vs
0
:
0
20 sierpnia 2011 r.| 18:00


Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaPaweł Raczkowski
  • Widzowie9 246

Relacja

Rezerwowa Wisła remisuje w Kielcach dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 20.08.2011 19:58

Rezerwowa Wisła remisuje w Kielcach

Robert Maaskant  |  fot. ASInfo

Grająca w mocno rezerwowym składzie Wisła Kraków bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z Koroną Kielce w meczu czwartej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Trener mistrzów Polski Robert Maaskant wymienił niemal całą jedenastkę. Obie drużyny miały swoje okazje do zdobycia zwycięskiego gola.

Trener Białej Gwiazdy na sobotnie spotkanie wystawił niemal nową jedenastkę. Z zawodników, którzy w środę rywalizowali z APOEL-em Nikozja, miejsce w składzie zachowali Sergei Pareiko i Junior Diaz. Trener Robert Maaskant zdecydował się na liczne zmiany, chcąc oszczędzić swoich podstawowych piłkarzy przed wtorkowym rewanżem na Cyprze. W związki z tym, szansę występu otrzymali między innymi młodzi Michał Czekaj i Daniel Brud.

W pierwszych minutach inicjatywa należała do gości, którzy po raz pierwszy grali w takim składzie. Piłka często gościła w polu karnym Korony, ale wiślakom nie udawało się celnie uderzyć. Groźnie było przede wszystkim w jedenastej minucie, kiedy po dośrodkowaniu Garguły z prawej strony boiska, z woleja uderzał Kirm, ale obok słupka.

Gospodarze odpowiedzieli w 15. minucie. Na uderzenie z prawej strony pola karnego zdecydował się Kuzera, ale zmierzającą pod poprzeczkę piłkę odbił Pareiko. Dwie minuty później bramkarza Korony do interwencji zmusił Garguła, który uderzał zza pola karnego. w 21. mincuie ponownie zrobiło się gorąco pod bramką Wisły. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, przed szansą stanął Stano, ale został skutecznie powstrzymany przez golkipera Białej Gwiazdy.

W kolejnych minutach gra się wyrównała i głównie toczyła się w środkowej strefie boiska. Z biegiem czasu optyczną przewagę zyskiwała Korona, ale wiele z tego nie wynikało. Gospodarze nie potrafili przedrzeć się przez defensywę Białej Gwiazdy, w której dobre spotkanie rozgrywał debiutujący Czekaj. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Droga połowa, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od ataków drużyny Roberta Maaskanta. Wiślacy ładnie wymieniali piłkę między sobą przed polem karnym, ale brakowało jej dokładności w decydujących momentach. W 53. minucie, po dobrym dośrodkowaniu Kirma głową uderzał Biton, ale prosto w ręce Wojeciacha Małeckiego.

W kolejnych minutach piłkarze Wisły kilkakrotnie próbowali uderzać z dystansu, ale najczęściej byli skutecznie blokowani. W 59. minucie kolejnej bardzo dobrej okazji nie wykorzystał Biton, który dostał dobrą piłkę od Diaza z lewej strony boiska, ale główkował nad bramką. Kilka minut później po akcji z Brudem, z dystansu uderzał Kirm, ale bramkarz Korony był na posterunku.

Korona zaatakowała dopiero w ostatnich dziesięciu minutach. Dobrej okazji nie zdołał wykorzystać Korzym, który po zagraniu z prawej strony boiska, ładnie opanował piłkę w polu karnym, ale mając przed sobą praktycznie tylko bramkarza Wisły, uderzył prosto w niego. Wisła odpowiedziała cztery minuty później, niecelnym strzałem Patryka Małeckiego z około dziesięciu metrów.

W 88. minucie Wisła mogła mówić o dużym szczęściu, bowiem po potężnym strzale Lisowskiego z dystansu piłka trafiła w poprzeczkę. Kilkadziesiąt sekund później zawodnik ten musiał opuścić boisko, bowiem został ukarany drugą żółtą kartką. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i obie drużyny podzieliły się punktami.

Korona Kielce - Wisła Kraków 0:0

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

Galeria z meczu Polska - Łotwa

Galeria z meczu Polska - Łotwa

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z wtorkowego spotkania reprezentacji Polski z Łotwą. Mecz, który ...

czytaj

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj