REKLAMA
REKLAMA

Pioli: Postaramy się zagrać jeszcze lepiej w rewanżu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: ASInfo  |  14.02.2020 09:07
Pioli: Postaramy się zagrać jeszcze lepiej w rewanżu

Stefano Pioli  |  fot. Grzegorz Wajda

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Trener AC Milan Stefano Pioli nie miał większych uwag do swoich podopiecznych po remisie przed własną publicznością z Juventusem FC 1:1 w drugim meczu półfinałowym rozgrywek o Puchar Włoch. Rewanż odbędzie się 5 marca.

Na Stadio Giuseppe Meazza od początku spotkania lepsze wrażenie sprawiali Rossoneri, ale Gianluigi Buffon powstrzymał groźne uderzenia Samuela Castillejo i Ante Rebica. Akcja Hiszpana i Chorwata po godzinie gry przyniosła jednak powodzenie i piłka po efektownym strzale wicemistrza świata wpadła do siatki tuż przy słupku.

Ostatnie ponad dwadzieścia minut zespół z Lombardii grał w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Theo Hernandez za brutalne wejście w nogi Paulo Dybali. Stara Dama dopiero w ostatniej minucie odrobiła straty. Podyktowany po analizie VAR rzut karny pewnie wykorzystał Cristiano Ronaldo i postawił zespół z Piemontu w lepszej sytuacji przed rewanżem na Allianz Stadium.

- Powiedziałem chłopakom po meczu, że mogą zejść z boiska bez żalu. Jestem bardzo dumny z ich postawy - wyznał Pioli w rozmowie udzielonej Rai Sport.

- Chcieliśmy odnieść zwycięstwo, byliśmy w dobrej sytuacji do tego, ale to dopiero pierwsze spotkanie i postaramy się zagrać jeszcze lepiej w rewanżu - podkreślił opiekun ekipy z Lombardii, który miał zastrzeżenia do rzutu karnego dla Juventusu.

- Zdenerwowałem się przede wszystkim dlatego, że wcześniej faulowany był Ibrahimović. Poza tym pamiętam, że sędziowie pokazali materiał z rzutu karnego podyktowanego w spotkaniu Cagliari-Brescia na początku sezonu i stwierdzili, że przyznanie go było błędem, ponieważ zawodnik nie widział piłki. Nie widzę żadnej różnicy z sytuacją Calabrii - żalił się Pioli.

- Chciałbym znać jasne wytyczne tego, co jest rzutem karnym, a co nie jest. Można argumentować, że był to strzał w stronę bramki, ale nie jestem pewien, czy próba Ronaldo byłaby celna. Davide nie miał czasu, aby przywrócić ręce do odpowiedniej pozycji - bronił swojego zawodnika szkoleniowiec Milanu.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

ruben | 14.02.2020 15:35

tu nie ma nawet co próbować... z tą drużyną nie ma czystej rywalizacji.

wystawił by rezerwy i byłby spokój

ola | 14.02.2020 13:45

Bianconeri18 przyznaj sam te sytuacje nieco się od siebie różniły.

Bianconeri18 | 14.02.2020 12:51

A czemu tak nie skakaliście jak Hellas dostał karnego ? :)

MarioJUVE | 14.02.2020 12:27

Oby znowu Milanowi sedziowie nie pozwalali tak ostro grać.Zawsze jest sędziowanie pod Napoli i druzyny z Mediolanu.

DonRoberto | 14.02.2020 11:29

Zróbcie sobie mały test i wykonajcie skok do góry i zapamiętajcie jak będziecie mieć ręce ułożone podczas opadu.
Czy będą rozstawione jak ręce Chrystusa na posągu w Rio de Janeiro czy jednak bliżej ciała.
Calabria w mojej ocenie nie miał naturalnie ułożonych rąk.
Nie mniej jednak przepisy powinny zostać ponownie zmienione, w takich sytuacjach odpowiedniejszy były jakiś rzut wolny.
Sędzia słaby, przewinienia odgwizdywał losowo, równie dobrze mógł podyktować karnego po sytuacji Ramseya czy Cuadrado. Mógł też dać czerwo Kessiemu. Ogólnie Caudrado kilka "liści" wyłapał.
Nie zmienia to faktu, że Milan zagrał lepiej. Juventus musi się cieszyć z remisu.

Posesivo | 14.02.2020 09:26

I tu należy mu przyznać rację. Nowe przepisy co do ręki miały rozwiać wątpliwości jakie były,a co do czego nie ma meczu by nie wzbudzało wątpliwości.


Np wczoraj,dwóch komentatorów zacnej stacji,jeden mówił że karny powinien być,drugi że nie powinno być.

Nie powinno być żadnych wątpliwości co do przepisów,nie powinno być furtki na własne interpretacje



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy