Piszczek doznał wstrząśnienia mózgu dodał: Michał Machowski | źródło: goal.pl | 18.02.2012 22:29
Łukasz Piszczek | fot. Tomasz Jastrzębowski / Foto Olimpik
Piszczek zderzył się w trakcie meczu z Herthą z bramkarzem Thomasem Kraftem, a później jeszcze z Andre Mijatoviciem. W konsekwencji opuścił boisko. Polak doznał wstrząśnienia mózgu i stłuczenia czaszki. Hospitalizacja ma potrwać przez trzy dni.
Prawy obrońca Borussii został powołany na towarzyskie spotkanie reprezentacji Polski z Portugalią i jego występ nie jest zagrożony. Być może będzie gotowy już na mecz z Hannoverem 96 w najbliższej kolejce.
Czytaj również
Dodaj komentarz

Komentarze | 9 komentarzy
kordian401 | 20.02.2012 15:44
adinho Smieszny jesteś.
Po za Szczęsnym który mino swego wieku dobrze się rozwija. Nie wpuszcza jakiś baboli.
Za to Boruc wpuścił ładna szmatę z Irlandią na tą klasę piłkarza się machnąć....
Z Słowenia lub ze Słowacja dokładnie nie pamiętam która ale 2 drużyn na pewno również przy 1czy 2 golu się ośmieszył. Kiedyś był dobry a teraz jego forma bywa nie stabilna i kto wie czy znowu by w ważniejszych meczach nie robił błędów decydujących od zwycięstwo. Za to Szczęsny z Niemcami pokazał klasę z Francja, żadna z bramek w meczu z Milanem nie były do obrony. Z włochami balloteli Niesamowity strzał bez szans za to 2 bramka była ze spalonego włochów.
Jedynie zastrzeżenie można mieć w meczu z ManU co 2 bramki były z jego winy ale on jest młody i pewnie psychicznie to go załamało. Zresztą nie były to wpuszczone babole...
Szczęsny w lidze raz po nie raz ratuje 1pkt / 3 pkt Arsenalowi.
piechot10 | 19.02.2012 18:39
Z tym, że Boruc powinien wrócić do kadry chyba każdy w tym kraju (z wyjątkiem jednej osoby) się zgadza.
Co do Wojtka jednak się nie zgodzę. Z Włochami owszem puścił szmaty, ale gdyby nie on (i Klose) to z Niemcami na bank byśmy przegrali. Z Milanem nie miał szans na żadną interwencję i chyba to widziałeś jako fan ACM ;) To, że popełnia błędy jest normalne w tym wieku.
Wracając do Artura - gdybyśmy mieli normalnego selekcjonera to wziąłby go do kadry i wtedy mielibyśmy okazję do dokładnego porównania obu golkiperów. Jeden sparing Boruc, drugi Szczęsny i wtedy wszystkie wątpliwości byłyby rozwiane.
Kończąc napiszę, że według mnie Boruc i Szczęsny to równorzędni bramkarze tyle, że jeden już ma doświadczenie, a drugi dopiero je nabiera. Szkoda, że nie mamy trenera jak Jogi Loew. On bierze każdego, kto zasługuje na grę nie patrząc na pierdoły...
Pzdr.
adinho | 19.02.2012 17:45
a pilkarze i trenerzy kase zgarna za rekalmy a nie za mecze jak na kazdej wielkiej imprezie;/ juz tego nie widac blaszykowski mcdonalds i biedronka smuda biedronka patrzec jak zaraz szczesny bedzie cos reklamowal moze bdapren do klejenia dziur w siatce;)
adinho | 19.02.2012 17:43
piechot10
powie tak ze szczesny do kadry sie nie na daje z nalepszymi nie potrafi grac a skald zawsze wybiera sie od bramkarza bo on jest nr1 w druzynie... samie wielki druzyny i zobacz ile wpuszczonych bramek
włochy 2
niemcy2
man utd 8 i2
ac milan 4
liczby same mowia za siebie ;( niech boruc wraca do kadry ale coz smuda ma swoj plan ulozony w glowie ze na EURO2012 z grupy nie wyjdziemy ;/
piechot10 | 19.02.2012 15:09
Właśnie w tej rundzie Łukasz zaczął grać znacznie pewniej w obronie niż w jesień.
Asgaard | 19.02.2012 14:35
Wspolczuje dla niego pod wzgledem zdrowotnym, ale prawda jest taka, ze ostatnio w obronie NIC nie gra. 90% bramek pada z jego winy i/lub Weidenfeller. Niech wraca zdrow.
fokus1112 | 19.02.2012 02:30
http://www.youtube.com/watch?v=lJAR BzVNkf8
VolverinBVB | 19.02.2012 01:25
Piszczek wskoczył w rundę wiosenną z nową energią. Jego rajdy są równie groźne co przed rokiem.
piechot10 | 19.02.2012 00:28
Dobrze, że nic poważniejszego nie stało się Piszczkowi... Bez niego (i Szczęsnego) obrona naszej kadry nie istnieje...







