REKLAMA
REKLAMA

"Berardi odmówił Juventusowi"

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: FourFourTwo  |  22.02.2020 22:22
Napastnik Sassuolo, Domenico Berardi, otrzymał latem ofertę od Juventusu Turyn, ale z niej nie skorzystał – wyjawił trener ekipy z Citta del Tricolore – Eusebio Di Francesco.

Karta zawodnicza 21-latka była przedmiotem współwłasności Sassuolo i mistrza Włoch. W czerwcu przeszła ona w pełne posiadanie Nervoverdich.

- Domenico nie poszedł do Juventusu, ponieważ chciał dokończyć swój rozwój w naszym klubie. On jest naszym Arjenem Robbenem. Nie ma wątpliwości, że stanie się wielkim graczem – wyjawił Di Francesco.

W obecnym sezonie Włoch rozegrał siedem spotkań w Serie A i zdobył dwa gole. Jego nazwisko trafiło na usta ekspertów w poprzedniej edycji rozgrywek, gdy strzelił 15 goli w 32 meczach.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

nie_weszlo | 13.11.2015 15:03

Gdyby rozgrywki Serie A składały się z samych pojedynków przeciwko Milanowi to ten chłopak byłby wart każdych pieniędzy :) A tak to jest zaledwie solidnym grajkiem. Warto zauważyć jak w Juve odnajduje sie inny zawodnik, robiący w poprzednim sezonie furorę w Sassuolo, czyli Zaza. Szału nie ma.

1908Inter | 13.11.2015 15:18

Zaze porównujesz do Berardiego? Nawet w Sassuolo Zaza był co najwyżej solidnym napastnikiem, nic więcej.

Kokodzambo | 13.11.2015 15:31

Akurat Berardi w meczach innych niż przeciwko Milano też często pokazywał się bardzo dobrze. A w Juve dziś nikt nie robi szału.
Nie dziwi esię Berardiemu. Ja chętnie bym posiedział na ławie w Juventusie, ale on na pewno ma większe ambicje.

cafe | 13.11.2015 16:38

Na trykot wielkiego klubu trzeba sobie zasłużyć i każdy szanujący się piłkarz to powinien rozumieć. Nic nie ma za darmo. Czasami warto posiedzieć na ławce by potem stać się kluczowym piłkarzem danego klubu lub nawet jego legenda. Przypomnienie sobie jak o podstawowa jedenastkę walczył w BVB Lewandowski. Wchodził na 15 min i strzelał gole. Tak się zdobywa zaufanie trenera.

Ureh | 13.11.2015 16:45

Jednak radzę się nie wypowiadać, jeśli się nie ogląda spotkań Sassuolo. Porównanie poziomu jaki prezentował Zaza do poziomu Berardiego nawet niema sensu. Tylko Felipe Anderson spisywał się w poprzednim sezonie się lepiej ze skrzydłowych od Berardiego. Piłkarski geniusz, grający swoim własnym niepowtarzalnym stylem (całkowicie innym od Robbena tak swoją drogą). Najlepszy asystent ligi, mający bezpośredni udział w 50% bramek swojego zespołu! Faktycznie zaledwie solidny grajek, a w kanadyjce było chyba tylko 2-3 od niego lepszych. Nie mówiąc o tym że sam rozgrywa co drugą akcję Neroverdich.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy