REKLAMA
REKLAMA

Agent Dybali w Turynie, wkrótce nowy kontrakt?

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: La Gazzetta dello Sport  |  15.09.2020 15:23
Agent Dybali w Turynie, wkrótce nowy kontrakt?

Paulo Dybala  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Paulo Dybala niewykluczone, że niebawem przedłuży swój kontrakt z Juventusem FC. W stolicy Piemontu pojawił się jego menedżer Jorge Antun, co może zwiastować podpisanie nowej umowy przez Argentyńczyka.

Paulo Dybala ma kontrakt ważny z Juve do końca czerwca 2022 roku. Chociaż już od kilku miesięcy media we Włoszech spekulują o nowej umowie dla reprezentanta Argentyny, to ta wciąż nie została parafowana.

MVP minionego sezonu Serie A niebawem z nową umową?


La Gazzetta dello Sport podaje jednak na swoich łamach, że wkrótce ze sternikami Starej Damy ma się spotkać pełnomocnik piłkarza, a tematem rozmów ma być przyszłość "La Joya" w ekipie z Piemontu.

Warto zaznaczyć, że Dybala miał duży wpływ na to, że ostatecznie w kampanii 2019/2020 team z Turynu wywalczył dziewiąte z rzędu scudetto. Argentyńczyk został po zakończeniu sezonu uznany za najlepszego piłkarza Serie A.

Kością niezgody zarobki


Włoscy dziennikarze podawali, że wpływ na przerwanie negocjacji Juventusu z Dybalą miały wygórowane żądania finansowe piłkarza. Przypomnijmy, że klub z Piemontu zaoferował Argentyńczykowi apanaże na poziomie 11 milionów euro rocznie.

Aktualnie argentyński napastnik może liczyć w szeregach Juventusu na zarobki w wysokości ponad siedmiu milionów euro. Dodajmy, że 26-latek dołączył do teamu z Turynu w 2015 roku z US Palermo, kosztując wówczas 40 milionów euro. Dzisiaj rynkowa wartość zawodnika szacowana jest na dwa razy więcej.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

Heniok | 15.09.2020 16:53

Oby jak najszybciej doszli do porozumienia, bo inaczej diament może wypaść z rąk włodarzy Juve - a byłoby szkoda, bo Paulo to materiał na legendę tego klubu.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy