LE: Athletic wyeliminował Lokomotiw dodał: maaarcin | źródło: primeradivision.pl | 23.02.2012 21:00
San Mames | fot. Asier Sarasua
Po pierwszym meczu Baskowie nie mogli być w dobrych humorach. Choć do przerwy prowadzili po trafieniu Ikera Muniaina, piłkarze Lokomotiwu w drugiej połowie odwrócili losy spotkania, najpierw doprowadzając do wyrównania, a następnie zdobywając zwycięskiego gola.
Kibice Athletic Bilbao byli jednak przekonani, że ich drużyna w rewanżu przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę. W pierwszej połowie trybuny San Mames nie doczekały się jednak ani jednego gola. Lokomotiw skutecznie odpierał bowiem ataki gospodarzy.
Trener Marcelo Bielsa od początku drugiej połowy zdecydował się na przeprowadzenie dwóch zmian. Jednak ta odsłona meczu nie ułożyła się dla nich najlepiej. W 60. minucie boisko, z powodu drugiej żółtej kartki, musiał opuścić Amorebieta.
Jednak już dwie minuty później, grający w osłabieniu Athletic, objął prowadzenie. Po rzucie rożnym piłkę do bramki wpakował Muniain. Jak się później okazało młody zawodnik baskijskiego klubu został bohaterem tego spotkania. Gospodarze nie pozwolili bowiem rywalom na wyrównanie i mogli świętować awans do 1/8 finału.
Athletic Bilbao - Lokomotiw Moskwa 1:0 (0:0)
1:0 Muniain 62'
Pierwszy mecz: 1:2. Awans: Athletic Bilbao
żółte kartki:
Bilbao - Iturraspe 28', Amorebieta 55', Amorebieta 60'
Lokomotiv - Zapater 30', Caicedo 55', Tarasov 61'
czerwona kartka:
Bilbao - Amorebieta 60' (druga żółta kartka)
Athletic: Iraizoz - De Marcos, Amorebieta, Martinez, Iraola, Muniain, Iturraspe (46' Inigo Perez), Ander Herrera (68' Ekiza), Susaeta (46' San Jose), Llorente, Toquero
Lokomotiw: Guilherme - Shishkin, Belyaev (80' Da Costa), Burlak, Yanbaev, Glushakov, Zapater, Tarasov, Ozdoev (67' Sychev), Torbinskiy (66' Obinna), Caicedo
Dodaj komentarz

Komentarze | 6 komentarzy
Joxerek | 24.02.2012 09:48
Świetny mecz na San Mames. Niesamowicie intensywny i obawiam się że niestety ale w meczu z Villarreal Baskowie zapłacą za to wysoką cenę bo przerwa między meczem z Lokomotivem a Villarrealem wynosi zaledwie 63 godziny (brawo LFP)...no bo przecież kilka godzin poźniej nie można go rozegrać tylko trzeba o 12.00...bo po co o 18.00...no ale dla LFP liczą się wiadome zespoły i LM a reszta moze nie istnieć...
Chciałbym zlożyć gratulacje sędziemu tego meczu....aż szkoda że pochodzi z naszego kraju...jeśli to jest nasz arbiter \"eksportowy\" to wolę nie wiedzieć jaki poziom prezentują Ci krajowi....niemal co drugie zablokowane przez Lokomotiv dośrodkowanie było zatrzymywane rękami...w samej pierwszej połowie były 4 takie zagrania a Pan Gil zagwizdał tylko jedno...chciałbym sie także zapytać gdzie Pan Sędzia zgubił czerwoną kartkę dla Tarasova...facet mając już żółtko na swoim koncie najpiew wali w twarz Muniaina by kilka minut później wjechać w nogi Javi Martineza......sędzia stał może z 15 metrów od całego zdarzenia...ale za to się nie karze przecież.....ale jak Amorebieta musnął biegnącego zawodnika Lokomotivu to od razu znalazła sie druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka....o powalaniu Llorente w polu karnym już nie będę wspominał bo po prostu szkoda...ja wiem że trzeba dbać o stosunki Polsko - Rosyjskie ale bez przesady....
Także proponuje Panu Sędziemu najpierw wizytę u okulisty a potem jakiś kurs doszkalający z przepisów gry w piłkę nożną.....wymiana kolegów na liniach też by się przydała...bo po prostu wstyd....
W każdym razie cieszy zwycięstwo i teraz kolejny pojedynek...tym razem z ManUtd....to będzie na pewno szalenie ciekawy mecz...
Real Madridista | 24.02.2012 08:27
No uff! Po czerwonej kartce dopadły mnie wątpliwości, ale na szczęście jest Muniain!;)
Brawo Athletic!
Pzdr.
Proti#13 | 24.02.2012 00:52
Ach jak się cieszę. Brawo Athletic!
Qrs | 23.02.2012 21:30
Brawa dla Athletiku. Miałem trochę obaw, co do tego meczu, dlatego rad jestem, że się udało.
cich cich | 23.02.2012 21:08
Brawo !!!
Gratki dla Fanów Bilbao !!!
Pozdro - cich cich
Guaje | 23.02.2012 21:02
Czerwień podziałała na Basków jak na byka :)





62'


