REKLAMA
REKLAMA

Paweł Cibicki zawodnikiem Pogoni Szczecin

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Pogoń Szczecin  |  14.01.2020 09:19
Paweł Cibicki zawodnikiem Pogoni Szczecin

Paweł Cibicki  |  fot. Pogoń Szczecin

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Paweł Cibicki dołączył do Pogoni Szczecin na zasadzie transferu definitywnego z angielskiego Leeds United. Zawodnik podpisał 3,5-letni kontrakt z Dumą Pomorza.

Piłkarz urodził się 9 stycznia 1994 w Malmö. Kilka dni temu obchodził więc 26. urodziny. Mierzy 183 cm i gra na pozycji napastnika. Jego rodzice są Polakami, a on sam ma obywatelstwa Szwecji i Polski. Występował także w kadrach młodzieżowych obu krajów. Częściej reprezentował Trzy Korony. Ze Szwedami zagrał m.in. na Młodzieżowych Mistrzostwach Europy w 2017 roku w Polsce.

W 2019 roku reprezentował barwy szwedzkiego IF Elfsborg oraz holenderskiego ADO Den Haag. W obu przypadkach był wypożyczony z Leeds United. Wcześniej grał na takiej samej zasadzie w norweskim Molde FK. Jest wychowankiem Malmö FF, z którym zdobył trzy tytuły mistrzowskie oraz Superpuchar Szwecji. Ma za sobą także sezon w Jönköpings Södra IF.

Łącznie rozegrał 97 meczów i strzelił 25 goli w szwedzkiej Allsvenskan. W norweskiej Eliteserien ma na koncie 13 spotkań i 3 trafienia. Do tego dorobku należy doliczyć 7 gier w angielskiej Championship i 3 mecze w holenderskiej Eredivisie.

- Paweł to piłkarz, który może pomóc nam przede wszystkim w linii ataku, ale też na skrzydle - mówi szef pionu sportowego Dariusz Adamczuk. - Po raz pierwszy będzie miał szansę zagrać w swojej drugiej Ojczyźnie i wierzymy, że pokaże się ze świetnej strony. Wiemy jakie są możliwości Pawła. Znamy go m.in. z młodzieżowego Euro, czy ligi szwedzkiej i norweskiej, więc chcemy, by od wiosny był znaczącą postacią drużyny.

W Pogoni będzie występował z numerem 25.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

mr_roba | 14.01.2020 09:50

Fajnie, zobaczymy jak się u nas sprawdzi.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy