REKLAMA
REKLAMA

Martino następcą Vilanovy?

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  22.02.2020 22:22
FC Barcelona znalazła następcę Tito Vilanovy. Sensacyjne doniesienia w tej sprawie przedstawia sobotnia "Marca". Zdaniem dziennikarzy, Hiszpana na Camp Nou może zastąpić były opiekun reprezentacji Paragwaju i Newell's Old Boys, Gerardo "Tata" Martino.

Dla wszystkich sympatyków katalońskiego klubu, informacja o nawrocie choroby nowotworowej Tito Vilanovy była dużym przeżyciem. Działacze "Dumy Katalonii" nie mogą jednak zbyt długo ociągać się w znalezieniu jego następcy i już rozpoczęli poszukiwania. "Marca" dotarła do informacji, według których kandydatem numer 1. został argentyński trener - Gerardo Martinez.

Działacze Barcelony mają w przyszłym tygodniu udać się do Ameryki Południowej, by negocjować warunki współpracy. Hiszpańskie media twierdzą, że wielkim zwolennikiem zatrudnienia popularnego w Argentynie szkoleniowca jest Lionel Messi.

Urodzony w Rosario trener zaczynał trenerską karierę w Paragwaju. Najpierw z sukcesami trenował miejscowe drużyny, a w latach 2006-2011 był selekcjonerem reprezentacji Paragwaju. Ostatnio pracował z Newell's Old Boys, z którym rozstał się po zakończeniu sezonu. W minionych rozgrywkach zdobył mistrzostwo Argentyny i dotarł do półfinału Copa Libertadores.

50-latek obecnie pozostaje bez pracy.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

Joker | 20.07.2013 14:09

No nie wiem... Na pewno dobry, ceniony trener ze sporymi sukcesami, jednak jakoś jego filozofia piłki niezbyt współgra mnie z filozofią Barcelony...
Mnie się marzy Bielsa, bo chyba jeszcze nie znalazł roboty po odejsciu z Bilbao...

marian_ | 20.07.2013 14:18

Martino jest ok. Jest kilku dobrych kandydatów na ten wakat.

Szczerze mówiąc to spodziewałem się, że Tito odejdzie. Wiadomo było, że nie będzie w pełni mógł się poświęcić pracy, a presja ze strony mediów także zrobiła swoje.

Zarząd musi mądrze wybrać następce Tito. Mam nadzieję, że byli przygotowani na taką sytuację i mają już upatrzoną godną kandydaturę. Moim marzeniem był Pellegrini, ale jest kilku innych świetnych trenerów. Liczę, że wakat nie zajmie kolejny asystent lub znajomy typu Enrique.

Martino, Laudrup, Bielsa, Heynckes, Klopp, Loew, Lopetegui, VdB... Większość pewnie nie do wyciągnięcia, ale sms-a można wysłać.

cich cich | 20.07.2013 14:26


Na razie trenerów wybierają media, można również obstawiać u buka , he,he,he...

Ja poszedłbym na całość i zatrudniłbym Bielsę....ale nie wiem czy Sandro zniósłby obecność takiego niezależnego choleryka jak Marcelo...

Dla mnie Bielsa i długo, długo nikt inny...ale za kilka dni być może coś się wyklaruje.





Pozdro - cich cich



mack | 20.07.2013 14:40

Mi wczoraj odrazu przyszedł na myśl Bielsa, a potem juz wszyscy o nim mowili :D Zna obecny klimat hiszpańskiej piłki, co jest dużym atutem. To byłaby najlepsza opcja.

TR | 20.07.2013 14:43

Nie przesadzajmy z trenerem. Mimo iż Martino nie jest znanym trenerem to wyniki jego drużyn są jak najbardziej zadowalające.

Moim zdaniem najważniejsze jest, żeby trener miał świeże spojrzenie na to wszystko.

Przyszłego trenera czeka wyjątkowo trudne zadanie. Zaczynając na kwestii sztabu, który albo będzie kompletował na nowo albo będzie pracował z tym co dostanie. W dodatku nie wiadomo jakich wzmocnień będzie sobie życzył.
Straszny chaos się zrobił w Barcelonie. Szczerze mówiąc to co się dzieje teraz w Madrycie wygląda przy Barcelonie wyjątkowo porządnie i uporządkowanie.



Ciężki sezon nas czeka...
Ale trzeba wierzyć.

Putifarre | 20.07.2013 15:28

Jestem na bieżąco z futbolem południowoamerykańskim (którego jestem wielkim fanem) i powiem Wam, że Gerardo Martino byłby - moim zdaniem - dobrym wyborem Barcelony.

Z Marcelo Bielsą ma jedną, istotą cechę wspólną - obaj wywodzą się z tego samego argentyńskiego klubu (Newell's Old Boys Rosario), obaj grali w nim jako piłkarze i prowadzili go z sukcesami jako trenerzy, a kiedy Newell's w sezonie 1990-91 i w 1992 roku (Torneo Clausura) zdobywał mistrzostwo Argentyny, Bielsa był trenerem, a Martino zawodnikiem klubu z Rosario.

Pewnie Martino wiele się od Bielsy nauczył...

RaulMadrid | 20.07.2013 16:45

W Barcelonie sytuacja nie wygląda dobrze.

Bramka z Valdesem i Pinto wygląda nieźle, podobnie jak boki obrony są dobrze obsadzone w osobach:
Alves, Montoya, Adriano, Alba.
Natomiast środek obrony potrzebuje wzmocnień i to natychmiastowo. Świetny, aczkolwiek miewający gorsze dni Pique, 35 letni Puyol, 22 letni, tylko przeciętny Bartra i mierzący 174 cm., będący nominalnym defensywnym pomocnikiem Mascherano, to trochę za mało. Jeżeli Real pozyskałby Zlatana bądź Rooney'a to Szewd czy też Anglik  wraz z CR7 rozszarpali by defensywę Barcelony. Światowej klasy stoper potrzebny od zaraz.

W pomocy sytuacja też nie wygląda różowo.
33 letni Xavi, który gra coraz bardziej statycznie i zaczyna mu brakować tego błysku geniuszu. Fabregas który do dziś poza przebłyskami nie pokazał pełni talentu jaki prezentował w Arsenalu. Iniesta który ciągle gra na pełnych obrotach i daje z siebie max. Song który zupełnie nie odnalazł się w Katalonii. Busquets który który ciągle gra na swoim wysokim poziomie. I talent Sergi Roberto... Słabo to wygląda. 6 zawodników, z tego 2 prezentuje się świetnie (Iniesta, Busquets), jeden to 21 letni talent, grający do tej pory w Barcie B, starzejący się lider drużyny, będący w nie właściwym miejscu i czasie Song, oraz Cesc który do tej pory nie przypomina Cesca z Arsenalu. Również potrzeba jakiegoś mocnego transferu, chociaż Roberto może wypalić, jednak czy warto ryzykować, czy lepiej się ubezpieczyć?

No i atak. Messi, Neymar. Nie wiadomo jak ich współpraca się ułoży. Sanchez, Tello, Pedro.
Sanchez - 169 cm.
Messi - 169 cm.
Pedro - 169 cm.
Neymar - 174 cm.
Tello - 178 cm.
Z tego żaden z nich nie jest prawdziwą "9".
Trochę to słabo widzę przy szybkich, twardych i wysokich stoperach Realu. Ramos, Pepe, Varane...

Miły16 | 20.07.2013 17:02

RaulMadrid

Jeśli Neymar będzie grał genialnie to wystarczy to na wszystkich obrońców na świecie. Przypominam ,żew rozjechanej defensywie Hiszpanii grało dwóch zawodników Realu.

TR | 20.07.2013 17:36

@RaulMadrid

Już nie przesadzaj. W obronie owszem potrzeba transferu. Ale w pomocy?

Do tej pory wydawało się, że jest tam raczej tłok i odejście jednego zawodnika dobrze zrobi (niekoniecznie Thiago).
Iniesta i Busquets grają świetnie. Xavi coraz słabiej to fakt, ale wielkie umiejętności wciąż ma, one nie znikły. Do tego Fabregas, który nie do końca pokazał umiejętnośći. Owszem przeplatał mecze świetnie z bladymi. Ale może dlatego, żę więćej grał jako napastnik niż pomocnik? Nie Pomyślałeś?

Do tego Song.Zupełnie nie odnalazł się w Katalonii.
Wiesz wielu uważą, żę pod koniec sezonu to on i Sanchez byli najlepsi...
Z takim podejściem jak ty to każda drużyna na świecie potrzebuje wzmocnień na każdej pozycji.

RaulMadrid | 20.07.2013 17:55

Xavi, Fabregas, Iniesta, Busquets, Song + Roberto.

Tak na pewno 6 zawodników na 3 pozycje wystarczy Barcie by walczyć na 3 frontach. Z tego jeden to powoli emeryt i widać u niego coraz słabszą dyspozycję, drugi to małolat którego tak naprawdę nie wiadomo na co stać. Według mnie to nie wygląda imponująco.

Spójrzmy na Madryt: Alonso, Illarramendi, Khedira, Casemiro, Modrić, Isco, Ozil, Kaka.

Bayern: Schweinstaiger, Martinez, Gustavo, Goetze, Kross, Thiago, Shaqiri...

Barca blado przy Bayernie czy Realu wygląda dość blado.

Tak Iniesta i Busquets grają świetnie, ale czy myślisz że zdołają zagrać w sezonie 60 meczów na najwyższym poziomie? Co z tego że Xavi ma umiejętności jak gra coraz słabiej, Kaka też ma umiejętności, a nikt nie wierzy że wróci na wyżyny swoich możliwości, tak samo jak już mało kto wierzy że Xavi nadal będzie mózgiem drużyny i będzie miał tak wielki wpływ na grę jak kiedyś.

Barca ma bardzo szczupłą kadrę i to trzeba przyznać.
Atak: Messi, Neymar, Sanchez, Pedro, Tello.
Pomoc: Iniesta, Fabregas, Xavi, Busquets, Song, Roberto.
Obrona: Adriano, Alves, Montoya, Alba, Bartra, Pique, Mascherano, Puyol.
Bramka: Pinto, Valdes.

21 zawodników. Z tego 4 młokosów: Tello, Bartra, Roberto, Montoya. I dwóch dawnych liderów co najlepsze lata mają już chyba za sobą: Xavi, Puyol.

cich cich | 20.07.2013 18:10




RaulMadrid -



Można odbić piłeczkę i złośliwie odpisać -

Alonso - starzejąca się gwiazda, coraz słabszy... Illarramendi - na razie młody zdolny chłopak, gwiazdka jednego sezonu i nie wiadomo czy wypali w Madrycie.
Casemiro - pominę ponieważ na razie to może mieć problemy z miejscem na ławce...chociaż talent ma, pamiętam jeszcze z MŚ U-20. Khedira - ni pies ..ni wydra, nigdy nie wiadomo jak zagra  i w co , he,he,he...chociaż ma wielu zwolenników, wiem o tym. Modrić - cień piłkarza z Londynu chociaż zawsze byłem jego wielkim fanem i życzę mu dobrze
Kaka - bez komentarza....
I tak naprawdę zostają tylko dwaj nietykalni - Ozil i Isco..


Zawsze można się pobawić w takie oceny , he,he,he...ale po co ?
Każdy zespół ma swoje mocne i słabe strony.
Zobaczymy jak się pokażą w nowym sezonie, przekonamy się również czy Carletto zmieni priorytety...ponieważ w przeciwnym razie może zostać utrącony podobnie jak jego rodak Capello.

Jak widzisz jest wiele niewiadomych, oczywiście Barcelona ...szczególnie teraz znalazła się w dość niewesołej sytuacji ale spokojnie poczekajmy na na rozwój sytuacji.
To tak jak wczoraj czy przedwczoraj porównywałeś transfery Realu i Man City...Królewscy sprowadzili dwóch młodych bardzo utalentowanych piłkarzy i przywrócili Carvajala...czyli kolejnego utalentowanego który jest takim samym młokosem jak Montoya...tyle tylko że jego zmiennikiem, he,he,he...
A Man City kupił czterech dorosłych, ukształtowanych zawodników o uznanej renomie....
Tak naprawdę nie wiemy kto postąpił lepiej, każdy miał inne potrzeby..inne priorytety więc póki co...najlepiej poczekać aż to okienko się zakończy i rozpocznie się prawdziwa gra.

Umówmy się że na razie to przy Bayernie wszyscy blado wyglądają...ale przecież nie wiemy jak to odpali w przyszłym sezonie, nie wiemy...i czekamy z niecierpliwością aż się zacznie.






Pozdro - cich cich

LuisPD | 20.07.2013 18:22

Pierwsza jedenastka Barcy jest dużo silniejsza od tej z Madrytu. Po zakupie Neymara i wyzdrowieniu Messiego oraz przy założeniu nabycia również obrońcy i klasowego trenera nie ma przeszkód, żeby zrewanżowali się Bayernowi za ubiegły sezon.

W Madrycie kadra zawsze była liczna w gwiazdy światowego formatu, ale to Barca przez ostatnie pół dekady rządzi w Hiszpanii.

L_ukasz87 | 21.07.2013 09:51

Z calym szacunkiem tutaj jest wielka pilka i wielka Barca, Tu trzeba fajnej pilki Laudrupa lub De Boera

waslo | 21.07.2013 12:09

@L_ukasz87

Barcelona to nie jest jakiś pępek świata. Myślisz, że Laudrup czy De Boer od tak porzucą swoje drużyny gdzie już zaczęli przygotowania do nowego sezonu ? Ja bym się baaaardzo zdziwił gdyby któryś z zajętych trenerów z Europy przejął Barce, no może po za Enrique, ale tak to raczej muszą poszukać wolnych trenerów.

Modell10 | 21.07.2013 20:12

Wiadomość do Bielsy i załatwione.. Choć Martino też mi się podoba.
Ja coś czuje, że ktoś tu się zrewanżuje temu "SUPER" Bayernowi w przyszłej CL ;)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy