Wisła zwycięska w Danii dodał: maaarcin | źródło: goal.pl | 01.12.2011 20:52
Patryk Małecki | fot. ASInfo
Spotkanie rozpoczęło się od groźnej sytuacji pod bramką Wisły. Szansę na uzyskanie prowadzenia dla Odense miał Andreasen, ale z kilku metrów główkował nad bramką. W kolejnych minutach inicjatywę przejęli podopieczni Kazimierza Moskala. W jedenastej minucie zza pola karnego uderzać próbował Małecki, ale posłał piłkę obok słupka.
W 18. minucie kolejną okazję stworzyło sobie Odense. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki doszedł Johansson, ale po jego strzale głową piłka poszybowała nad poprzeczką. Dwie minuty później świetną akcję wyprowadziła Wisła i wyszła na prowadzenie. Po akcji i podaniu Garguły, w polu karnym obrońcę zwiódł Biton i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza.
W 28. minucie było już 2:0 dla Wisły. Tym razem indywidualną akcję przeprowadził Małecki, który wpadł z piłką w pole karne, a następnie mocnym strzałem w długi róg umieścił ją w siatce. Wisła nie zamierzała na tym poprzestawać i w 36. minucie powinna zdobyć trzeciego gola. Bardzo dobrej okazji po podaniu Garguły nie wykorzystał jednak Biton. Gospodarze także próbowali atakować, ale Pareiko nie miał większych powodów do interwencji.
Pięć minut po wznowieniu gry, bliski wpisania się na listę strzelców był Garguła, ale piłka po jego strzale z szesnastu metrów trafiła w boczną siatkę. Kilka chwil później Odense zdobyło kontaktowego gola. Po błędzie defensywy Białej Gwiazdę, sam na sam z Pareiko wyszedł Falk i trafił do bramki.
W kolejnych minutach dwie okazje do zdobycia bramki byli gospodarze. Dwukrotnie do sytuacji strzeleckich dochodził Kadrii, ale za każdym razem uderzał niecelnie. Ze strony Wisły kolejne gole mógł zdobyć Biton. Izraelczyk nie wykorzystał jednak dwóch świetnych sytuacji, mając przed sobą praktycznie tylko bramkarza. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Warto również odnotować powrót na boisko Meliksona, który w ostatnich tygodniach pauzował z powodu kontuzji. Pomocnik Białej Gwiazdy pojawił się na boisku w 82. minucie.
OB Odense - Wisła Kraków 1:2 (0:2)
0:1 Biton 20'
0:2 Małecki 28'
1:2 Falk 51'
żółte kartki:
Odense - Sorensen 54'
Wisła - Małecki 29', Chavez 56'
Odense: Toppel - Ruud, Hoegh (15' Reginiussen), Moller Christensen, Mendy - Johansson, Andreasen, Chris Sorensen, Falk (55' Kadrii) - Skoubo (75' Fall), Utaka
Wisła: Pareiko - Lamey (79' Jovanović), Chavez, Diaz, Paljić - Wilk, Nunez - Małecki (82' Melikson), Garguła, Kirm (90' Iliev) - Biton
sędzia: Laurent Duhamel (Francja)
RELACJA MINUTA PO MINUCIE
Koniec meczu
90 min - Ostatnia zmiana w Wiśle. Iliev za Kirma.
82 min - Druga zmiana w Wiśle. Boisko opuszcza Małeckiego, wchodzi na nie powracający po kontuzji Melikson.
79 min - Zmiana w Wiśle. Jovanović za Lameya.
78 min - Ponownie Biton przed szansą. Tym razem w dobrej sytuacji uderzył tuż obok słupka.
77 min - Okazja dla Wisły. Po akcji i zagraniu Małeckiego, bramkarz Odense odbił piłkę pod nogi Bitona. Strzał napastnika bramkarz także wybronił.
75 min - Ostatnia zmiana w Odense. Skoubo schodzi, wchodzi Fall.
73 min - Wisła długo utrzymuje się przy piłce, ale nic z tego nie wynika.
65 min - Odense mogło doprowadzić do wyrównania. Kolejną okazję miał Kadrii, ale uderzył obok słupka.
64 min - Dobra okazja dla Wisły, ale Kirm zbyt długo zwleka z oddaniem strzału i zostaje zablokowany.
58 min - Błąd defensywy Wisły, po którym piłkę przejęli gospodarze. Utaka zagrał do Kadriiego, ktory uderzył jednak bardzo niecelnie.
56 min - Żółta kartka dla Chaveza.
55 min - Zmiana w Odense. Kadrii za Falka.
54 min - Żółta kartka dla Sorensena.
51 min - Odense zdobywa kontaktowego gola. Falk wykorzystał poślizgnięcie Lameya i wyszedł sam na sam z Pareiko. Piłka po strzale zawodnika gospodarzy trafiła do siatki.
50 min - Kirm odegrał do Garguły, który bez zastanowienia uderzył z szesnastu metrów. Piłka trafiła w boczną siatkę.
46 min - Groźna akcja Odense. Płaskie dośrodkowanie Ruuda z prawej strony boiska, ale piłkę na rzut rożny wślizgiem wybija Diaz.
46 min - Druga połowa rozpoczęta.
Trwa przerwa
45+1 min - Przed szansą Ruud, ale z szesnastu metrów uderza niecelnie.
42 min - Ponownie groźnie pod bramką Wisły. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego uderzał Reginiussen, ale piłka trafiła w Diaza.
40 min - Bardzo niecelne uderzenie Kirma z dystansu.
36 min - Powinno być 3:0. Po bardzo dobrym zagraniu Garguły, Biton świetnie minął rywala w polu karnym, ale jego strzał wybronił Toppel.
36 min - Pareiko zmuszony do interwencji, po tym jak Diaz nabił piłką jednego z rywali.
34 min - Kolejne groźne dośrodkowanie w pole karne Wisły. Tym razem zagrywał Falk, ale Pareiko odbił piłkę na rzut rożny.
28 min - 2:0 dla Wisły! Indywidualna akcja Małeckiego, który wbiegł w pole karne z lewej strony i mocnym uderzeniem z okolic jego narożnika w długi róg nie dał szans bramkarzowi.
22 min - Groźny strzał Andreasena z rzutu wolnego, piłka przechodzi tuż obok bramki Wisły.
20 min - Goool dla Wisły! Garguła ładnie poprowadził akcję, naciskany przez rywali bardzo dobrze zagrał do Bitona, który świetnie się obrócił w kierunku bramki i czubkiem buta posłał piłkę do siatki.
18 min - Groźnie pod bramką Wisły. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzał Johansson, ale piłka przeszła nad poprzeczką.
15 min - Wymuszona zmiana w zespole Odense. Reginiussen zastępuje Hoegha, który ucierpiał w starciu z Bitonem.
11 min - Ze skrzydła do środka zbiegł Małecki i zdecydował się na strzał zza pola karnego. Piłka przeszła jednak obok bramki.
10 min - Wisła stara się atakować, ale na razie mistrzowie Polski są skutecznie powstrzymywani przez Duńczyków.
3 min - Odpowiedź Wisły. Prostopadłe podanie do Kirma, który wpadł w pole karne, ale z jego prawej strony uderzył niecelnie.
2 min - Świetna okazja dla gospodarzy. Po dośrodkowaniu na piąty metr, piłka trafiła do niepilnowanego Andreasena, który jednak główkował nad poprzeczką.
1 min - Odense rozpoczyna spotkanie.
Dodaj komentarz

Komentarze | 14 komentarzy
maciek95 | 02.12.2011 11:59
Przynajmniej jakieś pkt do rankingu i to mnie cieszy, bo i tak musiałyby sie zdarzyc 2 cudy, by Wisła awansowała
DonPatch | 02.12.2011 11:46
niezle by byly jaja, gdyby wisla przeszla. jeszcze kilka tygodni temu wlasni kibice stawiali na niej krzyzyk :D
nesz1 | 01.12.2011 23:55
Fajnie, są szanse cały czas chodź małe
z Twente mogą spokojnie wygrać bo oni wyjdą na pewno rezerwą
tylko Fullham z Odense raczej wygra więc lipa
mimo wszystko trzymam kciuki :)
Walens | 01.12.2011 23:18
Wreszcie dobry mecz WIsły.
Co prawda obrona nadal jest niepewna ale przynajmniej z przodu Biton robi różnice.Małecki i Melikson wracają do składu i mam nadzieję że pomogą w meczu z Twente.
Niestety jeżeli Odense nie poprawi swojej gry to na Craven Cottage dostaną parę bramek,
Joker | 01.12.2011 22:01
Świetny mecz zagraliśmy, aż dziwne, że wygraliśmy zaledwie 2:1, bo byliśmy o klase lepsi... Odense oddało jeden celny strzał i od razu zdobyło gola, ale poza tym nam za bardzo nie zagrozili...
My za to mieliśmy mase okazji na podwyższenie wyniku... Zwłaszcza Biton powinien przynajmniej jeszcze raz trafić do siatki... No, ale biorąc pod uwage, że cały mecz graliśmy w \"10\" (Szczerze mówiąc myslałem, że Kazik zdejmie bezndziejnego Kirma już po przerwie, ale niestety się rozczarowałem) to wynik świetny... Ale trzeba poprawić tą skuteczność, bo sytuacji jest sporo...
Cieszy mnie, że Mały po kontuzji tak szybko doszedł do formy... Ze Śląskiem dał dobrą zmiane, dziś póki miał siłe był jedną z wiodących postaci tego meczu, no i strzelił niezwykle efektownego gola... Efektowna również była akcja na 1:0... Bardzo inteligentne podanie Guły (nawiasem mówiąc, świetny mecz Łukasza, zdecydowanie najlepszy w barwach Wisły) do Bitona, a ten świetnie szpicem uderza tuż przy słupku... Przyjemnie dziś się oglądało Wisełke...
No i oczywiście warto odnotować powrót Meliksona, który mimo krótkiego wystepu pokazał sporo i był przede wszystkim bardzo aktywny dzięki czemu zaliczył sporo kontaktów z piłka, choć było widać, że jeszcze tego czucia nie ma na najwyższym poziomie...
darek99 | 01.12.2011 21:21
No miła niespodzianka. Szkoda tego meczu w Krakowie z Odense. Wisła przy dobrym meczu u siebie jest w stanie wygrać z Twente oni bedą grali o nic więc przy 100% zaangarzowaniu wisly + atut własnego boiska jest spora szansa.
Gorzej ze Fulham prawie na pewno wygra z Odense:(
pauluss | 01.12.2011 21:11
hehehe jeszcze żyjemy w pucharku może nam coś to Twente popuści i zacznijmy się modlić aby Fulham nie trafiło w bramke w Odense ;) ale najważniejsze że emocje do końca bo grupe to mieliśmy trudną .... JAZDA JAZDA JAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
messenger | 01.12.2011 21:09
Cieszy to zwycięstwo Wisły i 2 pkt do rankingu UEFA.
RMadrid | 01.12.2011 21:08
W to, że Wisła jest w stanie wygrać u siebie z Twente jeszcze jestem w stanie uwierzyć, ale żeby Fulham nie wygrało z Odense (będąc o krok od wyjścia z grupy) jakoś mi się wierzyć nie chce.
Trynidator | 01.12.2011 21:04
Wielkie gratulacje dla Wisły - bardzo wielkie.
Oby jeszcze lepiej Panowie. - na przyszłość.
Pozdrawiam.
Sheva26 | 01.12.2011 21:00
Gratulacje! Byłoby bardzo miło gdybyście dołączyli do nas wiosną w 1/16 rozgrywek Ligi Europejskiej. Chociaż w ostatniej kolejce może być trudno, Fulham gra z outsiderem a Wisłę czeka mec z Twente. Nadzieja w tym, że Holendrzy wystawią rezerwy a Fulham będzie miało gorszy dzień bo Odense raczej nie ma motywacji do walki...
M.A.T.I.S.Z | 01.12.2011 20:56
BRAWO WISŁA !!!!!
W końcu coś w grze Wisły ruszyło i zaczyna to już dużo lepiej wyglądać. Teraz trzeba wygrać u siebie z Twente, a Fulham wystarczy, że zremisuje z Odense u siebie i mamy 2 miejsce.
DO BOJU WISEŁKA !!!
Visca el Barcel | 01.12.2011 20:53
Cieszą mnie tylko same pkt do rankingu...w sumie trzeba było sie nie kompromitować u siebie z Odense bo w grupie było by teraz inaczej...dzięki..
arsenal&wisla | 01.12.2011 20:53
Brawo Wisełko, brawo Maly, Brawo Kazik. Maaskanta trzeba bylo wywalic wczesniej.
MOSKAL KAZIMIERZ - NIE RUSZ KAZIKA BO ZGINIESZ!






51'


