REKLAMA
REKLAMA

Barcelona z wymęczoną wygraną

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  11.07.2020 21:29
Barcelona z wymęczoną wygraną

Arturo Vidal  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
FC Barcelona skromnie 1:0 pokonała Real Valladolid w spotkaniu 36. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Warto odnotować, że dla teamu z siedzibą na Camp Nou było to dziewiąte zwycięstwo w sezonie na obiekcie rywali.

Duma Katalonii przystępowała do swojej potyczki, chcąc zmniejszyć stratę do prowadzącego Realu Madryt. Tym samym podopieczni Quique Setiena walczyli o swoje 24. zwycięstwo w sezonie. Z kolei gospodarze liczyli na podtrzymanie passy bez porażki na swoim obiekcie.

Od pierwszych fragmentów rywalizacji przewaga Barcy była aż nadto widoczna. Pierwszy bliski zdobycia bramki był Antoine Griezmann, ale próba Francuza nie zamieniła się w gola. Tymczasem chwilę później miała miejsca sytuacja jak z treningu w wykonaniu Blaugrany, w której na listę strzelców wpisał się Arturo Vidal. Chilijczyk wykorzystał podanie od Leo Messiego.

Tymczasem w 38. minucie wyborną okazję do zdobycia bramki na 1:1 miał Kike Perez. 23-latek znalazł się w sytuacji oko w oko z golkiperem rywali, ale nie dał rady pokonać Marca-Andre ter Stegena, więc na przerwę w lepszych nastrojach do szatni schodzili zawodnicy gości. Warto zaznaczyć, że team z Katalonii w trakcie trwającej kampanii wygrał 15 meczów, w których do przerwy prowadził.

Tymczasem w 63. minucie golkiper Barcy miał kolejną okazję, aby zaprezentować swoje nieprzeciętne umiejętności. Tym razem okazję do zdobycia bramki miał Sergi Guardiola, który przepchnął Gerarda Pique, po czym oddał strzał głową. Na szczęście dla fanów Blaugrany na posterunku był ter Stegen, więc goście wciąż prowadzili 1:0.

Do końca zawodów wynik nie uległ zmianie, więc po meczu do zapomnienia, Barca wygrała 1:0, dzięki czemu ma na swoim koncie 79 punktów, tracąc "oczko" do ekipy dowodzonej przez Zinedine'a Zidane'a. W kolejnej serii gier aktualni mistrzowie Hiszpanii zmierzą się z CA Osasuną, a Real w delegacji zagra z SD Eibar.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Yahiko | 11.07.2020 21:39

Fatalna gra. Griezmann katastrofa. W drugiej połowie grał lepiej bo siedział na ławce. W pierwszej wybronił dwa gole które mogłyby być dla Barcelony. Jedynie Messi i Puig grali do przodu. Pierwsza połowa nie była taka zła poza panem G, ale druga to argument za tym, że Setien nie daje rady.

Ermac | 11.07.2020 21:54

Kolejny mecz, który prezentuje jak bardzo drużna zmieniła się pod wodzą Setiena, niestety na grosze. Pimienta na Napoli i szukać trenera, tutaj już nie ma na co czekać.

hablador | 11.07.2020 22:08

Żenująca postawa Barcy, zmiana Puiga na Rakiticia dała potworne zamulenie w środku pola i utratę kontroli nad tą strefą boiska. Nie mówiąc o utracie jakiejkolwiek kreatywności.

Tragiczny Griezman zastąpiony tragicznym Suarezem.

Już nie chce mi się płakać nad tą trumną.

TysonFCB | 11.07.2020 22:26

Messi rowniez fatalny, nawet pomimo asysty. Jest tragedia i z taka gra, mozna smialo odpasc juz z Napoli.

Jedyny zawodnik cos grajacy w zespole to Puig. Reszta ma wiecej do powiedzenia, niz do pokazania.

DiffretAngle | 11.07.2020 22:53

Messi fatalny, bez formy, słabo a mimo wszystko ileż posłał podań otwierających, kluczowych, podań przyspieszających na jeden kontakt z trudnych pozycji,zaliczył asystę, a gdyby miał z kim grać, pewnie miałby co najmniej 1 więcej.
Nawet w takiej formie, "przeszczepiony" do City, nagle byłby świetny. Niestety w drużynie "podajWboków" strasznie nie ma z kim grać.
Jedyny gracz który gra "po Barcelońsku" to Puig. Chłopak nie dał się "zamulić" tylko pokazuje się na pozycji i od razu podanie i biegnie dostać piłkę zwrotną. Z De Jongiem, Pedrim pewnie popełniali by błędy jak to młodzi gracze, ale byliby ciągle w ruchu grając po swojemu. Musieliby mieć tylko graczy, którzy się  pokazują do podań, a Dembele, Griezmann, Fati, Trincao akurat tyle umieją. Top jedyna nadzieja. Na szczęście teraz w szkółce jest kilku świetnych zawodników środka pola, takich "10". Aby ktoś dał już odpocząć tym umęczonym życiem Rakiticom i reszcie i postawił na tych młodziaków, nawet kosztem trofeów.

Joker | 11.07.2020 23:50

Nie wiem co ten zespół odwala, w 1.poł jeszcze całkiem nieźle to wyglądało, całkowita kontrola, kilka sytuacji, powinno być przynajmniej 3:0 do przerwy, a po przerwie kompletnie siedli, nic nie grali, jeszcze zdjęcie Puiga to był strzał w stopę, bo od tego momentu to był nawet problem z utrzymaniem się przy piłce.

Niektórzy wyglądają jakby mieli już gdzieś ten sezon, albo byli zniechęceni, nie wiem, ale żal patrzeć. W sumie to poza ter Stegen'em przyzwoite zawody Pique, który trzymał te obronę, w ofensywie momenty mieli Semedo i Alba, Vidal i Roberto też dość poprawnie, ale to jest szukanie takie na siłę. Messi jak na siebie fatalny, ale i tak kolejną asystę dołożył i wykreował kilka innych okazji. A przecież raptem tydzień temu zagrali tak fantastyczny mecz z Villarreal....

unbelievableJFC | 12.07.2020 00:36

1:0 na wyjeździe z Realem to nie jest zły wynik! ;)

JohnyKozak123 | 12.07.2020 02:26

Może mi ktoś powiedzieć dlaczego każdy mecz po przerwie Messi gra cały? Simeone który mało rotuje to po Covidzie cały czas zmienia 11, tylko Oblak gra 100% czasu a ten stary dziad chce zarżnać Messiego.

AmadeuszDonaldo | 12.07.2020 08:39

Druga połowa to dramat...  Pomoc Barcelony powinna grać w zestawieniu Roberto, De Jong, Puig. Do rotacji najczęściej Vidal, następnie Sergio i na szarym końcu Rakitic. Warto też kombinować z graniem jednak Grizmanem kosztem Suareza, tylko z dala od lewej strony. Nie wiem czy oni przechodzili rehabilitacje u tego samego szamana, ale Suarez biega jak Umtiti... Nie wyobrażam sobie żeby Barcelona następny sezon miała grać zawodnikami takimi jak Alba, Suarez, Sergio... A Umtiti i Rakitic to trybuny i to na samej górze, jak najdalej od boiska...

LM10FCB | 12.07.2020 10:00

Co  im po wygranej  Madryt ma 2 mecze do wygrania i koniec ligi

TteamWand | 12.07.2020 10:32

Mecz miał dwa oblicza. Bardzo przyzwoitą pierwszą połowę i tragiczną drugą.
W pierwszej połowie Real cofnął się do głebokiej defensywy a mimo to Barca miała z 5 świetnych sytuacji w tym dwie Francuza. Raz wystarczyło wyłożyć patelnie Messiemu i raz dostawić nogę. Świetną sytuację miał Semedo i raz zamiast wystawić patelnie Griezowi (o ile by trafił) wycofał na 16tke do RP.
Generalnie pierwsza połowa to sporo sytuacji z drużyną mega defensywną na jej boisku więc ciężko mieć o to połowę jakiekolwiek ale.
Druga...jak dla mnie to wyszli żeby dograć i się nie zmęczyć. Głupi nie są i wiedzą że mistrzostwo to odjechało po meczu Realu z Bilbao.

Zwalnianie dziś trenera po wygranym meczu o pietruszkę to bezsens. Po za tym GP ma ważną dla klubu misję do wykonania. Wygranie baraży tak by Barca B grała na zapleczu PD. To bardzo ważne bo to już zupełnie inny poziom i zupełnie inne możliwości dla wychowanków.

Jeśli nasz treneiro odpadnie z Napoli to uważam że powinien zostać zwolniony. JA wciąż wierzę że mogą grać tak jak z Viillą.

PS. Może trener w szatni ich okłamał że Real przegrał :P



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy