REKLAMA
REKLAMA

Napoli z kolejną wygraną, pięć goli w Udine

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  28.06.2020 21:27
Napoli z kolejną wygraną, pięć goli w Udine

Dries Mertens  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Sporo goli padło w niedzielnych meczach 28. kolejki włoskiej ekstraklasy zaplanowanych na godzinę 19:30. SSC Napoli na swoim obiekcie pokonało 3:1 SPAL Ferrara. Z kolei Atalanta BC w delegacji poradziła sobie z Udinese Calcio, wygrywając 3:2.

SSC Napoli - SPAL Ferrara 3:1


Gospodarze przystępowali do swojej potyczki, chcąc wygrać swój piąty mecz z rzędu w Serie A. Na drodze teamu z południa Włoch stanęło SPAL Ferrara. Już do przerwy na Stadio San Paolo padły trzy gole, z czego dwa dla gospodarzy. Wynik spotkania otworzył w czwartej minucie Dries Martens. Na tym jednak Napoli nie poprzestało. W każdym razie, zanim neapolitańczycy zdobyli drugą bramkę, to do wyrównania doprowadził Andrea Petagna, wykorzystując podanie od Arkadiusza Recy. Bramkę na 2:1 dla Azzurrich zdobył natomiast Jose Callejon. Z kolei wynik rywalizacji w 78. minucie ustalił Amin Younes, strzelając gola głową. Napoli plasuje się tym samym na szóstym miejscu w tabeli włoskiej ekstraklasy.



Udinese Calcio - Atalanta BC 2:3


Team z Udine do swojej spotkania przystępowało z mocnym postanowieniem przełamania serii meczów bez wygranej. Z kolei podopieczni Gian Piero Gasperiniego mieli nadzieję na szóstą z rzędu wiktorię. Do przerwy La Dea remisowała z Zebrami 1:1. Wynik meczu już w dziewiątej minucie otworzył Duvan Zapata, ale w 36. minucie do wyrównania zdołał doprowadzić Kevin Lasagna. Po zmianie stron skutecznością pod bramką rywali popisał się z kolei Luis Muriel, notując dwa trafienia, co przybliżyło gości do kolejnej wiktorii. Gospodarzy stać było tylko na strzelenie jeszcze jednego gola za sprawą Włocha Lasagny. Tym samym Atalanta wygrała 3:2.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

dalmare | 28.06.2020 23:19

Zdumiewajaca praca Gattuso który nie naruszając niczego z budowli Sarriego dowartościowuje graczy jeden po drugim, i osiąga od odzyskanych: z Hellas asysta-gol Ghoulam-Lozano, dziś ze SPAL asysta Elmas, po zmianach gol Younes przy 1szym dotknięciu piłki.
Napoli: szybkie dokładne geometrie (93% cel.po.) po całym boisku i następnie w ciasnocie w 16ce, kończone technicznym strzałem czasem z bardzo ostrego kąta (w tym długa hipnotyzująca akcja na 3-1 zabrane przez Var po minimalnym spalonym).
I SPAL zaskakująco zdradziecka, wyprowadzająca akcje z niebezpiecznym strzałem przy wyniku zawieszonym na 2-1.
Było na co patrzeć. Callejon zostań! Koulibaly zostań! Tridente Insigne-Mertens-Callejon cudownie kompatybilne.
Napoli zmienia trenera, nie zmienia duszy, jest techniczne. Techniczne co się zowie. Życzę kompatybilnego napastnika, może Osimhen.

Mucha52 | 28.06.2020 23:40

Nie przepadam za Napoli ale Gatusso kibicuje i mam nadzieje ze do końca Napoli wszystko wygra na przekór tym wszystkim ekspertom którzy wyśmiewali się z warsztatu Genaro

Yang | 28.06.2020 23:46

Jak w 2014 roku do Juventusu przychodził Allegri to nie wiem czy była choć jedna osoba, która była z tego zadowolona, a jak wyszło potem każdy wie.

Mam nadzieje ze Gatusso w Napoli będzie miał podobną historie

Elseid_Design | 28.06.2020 23:47

Stara wiara dziś ładuje bramki. Insigne w pierwszej połowie strzelił po spalonym i to wiedziałem od razu. Ale miło się dziś ich oglądało. Elseid Hysaj jako prawoskrzydłowy obrońca naprawde dobrze zagrał. Szkoda, że chce zmienić klub bo Rhino go podbudował i jest mocnym punktem prawej obrony jak za Sarriego a i jeszcze prężnie działa na skrzydle. Druga połowa słaba ale miło że Amin z golem. Milika jakby nie było. Cieszą 3 punkty. Ligo Europy witaj, o nic innego nie gramy.

Elseid_Design | 28.06.2020 23:50

*z resztą LE mają gwarantowaną przez wygranie CI także ten...

Fan_Tulipan | 29.06.2020 10:10

Na tle słabego SPAL gra Napoli wyglądała przyjemnie. Widać, że zawodnikom gra znowu sprawia przyjemność i to jest zasługa Gattuso.

Nie chciałbym oglądać w przyszłym sezonie w błękitnej koszulce Petagny. Nie przekonam się do tego kloca. On jest o klasę słabszym napastnikiem od Milika.

Napoli nawet jak wygrałoby wszystkie mecze do końca sezonu (co jest oczywiście bardzo mało realne) to i tak raczej nie zajmie 4 miejsca. Atalanta nie zgubi dużo pkt. Straty punktowe z kadencji Ancelottiego są zbyt duże. 5 miejsce jest w zasięgu Napoli i moim zdaniem SSC wyprzedzi Romę.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy