trałki

Łukasz Trałka  |  fot. www. gksjastrzebie.com

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Na stadionie Kazimierza Górskiego, Wisła Płock rywalizowała z Wartą Poznań. Worek z bramkami rozwiązał się w pierwszej połowie. Świetne zawodny rozegrał Łukasz Trałka, który zaliczył dwie asysty, a także wpisał się na listę strzelców. Ostatecznie 5. kolejka PKO Ekstraklasy zakończyła się pewnym zwycięstwem tegorocznego beniaminka. Warta odniosła pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie, pokonując rywala 3:1 (1:0).

Początek premierowej odsłony był wyrównany, jednak Warciarze byli zdecydowanie aktywniejsi pod bramką rywala. Zawodnicy Wisły Płock szukali swoich szans w kontratakach oraz stałych fragmentach gry. Tymczasem goście złamali defensywę Wisły Płock już w 29. minucie. Do wykonania rzutu rożnego podszedł Łukasz Trałka. Dośrodkowanie 36 - letniego pomocnika trafiło wprost na głowę Ławniczaka, który dopadł piłkę w powietrzu i głową skierował ją do siatki. Niestety do przerwy nie padło więcej goli. Obie ekipy miały spory problem ze skutecznością, co uniemożliwiało zmianę rezultatu.

W drugiej odsłonie Trałka wciąż imponował swoją grą. Kapitan Warty na boisku poruszał się jak natchniony, a swoją postawą motywował kolegów z drużyny do podwyższenia prowadzenia. Zaledwie po 3. minutach podopieczni Piotra Tworka strzelili kolejną bramkę. Tym razem na listę strzelców wpisał się Kieliba. Co ciekawe gol padł po kolejnym stałym fragmencie gry. Trałka posłał znakomite podanie z rzutu wolnego w głąb pola karnego. Do dośrodkowania z prawej strony boiska najwyżej wyskoczył wspomniany obrońca gości. Futbolówka po uderzeniu Kieliby wpadła tuż pod poprzeczkę. Kamiński (Wisła Płock) nie miał większych szans na skuteczną interwencję i skapitulował.

Warciarze stracili kontrolę nad meczem w końcówce Ekipa z Płocka wyglądała na zdezorientowaną, a ich gra w ofensywie momentami przypominała bicie głową w mur. Jednak w 79. minucie do gospodarzy uśmiechnęło się szczęście. Strzelec pierwszego golaw spotkaniu, Aleks Ławniczak znów wpisał się na listę strzelców, ale po skierowaniu piłki do własnej bramki. Tegoroczny beniaminek robił co mógł, aby ze spokojem dowieźć zwycięstwo do ostatnich minut. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry wygraną Warciarzy przypieczętował niezawodny Łukasz Trałka. Kapitan Zielonych oddał mocny strzał zza pola karnego. Uderzenie kompletnie zaskoczyło cała defensywę Wisły, a piłka wpadła do bramki tuż przy lewym słupku. Dzisiejsze zwycięstwo jest pierwszym kompletem punktów Warty w tym sezonie. Goście potrzebowali tego zwycięstwa, po słabych występach w minionych kolejkach.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy