GKS triumfuje w Poznaniu! (foto) dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 17.02.2012 22:25
Dawid Nowak | fot. ASInfo
Zobacz galerię zdjęć z meczu >>
Spotkanie rozpoczęło się od dwóch bardzo groźnych sytuacji z obu stron. Jako pierwsi bramkę mogli zdobyć goście. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska i błędzie Manuela Arboledy, piłka trafiła do Tomasza Wróbla. Pomocnik GKS-u uderzył, piłka po nodze jednego z zawodników Lecha przelobowała Krzysztofa Kotorowskiego, którego wybiciem sprzed linii bramkowej wyręczył Marcin Kamiński.
W odpowiedzi efektownego gola mógł zdobyć Artjoms Rudnevs, który po dośrodkowaniu z lewego skrzydła uderzał przewrotkę, ale na posterunku był Łukasz Sapela. Bramkarz GKS-u skutecznie interweniował także kilka minut później, gdy Łotysz groźnie strzelał zza pola karnego. GKS odpowiedział celnym strzałem Miroslava Bożoka z dystansu, z którym bez problemów poradził sobie Kotorowski.
W 21. minucie zaskakujące uderzenie z boisku boiska oddał Kamil Kosowski, ale piłka poszybowała tuż nad poprzeczką. Na kolejną groźniejszą sytuację trzeba było czekać kilkanaście minut. Wówczas ponownie groźnie było pod bramką Lecha. Ładnie strzelał Marcin Żewłakow, ale bramkarz Kolejorza uchronił swój zespół przed stratą gola.
W 38. minucie Żewłakow ładnie zagrał przed pole karne do Grzegorza Fonfary, który zdecydował się na strzał. Pilka minęła jednak bramkę. W odpowiedzi potężnie z dystansu uderzał Aleksandyr Tonew i sprawił sporo problemów Sapeli. Ostatecznie w pierwszej połowie kibice nie doczekali się ani jednego gola.
W drugiej połowie długo trzeba było czekać na klarowną sytuację do zdobycia bramki. W 64. minucie na prowadzenie mógł wyjść Lech, ale po bardzo dobrym dośrodkowaniu Możdżenia, niecelnie z bliskiej odległości główkował Rudnevs. Trzy minuty później doszło do bardzo kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym Lecha, gdzie Żewłakow został podcięty przez Manuela Arboledę. Prowadzący to spotkanie sędzia nie dopatrzył się jednak przewinienia.
W drużynie gospodarzy zdecydowanie najgroźniejszy był Rudnevs, który w 70. minucie po raz kolejny zdecydował się na strzał z dystansu. Na posterunku był jednak Sapela. Na kwadrans przed zakończeniem meczu na boisku pojawił się Dawid Nowak i już kilkanaście sekund później miał pierwszą okazję. Z trudnej sytuacji nie zdołał jednak pokonać Kotorowskiego.
Napastnik Bełchatowian do kolejnej sytuacji doszedł w 89. minucie, gdy otrzymał świetne podanie od Wróbla, a błąd popełnił Kamiński. Tym razem Nowak znalazł się sam na sam z bramkarzem Lecha i tym razem celnie uderzył do siatki tuż przy dalszym słupku. Lech nie zdołał w żaden sposób odpowiedzieć i trzy punkty trafiły na konto GKS-u.
Zobacz galerię zdjęć z meczu >>
Lech Poznań - GKS Bełchatów 0:1 (0:0)
0:1 Nowak 89'
Pełna statystyka meczu
RELACJA MINUTA PO MINUCIE
Koniec meczu
90+4 min - Po błędzie Arboledy, zza pola karnego uderzał Nowak, ale Kotorowski pewnie interweniował.
90+3 min - I jeszcze jedna zmiana. Zbozień za Bożoka.
90+2 min - Zmiana w zespole gości. Mateusz Mak zmienia Wróbla.
89 min - Goool dla GKS-u! Świetne zagranie Popka do Nowaka, który minął rywala, a następnie w sytuacji sam na sam pokonał Kotorowskiego.
86 min - Żółta kartka dla Popka.
83 min - Z kilku metrów fatalnie spudłował Ubiparip. Gdyby nawet trafił do siatki, to gol nie zostałby uznany, bowiem wcześniej Rudnevs faulował Popka.
80 min - Ostatnia zmiana w Lechu. Ślusarski wszedł za Tonewa.
76 min - Ubiparip zdecydował się na strzał z dystansu, ale piłka poszybowała wysoko nad bramką.
75 min - Już pierwsza okazja Nowaka. Po podaniu w pole karne, napastnik GKS-u uderzał z trudnej pozycji i nie sprawił problemów Kotorowskiemu.
75 min - Zmiana w drużynie gości. Żewłakowa zmienia Nowak.
72 min - Bardzo nieudane uderzenie Wróbla z prawej strony pola karnego.
70 min - Bardzo mocny strzał Rudnevsa z dystansu, piłkę nad poprzeczką przeniósł Sapela.
70 min - Druga zmiana w zespole Lecha. Ubiparip zastąpił Możdżenia.
67 min - Powinien być rzut karny dla gości po tym jak Arboleda podciął Żewłakowa w polu karnym.
64 min - Żółta kartka dla Barana za faul na Kriwcu.
64 min - Doskonała okazja dla Lecha. Po bardzo dobrym dośrodkowaniu Możdżenia, z czterech metrów strzałem głową do bramki nie trafił Rudnevs.
58 min - Mocne uderzenie Fonfary, piłka trafia jednak w Arboledę. Gracz GKS-u reklamował zagranie ręką obrońcy Lecha, ale sędzia Hubert Siejewicz nakazał grać dalej.
55 min - Kolejna w tym meczu próba uderzenia Tonewa zza pola karnego. Tym razem piłka minęła bramkę.
52 min - Dobre tempo w pierwszych minutach drugiej połowy, ale na razie bez klarownej sytuacji do zdobycia bramki.
46 min - Druga połowa rozpoczęta. Trener Lecha zdecydował się na jedną zmianę. Wołąkiewicza zastąpił Stilić.
Koniec pierwszej połowy
41 min - Zapraszamy wszystkich naszych Czytelników do polubienia naszego konta na portalu Facebook! Za jego pośrednictwem będziecie na bieżąco informowani o najważniejszych wydarzeniach w polskiej i europejskiej piłce. Wejść na stronę www.facebook.com/goalpl, a następnie kliknij "Lubię to"! Zapraszamy!
40 min - Bardzo mocne uderzenie Tonewa z dystansu. Piłka nabrała dziwnej rotacji i Sapela miał problemy z jej odbiciem.
38 min - Bardzo dobra okazja dla gości. Żewłakow ładnie odegrał do Fonfary, który z siedemnastu metrów uderzył obok słupka.
37 min - Kolejna próba Rudnevsa w tym meczu. Tym razem uderzył jednak bardzo niecelnie.
35 min - Dobre prostopadłe podanie Fonfary, ale Żewłakowa w ostatniej chwili uprzedził Kotorowski.
34 min - Po długim podaniu, Rudnevs mimo asysty dwóch obrońców opanował piłkę, ale następnie z kilkunastu metrów uderzył obok słupka.
32 min - Wreszcie coś się dzieje na boisku. Szybkie ataki z obu stron. Groźniej było pod bramką Lecha. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, sprytnie uderzał Żewłakow i sprawił dużo problemów Kotorowskiemu.
28 min - Od kilku minut z boiska wieje nudą. Żadna z drużyn nie potrafi groźniej zaatakować, gra toczy się głównie w środkowej strefie boiska.
21 min - Zaskakujące uderzenie Kosowskiego z boku boiska. Mocno uderzona piłka poszybowała tuż nad poprzeczką.
16 min - Kolejna kartka, tym razem za zagranie ręką ukarany został Injac.
12 min - Bożok zdecydował się na uderzenie z dystansu, ale dobrze ustawiony Kotorowski nie miał problemów ze złapaniem piłki.
11 min - Pierwsza żółta kartka. Za faul na Bożoku ukarany nią Wołąkiewicz.
9 min - Po dośrodkowaniu Tonewa z rzutu wolnego, do piłki w polu karnym GKS-u nie zdołali dojść Kamiński i Arboleda.
8 min - Kolejna dobra interwencji Sapeli, który odbił piłkę po uderzeniu Rudnevsa zza pola karnego.
2 min - A teraz odpowiedź Kolejorza. Po szybkim wznowieniu gry z rzutu wolnego, do piłki w polu karnym dopadł Rudnevs, ale jego efektowny strzał świetnie wybronił Sapela.
1 min - GKS był bardzo bliski objęcia prowadzenia w 20 sekundzie spotkania. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, piłka trafiła pod nogi Wróbla, który uderzył na bramkę. Piłka po rykoszecie przelobowała Kotorowskiego, ale z linii bramkowej zdołał ją wybić Kamiński.
1 min - Goście rozpoczynają spotkanie.
Przed meczem:
Znamy już składy obu zespołów. W drużynie Lecha w wyjściowej jedenastce zabrakło miejsca dla Semira Stilicia. W drużynie z Bełchatowa, od pierwszej minuty w Ekstraklasie debiutuje Maciej Wilusz.
Zakończyło się już pierwsze spotkanie 18. kolejki Ekstraklasy. ŁKS przegrał u siebie 0:2 z Polonią Warszawa.
Dodaj komentarz

Komentarze | 12 komentarzy
sebastian009 | 18.02.2012 13:34
Lech już zdech , szkoda
M.A.T.I.S.Z | 18.02.2012 11:39
Nie rozumiem zarządu Lecha, żeby ciągle trzymać tego Bakero. Chyba, że chcą aby Lech stał się przeciętniakiem.
BLAUGRANA_TSW | 18.02.2012 10:46
Wielkie gratulacje dla GKS!!!!
pauluss | 18.02.2012 09:50
noo duże brawa dla Bełchatowa :)) gdzie jak gdzie ale w Poznaniu to sie im wiedzie ;)
Joker | 18.02.2012 01:05
Bardzo zabawna była wypowiedź Bakero po meczu, który stwierdził, że Lech grał dziś to czego on oczekiwał (gratuluje!) tylko nie udało się zdobyć gola, bo zabrakło skuteczności (musiałaby być ona niemal stuprocentowa, bo tych sytuacji za wiele nie było)
Mecz generalnie taki sobie, ale zwycięstwo GKS-u zasłużone... Bardziej im się chciało, mieli jakiś pomysł na ten mecz, poza tym wcześniej należał im się karny za faul Arboledy na Żewłakowie...
No, a przy bramce fatalnie się zachował świeżo upieczony reprezentant Polski - Kamiński... Katastrofalna interwencja...
sandman5622 | 18.02.2012 00:37
@legiazgr
no nie wiem. Fakt, tak jak Lewy idealnie został zastąpiony przez Rudniewa, tak Ubiparip jako następna Łotysza wygląda już blado więc wcale nie jest powiedziane że będą tylko udane transfery. Krótko mówiąc - STRACH SIĘ BAĆ.
legiazgr | 18.02.2012 00:16
sandman5622
O zalatanie dziur po Semirze i Rudnievie to sie martwic nie musicie. Jedyna rzecz jakiej wam zazdroszcze w Lechu to trafnosc transferow. ;)
sandman5622 | 18.02.2012 00:07
Kura aż żal tyłek sciska jak ogladam Kojejarza... Bakero chyba Adios prędzej czy poźniej ale bardziej martwi mnie co to będzie bez Semiara I Rudniewa w przyszłym roku... Środek tabeli? -.-
Maks_ASR | 17.02.2012 23:33
Visca el Barcel piłkarzą ?
legiazgr | 17.02.2012 23:07
W pelni zasluzone zwyciestwo Belchatowian. Dominowali przez wiekszosc meczu ! ;)
RTS006 | 17.02.2012 22:47
masakra
Visca el Barcel | 17.02.2012 22:31
Apel o to żeby odebrać pensje zarządowi i pilkarzą Lecha na jakiś czas oraz w końcu zwolnic pudla który dalej od nowa zaczyna niszczyć ten klub...taką piłkę to szkoda ogladac bo niedługo będzie poziom San Marino...co do meczu to nie ma o czym gadac nic nie było..







