Obraniak bohaterem Bordeaux dodał: TBilewicz | źródło: francja.goal.pl | 12.02.2012 17:10
Ludovic Obraniak | fot. Tomasz Jastrzębowski / Foto Olimpik
Początek spotkania mistrzów Francji z siódma ekipą poprzedniego sezonu zaskoczył niemal wszystkich. Już w drugiej minucie do siatki gospodarzy trafił Nicolas Maurice-Belay, który dobił piłkę po odbitym przez Mickaela Landreau strzale Ludovica Obraniaka.
Piłkarze Les Dogues potrafili się jednak szybko pozbierać. Już w ósmej minucie po rzucie rożnym Dimitriego Payeta piłkę głową uderzył David Rozehnal. Po niesamowitej interwencji Cedrica Carrasso futbolówka nie wpadła jednak do bramki. Spadła jednak po nogi Czecha, który w końcu umieścił ją w siatce przyjezdnych uświetniając tym samym swój 100. występ w Ligue 1.
Podopieczni Rudiego Garcii z wyrównania mogli cieszyć się tylko niecałe dziesięć minut. Świetną kontrę zapoczątkowana przez Maurice-Belaya i Yoanna Gouffrana, który zgrał piłkę na 25 metr przed bramkę Landreau, zakończył bowiem celny strzał Obraniaka przywracający ekipie Francisa Gillota prowadzenie.
Pierwsze kilkanaście minut było tylko przedsmakiem emocji, które czekały na obserwatorów tego spotkania. Tuż po przerwie goście osiągnęli już przewagę dwóch bramek. Drugiego gola w tym meczu zdobył Maurice-Belay, który dobrze przyjął piłkę w polu karnym Lille, minął Rozehnala i Benoit Pedrettiego i w sytuacji sam na sam pokonał Landreau.
Dosyć nieoczekiwany wynik przyjął jeszcze bardziej zadziwiającą postać po godzinie gry, kiedy to po dynamicznej akcji Jaroslava Plasila na prawej stronie pola karnego Le LOSC futbolówkę do bramki gospodarzy skierował Gouffran. Wydawało się wtedy, że różnica trzech bramek zagwarantuje Żyrondystom spokój w grze i pewne dowiezienie zwycięstwa do końcowego gwizdka.
Les Dogues nie mieli jednak zamiaru się poddać. Sygnał do odrabiania strat dał Eden Hazard. Młody Belg uderzył precyzyjnie nad murem z rzutu wolnego z 22 metrów umieszczając futbolówkę w siatce Carrasso i dając swojej drużynie nadzieję na wywalczenie korzystnego wyniku.
Mistrzowie Francji nabrali jeszcze większej wiary w sukces, kiedy kontaktowego gola zdobył Mathieu Debuchy. Reprezentant Trójkolorowych uniknął spalonego przy świetnym górnym podaniu Rio Mavuby, z pełną elegancją zgasił piłkę i uderzył celnie z woleja obok bezradnego Carrasso.
Les Dogues nie przestawali atakować. Najpierw golkiper Bordeaux nogą odbił strzał Gianniego Bruno z kilkunastu metrów. W 90. minucie po prostopadłym podaniu Pedrettiego i uderzeniu Nolana Roux w długi róg był już jednak bezradny. Gospodarze zdołali wyrównać i uwierzyli, że w doliczonym czasie gry zdołają zdobyć jeszcze zwycięską bramką.
Zupełnie nie spodziewali się, że mogą ją stracić. A tak się właśnie stało na minutę przed końcem spotkania, kiedy po dośrodkowaniu Mariano z prawej strony boiska i zagraniu głową Gregory'ego Serticia futbolówka trafiła pod nogi niepilnowanego Obraniaka. Reprezentant Polski uderzył z woleja w długi róg nie dając szans Landreau na skuteczną interwencję i zapewniając swojej drużynie sensacyjną wygraną po iście szalonym meczu.
Lille przegrało trzecie spotkanie w tym sezonie, drugie na własnym stadionie. Póki co Les Dogues zachowali jednak trzecie miejsce w tabeli. Ósma wygrana w bieżących rozgrywkach pozwoliła Bordeaux awansować na ósmą lokatę.
W drużynie gospodarzy całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Ireneusz Jeleń.
Lille OSC - Girondins Bordeaux 4:5 (1:2)
0:1 Maurice-Belay 2'
1:1 Rozehnal 8'
1:2 Obraniak 17'
1:3 Maurice-Belay 50'
1:4 Gouffran 60'
2:4 Hazard 65'
3:4 Debuchy 74'
4:4 Roux 90'
4:5 Obraniak 90'+3
Pełna statystyka meczu
Rozgrywki
Kluby
Piłkarze
Dodaj komentarz

Komentarze | 24 komentarzy
romavillarreali | 13.02.2012 18:09
Juninho zgadzam się z Toba w 100% :) Racje masz jak trzeba tacy ludzie hehhe ;p ale na jego niesczeście Psg mistrzem nie będzie :p
misiekPL co ty gadasz za głupoty Bordeaux ma słaba obrone i mogli wygrać 6-1? ty chyba meczu nie oglądałes 2,3,4 bramka po błedach obrony Lille ! to Lille gra katastrofe w obronie a w ofensywnie szaleli i to Bordo ma szczescie ze wygrało wgl ten mecz ! więc nie gadaj bzdur o 6-1 i slabej obornie bordo bo to Lille ma fenomenalna defensywę!
Joker | 13.02.2012 00:44
Niesamowite widowisko... To było prawie jak 5:5 OL-OM kilka sezonów temu:)
Jestem niezwykle zbudowany tym co pokazał dziś Obraniak... Zawsze uważałem, że to dobry piłkarz tlyko musi regularnie grać no i na moje szczęście to potwierdza, bo z miejsca stał się liderem Bordeaux, który ciągnie gre tego zespołu i pozwolił wznieść się Żyrondystom na wyższy poziom... Myślę, że Smuda już nie musi się martwić o rozgrywającego na Euro, bo Ludo w formie to kandydat idealny...
2 piękne gole, oba z woleja do tego asysta (troche przypadkowa) przy pierwszym golu mówią wszystko... Oczywiscie nie można zapominać o innych, bo Maurice-Belay też był dziś bardzo dobry, Gouffran też raczej nie zawiódł, po stronie Lille to kapitalnie zagrał na pewno Hazard (ciągnła gre zespołu jak mógł plus świetny gol z rzutu wolnego), ale okazał się dziś jednak troszkę słabszy od Ludo:)
Ale najładniejszego gola to chyba strzelił Debuchy... Swietne przyjęcie i strzał z powietrza, majstersztyk... Wielu napastników by nie potrafiło czegoś takiego zrobić, a co dopiero obrońca...
Ten mecz to świetna reklama Ligue 1:)
PS. R.Garcia może sobie dziś pluć w brode, że sprzedał za milion euro taki skarb, który go pozbawił 3 pkt:) Moim zdaniem Ludo to lepszy pikarz niż Payet i chyba Garcia od poczatku sezonu grał na złego konia:)
Pawełek | 12.02.2012 23:35
Juninho, masz 21 lat idz dziecko pobaw sie w piaskownicy, następnego krew zalewa że nie OL tylko PSG, jesteście nie którzy żałosnymi dzieciakami, trudno kibicować od zawsze jeszcze 41 lat nie mam, tylko 30, tak że dla 95%z was Pan
Adam89 | 12.02.2012 22:29
fenomentalne spotkanie, bylo wszystko co najlepsze w tym sporcie, no i szokowala koszmarna gra w obronie obu druzyn czegos takiego daaaawno nie widzialem ;)
Juninho | 12.02.2012 21:24
@romavillarreali nie czepiaj się Pawełka, najlepiej go ingorować. Szejkowie wraz kasą, którą wpompowali w klub zakupili w pakiecie sezonowców znudzonych Chelsea kub Barceloną.
Oczywiście są to wszystko wierni kibice PSG \"od zawsze\" tylko zupełnie przypadkowo dopiero w tym roku przypomnieli sobie o tym, że jest coś takiego jak komentarze, portale społecznościowe itp.
Pawełek | 12.02.2012 20:30
romavillarreali,krew cie zalewa ze twoje Lille traci 11 pkt, PSG nie będzie mistrzem, tylko na pewno Lille haha
misiekPL | 12.02.2012 19:46
BORDEAUX pokazało charakter i byli lepsi. Nie dość, że obronę lipną Bordeaux ma niestety.. to potrafili to wygrać ... poza tym nie zgodzę się z tym, że to Bordeaux miało szczęście..bo pecha mieli a i tak wygrali.. Lille powinno się cieszyć z takiego wyniku bo mogli przegyrwać 1:6 :) Bordeaux marnowało wiele sytuacji.. ALLEZ BORDO !
misiekPL | 12.02.2012 19:17
BORDEAUX pokazało charakter i byli lepsi. Nie dość, że obronę lipną Bordeaux ma niestety.. to potrafili to wygrać ... poza tym nie zgodzę się z tym, że to Bordeaux miało szczęście..bo pecha mieli a i tak wygrali.. Lille powinno się cieszyć z takiego wyniku bo mogli przegyrwać 1:6 :) Bordeaux marnowało wiele sytuacji.. ALLEZ BORDO !
Kily | 12.02.2012 18:25
Drużyna grająca 5 obrońcami na wyjeździe strzela 5 goli mistrzowi kraju :)
romavillarreali | 12.02.2012 18:19
Gratulacje dla Bordo ale według mnie remis byłby zasłuzony ta pogoń!Bordo miało mnóstwo szczescia że strzeliło aż 4 bramki Obrona i Bramkarz Lille dziś katastrofa , przy dobrze funkcjonującej defensywie Lille powinno wygrac 4-1 4-2,ale przegrywamy w koncówce ze słabym rywalem.Hazard piękna bramka ,a Ludo pokazał co jest wart szkoda że przeciw nam , mam nadzieję że zagramy w LM a Montpelier zdobędzie majstra:P PAwełek co tylko piszesz że stracili pnkt aż tak sie bojisz Lille? chyba nie liczyc ze PSG będzie mistrzem :p nie ma szans jeszcze dużo kolejek Lille i Marysllia dogonią Paryż :)
Burruchaga | 12.02.2012 18:10
Bordeaux kupiło sobie lidera zespołu za milion euro :)
Jak widać od przybytku w Lille głowa boli (pana Rudiego) : Hazard, Payet, Obraniak, JoeCole...
Za to Nolan Roux zaczął spłacanie tych 8 baniek od samego początku..
Nie obawiam się, że Lille pójdzie drogą Bordeaux, mają dobrą rękę do transferów/wypożyczeń; mam nadzieję że Bordeaux się odrodzi i widzimy tego początek.;
no i że Montpellier się nie sprzeda, wtedy może Francja doczeka mocnej stałej reprezentacji w pucharach..
Juninho, już to raz napisałeś..
Juninho | 12.02.2012 18:03
Dobry mecz.
Fantastyczny gol Debuchy\'ego, niesamowite jak przyjął tą piłką. Pierwszy gol Obraniaka z resztą też niczego sobie.
Godenzonen | 12.02.2012 17:58
Błyszczy nam Ludovic..
Z Tuluzą już wybrany piłkarzem meczu, teraz zabraknie skali.
połowa pierwszego gola i 2 własne w tym decydujący.
Mam nadzieję że Lille, PSG i OM załapią się do LM. I że Lille sprzeda swój belgijski skarb bardzo drogo, dokupując dobrych następców; ktoś na ten nowy stadion musi chodzić w końcu.
Jak sobie wyobrażam mecz Polska - Grecja,
to myślę dajcie mu 2-3 wolne z dogodnej pozycji (nie mówię o miejscu metr od autu) a coś wpadnie !
Litmanen | 12.02.2012 17:53
Cudownie !
Przynajmniej Bordeaux mnie nie zawodzi.
Można robić świetne transfery za grosze ? Można ! Mam nadzieję że w lecie Girondins jeszcze się wzmocnią i że będzie LE (na razie).
Tylko nie sprzedawać Tremu !
Ludo jest świetny do gry z pierwszej piłki, dziś boisko było trudne, może być z niego jeszcze większa pociecha. kapitalne stałe fragmenty i celownik w lewej nodze jak rasowy snajper.
Więcej takich gości proszę ! Allez FCGB !
Pawełek | 12.02.2012 17:51
B. dobry wynik dla PSG








