REKLAMA
REKLAMA

Valladolid na remis z Getafe

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  14.04.2019 13:53
Valladolid na remis z Getafe

La Liga

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Gracze Valladolid zremisowali z Getafe 2:2. Goście wyrównali w doliczonym czasie gry.

Jak wyglądało spotkanie na terenie Valladolid? Piłkarze gości mogli objąć prowadzenie już w trzeciej minucie, lecz swojej sytuacji nie wykorzystał Rodriguez.

Piłkarze przyjezdnych dopięli swego kilka minut potem. Wtedy to na listę strzelców wpisał się Arambarri.

Na wyrównanie czekaliśmy do 30. minuty. Wówczas bramkę na swoim koncie zapisał Guardiola.

W 62. minucie bardzo skomplikowała się sytuacja gości, ponieważ drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, otrzymał Olivera.

Gospodarze wykorzystali to kilka minut potem, kiedy to po rzucie karnym trafił Ünal.

W 75. minucie piłkarze Valladolid zdobyli kolejną bramkę. Trafienie Rubio nie zostało jednak finalnie uznane po wideoweryfikacji.

Wydawało się, że to spotkanie zakończy się zwycięstwem gospodarzy. Goście zdołali jednak wyrównać. W doliczonym czasie gry jedenastkę na trafienie zamienił Molina.

Valladolid - Getafe 2:2 (1:1)


0:1 Arambarri 14'
1:1 Guardiola 30'
2:1 Ünal 69' (k.)
2:2 Molina 90+6' (k.)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

moden1 | 14.04.2019 14:02

To co dzisiaj zrobili zawodnicy Valladolid to już szczyt frajerstwa. Trochę ich szkoda, bo który to już raz głupio tracą punkty w końcówce, ale sami sobie są winni. I takimi właśnie meczami spadną z tej ligi.

Przed meczem chciałem remisu i taki dostałem. Nie chcę Getafe w LM i wolę, żeby Real spadł niż Celta czy Villarreal.

Calatravalencia | 14.04.2019 15:01

Ja wolę żeby Valladolid się utrzymał.
Po pierwsze: Ronaldo i jego plany
Po drugie: To większe miasto z potencjałem
Po trzecie: Villarreal ma wsparcie ceramicznego potentata i spadek mu nie zaszkodzi, szybko wrócą, gorzej z Celtą Vigo

moden1 | 14.04.2019 15:29

Ja od początku byłem do nich uprzedzony. A właściwie od poprzedniego sezonu, gdy rzutem na taśmę załapali się do play-offów przed drużynami którym kibicowałem (Oviedo, Osa, Cadiz). Dla mnie oni nie dodają kolorytu tej lidze, a tego oczekuję od drużyn z dołu tabeli. Stadion na połowie spotkań w połowie pusty, gra mało efektowna, dwóch-trzech ciekawych zawodników, reszta przeciętniacy, no i jakoś nigdy za nimi nie przepadałem. Zgoda że Villarreal pewnie od razu wróciłby do Primera, ale na pewno ich projekt kompletnie by się załamał, bo wielu zawodników pewnie ma wpisane jakieś klauzule, że w przypadku spadku odejdą za małe pieniądze, więc kto wie czy byłoby tak łatwo posklejać drużynę w Segunda, która jest bezlitosna. No i po ewentualnym powrocie znów musieliby budować swoją pozycję w lidze, pewnie nie poszło by tak łatwo, jak kilka lat temu z Marcelino, że od razu weszli do TOP6 i tam się utrzymali. Taki Villarreal jeśli się utrzyma, to w następnym sezonie znów będzie walczył o TOP4 i będzie silną drużyną, której potrzebuje liga hiszpańska. Celta od kilku lat ma potencjał, żeby walczyć o puchary, wielu świetnych zawodników, potrafią walczyć z najlepszymi i również byłoby mi ich szkoda. Levante i Girona niebezpiecznie zbliżają się do spadkowych miejsc, ale mam nadzieję, że złapią zaraz jakąś serię i wygrzebią się z walki o utrzymanie. Dzisiaj bardzo ważny mecz Girona-Villarreal.

Joker | 14.04.2019 16:24

moden1
Podzielam Twoje zdanie, też liczyłem tu na remis i jestem z niego bardzo zadowolony... Oby dziś Valencia i Villarreal wykorzystały ten remis i zgarnęły po 3 oczka...

Brahimi | 14.04.2019 21:54

@moden1

Valladolid nigdy nie zagrzał w elicie miejsca na dłużej, zwykle też musiał zmieniać taktykę po awansie na defensywną, co pozwalało czasem utrzymać się kosztem innych beniaminków i drużyn o podobnej sile rażenia, bodajże tylko w jednej kampanii grał piłkę którą można było chętnie oglądać a to trochę za mało, dlatego nie dziwi twoje podejście do tego klubu, a także podejście samych fanów.
Teraz jednak wizerunek klubu trochę się zmienia. Z kolei wizerunek Villarreal od jakiegoś czasu zmienia się na gorsze. Kiedyś to był taki ubarwiacz La Liga, potem coś jak mały-wielki klub, głównie przez atrakcyjny dla oka futbol, z tym że od paru dobrych sezonów to już nieprawda i klub sympatię fanów ma za zasługi. Kopiowanie Atletico w wykonaniu Łodzi okazało się na dłuższą metę nieudolne, chociaż momentami byli bardzo blisko i z samym Atletico często wygrywali i remisowali. Patrząc na La Liga poza czołówką to w obecnych rozgrywkach więcej klubów z potencjałem gra poza LL niż w niej. Mam na myśli potencjał marketingowy, kibicowski, historyczny, ekonomiczny. Za dużo ciekawych miast jest poza elitą.

LM10FCB | 15.04.2019 19:41

Getafe i  liga mistrzow nie realne  Sevilla jest na dobrej drodze



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy