REKLAMA
REKLAMA

Villarreal wywozi pełną pulę z Sewilli

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  15.12.2019 20:24
Villarreal wywozi pełną pulę z Sewilli

La Liga

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Po sześciu meczach bez zwycięstwa Villarreal CF przełamał się w spotkaniu 17. kolejki Primera Divion, pokonując w delegacji Sevillę FC. Była to szósta wygrana w sezonie ekipy Javiego Calleji.

Batalia toczona na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan była przedsmakiem niedzielnych zmagań na Estadio Mestalla, gdzie Valencia CF mierzyła się z Realem Madryt. W każdym razie bój z udziałem ekipy z Andaluzji i Żółtej Łodzi Podwodnej zapowiadał się ciekawie.

Na przerwę w lepszych nastrojach udali się goście, którzy w 13. minucie wyszli na prowadzenie dzięki trafieniu Raula Albiola. Były obrońca SSC Napoli wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego, kierując piłkę do siatki po uderzeniu głową.

W drugiej połowie Sevilla zdołała wyrównać stan rywalizacji po ponad godzinie gry, gdy świetnym strzałem pod poprzeczkę popisał się Munir El Haddadi, ale ostatnie słowo i tak należało do gości, bo bramkę na 2:1 zdobył Karl Toko Ekambi.

Dzięki niedzielnej wiktorii Villarreal może cieszyć się z dorobku 22 punktów na koncie. Z kolei team Julena Lopeteguiego nie wykorzystał możliwości na zmniejszenie strat do dwóch czołowych ekip La Liga.

Sevilla FC - Villarreal CF 1:2 (0:1)

0:1 Albiol 13'
1:1 Munir 61'
1:2 Ekambi 74'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Joker | 16.12.2019 00:20

Sevilla ma dramatyczną skuteczność, dla nich strzelenie 2 goli w meczu to jest wyzwanie, a mieli ogromną przewagę, długimi fragmentami z połowy Villarreal nie schodzili, to była wręcz miazga, ale niemal każde wykończenie akcji to spektakularne pudło, wszyscy napastnicy bez wyjątku zawodzą, może Munir najciekawiej wygląda, ale on akurat nie jest jakimś snajperem i raczej trudno liczyć, że będzie strzelał regularnie.

Villarreal za to wręcz przeciwnie, mocno wycofani, liczyli jedynie na nieliczne stałe fragmenty czy kontry i wykazali się dużą skutecznością, bardzo fajna była ta akcja dająca zwycięstwo, tylko nie pamiętam kto tak świetnie zagrał do Triguerosa, ale chyba był to Moi Gomez, genialne zagranie.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy