REKLAMA
REKLAMA

Pochettino otwarty na nowe wyzwania

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: El Pais  |  02.08.2020 13:17
Pochettino otwarty na nowe wyzwania

Mauricio Pochettino  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Mauricio Pochettino od momentu rozstania z Tottenhamem Hotspur wciąż pozostaje bez pracy. Argentyński trener w jednej ze swoich ostatnich wypowiedzi dla mediów dał jednak do zrozumienia, że byłby otwarty na nowe wyzwania. W media pojawiają się głosy, że były opiekun The Spurs byłby mile widziany w szeregach Juventusu FC.

Pochettino już latem minionego roku był jednym z kandydatów do objęcia sterów nad drużyną Juve. Ostatecznie wybór Andrei Agnelliego przekonywanego przez Fabio Paraticiego i Pavla Nedveda padł na Maurizio Sarriego.

Wygląda jednak na to, że były menedżer Chelsea FC może niebawem zostać zwolniony z Juve, na co wpływ mają mieć niezadowalające wyniki Starej Damy i przede wszystkim brak symptomów poprawy stylu gry drużyny.

Pochettino: Nowe realia rozwijają


- Premier League ma przewagę komercyjną, ale La Liga, Serie A, Ligue 1 i Bundesliga to również ciekawe ligi - powiedział argentyński trener w rozmowie z El Pais.

- Pasuję do Premier League, ale jestem otwarty na nowe wyzwania, a praca w nowych dla mnie miejscach może tylko poprawić mój warsztat trenerski - zaznaczył Pochettino.

- Ludzie czasem zachowują się tak, jakby to od trenerów zależało, gdzie będą pracować, a nie jest tak. To kluby i ich właściciele decydują, kogo chcą zatrudnić. To od sterników klubów zależy, czy dany trener pasuje do danej ekipy - przekonywał 48-latek.

- Gdy pojawi się oferta, to powiem tak - skwitował Pochettino.

Mauricio za Maurizio?


Dodajmy, że los aktualnego szkoleniowca Bianconerich w osobie Sarriego uzależniony jest od tego, jak Juve poradzi sobie w Lidze Mistrzów w starciu przeciwko Olympique Lyon. Ostatnio pojawiły się głosy, że w momencie, jeśli mistrz Serie A nie poradzi sobie w rywalizacji z ekipą z Ligue 1, to Juventus będzie szukał nowego trenera.

Stara Dama pod batutą Sarriego co prawda sięgnęła po scudetto, ale przegrała spotkania o Superpuchar Włoch i Puchar Włoch.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

JerryF | 02.08.2020 14:02

Oby oby oby.

funjuve | 02.08.2020 14:18

O 100% wolę trenera Mauricio niż Maurizio.
Nie mam nic przeciwko temu, chętnie bym widział Pana Pochettino jako trenera Juventusu.

slash1984 | 02.08.2020 14:40

Niestety ale Sarri nic juz z ta druzyna nie zrobi, dupe ratuja mu jednostki. Juventus po roku wyglada jakby wszystko dzialo sie przypadkiem. Spodziewalem sie o wiele wiecej. Nie wspominajac juz o tym, ze co chwile czytalo sie wypowiedzi o tym kiedy to zobaczymy prawdziwy Juventus. Ja wciaz czekam.

semprealex | 02.08.2020 14:45

Dawać go do Juve!

Ermac | 02.08.2020 16:08

Bardzo otwarty. :))

"Zapytany pewnego razu o zainteresowanie Katalończyków, odparł on, że nigdy nie przyjmie oferty z Camp Nou.

– Zapewniam, że nigdy nie będę trenerem Barcelony czy Arsenalu, bo jestem tak mocno związany z Tottenhamem i Espanyolem. Dorastałem w Newell’s Old Boy i dlatego nigdy poprowadzę także Rosario Central. Taką podjąłem decyzję i wolę wrócić do pracy na mojej farmie w Argentynie niż trafić do niektórych klubów – oznajmił na początku 2018 roku.

Dziś, ponad dwa i pół roku później, Pochettino postanowił sprostować powyższe słowa, szczególnie w kontekście „Blaugrany”, z którą był wiązany osiem miesięcy temu.

– Muszę to wyjaśnić. Byłem wtedy w Barcelonie i spotkałem Bartomeu w barze. Przywitaliśmy się i następnie rozmawialiśmy przez pięć minut o naszych dzieciach, które zamierzaliśmy puścić do tej samej szkoły. To zaalarmowało media i doprowadziło do spekulacji, ale ponieważ było więcej drużyn, które mnie chciały, zdecydowałem się na drastyczne rozwiązanie. Nie miałem jednak na celu obrażać Barcelony. Możesz mówić inaczej, bo to dzięki Espanyolowi wyrobiłem sobie markę, ale nie jestem arogancki i nie podobała mi się taka retoryka – wyjawił.

– Teraz nie powiedziałbym tego o Barcelonie, bo w życiu nigdy nie wiesz, co cię spotka – zapewnił."



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy