REKLAMA
REKLAMA

Heroiczna wiktoria Barcy, Messi z trzema asystami

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  09.02.2020 22:57
Heroiczna wiktoria Barcy, Messi z trzema asystami

Leo Messi  |  fot. Paul Ursachi / Sport Pictures

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Szalony mecz miał miejsce na Estadio Benito Villamarín, gdzie Real Betis dwa razy obejmował prowadzenie, ale mimo wszystko spotkanie 23. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy wygrała FC Barcelona. Warto zaznaczyć, że obie ekipy kończyły zawody w osłabieniu, bo z powodu dwóch żółtych kartek plac gry musieli opuścić Nabil Fekir i Clement Lenglet.

Ekipa z Andaluzji przystępowała do swojej potyczki, chcąc wrócić na zwycięski szlak po dwóch spotkaniach ligowych bez wygranej. Z kolei podopieczni Quique Setiena mieli zamiar zrehabilitować się swoim kibicom za odpadnięcie z Puchar Hiszpanii w środku tygodnia.

Wynik meczu został otwarty błyskawicznie, bo już w siódmej minucie rzut karny podyktowany za dotknięcie piłki ręką przez Clementa Lengleta wykorzystał Diego Canaless, dzięki czemu Betis objął jednobramkowe prowadzenie. Barca jednak zaledwie trzy minuty później doprowadziła do wyrównania, gdy do siatki trafił Frenkie De Jong.

Ostatnie słowo w pierwszej połowie mogło należeć do Nabila Fekira, który uderzeniem z lewej nogi sprawił, że team Rubiego Ferrera po raz drugi wyszedł na prowadzenie. Na trafienie byłego zawodnika Olympique Lyon odpowiedział jednak Sergio Busquets, więc do przerwy miał miejsce wynik 2:2, który na pewno nie satysfakcjonował gości.

Tuż po zmianie stron okazję do wyprowadzenia Dumy Katalonii na prowadzenie miał natomiast Leo Messi. Argentyńczyk oddał celny strzał z lewej nogi, ale Joel Robles nie dał się zaskoczyć. Tymczasem w 73. minucie Francuz Lenglet zrehabilitował się za sprokurowanie rzutu karnego, wykorzystując podanie Messiego i Barca wygrała 3:2.

Real Betis - FC Barcelona 2:3 (2:1)

1:0 Canales 7' (k.)
1:1 De Jong 10'
2:1 Fekir 27'
2:2 Busquets 45+3'
2:3 Lenglet 73'

Żółte kartki:
Betis: Emerson 37', Mandi 45+2', Joaquin 75', Fekir 77
Barcelona: Lenglet 6', Roberto 29', Vidal 33'

Czerwone kartki:
Betis: Fekir 77'
Barcelona: Lenglet 79'

Betis (4-2-3-1): Robles – Emerson, Mandí, Bartra, Moreno, G. Rodríguez (87' Tello), W. Carvalho (70' Joaquín), Fékir, Canales, Alena, Iglesias (63' Loren)

Barcelona (4-3-3): Ter Stegen – N. Semedo, Umtiti, Lenglet, Firpo (58' Alba), Arturo Vidal (58' Arthur), Busquets, Roberto, F. de Jong, Messi, Griezmann (90' Rakitić).

Sędzia główny: José Sanchez (Hiszpania)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

hablador | 09.02.2020 23:27

Jedno na pewno się zmieniło, przed ekranem momentami trudno usiedzieć z emocji.

Z rzeczy istotnych, jest wyjazdowe zwycięstwo i zachowany dystans do Madrytu.
Gorzej gdy przejdziemy do samej gry. Messidependencja z wykrzyknikiem. Karzeł to geniusz, dziś dokonał czegoś niedostępnego zwyłym śmiertelnikom, posyłając 3 asysty, wszystkie zza pola karnego, co tylko podkreśla skalę geniuszu Argentyńczyka. Oczywiście  owa zależność od Leo jest dla Barcy przekleństwem, a Setien nie sprawia, że Barca jest trudniejsza do rozczytania.  Gdzie te nowe warianty bez Leo panie Valverde, o przepraszam, panie trenerze Setien?

Oczywiście dziś mieliśmy, potwierdzenie, że wchodzenie w strefę obronną rywala przez de Jonga to nie był przypadek w Bilbao. Ten wariant jest ćwiczony. Ale dlaczego podaje tylko Messi? Jednocześnie inny wariant czyli ofensywna gra Semedo, znowu wylądował w szufladzie. Por que?

Pomoc jest zlepkiem anemików. Nie da się patrzeć na przebieg piłki od Stegena przez defensywę do pomocy. W żadnej z tych stref Barca nie potrafi operować swobodnie piłką, a już broń boże kreatywnie. Dopiero gdy zaczyna się gra na wariata czyli bieganie w lewo i prawo bez kontroli nad tempem meczu, Barca coś kreuje mając więcej miejsca. Czy o to chodzi? Bo coś mi się nie wydaje.

Obecność S. Roberto w "11" dla mnie oznacza zawsze osłabienie zespołu i wiadomość, że na jego pozycji nie gra zawodnik klasowy. Dziś jego zdolność kontynuowania akcji ofensywnej była chwilami dramatyczna. Ale co się dziwić, zapchajdziura cudów nie zdziała, nie ze swojej winy, a już na pewno grając momentami tak wysoko.

W noc Oscarową the Oscar goes to de Jong, który "fenomenalnie" rozgrywał kontry w końcówce. To jak flegmatycznie pomocnicy Barcy wychodzą z akcją w przewadze, nie potrafiąc zagrać piłki sam na sam do Leo, zgwałciło mój umysł. W Barcy rozgrywający nie rozgrywają. Może ich pozycja/funkcja powinna nosić nazwę holowniki.

Defensywa? 2 pierwsze akcje rywali w 1 połowie, 2 gole. Poza tym kupa paniki i co znowu odwala formacja obronna przy wyprowadzaniu piłki z Niemcem na czele? Nie rozumiem.

Poprawa jeśli jest to obserwowalna pod wielkiej mocy mikroskopem. A ja chcę widzieć taką z orbity ziemi

Mucha52 | 09.02.2020 23:30

Myśle ze zasłużyliśmy na zwycięstwo gra nawet niezła na ciężkim terenie,tylko ten Greizmann znów słabo.  Świetny De Jong chociaż Messi jak zwykle najlepszy.Sedzia się zbłaźnił w końcówce nie dyktując karnego dla Barcelony

George_Best | 09.02.2020 23:44

Griezmann to gra tam coś czy tylko próbuje? Nie hejtuje, ale skoro dali tyle siana, ligę miał opanowaną, a bramki muszą strzelać de Jong, Busquets i Lenglet to coś jest nie tak :P

Joker | 09.02.2020 23:51

W tej chwili, aby oglądać mecze Barcelony trzeba mieć ważne badania kardiologiczne... Niewiarygodną łatwość w komplikowaniu sobie życia ma Barca w tym sezonie. Gole tracą na własne życzenie przez tak proste błędy, że zespół juniorów by się nawet tego wstydził, zresztą to uporczywe rozgrywanie piłki w okolicach swojego pola karnego w sytuacji gdy rywal stoi bardzo wysoko zakrawa na sabotaż. Sabotażem jest również skuteczność, bo tyle co Barca zmarnowała setek w ostatnich meczach to starczyłoby na cały sezon. Celuje w tym niestety Messi, który o ile w kreacji, dostrzeganiu kolegów i wypracowywaniu im sytuacji jest świetny, to sam ostatnio marnuje na potęgę. Gdyby wykazał się minimalną skutecznością to miałby już niemal zapewniony kolejny tytuł pichicji. Na pocieszenie zostają asysty, które Leo zalicza teraz taśmowo.

Bardzo dobry mecz de Jong'a, Holender po Leo w tej chwili jest najlepszym zawodnikiem, który kapitalnie atakuje z drugiej linii, jest niesamowicie ruchliwy i inteligenty w swojej grze. Zawiedli dziś Vidal i Firpo, ale najbardziej chyba Griz, który zwłaszcza pod nieobecność Luisa powinien mieć większy wpływ na grę zespołu, a nie ma żadnego. Roberto grając w ataku jest mdły, pełni rolę służalczą wobec Leo, przyjmuje piłkę i nawet jak Leo stoi metr od niego to mu zostawia i odbiega pod prawą linię, a jak dostanie piłkę na wysokości pola karnego to przyjmuje do tyłu i wycofuje piłkę, zero decyzyjności, minimum ryzyka, byle nic nie spaprać. Co dziwne Semedo mając na swojej stronie dość odpowiedzialnego Roberto niemal nie atakował, a jeśli to robił to w równie mdłym stylu co Roberto.

Trzeba pochwalić zmienników, bo zwłaszcza Alba wiele wniósł do gry zespołu i otworzył to nijakie lewe skrzydło. Arthur trochę przyspieszył grę, a przede wszystkim uczynił ją dokładniejszą, bo Vidal był bardzo chaotyczny. Busquets w miarę ok, plus za gola, jakoś mocno dziś nie irytował, przynajmniej mnie, hehe :) problem mam ze stoperami. Niby mają sporo dobrych interwencji, nie dopuszczają do wielu sytuacji rywali (Betis zwłaszcza w 2.poł nie istniał pod bramką Barcy), ale czasem jak odwalą babola lub zachowają się kompletnie biernie (vide gol Fekira gdzie Umitit nie zrobił nic, aby utrudnić życie swojemu rodakowi), albo mają jakieś zaćmienie jak Langlet, który najpierw robi karnego, a potem wylatuje z boiska w międzyczasie dając wygraną swoją celną główką.

Real Madridista | 10.02.2020 01:03

Nom, trzeba przyznać, że Barca się obroniła. Ciężki teren, dobry mecz i faktycznie heroicznie ;-)
Gratulacje.
Status Quo zachowane.
Pzdr.

LM10FCB | 10.02.2020 07:54

Ale oni sa slabi tyle bramek traca w tym sezonie ze az strach

Rob66 | 10.02.2020 09:43

No szkoda.Szczerze to patrzyłem na Derby Della..Ale spoglądałem co jakiś czas na ten kanał.No szkoda.

Buendia94 | 10.02.2020 11:56

Messi pokazuje, że nawet w takim momencie potrafi pociągnąć drużynę do zwycięstwa. Emmanuel Petit wcale nie musi mieć racji. https://www.meczyki.pl/newsy/fc-bar celona-byly-mistrz-swiata-leo-messi -wie-ze-koniec-jest-niedaleko-to-ni e-cristiano-ronaldo/136461-n

maradona82 | 10.02.2020 12:00

Nie mogę doczekać się Ligi Mistrzów. Tam się wszystko zweryfikuje jaka jest Barca Setiena...jak silny jest obecnie Real...i czy Atletico nawiąże godną walkę.

AndrewNight | 10.02.2020 16:05

^^^
Tu nie ma co czekać, widac jaka jest Barca dziś. Jeśli Napoli zagra z dużym zaangażowaniem i Gattuso ich dobrze zmotywuje to już z nimi może być ciężko. Jeśli Barca sobie przypomni swoją grę i zgasi Napoli to i tak prawdopodobnie każdy kolejny przeciwnik ich wyelminuje z taką postawą defensywy.

TteamWand | 10.02.2020 16:29

Po 1.Teren Betisu jest bardzo trudny. Pukneli tam RSSS,Bilbao czy Valencie.
Tak jak my są drużyną własnego stadionu i nikt tam nie ma łatwo.
Po 2. Mecz z Bilbao na wyjeździe gdzie było bardzo dużo walki a wynik ważył się do końca miał swój wpływ na zawodników i ich świeżość.

Po 3. Geniusz Messi to niech znów zacznie być skuteczny bo od kilku meczy  chłop marnuje seryjnie okazje które stwarza sobie sam lub stwarzają mu je koledzy. Genialne podanie Grieza i później Vidala gdzie Roberto przeskoczył nad piłka to powinny być bramki. W 62m sam sobie wypracował sytuację ale znów nie strzelił.

No i mieliśmy też powtórkę z niedawnej sytuacji :) Moim zdaniem Melo przegrał jakiś zakład i ma zakaz strzelania goli. Jest 2 na 1. Obrońca pozwolił Melo wbiec w bramkę z piłka i wolał kryć Messiego a a ten i tak na siłę szukał podania...

No i znów wraca ten dziwny "pech" Barcelony. Dużo sytuacji niewykorzystanych plus przeciwnik w zasadzie "z niczego" albo po naszych prostych błędach ładuje nam gole.

maradona82 | 10.02.2020 17:53

Messi jest poprostu nad człowiekiem. Tyle co on serca oddał temu zespołowi to jest nie do opisania. Myślę że nie było by przesadą, żeby po zakończeniu jego piłkarskiej kariery w Barcelonie stadion Barcy przemianować na imienia Leo Messi. Wielka szkoda że nie zdobył mistrzostwa świata wówczas z Niemcami w finale.

maradona82 | 10.02.2020 17:59

Takiego piłkarza nie będzie już nigdy więcej...tj. genialnego w każdym aspekcie, z takim profesjonalizmem i co bardzo ważne a w dzisiejszych czasach jest rzadkością...nie zwykle skromnego.

MarioJUVE | 10.02.2020 18:06

Maradona82 zgodze się.Mega szkoda ze Cr7 ma juz 35 lat.Jest bez dwóch zdan najwiekszym profesjonalistą i najlepszym piłkarzem w historii.

maradona82 | 10.02.2020 18:20

MarioJUVE
Wiem że jesteś na tym forum nazywany naczelnym trollem...zresztą słusznie. Nie ujmuje CR7, ale do Messiego i tak mu trochę brakuje...chociażby tej skromności właśnie.

LM10FCB | 10.02.2020 18:46

Prawda jest taka ze jak Messi i  Ronaldo zakoncza kariery dlugo nie bedzie takich piłkarzy

Ermac | 10.02.2020 20:07

Sędzia José Maria Sánchez, główny wczorajszego spotkania między Betisem i Barceloną nie poprowadzi żadnego spotkania w następnej kolejce, nawet na VARze. To chyba nagroda za wczorajszy mecz.

Ta ostatnia kolejka dokładnie pokazała poziom sędziowania w Hiszpanii. Jeszcze przed wprowadzeniem VARu byłem zdania, że tutaj i tak dalej wszystko będzie zależeć od sędziów, bo to tylko narzędzie, a efektywność warunkuje umiejętność posługiwania się tą pomocą.
Nie spodziewałem się jednak, że będzie to wyglądać tak dramatycznie. Oglądałem w sobotę Atletico, w niedzielę popołudniem Real, potem wieczorem Barcelonę i wszędzie kontrowersje. Brak kartek jeszcze zawsze jakoś można wytłumaczyć, ale brak reakcji ze strony VAR już nie. Jeśli gościu siedzący przed monitorem, oglądający powtórki z różnych kamer, kilka razy, w zwolnionym tempie nie potrafi podjąć odpowiedniej decyzji informując głównego - "słuchaj tam z de Jongiem w polu karnym mogłeś popełnić błąd, weź to sobie obejrzyj", "Correa dostał łokciem sprawdź to na monitorze", "te objęcia Bartry na Messim to nie był wyraz miłości, jesteś ślepy?" to ja nie wiem czy oni w ogóle nadają się do parania tym fachem.
Na przykładzie wczorajszego meczu najbliższej memu sercu Barcelony. Pierwszej bramki mogło nie być, przed akcją Betisu zakończonej ręką Lengleta szła kontra Barcelony, skopany został Messi, powinien być rzut wolny, ale sędzia faulu nie widział. Brak żółtej za faul Roberto na Aleni, brak żółtej za faul Fekira na Roberto w pierwszej połowie, nieodgwizdane faule w wykonaniu Busiego, dwa z tego co pamiętam, no i na koniec karny dla Barcelony, sytuacja Bartra/ Messi. W jaki sposób po końcowym gwizdku tłumaczył się sędzia przed Leo nie wiem, ale chętnie bym się dowiedział. Portal goal.com podsumował to wszystko na jednej grafice  "i.postimg.cc/NFHY8nxm/11ss.jpg", a to przecież tylko trzy mecze i jedna kolejka. :/

Co do wczorajszej gry Blaugrany, to poza tym, że się cieszę z 3pkt na trudnym terenie w zasadzie mam niewiele do powiedzenia.
Zmiany na lepsze nie odnotowałem, graliśmy na początku trochę szybciej piłką, to fakt, ale potem wszystko po staremu. Błysk de Jonga, zrobił to czego od niego oczekiwano, a później w pomocy mizeria. Znowu wszystko wychodzi od Messiego i nic bez Messiego. Jakaś akcja w stylu może coś zagramy bez Leo, spróbujemy z Griezmannem, a gdzie tam. Nawet jak jest okazja żeby strzelać to i tak szukamy Argentyńczyka.
W obronie znowu sami sobie robimy problemy, do tego kolejny raz słabo dysponowany Umtiti, który po tym jak skończyły się jego problemy z kolanem jakoś nie może wrócić do swojej optymalnej dyspozycji. Vidal popełnił błąd i głupio stracił piłkę, ale to co potem zrobił Francuz przy Fekirze to był kryminał, bez doskoku, bez blokowania, powiedz mi gdzie będziesz strzelał, to się w czas odsunę.
O pomocy detalicznie już mi się nawet pisać nie chce, powiem tylko, że nie rozumiem jak Roberto uchował się do ostatniej minuty. Lichy w ofensywie, bardzo niepewny w obronie, żółta kartka na koncie w 29 minucie meczu, a trener w 57' zdejmuje Vidala który chwilę potem też wyłapał żółtko i nie grał swojej najlepszej piłki, ale imho prezentował się lepiej niż Sergi.
Od Setiena najbardziej oczekiwałem usprawnienia naszej drugiej linii, więcej dynamiki i efektywności, cały czas na to liczę.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy