REKLAMA
REKLAMA

Arthur przyleciał do Turynu

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Italia  |  28.06.2020 08:57
Arthur przyleciał do Turynu

Piłkarze Juventusu FC  |  fot. Grzegorz Wadja

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Arthur Melo jest już w Turynie. Brazylijski pomocnik Barcelony przyleciał do Włoch, gdzie w niedzielę przejdzie testy medyczne przez finalizacją wymiany zawodników przez oba kluby.

Jak informują włoskie media, Arthur wylądował na lotnisku Caselle w Turynie prywatnym samolotem późnym wieczorem w sobotę. Piłkarzowi towarzyszyli członkowie rodziny oraz były dyrektor Barcelony Robert Fernandez.

Arthur ma przejść badania w niedzielę rano, a następnie wieczorem wrócić do Barcelony, w której pozostanie do końca obecnych rozgrywek.

Zgodnie z zapowiedziami, w przeciwnym kierunku powędruje Miralem Pjanić. Oba kluby śpieszą się, ponieważ chcą sfinalizować umowę do 30 czerwca, aby była ona rozliczona w roku finansowym 2019/20.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

xxBANGxx | 28.06.2020 10:03

Sceptycznie podchodzę do tego transferu, ale ten właściwie staje się już faktem, więc nie zostaje mi nic innego jak to zaakceptować. Mam nadzieję, że Arthur u nas zacznie grać na miarę swojego potencjału, bo w Barcelonie miewał tylko przebłyski. Natomiast Pjanicowi należy podziękować i życzyć powodzenia. On ma taki talent, że w Barcelonie może wrócić do wysokiej dyspozycji.

Forza Juve!

Joker | 28.06.2020 10:08

Chłopie, dostajecie 6 lat młodszego, lepiej rokującego, z przynajmniej porównywalnym, jak nie większym potencjałem zawodnika, i dokładacie do tego interesu raptem 10 mln euro, a Ty narzekasz? To Barca poraz kolejny wtapia na rynku transferowym, a Bartomeu i jego banda robią ponownie z siebie kompletnych wałów.

Maciejus_ManUtd | 28.06.2020 10:24

Już chyba nikt nie rozumie postępowania Barcy.

Outlander | 28.06.2020 10:31

Musi być w tym jakaś logika - ufam zarządowi.

JO_SEPH | 28.06.2020 10:46

No ni chu chu nie rozumiem tej wymiany

LM10FCB | 28.06.2020 11:06

Barca  po raz kolejny bedzie żałowac wymiany   nie pierwszy  i chyba nie ostatni raz  

xxBANGxx | 28.06.2020 11:14

Joker
Arthur to wiodący piłkarz Barcelony, że tak go reklamujesz?
W sumie miło to czytać, bo może faktycznie u nas zacznie błyszczeć.
Czas pokaże. Z drugiej strony Pjanić może dać dużo dobrego Barcelonie.

argonz82 | 28.06.2020 11:19

Oceniać transfer kto stracił kto zyskał, to można po kilku latach, ja z arthurem miałem ogromne nadzieje, a to co zapamiętam to parę kułeczek, kilka raptem dobrych meczów, parę brzebłysków, gościa mało profesionalnego z bardzo słabą kondycją, w 60 min oddychającego rękawami z sporym potenciałem, ale chyba większymi znawcami jego potenciału są kibice niż trenerzy dla których nigdy nie był nie zastąpiony. Nie wspomnę o jego wzorze postępowania psiapsiółce neymarze.

argonz82 | 28.06.2020 11:21

Profesionaly piłkarz który w trakcie sezonu zakłada deskę snowboardową, to też nie świadczy za bardzo o jego inteligencji

BOYSSAN | 28.06.2020 11:34

Możliwe ze Barcelona będzie żałować decyzji aczkolwiek wypełnienie do 30 czerwca zobowiązań finansowych widocznie jest bardziej istotne niż Arthur.
Przecież to jest ewidentnie ruch pod FFP z obu stron a kto na tym lepiej wyjdzie czas pokaże. Ja myśle ze ani Pianic w FCB ani Arthur w Juve to nie będą gracze na tyle istotni ze za rok będziemy się nad tym pytaniem zastanawiać

marcin985 | 28.06.2020 12:20

xxBangxx ja też mam podobne myśli szczerze wolałbym już Pogbę. Ale uważam że transakcja na 24 latka na pewno lepsza tym bardziej że Pjanic przez cały sezon snuł się po boisku i widać było że nie ma zaangażowania więc wcześniej czy później by odszedł a ma już 31 lat więc sądzę że to najodpowiedniejsza chwila aby coś zmienić. Ja uważam że Juve dobrze zdobiło jeśli się nie sprawdzi to go sprzedadzą a w zamian może sięgną po jakiegoś prawdziwqego rozgrywającego ale liczę że Arthur w Juve się odrodzi.

AmadeuszDonaldo | 28.06.2020 13:07

marcin985
Artur to może się narodzić, a nie odrodzić...

JO_SEPH | 28.06.2020 13:09

Na Pogbę i jego kontrakt to obecnie Juventusu nie stać

TteamWand | 28.06.2020 13:22

Czy może mi ktoś wytłumaczyć fenomen tego transferu pod względem FFP ?
Barca ma deficyt 70 baniek a Juve 60 i co ? robią między sobą transfer i do FFP liczy się tylko to ile zarobili a to ile wydali już nie ?:D


Ten transfer ma dwa aspekty i tak trzeba na niego patrzeć.
Pierwszy to finansowy i tu Barca jest ewidentnie w plecy. Mirabelka po 3 sezonach z góra rokiem do końca kontraktu (mam nadzieje że podpiszą umową na MAX 4 lata) będzie wart tyle co dziś Vidal :) Za Melo za 3 lata jeśli nie wykona kroku do przodu w karierze Juve zawsze weźmie 30 baniek. To będzie 27 letni piłkarz i zawsze znajdzie się klub o niższych aspiracjach który go odpkupi.


Ale jest tez aspekt sportowy i tu wyjdzie w praniu kto zrobił dobrze.
Miras to piłkarz który w najlepszym sezonie miał 22pkt w kanadyjce w 30 meczach w lidze. W dwóch pierwszych sezonach w Juve 33pkt w kanadyjce w Lidze i LM. Melo w dwóch sezonach ma póki co 8pkt.
Oczywiście sporo mniej meczy, oczywiście w tym sezonie "aż" 6pkt więc może się rozwija, tyle że u nas Melo gra jako "ofensywny" pomocnik a Miras w Juve jako DM...

Dlatego nie, absolutnie nie uważam żeby na dziś można było stwierdzić że Melo ma większy potencjał. Nawet w tym sezonie gdzie ma już "aż" 3 asysty ma żenujące jak na tak wysoko grającego pomocnika statystykę kluczowych podań(nie chce mi się szukać ale nie zdziwił bym się jak by ze 2 z tych 3 asyst to były podania na 30m do Messiego). Miras na DM ma 3x tyle. A przecież Miras kiedyś grywał dużo wyżej.

Oczywiście może się tak stać że Melo w Juve rozwinie skrzydła i wejdzie na inny poziom. Ale skoro Barca to takie jego marzenie od dziecka (jeden z nielicznych piłkarzy gdzie jest to pewne) to czemu chłop nie potrafi chociaż mega profesjonalnie się prowadzić ?
Nawet jego forma fizyczna i budowa nie wskazują żeby chciał absolutnie wszystko poświęcić byciu lepszym.

Mimo tragicznego wyniku Riki tiki wczoraj znów pokazał że to on zasługuje na te minuty. A przecież wciąż naszym piłkarzem jest Rafinha...

JuveLegia | 28.06.2020 13:23

Jeżeli mówimy o Pjaniciu z czasów Romy, to taki Arthur z przebłysków nie ma startu, ale Pjanic nie zagrał ani jednego pełnego dobrego sezonu w Juve.
Mogę tak samo napisać o nim, ,,miewał tylko przebłyski".
Wolałbym kogo innego w zamian niż Arthur, ale płakać za Pjaniciem nie będę, jeśli nie chce mu się tutaj biegać i kreować okazji dla napastników. Miał dobry wrzesień tego sezonu i od tamtej pory dno, Pan 150 podań do obrońców.

Joker | 28.06.2020 13:58

A Pjanic to niby wiodący zawodnik Juve? Arthur jest podstawowym zawodnikiem reprezentacji Brazylii, a nie Bośni przy całym szacunku :)

BOYSSAN | 28.06.2020 14:34

@TeamWand

Dokładnie tak to wyglada. Sprzedaż ( przychód ) księgujesz w obecnym roku rozliczeniowym, przy FFp obowiązuje on do 30 czerwca. A zakup ( koszt ) księgujesz 1 lipca i wchodzi to w nowy okres rozliczeniowy.  

TteamWand | 28.06.2020 15:04

Up
Co ?:) Barca zaksieguje sprzedaż 30 czerwca A zakup 1 lipca ?:D No spoko tylko jak Juve ma zrobić to samo ?:))))

Jeśli Barca kupi Mirasa 1 lipca to jak Juve zaksieguje jego sprzedaż 30 czerwca ?:)))
Matrix :)

Joker
Akurat pomoc Brazylii prócz Kaźka to jeszcze niedawno grała w komplecie w Chinach :)
Tak Miras to absolutnie podstawowy gracz Juve.

Barca by najchętniej sprzedała Melo za gotówkę ale nikt się o niego nie zabijał...

andi | 28.06.2020 15:37

@Joker
Skoro jest młodszy o wspomniane 6 lat, to być może lepiej rokuje, ale jak już to na przyszłość, a niekoniecznie na teraz. Arthur to co najwyżej średniak, który nic szczególnego dotychczas nie pokazał. Dokonania Pjanicia w jego wieku (a nawet jak był młodszy), były znacznie większe.
@TteamWand
Sprzedaż jest księgowana jednorazowo. Natomiast zakup jest amortyzowany, czyli np. jeśli zawodnik podpisuje kontrakt z klubem na 5 lat, i jest kupiony za 50 mln to koszt roczny wynosi 10 mln.

_tripletta_ | 28.06.2020 15:53

A wg mnie jedni i drudzy mogą zyskać nie tylko finansowo.
Pjanić to dobry zawodnik co wielokrotnie pokazywał, ale wyrażnie brakuje mu już ambicji w Juve, a w Barcelonie może znowu się zmotywować i dać naprawdę sporo.
Arthur z kolei to może nie grał jeszcze na poziomie Miralema, ale jest jeszcze młody. Początki w Barcy miał obiecujące. Gorzej od "dzisiejszego wypalonego w Juve" Miralema raczej grać nie będzie, a myślę, że może nawet dać coś na +.
Nie ma co ukrywać, iż finanse tych klubów zmusiły ich do takiego ruchu, ale też nie przesadzajmy, że jedni i drudzy na tym stracą sportowo.

Joker | 28.06.2020 16:07

andi
To jak dla Ciebie dokonania są kluczowe to niech sobie Juve z emerytury Zidane'a sprowadzi i Del Piero :)

DiffretAngle | 28.06.2020 16:38

Finansowa strona operacji, osadza się na amortyzacji, liczonej wraz z kosztem płac i wszelkich bonusów, opłat za zawodnika, rozpisanej na czas obowiązywania kontraktu.
To ma sens, bo jeśli oba kluby zaksięgują powiedzmy część przychodu (umówiły się że np, płatność jest w ratach) w tym sezonie, ileś w kolejnym itd, to przez kilka sezonów, mają wzajemny stały przychód do zaksięgowania i ileś amortyzacji do odliczenia od kosztów uzyskania.

Co do potencjału sportowego, obaj zawodnicy mogą zyskać w nowych klubach. W przypadku Arthura bardzo wiele będzie zależało od trenera, by pchnał go w stronę "udowodnij Barcelonie która Cię wypchnęła", bo Arthur wydaje mi się taki nijaki. Może sportowa złość coś tu zdziała. Natomiast czując się swobodnie, grając na poziomie, jeszcze w Brazylii był gwiazdą zespołu zdobywcy Copa Libertadores. Nawet nieco niższe tempo meczu we Włoszech, może być dla Arthura zbawienne, a także fakt, że ma takich zawodników jak Ronaldo, Costa itd, którzy są ruchliwi, pokazują się do podań, a znalezienie piłkarskiego wspólnego języka, ułatwi nawet wspólny portugalski.

Ermac | 28.06.2020 16:42

@TteamWand | 28.06.2020 13:22

"Za Melo za 3 lata jeśli nie wykona kroku do przodu w karierze Juve zawsze weźmie 30 baniek. To będzie 27 letni piłkarz i zawsze znajdzie się klub o niższych aspiracjach który go odpkupi."

Krok wykona i wezmę za niego z 50 mln, jestem o tym przekonany.


Tak wygląda genialna polityka transferowa obecnego zarządu Barcelony, biorą 30-latka, "wartego 60 mln euro", posiedzi sobie na ławce przez rok, a potem na listę transferową, cena wywoławcza 20-25 mln, tak się bawi Bartek.
Na Arthura można jeszcze poczekać sezon, dwa, nie będzie pasował to i tak znajdziesz kupca za ok 50 mln, zero ryzyka, zero straty.
Dzisiaj zarząd robi kolejną błąd, który jest konsekwencją błędów poprzednich, takiej a nie innej polityki transferowej klubu, bo przecież obecna sytuacja, dziura na 70 mln, to zasługa obecnej ekipy. Tłumaczenia, że musimy sprzedać żeby załatać do mnie nie trafiają, bo ja się pytam, a kto do tej sytuacji doprowadził? Gdzie jest dyrektor sportowy odpowiedzialny za swoją robotę? Dlaczego jeszcze piastuje swoje stanowisko?

Dziś czytam, że Melo prosi żeby nie powoływać go na LM bo nie chce grać już w barwach Blaugrany, co zresztą było widać we wczorajszym spotkaniu z Celtą, brawo Bartomeu.

andi | 28.06.2020 17:39

@Joker
Przecież sam piszesz, cytuję "z przynajmniej porównywalnym, jak nie większym potencjałem zawodnika". Potencjał jest utożsamiany m.in. z umiejętnościami i jest on odkrywany zasadniczo u młodych zawodników (dlatego porównałem Pjanicia z podobnego okresu kariery). Pjanić to gracz ukształtowany i doświadczony, lepszy nie będzie. Inna sprawa czy będzie grał na wysokim poziomie, który prezentował w Romie i Juve czy piach tak jak ostatnio.

dalmare | 28.06.2020 18:47

"| 28.06.2020 13:22
Czy może mi ktoś wytłumaczyć fenomen tego transferu..."-

-  Plusvalenza czyli zysk kapitałowy to różnica między wydatkiem na gracza a wpływem.
ARTHUR  ---  PJANIC
Zakup:  39 m(2018)  ---  35 m(2016)  
Sprzedaż:  70 m  ---  60 m
Pensja obecna:  2,2 m  ---  7,5 m
Pensja przyszła:  5 m  ---  10 m
Zysk kapit.:  40/45 m  ---  45/50 m  

Dodatkowo klub włoski korzysta na podatku dla gracza przychodzącego spoza Włoch wg Dekretu Rozwoju (Deceto Crescita).
Patrz:
eurosport.it/calcio/serie-a/2019- 2020/calciomercato-arthur-pjanic-un o-scambio-di-plusvalenze-che-convie ne-a-juventus-e-barcellona_sto77868 35/story.shtml

Redakcja następnie omawia wartość sportową wymiany, te liczby Pjanica które przewyższają Arthura to:
podania kluczowe 1,1 do 0,6 ,
strz/mecz 0,9 do 0,4 ,
odbiory/mecz 1,5 (!) do 0,3(!)
zatem uważaj Juve na zagrożenie w środku pola. Dodam że pewnym zagrożeniem ze str. Pjanica bywają ostre faule (niektóre nadepnięcia leżącego i wejścia wysoką nogą wpisały się w historie kontrowersji między klubami, np Inter-Juventus 2018 prowadzony przez Orsato).

JO_SEPH | 29.06.2020 04:31

dalmare

tych Twoich komentarzy chłopie nie da się czytać. weź już przestań. pan 'cytat' i pan 'link'

dalmare | 29.06.2020 17:08

"JO_SEPH | 29.06.2020 04:31 dalmare tych Twoich komentarzy ... nie da się czytać..."-
-  Twoich też nie: "komentuj śmierdzielu mecze swojego Liverpoolu..." czy "Przeważnie się mylisz półgłówku", patrz profil.
Nie wszystko w moim komentarzu jest cytatem, jeśli cytuję podaję żródło, zwłaszcza że jest tam więcej informacji, na brak których skarżysz się powyżej: "28.06.2020 10:46 No ni chu chu nie rozumiem tej wymiany".
Czy teraz rozumiesz tę wymianę? Powinieneś podziękować.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy