Moskal: Nie potrzebuję Małeckiego dodał: pmamczak | źródło: LigaPolska.pl | 19.02.2012 21:44
Kazimierz Moskal | fot. Rafał Rusek
- Remis w Lubinie to dla nas strata dwóch punktów. Przyjechaliśmy tutaj, by wygrać i wyjechać z trzema. Zaczęliśmy grać dopiero po utracie pierwszej bramki. Po drugim golu znów nie graliśmy swojego - podsumował Moskal.
- Mamy wyrównaną kadrę i wszyscy mają równe szanse gry. To zależy od ich dyspozycji. Będę miał trochę czasu na przemyślenia przed czwartkowym spotkaniem ze Standardem Liege - dodał.
- Patryk Małecki powiedział przed drużyną, że nie chce tutaj grać i trenować. Miał później czas na przemyślenia, ale do tej pory nie zmienił tej decyzji. Jeśli złożył takie oświadczenie to nie potrzebuję takiego zawodnika w zespole. To jego decyzja i trudno mi w takiej sytuacji brać takiego zawodnika na siłę do autobusu.
- Ta decyzja nie miała w ogóle związku z tym, co stało się na meczu. Czyli z tym, że Patryk czuł się rozżalony zmianą i nie podał mi ręki. To nie miało wpływu na to, co wydarzyło się dalej. Kluczowe były słowa Patryka podczas piątkowego treningu, o których wspomniałem przed chwilą.
- Uważam, że każdemu trzeba podać rękę, więc jeśli Małecki chciałby wrócić do zespołu to istnieje taka możliwość. Są jednak trzy warunki: po pierwsze musi zrozumieć, że popełnił błąd, po drugie powinien obiecać, że to się nigdy więcej nie powtórzy, a po trzecie, wyraźnie musi powiedzieć, że będzie akceptował wszelkie decyzje sztabu i respektował nasze reguły, które obowiązują wszystkich w szatni - zakończył szkoleniowiec Wisły Kraków.
z Lubina - Przemysław Mamczak
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:
Komentarze | 1 komentarz
Sheva26 | 20.02.2012 09:53
No to Skorża ma wreszcie okazję, żeby go do Legii sprowadzić. Małecki to dziwny typ, sam nie wiem czy chciałbym go oglądać w naszej koszulce, ale co ja mam w tej kwestii do gadania?
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy







