M'Glabdach i Nürnberg ogrywają drużyny Polaków dodał: maaarcin | źródło: fussball.pl | 18.02.2012 17:32
- Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy
- City mistrzem Anglii, QPR się utrzymało!
- La Sexta: Piszczek na liście Realu
- Borussia z podwójną koroną!
- City mistrzem Anglii, United w szoku!
- AS: Real negocjuje transfer Piszczka
- Mistrz niepokonany w lidze!
- LE: Drugi triumf Atletico!
- Cios Montpellier w końcówce, La Paillade prawie ...
- Barcelona remisuje z Betisem!

Zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania na Fritz-Walter-Stadion był zespół gości z M'Gladbach. Kaiserslautern miało jednak nadzieję na zatrzymanie świetnie spisujących się w tym sezonie tym sezonie podopiecznych Luciena Favre. Gospodarzom mieli w tym pomóc dwaj Polacy Ariel Borysiuk i Jakub Świerczok, którzy rozpoczęli spotkanie w podstawowym składzie.
Mecz doskonale ułożył się jednak dla gości, którzy już w dziewiątej minucie objęli prowadzeniu. Po podaniu Igora De Camargo, w sytuacji sam na sam z bramkarzem Kaiserslautern znalazł Patrick Herrmann i trafił do siatki.
Gospodarze mogli doprowadzić do wyrównania kilkadziesiąt sekund później, ale futbolówka po strzale Pierre'a De Wita z rzutu wolnego trafiła w poprzeczkę. Tymczasem w 14. minucie padła druga bramka dla Borussii. Tym razem na listę strzelców wpisał się Juan Arango, który wykorzystał podanie Marco Reusa.
W pierwszej połowie kibice nie doczekali się kolejnych bramek, choć w końcówce blisko zdobycia kontaktowego gola był Wagner. Brazylijczyk z ostrego kąta uderzył w słupek.
Kaiserslautern nie zamierzało się jednak poddawać i w 63. minucie zdobyło kontaktowego gola. Po podaniu Wagnera, nadzieję gospodarzom na uzyskanie korzystnego wyniku przywrócił celny strzał Leona Jessena.
Było to jednak wszystko, na co było stać Kaiserslautern w tym meczu. W zespole gospodarzy, mimo porażki, dobre spotkanie rozegrał Borysiuk, który był bardzo aktywny i kilkakrotnie uderzał na bramkę rywali.
FC Kaiserslautern - Borussia M'Gladbach 1:2 (0:2)
0:1 Herrmann 9'
0:2 Arango 14'
1:2 Jessen 63'
Pełna statystyka meczu
W meczu na easyCredit-Stadion w Norymberdze trudno było wskazać zdecydowanego faworyta. Obie drużyny liczyły na odniesienie zwycięstwa i powiększenie przewagi nad strefą spadkową. W drużynie z Kolonii od pierwszej minuty wystąpił reprezentant Polski Sławomir Peszko.
Od początku inicjatywa należała do drużyny prowadzonej przez Dietera Heckinga, która zdecydowanie dłużej utrzymywała się przy piłce i częściej gościła w okolicy bramki rywali. Ataki gospodarzy przyniosły efekt w 28. minucie. Wówczas do bramki rywali trafił młody napastnik Alexander Esswein, który popisał się ładnym strzałem zza pola karnego.
Goście z Kolonii starali się odpowiedzieć, ale przed przerwą nie udało im się znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza gospodarzy. Tym samym piłkarze FC Nürnberg w bardzo dobrych humorach schodzili do szatni.
Dla gości ważnym momentem była 64. minuta. Wówczas na boisku pojawił się Odhise Roshi, który zastąpił Sławomira Peszko. Już dwie minuty później zaliczył asystę, zagrywając do Milivoje Novakovicia, który doprowadził do wyrównania.
Pięć minut przed zakończeniem spotkania gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po zagraniu Essweina, celnym uderzeniem głową popisał się Tomas Pekhart i zapewnił swojej drużynie bardzo ważne trzy punkty.
FC Nürnberg - FC Köln 2:1 (1:0)
1:0 Esswein 28'
1:1 Novaković 66'
2:1 Pekhart 85'
Pełna statystyka meczu
Dodaj komentarz

Komentarze | 7 komentarzy
FCK | 19.02.2012 09:59
@KaeM16werder
Borysiuk sie znacznie lepiej zaprezentował(fani FCK też go docenili bo zajął 2miejsce odnośnie najlepszego zawodnika meczu)niż Świerczok który został zmieniony w 61m.(dla przykładu w sondzie na Świerczoka nikt nie oddał głosu-czyli o czymś to świadczy)
fokus1112 | 19.02.2012 02:31
http://www.youtube.com/watch?v=lJAR BzVNkf8
KaeM16 werder | 19.02.2012 01:28
Jestem pod wrażeniem Gladbach. Fajnie jakby tak zrobili niespodziankę w tym sezonie.
Stormblast - pewnie wywnioskowali to po szybkości i technice :) Taki sobie żarcik, hehe :)
Jak zagrali Świerczok i Borysiuk?
Bayer1904 | 18.02.2012 18:25
Te wyniki mnie wogóle nie dziwią;D
Szkoda FCK ale myśle że przeskoczą Herthe
Stormblast | 18.02.2012 18:06
@ (...) choć w końcówce blisko zdobycia kontaktowego gola był Wagner. Brazylijczyk z ostrego kąta uderzył w słupek.
Czy ktoś z waszego serwisu nie pracuje czasem w Eurosporcie? Kiedyś komentator też tam stwierdził, że Wagner to Brazylijczyk:)
FCK | 18.02.2012 18:03
jak sie przespało I połowę to czego oczekiwać.W II gonili ale co z tego.Widać że o miejsce barażowe będzie bój aż do ostatniej kolejki bo jeden mecz może przesądzić o czyimś spadku lub pozostaniu.
Sebabvb | 18.02.2012 17:40
Szkoda lautern mają teraz trudne mecze. Może za tydzień będzie lepiej.







