REKLAMA
REKLAMA

United pewnie ograło Sroki! (video)

dodał: maaarcin  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  07.10.2012 18:56
W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu siódmej kolejki Premier League Manchester United pewnie ograł zespół Newcastle. Bramki dla Czerwonych Diabłów zdobywali Evans, Evra i Cleverley.

Wystaw noty zawodnikom Newcastle i Man Utd >>

W ostatnim niedzielnym spotkaniu Premier League Manchester United przyjechał na St. James Park by zmierzyć się z zespołem Alana Pardew. Czerwone Diabły w nieco ponad kwadrans zdobyły dwie bliźniacze bramki, a to całkowicie ustawiło spotkanie. Najpierw po dośrodkowaniu Robina Van Persiego do bramki trafił Jonathan Evans, a później centrował Rooney, a do główki najwyżej wyskoczył Patrice Evra.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Sroki po stracie bramek próbowały zdobyć kontaktową bramkę, ale zapału wystarczyło im jedynie na świetną okazję Demby Ba i Papissa Cisse, po której David De Gea wybił piłkę z linii bramkowej.

W 71. minucie przepiękną bramkę zdobył jeszcze Tom Cleverley i Manchester United pokonał Newcastle drugi raz w przeciągu dwóch tygodni i wskoczył na drugą lokatę w tabeli. Sroki natomiast z ośmioma punktami na koncie plasują się dopiero na dzisiątej pozycji.

Newcastle United - Manchester United 0:3
0:1 Evans 8'
0:2 Evra 16'
0:3 Cleverley 71'

żółe kartki:
Newcastle - Tiote 33', Gutierrez 42', Perch 75', Bigirimana 86'
Manchester United - Kagawa 21', Ferdinand 30', Van Persie 31', Scholes 91'

Newcastle: Harper - Santon, Ferguson (63' Anita), Williamson, Perch - Ben Arfa, Gutierrez, Cabaye, Tiote (80 'Bigirimana)  - Cisse (63' Ameobi), Ba

Man Utd: De Gea - Rafael, Ferdinand, Evans, Evra - Kagawa (55' Valencia), Carrick, Cleverley - Rooney (80' Scholes), Welbeck, Van Persie (87' Giggs)

RELACJA MINUTA PO MINUCIE

Koniec spotkania

94 min - Koniec meczu, Czerwone Diabły pewnie ograły Newcastle United!

91 min - Druga połowa spotkania potrwa o cztery minuty dłużej.

91 min - Żółtkiem ukarany także Paul Scholes.

87 min - W miejsce Robina Van Persiego na boisko wbiega Ryan Giggs.

86 min - Żółta kartka dla Gaela Bigirimany.

80 min - Paul Scholes zmienia Wayne'a Rooney'a, a w miejsce Cheika Tiote na murawę wbiega Gael Bigirimana.

75 min - Żółta kartka dla Jamesa Percha.

71 min - TRZECIA BRAMKA DLA UNITED, TYM RAZEM NA LISTĘ STRZELCÓW WPISUJE SIĘ TOM CLEVERLEY! Po rzucie rożnym dla Czerwonych Diabłów Wayne Rooney zagrał do Cleverleya, a ten wspaniale zakręcił piłkę i trafił w samo okienko bramki Steve'a Harpera.

65 min - Robin Van Persie trafia do siatki, ale w momencie podania Holender byłna ewidentnym spalonym.

63 min - Podwójna zmiana w zespole Newcastle. Z boiska zeszli Ferguson i Cisse, a w ich miejsce Alan Pardew wprowadził Anitę i Ameobiego.

61 min - Dobrze strzelał Rooney, ale tym razem Steve Harper broni bez problemów.

55 min - Niezbyt kreatywnego Shinjiego Kagawę zmienił Antonio Valencia.

51 min - Po przerwie Sroki ruszyły do ataku! Po strzale Demby Ba piłka odbiła się od poprzeczki, a przy dobitce Papissa Cisse David De Gea zatrzymał ją na linii bramkowej! Jeszcze będzie ciekawie!

46 min - Rozpoczynamy drugą połowę spotkania!

Koniec I połowy

45 min - Howard Webb zaprosił piłkarzy do szatni. Gracze Newcastle po stracie dwóch bramek nieco się rozkręcili, a teraz mają kwadrans na to, by wymyslić plan na odrobienie strat. Krótka przerwa i wracamy na St. James Park!

45 min - O trzy minuty dłużej potrwa pierwsza połowa meczu.

42 min - Gutierrez naprawdę ostro zaatakował Kagawę i może się cieszyć, że został ukarany tylko żółtą kartką!

40 min - Patrząc na mimikę twarzy Howard Webba z całą pewnościa można przyznać, ze ten sprawdziłby się w Hollywood. Arbiter dzisiejszego spotkania jedną miną pokazał Papissowi Cisse, że w żadnym wypadku nie był on faulowany przez Toma Cleverley'a.

34 min - Cabaye z dystansu dwa metry nad bramką De Gei.

33 min - Cheik Tiote faulował Wayne'a Rooneya, później tradycyjnie był niezwykle zdziwiony, że przewinił i został ukarany żółtą kartką za protesty.

31 min - Robin Van Persie nie chciał być gorszy od kolegów i także obejrzał żółtko.

30 min - Tym razem żółtym kartonikiem ukarany został Rio Ferdinand.

25 min - Dobra szansa dla gospodarzy, jednak Demba Ba źle złożył się do strzału i trafił...w trybuny.

21 min - Żółta kartka dla Shinjiego Kagawy za faul na Hatemie Ben Arfie.

18 min - Pierwsza dobra akcja Newcastle, ale strzał Jonasa okazał się minimalnie niecelny.

17 min - Newcastle United zostało zupełnie zdominowane przez Czerwone Diabły. Czy podopieczni Alana Pardew zdołają się przebudzić czy czeka nas pogrom w wykonaniu gości?

16 min - DRUGI GOL DLA MANCHESTERU UNITED, PATRICE EVRA! Tym razem z rzutu rożnego dośrdokowywał Wayne Rooney, a kapitan Manchesteru United zdobywa bramkę w swoim 300. spotkaniu w czerwonej koszulce.

15 min - Rooooney i świetna parada Steve'a Harpera!

14 min - Cheik Tiote faulował Cleverley'a i rzut wolny z około 20. metrów będą miały Czerwone Diabły. Przy piłce ustawili się już rzecz jasna Wayne Rooney i Robin Van Persie.

12 min - Steve Harper próbował minąć zwodem Danny'ego Welbecka, młody Anglik zabrał mu piłkę, ale nie trafił do pustej bramki!

11 min - Na sprytny strzał zdecydował się teraz Rafael Da Silva, ale piłka przeleciała minimalnie obok słupka bramki Steve'a Harpera.

8 min - GOL DLA CZERWONYCH DIABŁÓW! Po rzucie rożnym wykonywanym przez Robina Van Persiego najwyżej do piłki wyskoczył Jonathan Evans i strzałem głową pokonał golkipera Newcastle!

5 min - Pierwsza świetna akcja Czerwonych Diabłów, ale Danny Welbeck nieczysto trafił w piłkę i Steve Harper nie miał problemu ze skuteczną interwencją.

1 min - Arbiter spotkania Howard Webb gwizdnął dziś po raz pierwszy, rozpoczynamy spotkanie!


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 56 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

andy91 | 08.10.2012 18:36

Ale ja tam nie mam do nikogo pretensji o nie uznanie tego gola tylko chodziło mi o to,że nawet jak by uznano  nikt nie robił by z tego wielkiej afery bo nie łatwo było tą sytuacje ocenić,a za komentarze innych to akurat nie odpowiadam.Myślę,jak by dotyczyło innej ekipy też hejterzy by się znaleźli tak to już niestety jest.

login | 08.10.2012 18:18

No ktos chyba musialby tę większość określić, prawda? A hejterstwo objaw
ia się tym, że gdyby taka sytuacja dotyczyła jakiejkolwiek innej drużyny, to gimbaza by takich komentarzy nie pisała.

andy91 | 08.10.2012 16:28

A czy ja napisałem,że ktoś miał to stwierdzać? Nie i gdzie niby w tym komentarzu hejterstwo czytaj do końca ze zrozumieniem komentarz a potem się wypowiadaj ekspercie.

login | 08.10.2012 02:35

Ależ na tej stronie są eksperci... "Zdecydowaną większością"? Kto by stwierdzał tę zdecydowaną większość? Czy to 70% czy może 80%? Nawet jeden 0,000001 centymetra starczy, żeby gol został (nie)zaliczony.
Hejterstwo na tej stronie jest niesamowite...

adipetre | 08.10.2012 01:49

Newcastle gra w tym sezonie bardzo slabo, takze zalecalbym powsciagliwosc.


Mecz byl niezly, pierwszy kwadrans nawet swietny, ale jeden fakt, ktory takiej druzynie nie powinien sie zdarzyc.

United oddalo bodaj 6 strzal w 15 minucie, na nastepny musieli czekac ... do ok. 56 minuty.

Samo ustawienie MU ciekawe, wiadomo ze mobilny CLeverley bardzo sie do niego nadaje, ale Kagawa to juz mam watpliwosci. Wiadomo ze to rozwiazanie krotkoterminowe bo dla Valencii czy Naniego tutaj miejsca nie ma.

Joker | 08.10.2012 01:00

Wreszcie coś zaczyna się zazębiac w grze United... Dziś jak na nich siedli te pierwsze 20 minut to byłem pod ogromnym wrażeniem... Zyczyłbym sobie, aby większośc spotkań Diabły tak zaczynały, bo to oddawanie inicjatywy na początku czesto znacznie słabszemu rywalowi jest denerwujące... United ma taki potencjał, że może spokojnie zdominować tak jak dziś Newcastle większość zespołów w Premiership i popuścic dopiero przy 2:0...
Dzis wszystko super grało, Sroki wielkiego zagrożenie nie stworzyły, choć mieli swoje sytuacje, ale nawet przez chwile zwycięstwo gości nie było zagrożone...
Szkoda, że Rooney znowu nie trafił, ale póki co asystuje i gra dobrze, więc nie można się go czepiać... Generalnie dziś wszyscy bez zarzutów poza 2-3 wyjściami z bramki Davida, ale to akurat nie nowość, że wiekszośc rywali robi na przedpolu z Hiszpanem co chce...

hokus | 07.10.2012 23:20

Ja juz zaczynam sie przyzwyczajac do tego, ze Newcastle staje sie ligowym sredniakiem. Brak transferow latem, i co zarzad sobie myslal? Ze uda sie to samo powtorzyc w tym sezonie? Mam nadzieje, ze zima pojda po rozum do glowy, bo jak nie to czuje ze kilku wartosciowych graczy moze latem chciec odejsc.

ravvel7 | 07.10.2012 23:17

tez bym chętnie widział Ben Arfe w MU. No ale trzeba by wyłożyć niezłą sumę za niego. Według transfermarkt jest warty 13,5 mln euro no ale raczej około 25/30 trzeba dac by go wyciągnąć

Ponad_Podzialam | 07.10.2012 23:08

Nie podobała mi się tylko gra na przedpolu Davida, strasznie niepewna, parę razy widziałem już bramkę, na szczęście na 0 z tyłu. Reszta bez zarzutów :) Niech nasze Diabełki utrzymają się w takiej formie. Cleverley baaaajeczne, choć sam mam wątpliwości czy to strzał czy wrzutka do RvP, bo w momencie kiedy piłka wpadła, był on tuż przy słupku :P

czes04 | 07.10.2012 21:42

Niestety mogłem obejrzeć jedynie pierwszą połowę i takie refleksje:

Wreszcie United przyjeżdża i gra w piłkę.
Po dzisiejszym meczu absolutnie zmieniam zdanie, że bramki z rzutów rożnych są dziełem przypadku. Kapitalne rozegranie dwóch stałych fragmentów gry. zwłaszcza gol Evry - on wiedział, że w tym miejscu w tym czasie będzie piłka i tylko od niego zależy czy on tam też się znajdzie ... i tam był. Kolejny rzut rożny MU też rozegrało cudownie - ktoś przedłużył piłkę z krótkiego słupka, a na długim był już Roo i nikogo przy nim. ale niestety dostał troszkę zbyt wysoką piłkę.
Welbeck - jak mi szkoda tego gościa. gra naprawdę fajnie, ale nie może się wstrzelić za nic.
Cleverley - byłem jego wielkim zwolennikiem jak nie grał, odchodził na wypożyczenia. jak zaczął grać w tym sezonie to powoli się wycofywałem z tego optymizmu . teraz widzę, że chłopaka zżerała trema, decydował się na najprostsze zagrania. a ostatnio wreszcie pokazuje jak wielki talent ma. bramka - absolutny majstersztyk, wiedział dokładnie gdzie ta piłka wpadnie.
no i wreszcie Roo - ja nie zamieniłbym go na Ronaldo i Messiego razem wziętych. możecie twierdzić, że gadam od rzeczy, ale jego umiejętności piłkarskie to jest zaledwie jedna dziesiąta tego co daje zespołowi. niesamowity.

A odnośnie Srok. widząc jak w obronie zaczną ten mecz. wiedziałem, że go nie wygrają. niestety Pardew ma zbyt wąską ławkę, aby cały sezon przejść jak burza.
no i wreszcie: Tiote i Hatem są po prostu za dobrzy jak na ten zespół.
co prawda Francuz miał średnią pierwszą połowę. ale naprawdę jego "dygnięcie" robi wrażenie. dawno nie widziałem, aby piłkarz jednym zwodem potrafił zrobić aż tyle miejsca swoim kolegom. Niech SAF zagina parol na niego, bo menedżerowie wydają majątki na Hazardów i innych płacąc im krocie. a nie widzą jaki brylant biega po boiskach PL.
W Newcastle nie ma za bardzo  z kim pograć, bo Sroki nie grają zbyt kombinacyjnie. Będę mu się bacznie przyglądał w tym sezonie.

czes04 | 07.10.2012 21:41

Niestety mogłem obejrzeć jedynie pierwszą połowę i takie refleksje:

Wreszcie United przyjeżdża i gra w piłkę.
Po dzisiejszym meczu absolutnie zmieniam zdanie, że bramki z rzutów rożnych są dziełem przypadku. Kapitalne rozegranie dwóch stałych fragmentów gry. zwłaszcza gol Evry - on wiedział, że w tym miejscu w tym czasie będzie piłka i tylko od niego zależy czy on tam też się znajdzie ... i tam był. Kolejny rzut rożny MU też rozegrało cudownie - ktoś przedłużył piłkę z krótkiego słupka, a na długim był już Roo i nikogo przy nim. ale niestety dostał troszkę zbyt wysoką piłkę.
Welbeck - jak mi szkoda tego gościa. gra naprawdę fajnie, ale nie może się wstrzelić za nic.
Cleverley - byłem jego wielkim zwolennikiem jak nie grał, odchodził na wypożyczenia. jak zaczął grać w tym sezonie to powoli się wycofywałem z tego optymizmu . teraz widzę, że chłopaka zżerała trema, decydował się na najprostsze zagrania. a ostatnio wreszcie pokazuje jak wielki talent ma. bramka - absolutny majstersztyk, wiedział dokładnie gdzie ta piłka wpadnie.
no i wreszcie Roo - ja nie zamieniłbym go na Ronaldo i Messiego razem wziętych. możecie twierdzić, że gadam od rzeczy, ale jego umiejętności piłkarskie to jest zaledwie jedna dziesiąta tego co daje zespołowi. niesamowity.

A odnośnie Srok. widząc jak w obronie zaczną ten mecz. wiedziałem, że go nie wygrają. niestety Pardew ma zbyt wąską ławkę, aby cały sezon przejść jak burza.
no i wreszcie: Tiote i Hatem są po prostu za dobrzy jak na ten zespół.
co prawda Francuz miał średnią pierwszą połowę. ale naprawdę jego "dygnięcie" robi wrażenie. dawno nie widziałem, aby piłkarz jednym zwodem potrafił zrobić aż tyle miejsca swoim kolegom. Niech SAF zagina parol na niego, bo menedżerowie wydają majątki na Hazardów i innych płacąc im krocie. a nie widzą jaki brylant biega po boiskach PL.
W Newcastle nie ma za bardzo  z kim pograć, bo Sroki nie grają zbyt kombinacyjnie. Będę mu się bacznie przyglądał w tym sezonie.

czes04 | 07.10.2012 21:41

Niestety mogłem obejrzeć jedynie pierwszą połowę i takie refleksje:

Wreszcie United przyjeżdża i gra w piłkę.
Po dzisiejszym meczu absolutnie zmieniam zdanie, że bramki z rzutów rożnych są dziełem przypadku. Kapitalne rozegranie dwóch stałych fragmentów gry. zwłaszcza gol Evry - on wiedział, że w tym miejscu w tym czasie będzie piłka i tylko od niego zależy czy on tam też się znajdzie ... i tam był. Kolejny rzut rożny MU też rozegrało cudownie - ktoś przedłużył piłkę z krótkiego słupka, a na długim był już Roo i nikogo przy nim. ale niestety dostał troszkę zbyt wysoką piłkę.
Welbeck - jak mi szkoda tego gościa. gra naprawdę fajnie, ale nie może się wstrzelić za nic.
Cleverley - byłem jego wielkim zwolennikiem jak nie grał, odchodził na wypożyczenia. jak zaczął grać w tym sezonie to powoli się wycofywałem z tego optymizmu . teraz widzę, że chłopaka zżerała trema, decydował się na najprostsze zagrania. a ostatnio wreszcie pokazuje jak wielki talent ma. bramka - absolutny majstersztyk, wiedział dokładnie gdzie ta piłka wpadnie.
no i wreszcie Roo - ja nie zamieniłbym go na Ronaldo i Messiego razem wziętych. możecie twierdzić, że gadam od rzeczy, ale jego umiejętności piłkarskie to jest zaledwie jedna dziesiąta tego co daje zespołowi. niesamowity.

A odnośnie Srok. widząc jak w obronie zaczną ten mecz. wiedziałem, że go nie wygrają. niestety Pardew ma zbyt wąską ławkę, aby cały sezon przejść jak burza.
no i wreszcie: Tiote i Hatem są po prostu za dobrzy jak na ten zespół.
co prawda Francuz miał średnią pierwszą połowę. ale naprawdę jego "dygnięcie" robi wrażenie. dawno nie widziałem, aby piłkarz jednym zwodem potrafił zrobić aż tyle miejsca swoim kolegom. Niech SAF zagina parol na niego, bo menedżerowie wydają majątki na Hazardów i innych płacąc im krocie. a nie widzą jaki brylant biega po boiskach PL.
W Newcastle nie ma za bardzo  z kim pograć, bo Sroki nie grają zbyt kombinacyjnie. Będę mu się bacznie przyglądał w tym sezonie.

czerwona1878 | 07.10.2012 21:06

Sam Padrew mówił, że gola nie było.

Szymas | 07.10.2012 21:04

Nawet Alan Pardew mówi, że o golu nie mogło być mowy, kto jak kto, ale on nie mówiłby czegoś takiego bezpodstawnie, lepiej skończmy dywagować, kibice United i Arsenalu jest co świętować w obu obozach, 3 punkty! Cieszmy się i skończmy bezsensowną gadkę o tym czy byłgol czy też go nie było.

Trias | 07.10.2012 20:49

@Dennis
To są oficjalne zasady FIFA:
"A goal is scored when the whole of the ball passes over the goal line, between the goalposts and under the crossbar"

Red_head | 07.10.2012 20:42

"Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB) oficjalnie zatwierdziła projekt wprowadzenia narzędzia umożliwiającego sędziom sprawdzenie, czy piłka całym swoim obwodem przekroczyła linię bramkową. Po raz pierwszy system zostanie użyty w grudniu 2012, podczas Klubowych Mistrzostw Świata".

Zbanowany1 | 07.10.2012 20:31

MU zaczyna grać swoje, i o to chodzi. Gratulacje

messenger | 07.10.2012 20:27

Jeszcze nigdy gra nie była tak szybka jak teraz. Narzekania na sędziów to nic nowego. Teraz po prostu szybciej można to wyłapać.

Przepisy gry w piłkę nożną są takie same na całym świecie, więc to nie ma znaczenia czy ktoś bierze przepisy ze strony PZPN, FA, czy innej federacji.

Dennis | 07.10.2012 20:20

messenger inaczej, nigdy nie byl az tak niski ;]

Kebal no bez jaj... nie wyjezdzaj mi tu zasadami z polskich podworek w odniesieniu do PL :P

Kebal | 07.10.2012 20:14

Dennis
Ja tam słyszałem, że piłka musi przekroczyć linię całym swoim obwodem.

Ze strony PZPN:
"Bramka jest zdobyta, gdy piłka całym swoim obwodem przekracza linię bramkową
pomiędzy słupkami bramkowymi i pod poprzeczką, zakładając, że drużyna,
która zdobyła bramkę nie naruszyła wcześniej Przepisów Gry."

Na moje oko na żadnym z podanych przez Ciebie zdjęć, piłka nie przekroczyła linii całym obwodem. Na tym pierwszym nie ma wolnej przestrzeni między piłką a poprzeczką co oznacza, że część piłki znajduje się nad linią bramkową(chyba, że piłka i linia są "na styku" a to ciężko ocenić). Drugie zdjęcie było omówione wyżej.

Co do gry na plus oczywiście 0 z tyłu i David w bramce ;) United kontrolowało mecz. Jest dobrze ale zawsze może być lepiej ;)

messenger | 07.10.2012 20:07

A kiedy poziom sędziowania wg ciebie był wysoki? Gra po prostu jest za szybka dla ludzkich oczu.

Dennis | 07.10.2012 19:59

messenger generalnie wszystko moglo sie jeszcze wydarzyc gdyby to zaliczyli, nie czepiam sie tego bo to znowu MU i Webb... raczej dlatego ze poziom sedziowania w tym sezonie jest tragicznie niski i co kolejka mozna znalezc conajmniej kilka powaznych bledow sedziowskich

Viva | 07.10.2012 19:54

sry za double

koivu
spokojnie on jeszcze nie raz strzeli, mam nadzieje ze kazdego zawodnika, ktory odchodzi z arsenalu nazywasz judaszem... troche szacunku do zawodnika ktory uratowal wam dupe w poprzednim sezonie.

messenger | 07.10.2012 19:51

Dennis
Liniowy nigdy się nie ustawi nad bramką tak jak kamera, która pokazuje że jednak gol był. Nawet stojąc na linii końcowej ciężko ocenić, czy piłka przez ułamek sekundy była w bramce. Każda odchyłka powiększa błąd. Główny też tego nie zawsze to zobaczy, bo patrzy bardziej na wprost bramki z kilkunastu metrów.
Wypaczenie wyniku to zbyt duże słowo, bo 1:2 tylko dawało nadzieję na punkty, a nie o nich przesądzało. Bardziej ryzykowne ataki NU to też większe szanse dla MU na gola z kontry.

Viva | 07.10.2012 19:50

Manchester w pieknym stylu odpowiada uzytkownikowi o nicku lewiklfc na smieszny typ.

G.G. MAN UNITED!!!
G.G. WAYNE ROONEY!!!

mrHS | 07.10.2012 19:41

Widziałem niedawno gdzieś na necie ankietę, pytanie brzmiało czy to był strzał czy podanie.. Jakieś 1.500 osób zaznaczyło 'podanie', może ze 400 'strzał'.

Dennis | 07.10.2012 19:39

jak grubym błędem może byćnie uznanie bramki a tym samym wpaczenie wyniku? tym bardziej w momencie kiedy NU moglo sie jeszcze podniesc? to nie ich wina ze liniowy zle sie ustawil a Webb byl nie wiadomo gdzie...

czerwona1878 dla twojej wiadomosci pilka nie musi CALA przekroczyc linii tylko wiekszoscia obwodu a to juz chyba znaczaca zmienia postac rzeczy co?

mnie tam sie wydaje ze Cleverly jednak probowal dobrywac a nie strzelac :D  ale wyszlo niezle

czerwona1878 | 07.10.2012 19:36

Gol Cleva to był strzał. Spojrzał jak jest ustawiony bramkarz i zakrecil

Wayner | 07.10.2012 19:34

Gol Cleverleya -> klasa światowa, a komentatorzyna na c+ ze to wrzutka, chcieli by zeby ich losery tak wrzucali.

Szymas | 07.10.2012 19:33

Świetny mecz, w końcu spokojne zwyciestwo na które w pełni zasłużyliśmy z przebiegu gry. Wymiany piłek między RvP, Roo, Cleverleyem i Kagawą bajka! Jeśli zagramy tak w nastepnych meczach to kolejne punkty mamy murowane, cieszy to, że w końcu w PL w bramce mieliśmy De Gee. Moim zdaniem to on powinien grać i cieszę sie, że tak się dziś stało. Mamy jak dotąd najwięcej strzelonych bramek w całej lidze, martwi tylko to, że jesteśmy daleko jeśli chodzi o ilość straconych, tracimy za dużo bramek - dlatego tak bardzo cieszy czyste konto, oby tak dalej!

messenger | 07.10.2012 19:28

Dennis
Rzeczywiście na ujęciu po lewej wygląda, jakby piłka cała była w bramce. Sędziowie widzieli to tak jak na prawym zdjęciu, co sprawia że podjęta decyzja nie jest grubym błędem.

wood | 07.10.2012 19:28

czerwona1878 - najpierw piszesz, żeby spojrzeć na drugie zdjęcie, a potem mówisz, żeby te drugie ujęcie kolega "Dennis" sobie "wsadził"...  

dajcie spokój, liniowy mógł tego nie widzieć... takich sytuacji było sporo w tym roku kalendarzowym i na prawdę ciężko jest określić, czy padła bramka czy też nie. Tymbardziej, że my mamy powtórki, zdjęcia, a sędzia ma tylko kilka sekund na podjęcie decyzji

koivu | 07.10.2012 19:25

mecz mega wsumie nudy, 3 dzwony z choinki united to by bylo na tyle. dobrze ze judasz nic nie strzelil

czerwona1878 | 07.10.2012 19:21

a po drugie to drugie ujecie to sobie mozesz wsadzić, bo kamera nie jest na linii i dużo zależy od persperktywy

czerwona1878 | 07.10.2012 19:21

spójrz na drugie zdjęcie. CAŁYM obwodem nie przeszło

Dennis | 07.10.2012 19:15

czerwona1878 no chyba jednak przeszła...:

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaih d.net/hphotos-ak-prn1/60255_3287692 50554879_123461149_n.jpg

maurycy | 07.10.2012 19:09

To się dało oglądać :O

andy91 | 07.10.2012 19:07

Tego to nikt nie widział czy przeszła całym czy nie choć na pewno zdecydowaną większością i nikt nie robił by afery z uznanej bramki ale też nie ma co tego rozpamiętywać bo na miejscu sędziego bardzo ciężko było to ocenić.

czerwona1878 | 07.10.2012 19:04

Dennis - piłka nie przeszła CAŁYM obwodem

Dennis | 07.10.2012 19:03

Gdyby uznali ta prawidlowa bramke NU mogloby sie zrobic nerwowo i gra moglaby sie zrobic zupelnie inna

The Observer | 07.10.2012 19:03

Cleverley rulez. Bardzo konsekwentna gra Manchesteru w obronie i niezwykle trafne podania. Oby tak dalej

hunter2525 | 07.10.2012 19:02

Przynajmniej tak grający MU chcę oblądać. Świetne przesuwanie się całego zespołu i gra strefą sroki sobie nie pograły tylko przez chwile potrafili wykorzystać słabszą dyspozycje Kagawa po zmine na Valecia pozamiatane.

Matt81 | 07.10.2012 19:00

Szkoda tych wcześniejszych porażek,ale gramy dalej.Dzisiaj gra perfekcyjny każdej formacji.GG Man Utd!

cookiecrisp | 07.10.2012 19:00

Ajajajaj , ale piękny mecz !! Takie United chce oglądać co mecz :D

messenger | 07.10.2012 18:59

MU dzisiaj elegancko wypunktowało rywala. Cieszy pierwszy gol Cleverleya w lidze.
Tak to już jest z  MU. Gdy spisuje się ich na straty przed jakimś meczem, to wygrywają go zdecydowanie. Na odwrót też się niestety to zdarza.

The Observer | 07.10.2012 18:59

Cleverley rulez. Bardzo konsekwentna gra Manchesteru w obronie i niezwykle trafne podania. Oby tak dalej

czerwona1878 | 07.10.2012 18:59

W końcu pewnie wygrany mecz. Webb chya dzisiaj niedysponowany bo sypał kartki nie wiadomo za co..

A bramka Cleverleya - CUDOWNAAAAAAA

Ekste | 07.10.2012 18:58

Ładnie United, ładnie. Najważniejsze dla nich to 0 z tyłu i ta konsekwencja w bronieniu mimo, że Newcastle te kilka szans miało to jednak zabrakło im argumentów w tym meczu.

0:3 na takim terenie, mimo tej słabej gry Newcastle to jest i tak bardzo dobry wynik.

nidhoggUTD | 07.10.2012 18:58

No takiej gry to się nie spodziewałem. Dobra i mądra gra, w końcu solidna obrona i świetny wynik...

mrHS | 07.10.2012 18:52

Ależ padaka ze strony Newcastle, aż żałuję minut poświęconych na ten 'spektakl'.. Jedyny pozytyw, że sprzedawca nic nie strzelił.

Ekste | 07.10.2012 18:02

Chłopaki na ESPN gadają, że Tiote nie powinien dostać żółtej kartki, a Gutierrez powinien dostać czerwo.

United trochę spuściło z tonu po tych dwóch bramkach. Tak jak to powiedział jeden z tych panów siedzących tam: wszystko zależy teraz od tego, czy United uda się zachować tą dyscyplinę, którą do tej pory udało im się jakoś utrzymać.

Zobaczymy.

zyx | 07.10.2012 17:54

Pierwsze 20 min miazga, Newcastle zostalo zmiazdzone wymiany pilki miedzy Tomem,Rooneyem,RvP,Kagawa czy Carrickiem były bajeczne.

Adrian2805 | 07.10.2012 17:18

Gra United jak dotąd mnie zaskakuje pozytywnie.

KaliLFC | 07.10.2012 17:15

beznadziejnie gra Newcastle.

LewikLFC | 07.10.2012 17:11

Brawo Evans!

Vinnie_paz | 07.10.2012 16:42

Nie wiem dlaczego,ale mam takie wrażenie,że ten mecz będzie lepszy od"El Classico"



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy