Pezzoni ze złamanym nosem dodał: Mick Wachowski | źródło: soccerway | 21.02.2012 11:29
RheinEnergie-Stadion | fot. SurfGuard
- Zemdlałem, a gdy się ocknąłem, byłem już pod opieką lekarzy - wyjaśnił Pezzoni. - Całą sprawą zajęła się już policja.
22-letni zawodnik spędził niedzielną noc w szpitalu. Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy powróci do treningów.
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:







